• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek Dodaj do ulubionych

    • 28.10.11, 12:31
      Macie? Lubicie? Nosicie? Znacie jakieś, których ja nie mam i nie znam?
      Nie ukrywam, że mam lekkiego hopla na punkcie lakierów określanych przez laski z blogasków jako "glowy" albo "blackened", "lit-from-within", zależy z której strony patrzeć. Takich, które wyglądają super plastycznie na paznokciu, bo ciemnieją po bokach, a środkiem są jakby rozświetlone od wewnątrz. To jest moja wielka miłość, większa niż brokaciki, płatki, holograficzne i inne efekty.

      Ze swojej skromnej kolekcji wiem, że China Glaze przoduje w tej kwestii - mam Thunderbirda, Cowgirl Up, Midnight Ride, Branding Iron i Waggon Trail (i chcę więcej! Ten efekt jest niesamowity:))
      Żeby było wiadomo o czym mówię, pokazuję tu, tu i tu
      Znacie takich więcej?

      --
      Smoki:)
      • 28.10.11, 12:34
        Yyy, pierwszy raz przeczytałam o tym właśnie teraz. Nie mam pojęcia, czy mam jakieś takie lakiery, bo nigdy nie zwracałam na to uwagi. I szczerze mówiąc, po tych zdjęciach to tak średnio widzę o co chodzi, bo te zmiany są takie minimalne.
        A z CG nie mam żadnego lakieru.

        A czy ten efekt po prostu nie zalezy od odpowiedniego światła?
        --
        Jesienne trendy
        • 28.10.11, 12:46
          Nie umiem tego opisać lepiej opisać, nie to nie zależy od światła. Dzisiaj jest mgła, a paznokcie mam jak przepisowy "kubik" na zajęciach z rysunku odręcznego, jaśniejące środkiem. Efekt jest dokładnie taki, jak opisuje określenie "lit-from-within" albo blackened - to widać już w butelce, która jest walcowatego kształtu i odbija światło identycznie jak paznokieć - lakier jest rozświetlony środkiem i czerniejący po bokach jak weźmiesz butelkę do ręki. Nawet we mgle:)
          --
          Smoki:)
          • 28.10.11, 12:49
            No to może od koloru zależy? W sensie, że ciemniejsze kolory, z shimmerkiem jakimś tam, będą się tak zachowywać? Nie wiem, zgaduję :)

            Ale wobec tego przy okazji następnych zakupów, o ile będę pamiętać ofkors, spróbuję coś takiego zakupić.
            --
            Jesienne trendy
            • 28.10.11, 13:47
              Na pewno to zależy od użytego brokaciku, podejrzewam że ma jakieś określone właściwości, które powodują że odbija światło w taki "plastyczny" sposób. Co do koloru - zwykle są to czerwienie i fiolety, ale Waggon Trail np. jest czarno-złoty, a Free Love, który podobno też ma takie właściwości (nie mam, nie mogę potwierdzić) jest pomarańczowy.
              Thunderbird, na którym ten efekt jest najbardziej spektakularny, jest w miarę jasny, taka lekko różowiejąca, nasycona wiśnia. Ma naprawdę kolor klasycznego Forda Thunderbirda, wiem bo porównałam paznokcie z żywym autem:) - jeden facet z tutejszego klubu zabytków ma takiego Forda.
              Tutaj też widać o czym mówię
              Ciekawa jestem, czy inne firmy oprócz China Glaze mają takie odcienie w swoich kolekcjach, jak na razie np. wszystkie Orly które mam błyszczą się równo bo całości.
              --
              Smoki:)
      • 28.10.11, 14:28
        Ale dlaczego "wyszczuplacze"? :)

        Ja bardzo lubię lakiery, które się dyskretnie mienią, jakby od środka. Mam wrażenie, że Chanele często mają takie efekty i że jest to osiągane dzięki nie za dużej ilości drobnego shimmera (być może nie tylko). Z zalinkowanych przez Ciebie podoba mi się ostatni, bo pierwsze dwa to moim zdaniem są flejksy, których nie lubię :)

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
        • 28.10.11, 14:33
          Mam sporo tych chaneli, ale nie zauważyłam tego efektu, albo jestem na niego ślepa. No i buteleczki chanelowe nie są owalne, tylko mają kanty, więc tego efektu też na nich nie widać.
          Natomiast na pewno sporo chanelowych lakierów mieni się od środka, to fakt.
          --
          Jesienne trendy
          • 28.10.11, 14:59
            Ja mam dokładnie takie paznokcie jak ta pani: przykład
            Jak się spojrzy na nie od środka, mają półkolisty kształt i są bardzo wygięte. Ta babka ma również grube wały dookoła i paznokcie mocno "wciśnięte" w skórki. Mam to samo. Na zdjęciach gdzie ma długie, zaczynają się drastycznie zwijać do środka. Również mam to samo, niestety, bo wygląda to jak wygląda. Na takich wygiętych paznokciach efekt jest jak w brzuchatej butelce, bardzo wyraźnie czerniejące boki i rozświetlony środek.
            U mnie to ciężko przegapić i od razu załapałam o co chodzi z tym "lit-from-within".

            --
            Smoki:)
            • 28.10.11, 15:00
              Aaaa, możesz mieć rację.

              Ja mam chyba mniej wygięte.

              --
              Jesienne trendy
        • 28.10.11, 14:46
          Bo paznokcie w nich wyglądają "chudo", taki wyszczuplający efekt optyczny dużo ciemniejszych boków niż środka:)
          Branding Iron to broń Boże nie "flejks", wiem bo mam:) Nazwa moim zdaniem idealnie opisuje kolor, który wygląda mniej więcej jak żarzące się węgle na palenisku w kuźni, takie już przygasłe, więc nie pomarańczowe, a ciemnoczerwone. Taki, czerpiąc garściami ze źródeł biblijnych, gorejący:)

          Brokat w tych lakierach jest bardzo, bardzo drobny, ale mocno błyszczący - lampa błyskowa albo inne jaskrawe światło może to bardziej wydobywać, stąd podejrzewam "efekt flejksa". W świetle dziennym wyraźnych, dużych drobinek nie widać, tylko efekt rozjaśnienia tam, gdzie płaszczyzna jest wybrzuszona (np. środek paznokcia).

          Muszę obejrzeć te Chanele, choć ostatnio widziałam je w sklepie za 175 koron butelka, trochę mię otrzeźwiło:)
          --
          Smoki:)
          • 28.10.11, 14:59
            Środkowy Chanel:

            http://www.alllacqueredup.com/wp-content/uploads/2010/07/chanel-paradoxal-comp-swatch-sun.jpg

            O to chodzi, czy nie?

            Kolejne:

            http://www.alllacqueredup.com/wp-content/uploads/2010/09/opi-teasy-does-it-comparison-swatch-chanel-feu-de-russie.jpg

            Mnie się cały czas wydaje, że to jest kwestia koloru + robienie foty pod odpowiednim kątem...


            --
            Jesienne trendy
            • 28.10.11, 15:02
              Ten pierwszy wygląda na taki. Ale jak widzisz to u siebie na paznokciach, to nie jest to przecież kwestia foty:)
              Mam zamiar spróbować z naprawdę jasnym kolorem, który opisują w ten sposób i zobaczyć, czy efekt też będzie widoczny.
              --
              Smoki:)
              • 28.10.11, 15:04
                Ja u siebie na paznokciach nic nie widzę, stąd usiłuję to rozgryźć :)

                --
                Jesienne trendy
            • 28.10.11, 15:19
              Moim zdaniem z załączonych fot pod omawianą własność łapie się tylko Paradoxal. Chodzi o to, że w lakierze jest shimmer, który pod pewnymi kątami widać, a pod innymi nie widać go w ogóle. Zauważcie, że pośrodku widać drobinki, a po bokach lakier wygląda matowo (nie w sensie matu, tylko braku błyskotek). I IMHO nie chodzi tylko o kształt paznokcia i sposób zrobienia foty. Jak sobie pomalowałam pazur w drogerii Paradoxalem (chyba go w końcu kupię, bo ta obsesja mnie zje ;) to w pierwszej chwili nie mogłam się zdecydować, co to właściwie jest, shimmer czy cream, bo jakby shimmeruje, ale jak spojrzeć pod innym kątem, to jest całkiem "dull".

              --
              Stanikomania!
              Stanikomaniaczki na Facebooku
              • 28.10.11, 15:21
                Mam Paradoxala, malowałam się nim x razy, nie zauważyłam omawianego efektu. Ale może nie byłam go świadoma ;)

                Jak nie zapomnę, następne malowanie pazurów będzie Paradoxalem, zobaczymy...

                --
                Jesienne trendy
          • 28.10.11, 15:07
            Aha, teraz już widzę, że to nie są flejksy, tylko światło tak się odbija. Jestem uczulona na wszelkie niejednolitości w lakierze - lakier, w którym coś "pływa" jest dla mnie podejrzany o flejksowość :)

            --
            Stanikomania!
            Stanikomaniaczki na Facebooku
    • 29.10.11, 13:28
      Słuchajcie, co nakładacie na pazury i w jakiej kolejności?

      - baza
      - lakier x warstw
      - kropelki i na to nabłyszczacz? Czy najpierw nabłyszczacz, potem kropelki?
      Czy między warstwami lakieru dajecie kropelki wysuszacza?

      --
      Jesienne trendy
      • 29.10.11, 13:50
        1. Baza.
        2. Lakier - 2-4 warstwy w zależności od jego zdolności kryjących.
        3. Top-coat.
        4. Kropelki wysuszające, jeśli nie mam czasu na naturalne schnięcie.

        Między kolejnymi warstwami czekam tylko tyle, ile trzeba, żeby następna nie mazała się po poprzedniej.

        --
        Nie posiadam gazetowego maila i nie zamierzam go aktywować...
        74-81/95-96 -> coś tak koło brytyjskiego 34D
        • 29.10.11, 13:57
          A czy zauważyłaś, czy wysuszacza matuje Ci trochę topcoat? Bo mam wrażenie, że moje inglowe kropelki, o ile faktycznie przyspieszają schnięcie, to jednak trochę matują całość. Stąd zaczęłam stosować wysuszacze w postaci lakieru jako topcoat, ale to z kolei gorzej schnie...

          --
          Jesienne trendy
          • 29.10.11, 14:01
            Mam właśnie kropelki Inglota i używam ich czasem na inglotowy diamentowy top-coat i jakoś nie zauważyłam matowienia... Przy następnym malowaniu pazurów jedną rękę potraktuję kropelkami, a drugą zostawię w spokoju i porównam :) W sumie to dopiero od 3 tygodni maluję regularnie paznokcie, może pewnych rzeczy jeszcze nie dostrzegam...
            --
            Nie posiadam gazetowego maila i nie zamierzam go aktywować...
            74-81/95-96 -> coś tak koło brytyjskiego 34D
            • 29.10.11, 14:03
              Z drugiej strony mnie te kropelki ciut matują sam lakier, nie nakładałam ich na topcoat. Też to muszę sprawdzić :)
              --
              Jesienne trendy
              • 29.10.11, 16:45
                Baza
                Lakier
                Top (nie używam wysuszacza, ale bardzo często używam Seche Vite)
                --
                Smoki:)
                • 29.10.11, 16:46
                  Tak, pamiętam, że Ty masz ten megawysuszacz i w 30 sekund schną Ci pazury ;)

                  --
                  Jesienne trendy
                  • 29.10.11, 17:10
                    I że muszę se poprawiać końcówki, bo kurczy większość lakierów też pamiętaj:)
                    --
                    Smoki:)
                    • 29.10.11, 17:11
                      Tak, pamiętam :D

                      I jest to dla mnie na tyle poważna wada, że chyba w życiu sobie go nie kupię.

                      --
                      Jesienne trendy
    • 30.10.11, 10:26
      Na zdjęciach China Glaze LOL z kolekcji OMG (2009). Świeżo malowane:)
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/vg/lb/imqz/aMJa7jDzbGUZ0bZ7yB.jpg
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/vg/lb/imqz/3u55pl4frqRgTAf0iB.jpg

      Bardzo chciałam mieć holograficzny lakier, ale ciemny - większość jest jasna. LOL jest ciemnym, przytłumionym fioletem. Problemów z nakładaniem nie było - kryją dobrze dwie cienkie warstwy, na zdjęciu 3. Czekałam aż wyschnie spodnia warstwa przed nałożeniem kolejnej (pukałam w paznokieć przed malowaniem), schnie bardzo szybko, nie czekałam długo. Na zdjęciu na Orly Bonder, wykończony Sally Hansen Double Duty. Ciekawe ile wytrzyma:) Mówiłam już, że China Glaze to moja ulubiona firma pod względem cen, jakości i oszałamiającej ilości odcieni:)?
      --
      Smoki:)
      • 31.10.11, 02:59
        Wow, fajny! Taki holo to może i ja mogłabym mieć.

        Też lubię China Glaze, ale platonicznie, bo kupienie go w PL poza Allegro (nie znoszę Allegro, ebaya itp) to sprawność jeszcze mi nieznana :)

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
        • 31.10.11, 08:55
          A mnie właśnie wczoraj zdziwiło, że najtańsze China Glaze na ebayu są z Warszawy. Sprzedaje ta firma: www.ideacosmetics.pl/#1
          Może nieprofesjonalistom też sprzedają?


          --
          logiczka.blogspot.com
          • 31.10.11, 10:35
            No proszę, a u mnie na ebayu (używam brytyjskiego) w ogóle się ten sklep nie wyświetla. Faktycznie lakiery mają tanie, ale wysyłka kurcze droga - zazwyczaj kupuję od Enchantedbeauty - lakiery są po 5.50, ale wysyłka po 1.5. Tyle, że nie wysyłają do Polski.
            --
            Smoki:)
        • 31.10.11, 10:22
          A to: www.victoriasbeauty.com/ ? Sklep jest po polsku, wysyłają chyba ze Stanów.
          Tutaj też mają China Glaze: www.beauty4nails-body.co.uk/ i wysyłają do Polski. Widziałam też kilka polskich sklepów, nie na allegro, gdzie było China Glaze. Powinny kosztować około 20 złotych, ja na ebayu płacę od 5 do 10 dolarów za butelkę, w większości 5, drożej są tylko rarytasy:)
          --
          Smoki:)
          • 01.11.11, 03:49
            Ten drugi sklep znalazła już yaga7, ale wygląda on tak wstrząsająco rurzowo, że boję się cokolwiek kupić ;)

            A w PL znalazłam taki: www.mt-store.pl/43-Lakiery-China-Glaze

            No więc na początek chcę te wszystkie:
            www.mt-store.pl/9958-wystawka-lakierow-china-glaze-khrome-collection-6szt.html
            :)

            --
            Stanikomania!
            Stanikomaniaczki na Facebooku
            • 01.11.11, 11:34
              teraz to już chyba zupełnie przepadłam.....
    • 31.10.11, 21:20
      szaleje za tym lakierem, ale jest troche poza moim zasiegiem, no i jak czytam o problemach z jego nalozeniem, zeby ladnie wygladal... ja cierpliwosci do lakierow zdecydowanie nie mam :)

      za to znalazlam ostatnio ciekawego linka na blogu spookynails, jak mozna space cadetowy efekt osiagnac lakierem z golden rose ;) www.spookynails.com/2010/09/golden-rose-302-vamp-orly-space-cadet.html
      chyba sprobuje, swoja droga ciekawi mnie, czy faktycznie efekt jest az tak podobny do oryginału?
      • 31.10.11, 22:30
        Jest podobny, choć ze space cadet wychodzi na paznokciu dużo więcej zieleni. Wykończenie grubo pomalowanego space cadeta to moim zdaniem taki typowy foil, a na tym podrabianym widać brokat i bazę w innym kolorze.
        Ale muszę się przejść po ten Golden Rose i spróbować, wrzucę fotkę jak się obmaluję
        • 31.10.11, 22:54
          ciekawa jestem, jak wyjdzie, wrzuc koniecznie :)
    • 01.11.11, 14:37
      Przyszły do mnie cztery Nubary. Dwa z serii zielonej: Wildlife, który nazwałabym Space Cadetem w wersji perłowej, Reclaim czyli szmaragdowy holo (!), i dwa fiolety: słoczowany wcześniej chyba przez Yagę Prevail oraz dzisiejszy bohater Pasadena Purple. Odcień jest dokładnie taki, jak sobie wymarzyłam, intensywny i super się prezentuje na tle stonowanej jesiennej odzieży :) Wykończenie to frost albo perła, nie odróżniam. Jestem zachycona konsystencją Nubarów, próbowałam wszystkich oprócz Prevaila i pięknie kryją, wygodnie się malują. Jeśli tylko są w miarę trwałe, to na pewno nie są to moje ostatnie Nubary. Nie mogę się doczekać, aż zesłoczuję resztę :)

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qa/pa/hnxt/9DEBg9moso7i1NRmFX.jpg

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qa/pa/hnxt/DSBhpCdjgNZcye7ikX.jpg

      --
      Stanikomania!
      Stanikomaniaczki na Facebooku
    • 04.11.11, 03:03
      Macie, znacie? W naszej mniej cywilizowanej części świata dopiero zapowiadane:
      orlybeauty.pl/lakiery-mineral-c-6002_6068.html
      A tu recka i słocze:
      www.thepolishaholic.com/2011/08/orly-mineral-fx-collection-swatches.html
      Dla mnie trochę za bardzo się błyscą, ale jedno mnie do nich przekonuje: formuła, podobno naprawdę dobrze kryją dwiema warstwami i może się wyleczę którymś z traumy po Space Cadecie, tylko jeszcze nie wiem, którym. Stawiam na Emberstone. Rock Solid albo Rococo-A-Go-Go.

      --
      Stanikomania!
      Stanikomaniaczki na Facebooku
      • 04.11.11, 10:24
        Mam nadzieję, że niedługo się pojawią, kupię sobie na imieniny:)
        Bardzo podoba mi się Rock Solid, Rococo-A-Go-Go i Stone Cold.

        Intryguje mnie też ta seria:
        orlybeauty.pl/lakiery-holiday-soriee-c-6002_6069.html
        Tak to wygląda:
        www.thepolishaholic.com/2011/09/orly-holiday-2011-holiday-soriee.html
        Podoba mi się Ingenue i Oui.
        A miałam już w tym roku nie kupować żadnych lakierów:)
        • 04.11.11, 14:46
          Też się na nie napalałam, ale jak przeczytałam, że trzeba kłaść 3 warstwy, to zwątpiłam. Jeden SC mi wystarczy do paciania się godzinami :)

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
        • 04.11.11, 14:48
          Jakoś wcześniej nie zwróciłam na te Minerale uwagi, a podoba mi się bardzo szary.
          Oui mam (wrzucałam już jakiś czas temu swatcha, ale nie swojego), konsystencja jest lepsza niż Space Cadet i w ogóle jak dla mnie to jest wersja Space Cadeta dla ciepłej karnacji, bo bardzo "złocieje" w naturalnym świetle.
          --
          Smoki:)
      • 04.11.11, 11:15
        Ja z tych Mineral FX to właściwie wszystkie oprócz Emberstone bym przygarnęła do swojej kolekcji
      • 04.11.11, 13:20
        Będę mieć, jak się pojawią :) Nie wszystkie, ale coś tam sobie zapodam.

        Baaardzo mi się podoba to, że robią miniaturki - kupię więcej :>

        --
        Jesienne trendy
        • 04.11.11, 14:44
          Ja z ptasiej kolekcji sobie kupiłam 3 miniaturki i są takie śliczniusie :) Przerzucę się chyba na tę pojemność u nich całkiem.

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
          • 04.11.11, 15:12
            Ja też jestem fanką miniaturek, przy takim tempie kupowania lakierów nigdy nie zużyję pełnowymiarowych opakowań, nawet jeśli będę żyła dłużej niż statystyczna Polka:)

            Nie wiem , czy minerały będą też miniaturowe? Przy kolekcji Holiday Soiree są też małe buteleczki, a minerały tylko duże.
            • 04.11.11, 15:23
              Na razie też widzę tylko duże :(

              --
              Stanikomania!
              Stanikomaniaczki na Facebooku
              • 04.11.11, 16:51
                dzięki lekturze tego wątku kupiłam w ciągu 2 tygodni ze 20 lakierów.Witam Szanowne Panie;)
                --
                Bycie pozytywnie nastawionym może nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów, ale wkurzy wystarczającą liczbę ludzi, by było to warte zachodu
            • 04.11.11, 17:48
              Jak ja wchodziłam na stronę, to były miniaturki dla wszystkich.

              --
              Jesienne trendy
    • 04.11.11, 03:10
      Wynorałam na blogu PolishAholic:

      www.etsy.com/shop/GingerKittyDesigns?page=1
      Kto chce pierścionek z NfuOhem albo Ozotic? ;)

      --
      Stanikomania!
      Stanikomaniaczki na Facebooku
    • 05.11.11, 11:57
      Drogie lakieroholiczki - nie przebarwiają Wam się paznokcie od malowania (nie chodzi mi o łapanie koloru lakieru)? Ja ostatnio z różnych względów przed dwa-trzy tygodnie nie malowałam paznokci w ogóle (wiem, jak to w ogóle możliwe :o)), i doskonale widzę, gdzie zaczyna się nowa część paznokcia, a gdzie kawałek, który był wcześniej malowany. Nowe są nieco jaśniejsze i bardziej różowe. Pytam z ciekawości, tak bardzo to się nie rzuca w oczy, a i tak wolę malowane, bo nie dość, że ładniejsze, to mi się mniej łamią. Jak przestałam malować, musiałam obciąć na bardzo krótko i teraz się złoszczę, że mam znowu ręce jak u dziecka...
      • 05.11.11, 12:11
        Owszem, przebarwiają. Zauważyłam, że są ogólnie bardziej zażółcone oraz bardziej przejrzyste odkąd zaczęłam regularnie malować.
        Na zażółcenie pomaga mi to: www.cutexnails.com/ Kupiłam zupełnie przypadkiem w supermarkecie - zawsze biorę po prostu najtańszy zmywacz, ale wtedy najtańszy przeciekał mi w koszyku, więc wzięłam kolejną butelkę, droższą tylko o 5 koron. Jest to naprawdę najlepszy zmywacz jaki miałam do tej pory, nie dość że faktycznie szybko zmywa lakier, to jeszcze usuwa to zażółcenie. Mam wersję różową.
        --
        Smoki:)
        • 06.11.11, 14:10
          Jak na razie tylko jeden lakier zażółcił mi płytkę paznokci (mocno zielony Golden Rose Care + Strong). Na palcach serdecznych miałam wtedy pomarańczowy Paese. Po 4 dobach musiałam wszystko zmyć i okazało się, że po zielonym lakierze pomimo użycia bazy, zostały mi żółto-pomarańczowe ślady. Co gorsza, w takiej sytuacji jasne, przejrzyste lakiery odpadają, bo to zażółcenie przebija i mnie wkurza.

          Trochę się teraz boję, bo z tej serii Golden Rose mam jeszcze 2 nieśmigane kolory (chaber i fiolet) i wolałabym nie mieć takich "atrakcji". Oczywiście są bazy i zmywacze wybielające, ale nigdy ich nie kupowałam, bo żaden Inglot mi kuku nie zrobił. Jeśli historia się powtórzy, to oleję atrakcyjne ceny Golden Rose i wrócę do Inglota i nowo odkrytego Paese.
          --
          Nie posiadam gazetowego maila i nie zamierzam go aktywować...
          74-81/95-96 -> coś tak koło brytyjskiego 34D
      • 08.11.11, 14:50
        Trochę się zażółcają mimo bazy, ale bardzo nieznacznie. Ja robię przerwy w malowaniu i wtedy mam wrażenie, że wraca normalny kolor. Niestety dawno już zaobserwowałam, że malowanie moje paznokcie niszczy, zaczynają się łatwiej łamać i rozdwajać, a wierzch płytki się zdziera. Stąd przerwy, w trakcie których maniacko nawilżam ręce.

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
    • 06.11.11, 17:36
      Maith na swoim blogu wkleiła zdjęcia patriotycznych paznokci na 11tego listopada. Mi się te z falką bardzo podobają ;-)
      • 08.11.11, 15:58
        A mnie się spodobała literówka w tytule tego posta. Kiss-topad :)

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
        • 08.11.11, 16:04
          Literówki oczywiście nie zauważyłam. Czasami mi się naciskają klawisze obok ;-).
          A jeżeli to taka freudowska literówka, to wychodzi na to, że z powodu nadciągającego listopada tych kissów na rozgrzewkę podświadomie się domagam ;-).
    • 09.11.11, 01:04
      Pierwszy raz w życiu mam takie cuś na paznokciach, China Glaze, odcień nazywa się Flying Dragon. Nie mam w tej chwili aparatu, żeby zrobić zdjęcie, ale mam ochotę robić "io-io-io" jak karetka pogotowia... Matko i córko, czegoś tak oczoj.., przepraszam, intensywnego jeszcze nie widziałam!
      Jest to gorrrący fiolet z drobnym różowym i niebieskim brokatem. Po pomalowaniu byłam nieco rozczarowana, nakłada się OK, kryją dobrze dwie warstwy. Ale wyszedł zupełnie matowy. Myślę, dobrze jest, ale coś mnie podkusiło i nałożyłam top. O mamuniuuu, to jest jak Fuego Biskup, tylko bardziej, bardziej, bardziej. Uzyskany błysk jest średni, ale kolor maksymalnie żarówiasty! Postaram się obfocić kiedyś słocza, na razie nie mam czym. Mam wrażenie, że paznokcie żyją mi własnym życiem, niesamowite.

      Tu jest swatch www.alllacqueredup.com/2008/03/china-glaze-summer-2008-ink.html ale jakiś dziwny. Przede wszystkim zimny odcień wyszedł, no i tego niesamowitego odblasku to chyba nic nie odda:)
      --
      Smoki:)
    • 09.11.11, 14:00
      Zupełnie nielakierniczo czytuję pewnego bloga. Z jego autorką dzielę zdecydowanie więcej niż jedną pasję i uwielbienie dla Doktora. I dzisiaj proszę, okazuje się że wątki lakiernicze na blogu zwierza też występują (koniec notki ;-)

      zpopk.blox.pl/2011/11/W-tej-koszulce-jestem-z-twojego-plemienia-czyli.html#axzz1dDEh9co3
      • 09.11.11, 14:50
        Ha, znowu zapragnęłam Tardis Blue :)

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
    • 09.11.11, 15:07
      Bałam się tego lakieru, bo pod hasłem "holo" wyobrażałam sobie dyskotekę na paznokciach, jako że większość widzianych w necie słoczy takich lakierów świci się jak nie wiem, pewnie z powodu używania flesza do fotek.

      Miłe zaskoczenie - holo drobinki (takie jak w shimmerach, nie jak w glitterach) mienią się dyskretnie, w świetle dziennym (fotka pierwsza) po prostu dodaje to kolorowi świetlistości, w sztucznym - zapobiega jego "oklapnięciu", dodaje głębi i jakby metaliczności. Kolorowy disco-efekt widziany jest głównie po podstawieniu pazura pod samą żarówę (fotka druga).

      Lakier dobrej jakości, krycie doskonałe po 2 warstwach, trwałość na razie nieznana. Nadal kocham Nubary.

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qa/pa/hnxt/pwor8irCvF9QfcmkRX.jpg

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qa/pa/hnxt/TjBz7Sn0XCPRNzQFsX.jpg

      --
      Stanikomania!
      Stanikomaniaczki na Facebooku
      • 13.11.11, 05:26
        Z taką trawką mi się wybitnie kojarzy ten szmaragdzik

        http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/2273341.jpg

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
    • 10.11.11, 02:21
      Trafiłam na tę markę oczywiście na feelunique. Może ktosia zna? W oko wpadła mi zwłaszcza ta kolekcja:

      www.feelunique.com/p/Leighton-Denny-High-Performance-Colour-12ml-Atmospheric-Collection
      Drogo dość, ale odcienie naprawdę niebanalne, zachwycił mnie zwłaszcza ten ultraciemny obłędny turkus:

      www.lipglossiping.com/2011/09/leighton-denny-atmospheric-collection-your-planet-or-mine-notd/
      I jeszcze taki mroźny błękit www.lipglossiping.com/2011/10/notd-leighton-denny-meteor-match-nail-polish/

      Niestety w necie mało słoczy, mało czegokolwiek mi się wyszukuje. Własny łebsajt:
      www.leightondenny.com/
      sugeruje, że to marka od paznokci i od samoopalaczy, ciekawa kombinacja ;)

      --
      Stanikomania!
      Stanikomaniaczki na Facebooku
      • 10.11.11, 09:08
        Your planet or mine? jest przepiękny! Niestety nie pomoge, bo pierwszy raz od Ciebie słyszę o firmie. Ode mnie jeszcze plus za nazwę :o)
      • 10.11.11, 09:10
        Ktosia się już parę razy zastanawiała nad zakupem ;)

        Ale na razie nic nie kupiłam, ślinię się netowo.
        --
        Jesienne trendy
      • 10.11.11, 09:33
        Kupiłam zestaw na wyprzedaży w TKMaxx w Warszawie, 3 lakiery + szklany pilniczek za jakieś oszałamiające 4ozł. Wypróbowałam tylko jeden "No comment" z tej kolekcji www.feelunique.com/p/Leighton-Denny-High-Performance-Colour-12ml .

        Kolor piękny śliwkowo-brązowo-czarny, świetnie kryje właściwie jedna warstwa, ale odpryski po jednym dniu. Podczas malowania robią się też bąbelki na paznokciach. Nie wiem czy za tą cenę warto, nie umywa się absolutne do OPI/Orly/NfuOh (bo nie mam Nubarów ;-) pod względem trwałości
        • 10.11.11, 14:46
          No comment, hehe.
          To mnie smuci. Może zleżałe były? 11 funciorów za lakier na 1 dzień średnio mi sie uśmiecha... ale pewnie i tak w końcu się skuszę ;)

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
        • 10.11.11, 15:12
          Jakby co to do spróbowania mam jeszcze dwa, jeden jest transparentny różowy "Barely There", a drugi chyba z tego co pamiętam "Show off". Jakby któraś miała gwałtowną potrzebę spróbowania to służę. Temu "No comment" dam pewnie jeszcze jedna szansę bo ma ładny kolor.

          A ten zestaw kupiłam właściwie dla pilniczka, który z resztą jest znakomity
    • 10.11.11, 16:28
      to niech któraś wrzuci słocza jakiegoś, bo ciemno, smutno i łaknę nowych barw :)

      --
      Stanikomania!
      Stanikomaniaczki na Facebooku
      • 10.11.11, 17:12
        Kolega mi dzisiaj w pracy zrobil slocza neona na tle Fuego Biskupa. Ma mi przyslac mailem, to wrzuce.
        --
        Smoki:)
        • 11.11.11, 02:01
          To wrzucaj wrzucaj. Ten, co podesłałaś link, wygląda jak matowy fiolecik posypany dziwnym czymś, owszem ładny odcień, tylko ten coś wszystko psuje :) Jakoś nie pasuje mi to do Twojego opisu.

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
          • 11.11.11, 13:09
            Jeszcze nie dostałam zdjęcia. Kolega bawi grupę kuzynów w odwiedzinach, więc przypuszczam, że po pracy nie ma czasu. Przypomnę się, bo zdjęcie wyszło w porządku, choć robione komórką.
            --
            Smoki:)
            • 12.11.11, 06:06
              Obecne małpiatki całkiem niezłe zdjęcia robią, a tanie i poręczne.

              --
              Stanikomania!
              Stanikomaniaczki na Facebooku
              • 12.11.11, 14:34
                Kasico, ja mam aparat: nie jeden, bo w sumie mam cztery aparaty (ale tylko jeden cyfrowy), jeszcze półtora roku temu sprzedawałam swoje zdjęcia (raczej z "eventów" niż słit focie lakierów:)).
                Wszystko leży u ukochanego w innym kraju, a mi się nie chce tego przewozić bo nie mam gdzie wcisnąć wielkiej torby-borby, szafa mi już pęka w szwach, a na szafie nie będę trzymać bo się zakurzy (nie lubię sprzątać). Wiem, że mogę przewieźć sam aparat, ale ja mam obsesję, jak przywiozę aparat to zaraz zacznie mi brakować gratów bo a to światło nie takie, a to ręka się trzęsie, a to balans bieli nie teges.

                Do robienia zdjęć swatchy (nie mam ambicji, żeby były ładne, przprszm:)) raz na ruski rok nie chcę inwestować w idiotkamerę, tym bardziej, że zamierzam sobie dać wreszcie (zbieram się od 4 lat) na Gwiazdkę gramofon:)
                --
                Smoki:)
                • 12.11.11, 14:50
                  Ale skutek jest taki, że jesteś bez aparatu jakiegokolwiek i jak chcesz sfocić coś, to nie masz czym. No w każdym razie ja bym tak nie wytrzymała ;)

                  --
                  Stanikomania!
                  Stanikomaniaczki na Facebooku
                  • 12.11.11, 15:13
                    No właśnie mnie w ogóle nie ciśnie. Jeszcze jakby były tutaj jakieś lokalne wydarzenia to pewnie dostałabym rzucawki. Ale na razie było jedno (wypaśny zlot historycznych aut) i to w samo południe - takie fatalne światło, że proszę siadać, a jak trochę zmiękło po połedniu to wszyscy pojechali do domu bo przecież przyzwoity Duńczyk jest w domu o 16:)
                    --
                    Smoki:)
      • 11.11.11, 11:31
        Może uda mi się umilić Ci oczekiwanie na neona :)

        MNY, kolor 657. Nie wiem, czy marka się już tutaj przewinęła, to taka jakby młodzieżówka Maybelline. Trzymał się chyba ze cztery dni, wykończenie ma perłowe, więc trochę tanio wygląda, ale ja się uparłam na lakier taki, jak ma Nosowska na płycie, to mam.

        https://lh6.googleusercontent.com/-N0MrH4N5z-w/Trz3ZNzJjLI/AAAAAAAAAn4/qHDaKYbWEQM/s470/Screen%252520Shot%2525202011-11-11%252520at%25252011.21.23%252520AM.png

        A tutaj Catrice C04 - Be Indiglow, z jakiejś limitowanki niedawnej, piękny granat, który paskudnie się nakłada. A na nim brokat z essencowych Nail Art Twins, nazywa się Troy, do pary miał chyba Helenę, ale nie pamiętam. Niebieski, fioletowy i złoty brokat, wysycha trochę na drapiąco, ale już mi się nie chciało kłaść czegoś na wierzch, żeby to wyrównać.

        https://lh5.googleusercontent.com/-dBbyqhIbs9g/Trz3ZzP17II/AAAAAAAAAoE/2Z3yXy-3G4M/s481/Screen%252520Shot%2525202011-11-11%252520at%25252011.21.47%252520AM.png

        Niebieskie paznokcie są fajne.

        --
        logiczka.blogspot.com
        • 11.11.11, 17:27
          Ten pierwszy super zaje. Bardzo mi się podoba, mimo, że płyty Nosowskiej na oczy nie widziałam:)
          --
          Smoki:)
        • 12.11.11, 06:08
          Nie wiem, co Nosowska ma na płycie (kto to w ogóle jest Nosowska?) ale kolorek bardzo zacny, ten perłowy. A ten drugi to wolałabym zobaczyć bez brokatu :)

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
          • 12.11.11, 13:51
            Ha, mówisz masz :) dzisiaj akurat trzasnęłam go na stopy, zrobię mu zdjęcie jutro jeśli załapię się na kawałek światła.


            --
            logiczka.blogspot.com
      • 11.11.11, 20:47
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/vg/lb/imqz/CHBBiHT0Bhi0BTg3jB.jpg

        Trwałość ponad 3 dni (już usunęłam). Nie wiem, czy aparat jest w stanie dobrze oddać intensywność tego odcienia, moim zdaniem niezbyt.
        --
        Smoki:)
        • 12.11.11, 06:05
          Takie lubimy. Aczkolwiek jak dla mnie, to i bez tego brokaciku dawałby radę.

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
      • 28.11.11, 22:48
        Nie nie nie nie nie!
        Kupiłam dzisiaj swojego pierwszego OPI :> :> :> I czuję, że nie będzie ostatni jeśli spodoba mi się malowanie nim :D
        Wrzucę swatcha za kilka dni jak przyjdzie do mnie :D Już się nie mogę doczekać :D
        • 28.11.11, 22:53
          A tak sobie pomyślałam ostatnio że dawno cię tu nie było ;-)
          • 28.11.11, 22:59
            Utonęłam w obowiązkach. Paznokcie obcięte do mięska, bo rozdwajają mi się pod każdym lakierem ostatnio. Skończy się ten tydzień i będę mogła się nimi zająć w sam raz jak przyjdzie Opik :)
            • 29.11.11, 20:58
              Lecą do mnie:
              Opi Tickle my France-y
              Opi Road House Blues

              i

              Seche Vite

              Mam nadzieję, że będę umiała się tym obsługiwać :D Granat powinien być jutro i już nie mogę się doczekać :)
              • 02.12.11, 13:36
                http://farm7.static.flickr.com/6193/6096014613_7d4e3c9bdb_o.jpg

                Idealny granat. Wykończenie kremowe. Kolor leciutko wpada w fiolet, nie ma za to śladu szarości. Mój TŻ twierdzi, że ten kolor jest po prostu czarny, ale oglądał go wczoraj w sztucznym świetle i wtedy faktycznie jest baaardzo ciemny. Na paznokciach nawet ciemniejszy niż w butelce. Pięknie się błyszczy. Dwie warstwy są optymalne bez top coatu - jedna też kryje, ale wtedy konieczny jest lakier nawierzchniowy. Wypróbuję po weekendzie z Seche Vite.
                Końcówki dość szybko się wycierają, ale dostają w kość, bo ciągle mnie coś swędzi :D Zobaczymy ile wytrzyma lakier od dzisiaj, bo nałożyłam na nowo i porządnie. Zadowolą mnie 3-4 dni tak naprawdę.

                Co do samych wrażeń po Opi - głowy nie urywa ;) Ładnie schnie, ma fajny pędzelek, przyjemnie się rozprowadza... Marudzę pewnie, bo sama nie wiem czego jeszcze bym chciała :D Porównam z China Glaze wkrótce i Essie.

                Zdjęcie pochodzi z: lextard.blogspot.com/2011/08/opi-touring-america-swatches.html
                • 04.12.11, 09:57
                  Rozczarowałam się :( Po jednym dniu końcówki starte i gdyby nie to, że to Opi i cudnie wygląda na paznokciach, a w domu czeka Seche Vite to bym go zdyskwalifikowała.
    • 10.11.11, 22:43
      czesc.

      ja tak na szybko. dla mieszkajacych w UK: w grudniowym numerze Glamour (2£) lakier Nails Inc gratis.
      4 kolory do wyboru
      Tate
      Picadilly Circus
      Victoria
      Basil Street

      Pierwszy raz w zyciu kupilam Glamour. I to 3 razy ;) (chociaz po ubieglomiesiecznym Marie Clairie - gratis rozany krem do rak L'Occitane nic nie powinno mnie juz dziwic)

      Najbardziej podoba mi sie Picadiily Circus, Victoria jest bardzo ciemny, a Tate ciemno czerwony. Basil Street nie kupilam bo nie umiem sie w bezowym odnalezc.

      Moze ktorejs z was sie to przyda.
      • 10.11.11, 23:45
        Jacie!!! Wszystkie mi się podobają! Może i u nas coś dorzucą do lokalnego Glamura, zresztą można kupić brytyjskiego, ale kosztuje 99 koron (to ok. 13 euro) - więc opłacalność przedsięwzięcia jest żadna:(
        Bardzo piękne i pogratulować.
        --
        Smoki:)
    • 11.11.11, 16:56
      Takie śmieszne znalazłam ;)

      www.a-england.co.uk/
      Czy któraś by coś chciała ewentualnie? Bo jednego czy dwóch lakierów to mi się nie chce zamawiać ;))

      --
      Jesienne trendy
      • 11.11.11, 18:40
        Mnie tam ze trzy kuszą. Dam ci znać jak się złamię. A obiecywałam sobie, że pójdę na odwyk.
        • 11.11.11, 20:46
          OK :)

          A przesyłka do Ciebie już wyszła, pewnie będzie do odbioru w przyszłym tygodniu.
          --
          Jesienne trendy
    • 11.11.11, 18:46
      Widziałyście to: 2.bp.blogspot.com/_3QwOQ9KkdW8/SYtBiBgovxI/AAAAAAAACrE/YBcAq_RPEwc/s1600/fashionaddict.jpg ?
      A to: 4.bp.blogspot.com/_3QwOQ9KkdW8/SYtPsdwRaXI/AAAAAAAACsk/3jBzq7Duaec/s1600-h/revvvolution2.jpg ?

      A kolekcję świąteczną OPI (Muppets)? Dałam ciała po całości, bo trzymałam się trzy tygodnie z banem na lakiery, a dzisiaj niestety pojechałam...
      Ale jak mogłam odmówić tym powyżej, albo temu czemuś...

      http://1.bp.blogspot.com/-uZI6Xcmx7Ak/TrAtor8g8sI/AAAAAAAAQSA/GZqtOmwbh6g/s1600/warmandfozzy2.jpg

      Więcej zdjęć u Scrangie, ale ostrzegam, jest bardzo dużo grubych brokatów: www.scrangie.com/2011/11/opi-muppets-collection-holiday-2011.html
      A Rainbow Connection to już nawet taka sroka jak ja nie zniesie:), choć trochę kusi... Niemniej wyobraziłam sobie miny studentów i mi jakoś przeszło.

      Smoki:)
      • 11.11.11, 19:02
        Ten ciemny holo na zdjęciu z drugiego linka jest piękny.
        A nie bardzo brokatowe Muppety też mi się bardzo podobają. Jakoś mnie te brokaty nie kręcą, i jak sobie pomślę ile roboty ze zmywaniem tego to mi się odechciewa.
        Pepe's Purple Passion mnie zachwycił, Warm & Fozzie też wart grzechu
      • 11.11.11, 20:54
        Muppety widziałam, ale jakoś mnie nie zachwyciły.

        Takimi się ostatnio zachwycam:
        the-swatchaholic.com/?p=4101
        www.thepolishaholic.com/2010/10/ozotic-pro-505.html
        albo
        www.nossovicio.xpg.com.br/colecao-aurora-boreal-ludurana-swatches/
        --
        Jesienne trendy
        • 11.11.11, 21:37
          Zabiło mi szybciej serce. Ten granatowo fioletowy duochrom jest przepiękny.
          • 11.11.11, 21:40
            OK, jak będę zamawiać, będę o Tobie pamiętać :)

            Sklep jest tu:
            shop.llarowe.com/

            --
            Jesienne trendy
        • 12.11.11, 06:19
          ciekawa jestem już od jakiegoś czasu.

          Piękne te Aurory Borealis!

          Jeszcze jestem nader ciekawa, skąd wziąć Nubar:

          Peacock Feathers
          Purple Beach
          Indigo illusion

          i jak to się dzieje, że najlepsze odcienie zawsze są stare i wyprzedane.

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
          • 12.11.11, 07:01
            Ozotic można kupić w Australii ;)

            Albo w tym llarowe, o którym pisałam wyżej.

            --
            Jesienne trendy
            • 12.11.11, 11:48
              Ja chwilowo nakarmiłam holograficznego potwora Color Clubem, ale ta Ludurana też mi się podoba, Ozotic również. Jakby Was interesowały www.scrangie.com/2011/11/speciallita-hits-no-olimpo-holographic.html, to mają sklep internetowy, tańszy niż llarowe.

              www.speciallita.com.br/loja
              Myślę powoli nad Aresem, czerwony holo nieczęsto się trafia.
              --
              Smoki:)
            • 12.11.11, 14:59
              Wow, dzięki, tylko szkoda że w USA, bo grozi cło i czekanie nie wiadomo ile.

              --
              Stanikomania!
              Stanikomaniaczki na Facebooku
              • 13.11.11, 03:35
                napalenie na Ozotica, jak przeczytałam, że trzeba go paćkać 2-3 warstwy na podkład w postaci czarnego lakieru. Space Cadet kontratakuje...

                --
                Stanikomania!
                Stanikomaniaczki na Facebooku
      • 12.11.11, 06:10
        przed Muppetami, brokat mnie nie bierze :)

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
    • 18.11.11, 18:58
      Przepraszam za fatalną jakość malowania, śpieszyłam się po ukochanego na lotnisko.
      China Glaze Westside Warrior, idealny kolor dojrzałego czołgu:)

      -http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/vg/lb/imqz/W0PTqqh6C90VapEgpX.jpg-

      Rozczula mnie ten lakier. Robiłam z Tatą takie modele jako dziecko, kleiliśmy i malowaliśmy czołg (nie pamiętam jaki), Spitfire'a oraz polski samolot Łoś: Łoś

      Na wierzchu Seche Vite - widać wyraźnie "podkurczony" lakier i wyłażące w związku z tym końcówki, malowane wczoraj wieczorem było!
      Smoki:)
      • 18.11.11, 18:58
        Ło jenyści jakie duże zdjęcie! Przepraszam!
        --
        Smoki:)
      • 18.11.11, 23:37
        NOOOOOOO wreszcie coś bez błyszczących drobinek :). Już myślałam, że tu jestem jakimś jedynym dziwnym stworem!

        Kolor fajny, podoba mi się.
        • 19.11.11, 17:58
          > NOOOOOOO wreszcie coś bez błyszczących drobinek :). Już myślałam, że tu jestem
          > jakimś jedynym dziwnym stworem!

          Nie Besame, nie jesteś :o) Tylko ja ostatnio musiałam obciąć paznokcie na bardzo krótko, dlatego mnie tu za bardzo nie widać. Ale ja tu na pewno wrócę :o)
        • 20.11.11, 00:45
          Ja jestem druga dziwna, no chyba, że Ty tolerujesz tylko wykończenie kremowe. Drobinki tylko b. drobne i raczej wyjątkowo.

          A militarny kolor b. fajny, też ostatnio patrzę w tym kierunku, acz wolę trochę jaśniejsze i bardziej zielone.

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
    • 18.11.11, 21:58
      Donoszę uprzejmie że w tym tygodniu złamałam się kilkukrotnie i bardzo mi wstyd.

      Znowu skusiła mnie szafa Essence i stałam się posiadaczką Blue addicted i Time for romance
      www.pinger.pl/szukaj/po_tagu?t=blue%20addicted
      W weekend miałam okazję być w Madrycie i zupełnie niespodziewanie napatoczył się na mnie sklep Kiko, a w nim lakier taki jak tutaj cosrocewokowpadnie.blogspot.com/2011/11/kiko-light-impulse-future-make-up-le.html

      No a dzisiaj weszłam do TKMaxx, a tam na wyprzedaży OPI Not like the movies + Last friday night w zestawie za 50zł
      www.polishgalore.com/2011/01/opi-not-like-movies.html
      www.swatchandlearn.com/opi-last-friday-night-swatches-review/
      • 19.11.11, 13:27
        Ale zaszalałaś:) Mi akurat trochę przeszły duże brokaty - nie to, że mi się nie podobają, bo na zdjęciach są świetne, tylko to usuwanie mię lekko trzepie...
        --
        Smoki:)
        • 19.11.11, 13:45
          Właśnie mnie trafiło zmywanie jednego brokatowego, nic to, twarda będę.
      • 20.11.11, 00:52
        Nie wstydź się tylko dawaj słocze :)

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
        • 21.11.11, 12:59
          Czy któraś może mnie kopnąć i zakazać wchodzenia do TKMaxx?
          Zupełnie przez przypadek stałam się posiadaczką takiego zestawu
          3.bp.blogspot.com/-fexSdT19L3I/Tp73_yCPGVI/AAAAAAAABIg/lKyvd9lqymU/s1600/CND+French+Set+-+F.jpg
          • 24.11.11, 20:10
            No to użyłam ;-)

            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/zf/de/okmd/0Bt4o7UOeuhIoIuBbB.jpg
        • 27.11.11, 09:35
          No to kolejne zakupy. Akurat coś co się powinno spodobać miłośniczkom militarnych zieleni i członkiniom kącika metalowca.
          Nie przyznałam się wcześniej, ale razem z tymi holograficznymi lakierami Golden Rose wypatrzyłam w sklepie metaliczne lakiery. Cena około 10zł za 11ml. Kupiłam na próbę bo w buteleczkach wyglądały jakby miały potencjał bycia duochromami. W sumie nie do końca wszystkie moje kolory, ale czego się nie robi dla pokazania nowości współuzależnionym... Oprócz tych trzech na zdjęciach mam jeszcze dwa, miedziany/ciemnooliwkowy duochrom i fioletowy/oliwkowy duochrom.
          Muszę powiedzieć, że efekt kolorystyczny bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Wykończenie jest raczej jak chromowane a nie jak ostatnio bardziej popularny foil. W rzeczywistości paznokcie są bardziej lustrzane niż na zdjęciu. Efekt duochrome jest bardzo delkatny, lakier pierwszy od lewej to chłodna zieleń zmieniająca się w ciemny szmaragdowoniebieski, środkowy palec to dość chłodny, neutralny beż który zmienia się w złoty, mały palec to złotawo jasny rudy zmieniający się w oliwkową zieleń.
          Dolne zdjęcie po lewej stronie chyba najlepiej oddaje kolor jaki te lakiery mają w neutralnym świetle. Na zdjęciach po prawej stronie 3 warstwy lakieru, bez topu, na zdjęciach po prawej stronie lakier jest pomalowany matującym topem Essence. Podoba mi się ten satynowy efekt, ale mocno zmienia duochromowe właściwości.

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/zf/de/okmd/3cGUMynpIoLw8vn3hB.jpg
    • 19.11.11, 09:20
      Czy jak kupujecie lakiery, sprawdzacie skład?

      Orly czy Nubary nie mają w składzie toluenu i inszych, ale ostatnio zakupiłam China Glaze, patrzę na skład, a tu niestety niemiłe zaskoczenie, więc kolejnych pewnie jednak nie kupię.

      --
      Jesienne trendy
      • 19.11.11, 11:26
        A to dziwne, co piszesz bo China Glaze powinna być 3 free - ja się na tym nie znam, nie jestem chemikiem, ale tutaj jest to dobrze opisane: www.alllacqueredup.com/2007/05/big-3-chemicals-that-is.html

        Chyba najstarsze CG które mam jest z 2008 roku i ze składu wynika, że jest 3 free.
        --
        Smoki:)
        • 19.11.11, 11:34
          Hmm, kupowałam okazyjnie na allegro, nalepka jest polska, lakier nowy.

          Ha!

          Dzięki Twojemu linkowi i dalszemu szperaniu znalazłam:

          allthingsnails.blogspot.com/2011/07/china-glaze-black-label-vs-white-label.html

          Czyli są i takie, i takie.

          --
          Jesienne trendy
          • 19.11.11, 12:29
            Tutaj jest jeszcze taki link: www.alllacqueredup.com/2009/04/celebrate-earth-day-check-your.html z dokładnym podziałem.
            Poleciałam sprawdzić wszystkie swoje głaziki (mam ich już ponad 20) i wszystkie mają czarne nalepki pod spodem.
            --
            Smoki:)
            • 19.11.11, 12:34
              Tak, ten link widziałam i tam doczytałam o naklejkach i stąd się wziął mój kolejny link :)

              Natomiast tak sobie myślę, że jeżeli raz na jakiś czas pomaluję pazury takim lakierem, to przecież nie zejdę od razu ;)

              --
              Jesienne trendy
              • 19.11.11, 13:25
                Ja też podchodzę raczej na luzie:)
                Nie wiem jak toluen, ale formaldehyd jest szkodliwy jako formalina (czy coś takiego) i w ogóle jako gaz.
                Ostatnio namiętnie farbuję poliestrowe rzeczy i w domu mam jak w XIX wiecznej fabryce tekstylnej: smród, bród i ciężkie warunki pracy. Jak na razie nie zeszłam od tego, a efekty farbowania są spektakularne.
                --
                Smoki:)
                • 19.11.11, 13:50
                  Też podchodzę do tego spokojnie. Wiele związków aromatycznych jak toluen jest szkodliwa. Ale jakoś przy malowaniu paznokci się nie inhaluję specjalnie tymi lakierami, a toluenu w takiej benzynie i tym co wychodzi z rur wydechowych samochodów jest zdecydowanie więcej niz w lakierze do paznokci. A formaldehyd jest w całej masie farb i żywic z którymi się na co dzień stykamy. Jak nie ma ich w lakierze to fajnie, ale jak są o nie ma co rwać włosów z głowy.
    • 19.11.11, 19:57
      Ułani, ułani! Malowane dzieci... Świeżutko malowany (odświętny tym razem), kolejny odcień dojrzałego czołgu w mojej kolekcji: Zoya Yara.

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/vg/lb/imqz/4MJzw0JgxI0TNBLMFB.jpg


      Ten lakier to poezja przy nakładaniu. Jedna warstwa kryje dobrze, pędzelek jest niesamowicie poręczny i bardzo precyzyjny, konsystencja super. Skład 4-free, nie śmierdzi w ogóle. Nie wiem jak z trwałością - mam ten lakier już jakiś czas, ale poprzednio miałam takie ciśnienie na kolejny odcień, że zmyłam po jednym dniu. Seche Vite też go lekko podkurcza, ale o dziwo od strony skórek!
      --
      Smoki:)
      • 20.11.11, 00:48
        Fajoski, tylko za bardzo te złote cosie widać ;)

        Nigdy nie miałam w ręku tej marki. Poważnie nie śmierdzi? To by było coś!

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
        • 20.11.11, 13:50
          Jakiś tam zapach oczywiście ma, ale dużo mniej intensywny niż reszta.
          Niestety jest dosyć droga (mam węża w kieszeni jak mam płacić kilkanaście dolarów za samą przesyłkę). Jakość bardzo dobra, niektóre kolory fajne. Mam tą Yarę oraz prosty, różowawy french, nie pomnę nazwy w tej chwili.
          --
          Smoki:)
    • 20.11.11, 03:19
      Znacie? Trochę fajnych odcieni, zwłaszcza kremowych. Podoba mi się ten słodki zestawik:
      www.feelunique.com/p/nails-inc-Nail-Polish-Crystal-Colour-10ml

      --
      Stanikomania!
      Stanikomaniaczki na Facebooku
      • 20.11.11, 10:24
        Ja kupiłam dwie sztuki jakiś czas temu, ale jeszcze nie testowałam :)


        --
        Jesienne trendy
    • 24.11.11, 19:49
      Orly FX oprócz niezwykłej urody ma wadę, że jest przeraźliwie mało kryjący i czasem trzeba 4 warstw żeby efekt był zadowalający. Żeby się pozbyć tego problemu Yaga pokazywała kiedyś malowanie Orly FX jako wierzchnią warstwę na inny lakier.
      Ponieważ malowanie 4 warstw Halleys Commet zajmowało trochę czasu postanowiłam użyć go jako top. Pod spodem jest jedna warstwa zwykłego, lekko perłowego granatu + jedna warstwa Halleys Commet. Wychodzi nieco bardziej szmaragdowy niż sam Orly, ale efekt mi się podoba i schnie nieporównanie krócej. Teraz szukam odpowiedniej bazy pod Kadeta...

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/zf/de/okmd/82ax0HPWDb6WAFWeJX.jpg

      ps Krzywo pomalowane ale byłam ciekawa efektu ;-)
      • 07.12.11, 22:32
        Ja użyłam Cadeta na Lincoln Park afer Dark matte. Spróbuj, wyszło całkiem nieźle.
    • 24.11.11, 20:06
      Holograficzny efekt strasznie mi się podoba, ale jedyny lakier jaki miałam do tej pory (NfuOh) dostarczał mi tylko i wyłącznie rozczarowań w trakcie malowania. I to delikatnie powiedziane. Ten lakier ma niespotykaną konsystencję i strasznie trudno pokryć równo paznokieć. Jeszcze jedna warstwa jakoś idzie, ale wtedy ściera się z paznokcia w ciągu dnia. Próba malowania drugiej warstwy (na zupełne wysuszony lakier) kończy się ścieraniem lakieru przez pędzelek, co jest zaznaczone strzałkami na górnym zdjęciu. Efekt holograficzny jest powalający i zdjęcie w żaden sposób tego nie oddaje. Mam wrażenie że najpierw widać moje paznokcie, a potem mnie. Może zainwestuję w Aqua Base, która jest wszędzie polecana jako rozwiązanie problemów z malowaniem,


      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/zf/de/okmd/0Dz4eOuqpAzabLEWKB.jpg

      W Galerii przy dworcu Wileńskim znalazłam sklep Golden Rose. I dzisiaj kupiłam 4 holograficzne lakiery. Kosztowały około 5zł.
      I muszę powiedzieć, że jak na razie jestem zachwycona samym procesem malowania, lakiery zachowują się jak zwykłe lakiery, szybko schną, są średnio kryjące (3 warstwy na zdjęciu), ale jedna warstwa wygląda ładnie jako top. Efekt holo jest bardziej subtelny niż NfuOh, ale nie miałam okazji oglądać go w słońcu (bo nie ma słońca, buuuuu)

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/zf/de/okmd/hC4VaImdUhFLBGfCxB.jpg
      • 24.11.11, 20:32
        Ja mam chanelową bazę do holo w liczbie dwóch sztuk, więc mogłybyśmy dokonać jakiejś wymianki, gdybyś chciała, bo dwóch w życiu nie zużyję ;)

        --
        Jesienne trendy
      • 24.11.11, 23:21
        Z holo polecam Nubar Reclaim, jeśli lubisz kolor szmaragdowy :) Świetnie się maluje, kryje 2 warstwami i zachowuje jak normalny porządny lakier.

        --
        Stanikomania!
        Stanikomaniaczki na Facebooku
      • 25.11.11, 16:29
        To tylko to NfuOh jakieś lewe, bo mam Gr8 i LOL China Glaze oraz Revvvolution i Fashion Addict Color Clubu, i obie firmy mogę pochwalić. Nie udało mi się kupić bazy pod holo więc maluję na normalnym podkładzie. Zwłaszcza Color Club jest godny polecenia - konsystencja jest fantastyczna i super szybko schnie.
        --
        Smoki:)
        • 25.11.11, 16:37
          A o co wągle chodzi z bazą pod holo? Co ona robi temu holu? :) Ja swojego jedynego na razie holo kładę na normalną bazę i jest OK.

          --
          Stanikomania!
          Stanikomaniaczki na Facebooku
          • 25.11.11, 20:11
            Ten NfuOh holo nakłada się jakby był z piasku, to jest efekt z którego opisem spotkałam się kilkakrotnie na lakierowych blogach. Każde pociągnięcie pędzelka ściera warstwę pod spodem. Każda baza którą mam robi mu jeszcze gorzej. Ta baza ma ułatwiać jego nakładanie Na blogu Lacquerized można znaleźć recenzję bazy.

            Tutaj można przeczytać że to chyba cecha tych NfuOhów

            Te lakiery które kupiłam sobie wczoraj nakładają się zupełnie normalnie.
    • 26.11.11, 08:19
      Gwiazdka się zbliża i pomyślałam sobie że mogłabym sobie kupić lampę UV i jakiś lakier hybrydowy w nagrodę za dobre sprawowanie przez cały rok.
      Ma może któraś z was? Ja sobie nigdy nie robiłam nawet w salonie. Przeraża mnie tylko to moczenie w acetonie 10 minut żeby go zmyć. Mam wrażenie że mi się paznokcie skruszą z odwodnienia.
      • 26.11.11, 08:21
        Moja znajoma robi sobie regularnie w salonie hybrydowy i jest zadowolona. Mówi też, że nie trzeba tyle moczyć, jeżeli wcześniej sobie spiłujesz ten lakier pilnikiem - wtedy po prostu jest ciensza warstwa i szybciej schodzi.

        Mnie na pewno by się nie chciało bawic z lampą itp., ostatnio tydzień latałam z pazurami bez żadnego lakieru, nawet odżywki, bo żywcem nie miałam kiedy sobie zrobić.

        --
        Jesienne trendy
      • 27.11.11, 15:56
        Robię u kosmetyczek i zaszalałam, kupiłam zestaw. Nie wiem czy dobry, bo kosztował jakieś 100 zł - lampa, baza, top coat, lakier, aceton, cleaner i jakieś pilniki itp. Jestem amatorką, nie wiem czy będę umiała pomalować, czy te lakiery dobre, ale taki eksperyment. Normalny lakier odpada mi czasem po godzinie, czasem po kilku dniach, a hybrydowy jak nawet odrośnie, to maluję zwykłym i ten się trzyma. Dam znać, jak się zakup sprawuje. Jak byłaś grzeczna cały rok, to może zainwestuj w droższy zestaw:) Z doświadczenia u minikiurzystek najlepiej oceniam lakiery Gelish - najlepiej się trzymają. Teraz jest wysyp nowych firm, mają masę kolorów. Wcześniej to był Shellack i Gelish, jeden lakier ze 100 zł, więc z moją miłością do zmian kolorów bym zbankrutowała. Ale jak lakier za 10 zł trzymałby się 2 tygodnie... Zobaczę, boję się tylko, że sie okaże, że hybrydowe jak zwykłe - nie każdy dobry.
        Kwestię kolorów można częściowo rozwiązać malując neutralną hybrydę, a na to zwykły lakier - trzyma sie nieporównanie dłużej.
        --
        My name is Jones. Bridget Jones.
        Garfield
        • 28.11.11, 09:33
          Chyba sobie kupię lampę, bazę, top i lakiery różnych firm dla porównania ;-).
          • 28.11.11, 11:35
            Jak masz nadmiar gotówki:) Poczekaj, jak dojdzie, to moge napisać recenzję. Tylko zdjęć nie umiem robić ani malować jakoś wybitnie pieknie. W tej chwili mam hybrydowy od 2 tygodni, zamalowany zwykłym, bo odrost na pół paznokcia. Ale po zmyciu ta hybrydowa końcówka jest w idealnym stanie - bez odprysków, nie ścierają się końcówki, błyszczy, nie pęka. Można sprzątać zmywać, wszytsko robić.
            --
            My name is Jones. Bridget Jones.
            Garfield
          • 01.12.11, 07:42
            kupiłam na Allegro zestaw za niecale 80 zł: lampa, baza, top, lakier, aceton, cleaner, waciki, patyczki, pilniki, polerki, cleaner. Odpaliłam wczoraj chociaż miałam pół godziny do wyjścia. Lakier ma trochę inną konsystencję niż zwykły, ale maluje się wygodnie. Jedyna trudność dla mnie to to, że musiałam od razu robić poprawki korektorem, bo jak zaschnie to koniec. Normalnie maluję jak leci i zeskrobuję z palców jak wyschnie:) efekt genialny. Po skończeniu paznokcie suche i twarde, postukałam o blat w ramach testu. Błyszczy jak lustro. Kolor klasyczne czerwone wino. Zobaczę, ile wytrzyma. Nie wiem czy wytrzymam, bo zaraz mają przyjść inne kolory.
            --
            My name is Jones. Bridget Jones.
            Garfield
            • 01.12.11, 09:47
              Ja pożyczyłam lampę i lakiery od koleżanki, też potestuję
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.