Dodaj do ulubionych

Bazy pod cienie

16.09.11, 10:45
Wyjaśnijcie mi moje drogie, na czym polega fenomen bazy pod cienie?
Kupiłam takową (przyznaję, na spróbowanie, więc jak najtańszą) Essence I <3 stage i zachwycona nie jestem. Baza jest lepka, trochę jak korektor i nie sposób na niej rozetrzeć cienia w załamaniu powieki. Robią się plamy, a całość jest tępa, nieprzyjemna. Na bazę nakładam oczywiście cielisty cień na całą powiekę, dopiero potem kolorowy. Dużo lepiej wychodzi mi makijaż bez bazy, ale wtedy potrafi się po kilku godzinach zrolować (cienie Inglot freedom).
Edytor zaawansowany
  • kis-moho 16.09.11, 10:55
    Tez sie zastanawialam. Mam baze pod cienie ArtDeco, tez sie bardzo tepo rozprowadza, jest strasznie sucha, w zwiazku z tym sama z siebie juz mi sie gromadzi w zalamaniach powieki... I pachnie jak meski zel pod prysznic. Nabylam kiedys niejako z rozpedu, i do tej pory sie zastanawiam, po co mi to. Ale moze ja cos zle robie i jeszcze nie wiem, jak bardzo tej bazy potrzebuje? :o)
  • izas55 16.09.11, 11:26
    Bazy w zakręcanych pudełeczkach jak artdeco mają zwykle krótki okres przydatności ze względu na dużą ilość lotnych silikonów w składzie. Jeżeli baza jest twarda i odstaje po bokach od pudełeczka to często jest już niezdatna do użytku
  • kis-moho 16.09.11, 11:35
    > Jeżeli baza jest twar
    > da i odstaje po bokach od pudełeczka to często jest już niezdatna do użytku

    Ma moze 2-3 miesiace, z czego otwieralam ja max 10 razy, wiec chyba nie. Na pewno nie odstaje od pudeleczka, a twarda jest tak samo od poczatku. Twarda to moze zle okreslenie, raczej tepa. Ale sprobuje z wgniataniem cieni, moze jednak na cos ta baza mi sie nada :o)
  • yaga7 19.09.11, 07:43
    Może za dużo dajesz, skoro się zbiera w załamaniach? Czy na bazę nakładasz jeszcze puder, czy cienie dajesz od razu na bazę? Ja zawsze na bazę daje jeszcze puder i cienie się bardzo dobrze rozprowadzają. A z baz najbardziej lubię właśnie Artdeco :)

    --
    Brak nowych postów
  • winter76 19.09.11, 09:09
    Też polecam, jestem jej wierna od paru lat :) Ma dobrą konsystencję,cienie trzymają się parę godz bez poprawki,a co do zbierania się w załamaniu powieki to niestety, ale tego ja nie uniknę,niestety :)
    --
    17.11.2004-witam Cię Syneczku:-)
    -----
  • winter76 19.09.11, 09:11
    Coś za dużo tych niestety w ostatnim zdaniu :)
    Podobno Lumene ma świetną bazę,ale tylko na Alledrogo można dorwać, a i tam z wielkim trudem.
    --
    17.11.2004-witam Cię Syneczku:-)
    -----
  • izas55 19.09.11, 09:46
    Lumene zmieniło opakowanie i recepturę. Te wszystkie zachwyty na wizażu dotyczą w większości tej starej bazy która nie jest już produkowana. Poza tym Lumene juz nie ma polskiego przedstawiciela, więc te bazy są nie do dostania normalnie w sklepie tylko właśnie na allegro.
  • winter76 20.09.11, 16:32
    Dlatego napisałam "podobno" :)
    --
    17.11.2004-witam Cię Syneczku:-)
    -----
  • yaga7 20.09.11, 20:48
    Ja miałam Lumene, ale wolę Artdeco.

    --
    Brak nowych postów
  • izas55 20.09.11, 20:54
    A jaką one mają konsystencję? Nie miałam nigdy an jednej ani drugiej
  • winter76 22.09.11, 14:51
    Artdeco jest dosyć gęste, ale b.dobrze się rozprowadza.I daje lekkie rozświetlenie,więc nawet jako delikatny cień można je stosować.Miałam kiedyś Joko, było tak twarde,że nie dało się w ogóle rozsmarować i poszło do kosza po jednym dniu.
    --
    17.11.2004-witam Cię Syneczku:-)
    -----
  • modzajto11 30.09.13, 11:05
    Ja też zdecydowanie wybieram bazę Artdeco! Jest super trwała, podbija kolory cieni i makijaż, który jest na nią nałożony, wytrzymuje cały dzień. Mój hit! :)
  • arletta32 25.03.12, 23:42
    A ja kupiłam przypadkowo baze lumene w Warszawie na dworcu Śródmieście na środkowym peronie jest taki sklepik .Ardeco baza też tam była i Gosz za którym też się nachodziłam swego czasu.
  • inez69 03.01.12, 23:51
    Ja jestem zachwycoan bazą art deco, kupilam za 20 parę zlotych na allegor i cienie trzymaja mi się nawet 12 h.
    --
    Katalog staników na facebooku
  • zarin 16.09.11, 11:00
    Są zapewne mniej i bardziej udane bazy. I niektórym się rolują cienie szybciej niż po kilku godzinach.
    Dla mnie to rewelacyjny wynalazek, bo strasznie mi się zbierają cienie w załamaniu, a na bazie trzymają się bez zmian cały dzień, aż do zmycia. Dodatkowo niedawno odkryłam, że nałożona na dolną powiekę zapobiega efektowi pandy, do którego mam mocną skłonność (pomaga dużo bardziej niż np. przypudrowanie). A też mam jedną z tańszych na rynku.
    Zrób z 15 minut odstępu między nałożeniem bazy a cieni, wtedy będą się rozprowadzać normalnie.
  • anne_stesia 16.09.11, 11:21
    O, wypróbuję. Podobnie robię z kremem, więc może będzie miks: krem plus baza i dopiero na to reszta.
  • izas55 16.09.11, 11:01
    Ja muszę używać bazy bo mam tłuste powieki, absolutnie każdy cień nie wiem jak ultra trwały zbiera mi się w wałeczek po mniej więcej godzinie. A często cienie tracą kolor zaraz po nałożeniu na powiekę bez bazy. Dla mnie to więc nie fenomen a absolutna konieczność i większość makijażowych sztuczek pt. podkład + puder na powieki absolutnie się u mnie nie sprawdza.
    Przetrenowałam wiele baz (z resztą chciałam założyć o tym wątek ale mnie ubiegłaś ;-) i powoli będę się starała opisywać ich wady i zalety. Moim zdaniem nie ma jednej bazy która by pasowała wszystkim. Ja potrzebuję bazy ekstremalnej.
    W zależności od bazy, często też trzeba zmienić technikę nakładania cieni. Np na lekkich silikonowych bazach łatwo daje się rozcierać cienie, natomiast na takich tępych i lepkich jak opisujesz, cienie trzeba jakby wgnieść w powiekę
  • anne_stesia 16.09.11, 11:23
    Wychodzi na to, że baza mi chyba niepotrzebna, bo nie dość, że robię makijaż dość delikatny (co to jest trochę brązowego cienia w załamanie i brązowa kreska) to jeszcze powieki mam zwykłe chyba :D Model standardowy :D
    Będę kombinować, bo mam tendencję do utrudniania sobie życia, czyli: co z tego, że ładnie rozcieram palcem, skoro polecają pędzlem, a zatem MUSZĘ nauczyć się pędzlem, bo skoro inni mogą to ja też :D
  • izas55 16.09.11, 11:44
    > Będę kombinować, bo mam tendencję do utrudniania sobie życia, czyli: co z tego,
    > że ładnie rozcieram palcem, skoro polecają pędzlem, a zatem MUSZĘ nauczyć się
    > pędzlem, bo skoro inni mogą to ja też :D

    Ja nakładam pędzlem (bo mi go potem łatwiej umyć niż te wszystkie gąbeczki), ale rozcieram na ogół palcami.
  • izas55 16.09.11, 11:49
    To była moja pierwsza baza i jedno z większych rozczarowań. Nie przedłużał trwałości cieni, zbierały się w załamaniu powieki tak samo jak bez bazy a przy okazji ciężej nakładały.
    Baza jest sprzedawana w małym zakręcanym pudełeczku, ma konsystencję bardzo gęstego, niemalże woskowego podkładu. Podstawą sukcesu przy wszystkich bazach to to, żeby ich nałożyć bardzo mało, bo inaczej będą się rolowały same z siebie. Ta bazę z Inglota bardzo ciężko jest nałożyć w małej ilości, bo klei się do palca jak wściekła.
    Użyłam kilka razy i poszła w kąt. Może kiedyś dam jej jeszcze jedną szansę
  • slotna 16.09.11, 12:44
    Nie mam tlustych powiek i wiekszego problemu z trwaloscia cieni (rzadko maluje sie nimi na dzien, a wieczorowy makijaz zawsze mozna dyskretnie poprawic), baze Art Deco kupilam z czystej ciekawosci. Nie wolno jej nabrac za duzo, ja tylko dotykam jej delikatnie palcem i klepie sie tym po powiece ;) Wystarczy. Cienie trzymaja sie dluzej, perlowe nie osypuja tym swiecacym na policzki, a kolory sa intensywniejsze. I juz nie musze poprawiac rowniez wieczorowego :)

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • izas55 16.09.11, 17:51
    Baza polskiej firmy KOBO professional, do dostania (chyba) wyłącznie w drogeriach Natura.
    Ma konsystencję która lekko przypomina mi dość twardy błyszczyk, dzięki temu można nabrać na czubek palca minimalną ilość. Baza ma lekki poślizg, więc akurat na niej dość dobrze rozciera się i miesza kolory. Moim zdaniem jest całkiem niezła, cienie są w stanie przetrwać większość dnia.
  • malgosia20000 07.03.12, 14:31
    a w jakiej cenie ta baza? Mam troche kosmetykow firmy kobo i sa one rzeczywiscie dostepne jedynie w drogeriach natura, ale jestem z produktow zadowolona. baze mialam kiedys inglota ale nie byla za dobra.. mialam tez yoko ta byla super ale miala tak twarda konsystencje ze po miesiacu ja wywalilam a uzywalam ja moze ze 4 razy.
  • malgosia20000 03.04.12, 18:56
    kupilam sobie te baze, zaryzykowalam:) I jest naprawde super!
  • izas55 16.09.11, 18:05
    Często latem potrzebuję bazy ekstremalnej i nie spotkałam jeszcze takiej bazy która by wytrzymała dzień w upale i wilgoci. Ale zamiast tego mam patent, który zapewnia ultra wytrzymały i wodoodporny 24 godzinny makijaż. Zamiast bazy używam żelowych eyelinerów w słoiczkach. Mam dwa, jeden to fioletowy Essence wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43308 a drugi to matowy biały Inglot inglotcosmetics.com/76.matte.collection.......amc.eyeliner.gel.eyes/product/12103
    Essence używam pod ciemne cienie, Inglota do jaśniejszego makijażu. Nakładam je płaskim pędzlem do cieni i bardzo szybko rozcieram bo błyskawicznie zastygają. Kiedy są już zastygnięte, ale jeszcze jakby odrobinę lepkie, wgniatam w nie cienie lub pigmenty. Cała ta procedura wymaga pewnej wprawy, ale efekt jest jak dla mnie znakomity, nawet dość mocne potarcie powieki palcem nie zetrze takiego makijażu. A ten zrobiony na Inglocie z trudem poddaje się płynom micelarnym.
  • kry0 03.04.12, 19:15
    Po teście z poprzedniego weekendu mogę powiedzieć, że biały żel Inglota jest równie dobry jak baza Urban Decay jeśli chodzi o trwałość cieni. Nic się nie zrolowało do końca dnia.
    Tyle, że wolałabym Urban Decay bo Inglot zmienił kolor cieni na jaśniejszy (przebijał).
  • clk 17.09.11, 22:28
    Calym sercem polecam baze Urban Decay (sadze, iz w Polsce moze byc ciezko dostepna, moze allegro?). Jest drozsza ale fantastyczna. Naprawde.
    Male opakowanie mnie na poczatku przerazilo, natomiast przy moim codziennym mocnym makijazu jest niesamowicie wydajna.
    --
    Beauty fascination ! 
  • belgijskaczekoladka 11.12.11, 18:55
    Niestety również jestem posiadaczką tłustych powiek :(. Muszę się Wam przyznać że jeszcze kilka lat temu nie mialam pojęcia, że istnieje coś takiego jak baza pod cienie. Nakładałam więc na powieki podkład, później puder i cień w kolorze skóry i dopiero cień kolorowy. Ale efekt byl zadowalający tylko przez około 2 godziny. I tak zaczęłam szukać i trafiłam na bazę Joko virtual, niestety u mnie nie sprawdziła się w ogóle. jej konsystencja całkiem mi nie odpowiadała, za ciężka, gęsta, nie dawała się rozsmarować na powiece. Dopiero latem, jak temperatura była dość wysoka to można było z nią coś wykombinować. Jednak nie przedłużała trwałości cieni!!Daltego szukałam dalej, znalazłam w internecie informacje o bazie LASplash i ta baza, to całkiem inna bajka. Jest płynna, nakłada się ją pędzelkiem takim jak błyszczyki. Początkowo mialam wrażenie że mam wilgotne powieki ale trzeba ją tylko dobrze wklepać. Pięknie podbija kolor cieni a przy pigmentach sprawuje się idealnie!!!I na niej cienie utrzymują się spokojnie kilka godzin. Stosuję ją od kilku miesięcy i póki co jestem bardzo zadowolona :).
  • izas55 11.12.11, 20:23
    A gdzie ją kupiłaś? Muszę przyznać, że nigdy nie wpadła mi w oko.
  • kryklu 11.12.11, 22:28
    izas55 napisała:
    > A gdzie ją kupiłaś? Muszę przyznać, że nigdy nie wpadła mi w oko.


    O masz:
    allegro.pl/joko-virtual-baza-pod-cienie-rewelacyjny-makijaz-i1972633653.html
    I jaka tania :)
  • izas55 11.12.11, 22:57
    tą joko widziałam, chodziło mi o tą drugą, LASplash
  • roza_am 11.12.11, 23:56
    Może w tym sklepie, co go czekoladka promuje na różnych forach?


    --
    Gdzie kupić porządny stanik
    stanikowamapa.prv.pl
  • izas55 12.12.11, 06:59
    O, rzeczywiście, jest właśnie w tym sklepie ;-). Cóż za zbieg okoliczności.

    No czekoladko, myślałaś że my tu głupie jesteśmy i się nie zorientujemy, że tu polecasz bazę, gdzie indziej mydełko albo cienie? Wszystko z tego samego sklepu?

    Ja bym nawet tę bazę przetestowała tę bazę, bo na stronie producenta wygląda całkiem OK
    lasplashcosmetics.com/productdetail.aspx?item=29
    Ale teraz mi przeszła trochę ochota...
  • belgijskaczekoladka 03.01.12, 21:09
    Nie uważam was za głupie!!Przepraszam, jeśli ktoś sie poczuł urażony.Pisałam i piszę o różnych produktach, różnych firmach. Czy nie można w takim razie napisać opinii o produkcie, którego się używało? Od razu doszukujecie się jakiegoś podstępu. Czuję się rozczarowana :(
  • izas55 04.01.12, 11:26
    No szalenie nam przykro, że czujesz się rozczarowana. Ale my czujemy się rozczarowane również.

    Pod swoim nickiem masz 2 posty na forum kosmetyki, obydwa dotyczą reklamowanego przez ciebie sklepu i kosmetyków w nim dostępnych. Na forum Uroda masz 7 postów, 5 bezpośrednio dotyczy reklamowanego przez ciebie sklepu, a u nas założyłaś kolejny watek, też odnoszący się do tego sklepu. No to jak ja mam cię nie uważać za kogoś uprawiającego kryptoreklamę? Chciałabym cię prosić żebyś przestała tutaj spamować, jeżeli inne fora to tolerują to ich sprawa, u nas to jednak nie przejdzie.
  • kryklu 12.12.11, 00:43
    izas55 napisała:

    > tą joko widziałam, chodziło mi o tą drugą, LASplash

    Jasne :)
    Oj, za dużo wina wypiłam.
  • izas55 12.12.11, 07:12
    Naczytałam się w necie zachwytów na jej temat, że po prostu ósmy cud świata.
    Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do kosmetyków Urban Decay, fajne choć chyba nie do końca jestem "targetem" tej firmy. Poza tym są właściwie nie do dostania w Polsce, to dałam sobie spokój i stwierdziłam, że trochę bez sensu ciągnąć zza granicy sama bazę.

    Ale niedawno trafiłam w pewnej zagranicznej Sephorze na wyprzedaż jedynego zestawu cieni UD jaki kiedykolwiek chciałam mieć czyli UD Naked. A do zestawu dołączona była mała baza o objętości ~4ml.

    No i muszę przyznać, że jest rzeczywiście niezła. Mam wersję z gąbeczką na końcu, więc nakładanie jest bardzo wygodne. Cienie na powiekach wytrzymują bez drgnięcia przez cały dzień. Zdecydowanie godna polecenia. Jak się skończy, będę kupowała następną. Ze względu na efekt i wygodę. Bo tytuł najbardziej ekstremalnej i wodoodpornej bazy ciągle dzierży biały żelowy eyeliner Inglota. Na prawdę szkoda, że firma jest niedostępna w Polsce, bo robi dobre gatunkowo i trwałe kosmetyki. Recenzja UD Naked mam nadzieję trafi niedługo do wątku o cieniach
  • stotka90 12.12.11, 12:42
    a czy UD nie jest dostepne w sephorze albo douglassie?
  • izas55 12.12.11, 13:37
    No więc ja się w żadnym Douglasie ani Sephorze w Polsce nie natknęłam na Urban Decay.
    Za granica owszem. Co więcej UD nawet nie wysyła do Polski ze swojego sklepu internetowego.

    Może się zmieniło bo dawno nie kupowałam. Od jakiegoś czasu jest Benefit, to może i Urban Decay w końcu będzie
  • stotka90 12.12.11, 16:52
    tzn. ja nie mam pewnosci, ale kojarzę, że dziewczyna z jednego kosmetycznego bloga chyba paletkę UD u nas kupowała
    (szukam szukam) myfaveyeshadowatemybrain.blogspot.com/2011/05/urban-decay-black-palette.html
    czyli jednak mozna (bylo?) miec szczescie i znalezc w sephorze ;) ale nie wiadomo czy calosc, czy tylko wybrane kolekcje/produkty...
  • izas55 12.12.11, 19:04
    Będę się więc rozglądać po warszawskich Sephorach, choć chyba poczekam, aż się przedświąteczny tłum przewali ;-). I dzięki za info.
  • kry0 03.05.12, 09:20
    Wczoraj kupiłam Urban Decay. W Sephorze, ale w Paryżu. Dziś nałożyłam ja pierwszy raz i testuję.
    Raz już jej próbowałam na jedno oko (porównawczo) i było bardzo dobrze (nosiłam pół dnia). Dziś nałożyłam ją przed 9 i poczekam do nocy.
  • kry0 03.05.12, 23:40
    Właśnie zmyłam makijaż. Baza pod Urban Decay wytrzymała od rana. Miałam cienie jak nowo nałożone.
  • stotka90 12.12.11, 12:49
    baza, ktorej aktualnie uzywam i jestem raczej zadowolona, wypunktuje

    + podbija kolor cieni
    + przedluza ich trwalosc
    + cena a wydajnosc (10g za ~13 zl?)
    + konsystencja - jak maslo - ktora nie tlusci powieki i z biegem czasu nie zastyga/twardnieje
    + niedrazniacy zapach

    +/- opakowanie to odkrecany sloiczek - wygodne, ale jak ktos ma dlugie paznokcie moze byc klopotliwy w obsludze
    +/- zapobiega blaknięciu i zbieraniu sie cieni w zalamaniu powieki, ALE nie radzi sobie ze wszystkimi cieniami - niektore z paletek sleeka mimo to widzialam lekko zebrane, kameleon z catrice czasami tez niefajnie wyglada wieczorem :(

    - ja mialam problem z dostepnoscia
    - nie wspolgra z podkladem - baza nie ma koloru, wiec sama w sobie nie wyrowna koloru powieki - a jesli nalozymy ja na podklad, to zupelnie traci swoje wlasciwosci
    - musimy dokladnie rozmasowac ja na powiece, zeby nie zrobily sie z niej mini-grudki
  • madzioreck 22.12.11, 01:29
    Jak się tego używa z innymi kosmetykami? Konkretnie o podkład mi chodzi...
    Czy tak?

    Podkład-baza-puder-cienie

    Czy może jak się używa bazy pod cienie, to nie nakłada się na powieki podkładu, tylko baza-puder-cienie...?
  • izas55 22.12.11, 07:47
    baza-cienie
    bez podkładu i bez pudru
  • yaga7 22.12.11, 08:11
    Ja akurat na bazę puder nakładam. Nie jakoś dużo, ale puder mam sypki, więc pędzlem omiatam całą twarz, razem z oczami.

    --
    Jesienne trendy
  • ciociazlarada 09.01.12, 11:48
    Używam cieni na mokro do robienia kresek (zamiast eyelinera). Do tej pory stosowałam w tym celu albo kranówę, albo mokrą odżywkę w sprayu do włosów, wszystko grało i buczało.

    W piątek zrobiłam sobie mixing medium i klapa - szczypie mnie bardzo w oczy i do nich włazi. Jakieś pomysły co to może być? Nie wiem jakiej użyłam gliceryny, bo wzięłam odrobinę od nas z labu, na opakowaniu było napisane "Glicerine 87%" i tyle.
  • izas55 09.01.12, 13:05
    ciociu, a co to było to 13%? Czym to było rozcieńczone? Wodą, jakimś buforem? Brałaś z orginalnej butelki? U mnie w labie glicerol jest zawsze 100%. Podrzuć firmę i numer katalogowy
  • ciociazlarada 09.01.12, 17:21
    Brałam z oryginalnej butelki, ale nie wiem, czym było rozcieńczone. Zapytam kolegę, który siedzi codziennie w labie, bo ja tam nie pracuję, nie mam też loginu do bazy danych z odczynnikami. Poszłam tylko podebrać glicerynę:)

    Zrobiłam dzisiaj kreskę tylko na górnej powiece i jest OK, cień samorobiony z pigmentów dopuszczonych do użytku na oczach/ustach. Jak robię też na dolnej to niestety mi włazi kątem oka i szczypie.
    --
    Smoki:)
  • ananke666 09.01.12, 15:39
    Moja jest Aflofarmu, z apteki, 86%. Nie zeznali na opakowaniu, co stanowi resztę.
    Nic mnie nie szczypie i nigdzie nie włazi... dziwne.
    --
    http://tupecik.blox.pl/resource/favicon.png Tupecik
  • zenobia44 15.01.12, 19:22
    No niestety, nie polecam. Baza Inglota jest malutka, dość droga, na promocji kupiłam za 25 złotych, ale normalna cena chyba jest wyższa.
    Baza ma ładny kolor, nałożona ładnie ujednolica barwę powieki i tyle by było. Cień Yves Rocher jak się rolował i zbierał w załamaniu powieki tak się zbiera, a nawet bardziej, bo tak jakby baza też się roluje. Tak jakby - bo się łuszczy i odpada płatami baza a cień przy niej to mały pikuś. Powiekę mam raczej tłustą i cienie się na niej nie trzymają, bazą chciałam sobie ułatwić aplikację i przedłużyć trwałość. Niestety nie Inglotem.
  • ciociazlarada 15.01.12, 19:32
    Zenobia44 jak chcesz to wyślę Ci trochę cienia, który sama zrobiłam i mam wielki worek? Na mnie trzyma się bardzo dobrze bez żadnej bazy (przejeżdżam powieki minerałem przed malowaniem i to tyle), a nie zużyję go przez ruski rok. Ma kolor brzoskwiniowy opalizujący na niebiesko, coś takiego:

    http://www.sensoryperfection.co.uk/fpdb/images/MICAWINTERVELD.jpg

    Jest bardzo delikatny i ładnie wygląda z niebieskimi oczami (nie wiem jak z innymi bo ja mam niebieskie).

    Jak kto chętny, to mówić, ze trzy osoby mogę obdzielić:). Jak ktoś woli bardziej brązowy to też mówić, mogę podbić odcień brązowym tlenkiem żelaza (dopuszczonym do stosowania na oczach i w szminkach oczywiście)
    --
    Smoki:)
  • mszn 15.01.12, 20:55
    Ooo, ciekawe :) Też mam niebieskie oczy. Ale nie bardzo mam się na co zamienić, mogę najwyżej wysłać Ci coś eko-niemieckiego ;)


    --
    logiczka.blogspot.com
  • ciociazlarada 15.01.12, 20:58
    Za darmo proponuję, bo wysyłka za darmo. Praca mnie wykorzystuje to i ja wykorzystam pracę:P Ilość obdarowanych jest ograniczona ilością posiadanych woreczków.

    Alverde se kupiłam jak byłam w Niemczech. Szampon niezły, ale kremy mi nie podeszły no i te ich daty mnie odstraszają:)
    --
    Smoki:)
  • mszn 15.01.12, 21:11
    A to spoko, jak masz znaczek, to tylko napisz, kiedy mam napisać na gazetowego. A jakby był jakiś konkurs na ten cień, to się zapisuję.


    --
    logiczka.blogspot.com
  • ciociazlarada 15.01.12, 21:32
    Ja nawet nie wiem, czy mam gazetowego, bo nigdy go nie zakładałam. Jakby co pisz na threeoxen(małpa)yahoo.co.uk, tam obsługuję forumową korespondencję.

    Jaki tam konkurs, spytałam Zenobię, bo mam trochę tego cienia i wyszedł całkiem przyjemny. Nietestowany na zwierzętach, produceret i Danmark, testowany na ludziach.
    --
    Smoki:)
  • zenobia44 17.01.12, 00:13
    dzięki za propozycję, wchodzę w biznes, skontaktuję się na emaila
  • tfu.tfu 07.03.12, 14:48
    jeśli w ogóle aktualne jeszcze i by Ci się chciało :-)
    mogę się rewanżnąć czapką własnego wyrobu :-D
    --
    .............. fusy precz!
  • izas55 15.01.12, 22:08
    Już o niej tutaj pisałam, zła jest okropnie.
  • kry0 22.04.12, 23:23
    Kupiłam bazę MAC'a. Dla mnie lepsza niż ArtDeco.
    A legendarną Urban Decay postaram się kupić w Paryżu.
  • winter76 24.04.12, 18:32
    Mam Urban Decay, muszę przyznać, że jest lepsza niż ukochane przez mnie ArtDeco ;) Widzę po kresce na powiece, trzyma się o wiele dłużej, praktycznie pod wieczór jest lekko tylko rozmazana.
    --
    17.11.2004-witam Cię Syneczku:-)
    -----
  • izas55 26.08.13, 07:21
    W przejściu podziemnym naprzeciwko wyjścia z metra na stacji centrum w Warszawie jest taki malutki sklepik z kosmetykami. W tygodniu kupiłam tam bazę pod cienie Lumene. Przetestowałam i porównałam z moim jak dotąd numerem 1 czyli bazą Urban Decay. Baza Lumene jest bardzo dobra, cienie u mnie trzymają się cały dzień, nie ma różnicy między obydwoma bazami. Zapłaciłam 30zł za tubkę 7ml. UD kosztuje 17-20 euro za 11ml.
    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
  • maggianna 26.08.13, 11:38
    Namowiona przez kolezanke kupilam baze Kiko (10 ml za cale szalone 3.9 Eur bo byla w promocji) - nie bylam pewna czy zainwestowac w UD wiec przed zakupem przez tydzien na jedna powieke nanosilam UD a na druga Kiko - roznicy nie bylo, wiec kupilam tansza.
    Powiek nie mam zbyt tlustych, wiec bez bazy cienie bez problemu wytrzymuja u mnie 6-7 godz, potem zaczynaja lekko schodzic i troche zbierac sie zaglebieniu powieki ale ogolnie dramatu nie ma. Z baza po 12 godz i ponad 2 godz na silowni nadal powieki wygladaja jakbym przed chwila je pomalowala (czego nie dalo sie powiedziec o reszcie twarzy :-)
  • aadrianka 14.10.13, 14:25
    Kiko to moja pierwsza baza pod cienie, porównania z innymi nie mam, ale z tej jestem bardzo zadowolona. Wygodna tubka, konsystencja bardzo fajna, łatwo się nakłada. A przede wszystkim, z moich tłustych powiek cienie znikają najdalej po trzech godzinach. Z bazą wytrzymują cały dzień, pod koniec lekko tylko włażąc w załamania. Ostateczny chrzest bojowy przejdzie, kiedy będę mogła w końcu wybrać się na spinning - niestety, w najbliższych tygodniach będzie to wykluczone.
    --
    załóż stanik...poprawnie
  • madzioreck 01.10.13, 23:09
    Kupiłam sobie bazę pod cienie Artdeco (już dość dawno, wątek mi przypomniał) - nie mam wprawdzie problemu rolujących się cieni, ale ponieważ podbija kolor i trochę się klei, to chciałam ją w charakterze lepiku do osypujących się cieni albo do takich, które normalnie trzeba długo i pracowicie wklepywać w powiekę (no mam parę takich). I owszem, cienie nakładają się fajnie, ale baza na powiece sprawia, że cienie owszem, rolują się... po paru godzinach cień mam w załamaniu skóry...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka