Dodaj do ulubionych

Gąbka-jajko do podkładu

03.02.16, 00:52
Pewnie już coś o tym było, ale ponieważ nie wiem jak o się fachowo nazywa, to i znaleźć nie mogę :P
Podobno jest jakaś super-hiper jajowata gąbka do nakładania podkładu. Maluję się ostatnimi laty bardzo rzadko, i jeśli już, to paluchami, bo wszelkie gąbeczki jakich dotąd próbowałam lądowały w koszu albo kończyły jako narzędzie do lakierowego ombre. Podkłady nimi nakładane wyglądały sztucznie, i było je widać na twarzy, tak, jakby gąbka robiła na podkładzie maleńkie nierówności. Jest też opcja, że ja się takimi akcesoriami posługiwać nie umiem, bo i wprawy nie mam. Nie lubię nakładać podkładu palcami, i pomyślałam, że może to super-hiper jajo? Znacie, używacie? Gdzie to się kupuje?
Edytor zaawansowany
  • 03.02.16, 06:31
    Ja nakładam podkład niemal wyłącznie taką gąbką. Pewnie masz doświadczenie z małymi lateksowymi gąbeczkami,"jaja" są zupełnie inne. Dobre jajo nie ma lateksu i jest bardzo miękkie. Jajo najpierw się moczy,odciska nadmiar wodyi takim lekko wilgotnym jakby stempluje sie twarz. Daje to dużo delikatniejszy efekt niż cokolwiek innego, a twarz wygląda jak z fotoszopa. Swoje kupuję zwykle w TKMaxx, po jakieś 20-25zł,bo wydawanie 80 złana oryginalny beuty blender to lekka przesada.Dużo widziałam takich gabek w inglocie

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 08.02.16, 20:09
    Szukałam dziś w TKMaxx, ale były tylko takie gąbeczki na rączce, sa 55zł. Jak one powinny wyglądać? Tak jak te z Inglota (też drogie, 49zł...)?
  • 08.02.16, 21:20
    Te na rączce są niewygodne, przynajmniej dla mnie. Te które kupowałam były po prostu w kształcie jaja. Różowe lub czarne. Nie był to oryginalny Beauty blender, tylko coś innego (teraz już nie pamiętam opakowania), płaciłam chyba coś koło 25zł w TKMaxx.Nie polecam natomiast tanich z allegro 5-10zł za sztukę. Są twarde i lateksowe.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 12.02.16, 16:17
    W TKMaxxie w centrum byly, cale 2, zolta i pomaranczowa, wzielam mieksza, choc byla drozsza (20 i 25 zyli), taka ze mnie krezuska.
    Teraz mi powiedzcie, czy moge nia nakladac takze korektor?
  • 12.02.16, 18:38
    Jak najbardziej możesz

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 03.02.16, 21:41
    Jak wpisałam do wyszukiwarki "jajko do podkładu" to wyszły różne jaja, takie różowe.

    Kiedyś kupiłam takie gąbki, do innego celu gospodarczego, mniejsza o niego. Zwykłe gąbki do podkładu, żadne tam magiczne jaja. I potem zobaczyłam w TV jak paninka uczy nakładania podkładu zmoczoną gąbką. Spróbowałam. U mnie efekt był taki, że natychmiast musiałam się nakremować, ta gąbka ściągnęła mi cały tłuszcz z twarzy, zły efekt. Owszem, byłam matowa i gładka, ale odtłuszczenie mi nie służy. No i gąbuszka już z podkładu się nie doprała. Ot doświadczenie jak wiele innych moich doświadczeń z dziedziny makijażu.
  • 05.02.16, 21:05
    A mnie ten beauty blender przyprawił o problemy skórne. No nie da się takiej gąbki utrzymać w czystości od bakterii, bo przecież codziennie jej nie myjesz a w takiej gąbczastej strukturze różne gronkowce czy tam inne bakterie mają się jak mysz w spiżarni.
    Jednak ręce częściej myję niż gąbkę więc wybieram ręce.
  • 06.02.16, 10:48
    No niczego się nie da w całości utrzymać w czystości od bakterii. Jajo myję po każdym użyciu, oliwką pod prysznic z rossmana (taka którasię pieni pod wpływem wody). Tak samo jak wszystkie pędzle. Nie wyobrazam sobie nieumycia jaja po użyciu. Jeżeli gąbka jest czysta i zostawiona do wyschnięcia to właściwie mało co na niej rośnie. Można też jej powierzchnię sterylizować alkoholem izopropylowym. Zauważ że jeżeli już cokolwiek roznosisz po twarzy to tylko własną florę bakteryjną, która (jeżeli nie masz problemów zezdrowiem) nie jest dla ciebie zakaźna.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 09.02.16, 10:10
    Widziałam w superpharm za 9 złotych bez grosza, ale nie wiem, czy twarde czy miękkie.
  • 10.02.16, 16:13
    Ma je w ofercie Vipera, są w Hebe, Drogeriach Natura, na stoiskach-wyspach Golden Rose.

    --
    64/80
    Lubię balkonetkę.
  • 13.02.16, 18:49
    Wiecie co zrobiłam? Uprałam moje ciemnofioletowe jajko (bezmarkowe) w pralce, z ciemnymi rzeczami. I wyszło czyste, niepopękane jak nowe ;)
  • 17.02.16, 16:44
    po długim wahaniu i pochlebnych opiniach kolezanek kupiłam jao
    wzięlam oryginalne, byla akurat dobra promocja w seforze
    mam niecale 2 miesiące i wnioski sa takie: przydatny gadzet, przy odrobinie (serio) wprawy zwieksza szybkosc wykonania makijazu i zmniejsza liczbe akcesoriów (gdy ktos, jak ja, uzywa pędzlow)
    efekt bardzo ok, co prawda pędzlem jak sie postaram (czyt: duzo czasu i zachodu) potrafie osiągnać lepszy efekt, ale przy codziennym makijazu bilans czas/efekt jest zachecający
    dodatkowym plusem jest to, ze to b. delikatny sposob nakladania makijazu
    minus taki, ze jednak troche pozera podklad i ze odczuwam przy jaju przymus mycia go po kazdym uzyciu (pedzle taka presję wywieraja na mnie najczesciej raz w tygodniu)
  • 08.03.16, 21:00
    A może pędzel zamiast jajka albo palców? używam pędzla i chwalę sobie. Nie myziam, tylko stempluję. Wilgotny pędzel, małe ilości podkładu i tup tup po twarzy. Nakłada się bardzo ładnie, cienko i równomiernie. Nie ma problemu, żeby ciut więcej dołożyć, jeśli gdzieś trzeba.

    Efekt zadowala osobę, która maluje się rzadko i mocno podejrzliwie podchodzi do podkładu, a wypróbowała parę metod nakładania.

    --
    http://tupecik.blox.pl/resource/favicon.png Tupecik
  • 22.03.16, 14:17
    Dziękuję za opinie, sprawię sobie to jajco. Faktycznie, cena oryginalnego BB zwala z nóg, ale jeśli mówicie, że inne też dają radę, to poszukam :)
  • 09.05.16, 19:39
    Czy spamerstwo nauczy się kiedyś choćby czytać ze zrozumieniem posty, na które odpowiada...
  • 30.05.16, 18:44
    Ja mogę polecić 'odpowiednik' BB w postaci GlamSponge:
    glam-shop.pl/wypraski-do-cieni-i-magnesy/glamsponge-gabka-do-nakladania-makijazu-na-mokro.html
    Myję po każdym użyciu podobnie jak Izas55 olejkiem pod prysznic z Isany, pięknie się domywa. Miałam jakieś gąbeczki z allegro za parę złotych ale były zbyt twarde, próbowałam też takiej pomarańczowej z Real Techniques - nie podeszła mi i szybko się zniszczyła.

    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.