Dodaj do ulubionych

Henna z indygo - jak dlugo przed?

04.03.14, 21:41
Tzn. jak dlugo zostawic mieszanke przed nakladaniem na wlosy? Do tej pory robilam czysta henne i mieszalam ja wieczor przed dniem nakladania, ale czytalam, ze indygo nie moze tak dlugo stac...
I czy zakwaszac te mieszanke czy zalac sama woda?
--
W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki Murakami)
Edytor zaawansowany
  • izas55 05.03.14, 06:50
    Nie zostawiać mieszanki w ogóle tylko natychmiast nakładać. Nie można jej też zamrażać jak rozrobionej henny. Tylko trzeba oddzielnie przygotować hennę, trzymać ją kilka godzin lub przez noc w cieple, a indygo dodać zaraz przed użyciem. Indygo z cytryną trochę gorzej działa, więc jak chcesz ciemny chłodny odcień to rozrób hennę z wodą, a jak bardziej rudy to z cytryną.
    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • bebe.lapin 05.03.14, 17:36
    Niestety, nie moge oddzielnie, bo to gotowa mieszanka. Nastepnym razem kupie osobno henne i indygo, ale teraz zrobie tym, co mam.
    --
    Więc kiedy ja mówię 'wolność',nie mów mi że nie wolno
    Moja wolność to żaden Twój grzech
  • izas55 05.03.14, 18:19
    A, bo ja mam osobno. Dodaję też amli i wychodzi ciemniejszy kolor.
    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • pierwszalitera 05.03.14, 18:01
    Ja rozrabiam hennę zawsze tylko z wodą i natychmiast nakładam, jednak używam tylko małej ilości do nadania włosom rudawego połysku, mieszam też często z cassią. Jaką różnicę robi rozrobienie z cytryną i zostawienie w ciepłym miejscu? Kolor jest wtedy jakiś inny?
  • izas55 05.03.14, 18:17
    Ale ty chyba używasz mieszanek a nie czystej henny?
    Przy dłuższym trzymaniu w cieple uwalnia się więcej barwnika. Różne henny w różnym tempie uwalniają barwnik, TU jest np. fajny blog o hennie gdzie dziewczyna porównuje uwalnianie się barwnika w kwaśnym środowisku.
    Indygo nie bardzo działa w kwaśnym środowisku i szybciej się inaktywuje, więc jak się robi mieszankę z wodą to indygo lepiej działa i kolor jest chłodniejszy
    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • pierwszalitera 05.03.14, 18:44
    izas55 napisała:

    > Ale ty chyba używasz mieszanek a nie czystej henny?

    Niby tak, ale w mojej farbie z barwiących składników oprócz naturalnej henny jest jeszcze tylko kurkuma i rabarbar, by kolor był jaśniejszy, bardziej ognisty. Biorę tej mieszanki najwyżej łyżkę. Cassię biorę jako bazę i dodaję osobno. Normalna henna wychodzi na moich jasnych włosach przy krótkim trzymaniu jakoś tak ciemno, trochę w brudny pomarańcz, a przy dłuższym znowu za czerwono. Indygo nie używam w ogóle, bo nie chcę przyciemniać włosów.
    Z zalinkowanego przez ciebie tekstu wynika, że henna bez cytryny barwi bardziej jaskrawo, mniej przyciemnia i jest nieco mniej trwała, to akurat efekt o który mi chodzi, bo lubię po pewnym czasie wracać do mojego blondu, więc nie będę jednak brała cytryny.
  • bebe.lapin 05.03.14, 21:42
    Z tym, ze Ty jestes jasna blondynka (pewnie ten sam typ, co moja siostra), a ja mam wlosy ciemniejsze i w malo ciekawym naturalym kolorze. Henne czysta trzymam dosc dlugo i wychodzi cos miedzy mahoniem a kasztanem.
    --
    W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki Murakami)
  • pierwszalitera 05.03.14, 23:01
    bebe.lapin napisała:

    > Z tym, ze Ty jestes jasna blondynka (pewnie ten sam typ, co moja siostra), a ja
    > mam wlosy ciemniejsze i w malo ciekawym naturalym kolorze. Henne czysta trzyma
    > m dosc dlugo i wychodzi cos miedzy mahoniem a kasztanem.

    Raczej nie jasna blondynka, inaczej henna wyszła by jak marchewka. ;-) Moje włosy są średni blond w kierunku bursztynowym. Zimą kolor nieco mi gaśnie, przyciemnia się, więc lubię go przyrudzać cassią z henną, ale muszę uważać, by nie wyszła Red Sonja. ;-) Takie nienaturalnie czerwone włosy wybitne mi się nie podobają. Latem jednak włosy rozjaśniają się lekko przez słońce i zostawiam wtedy naturę, więc ten zimowy kolor nie może być zbyt trwały. Jutro robię już tylko cassię dla lepszego połysku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka