Dodaj do ulubionych

Kosmetyki ciazowe

24.04.16, 16:54
Tak sie zastanawiam wlasnie, czy warto kupowac specjalne kosmetyki ciazowe czy smarowanie tym co dotychczas da ten sam efekt. Podejrzewam, ze haslo "ciazowe" to glownie marketing, a najwazniejsza i tak jest regularnosc. Ale w sumie nie wiem, moze w tych ciazowych sa jakies magiczne substancje co zapobiegaja rozstepom, obwisom i innym nieszczesciom,

--
Edytor zaawansowany
  • 24.04.16, 19:00
    Dobrze podejrzewasz. :) W zapobieganiu rozstępom podobno najważniejszy jest masaż, kosmetyk to szczegół. A z genetyką i tak nie wygrasz.
  • 25.04.16, 07:26
    Tak jak mówi anka-ania....
    Nie ma magicznych substancji w "ciążowych" kosmetykach. Pozytywne działanie to masaż, regularność i utrzymywanie skóry w dobrym stanie.
    8-10 lat temu w stanach był szał na Strivectin, który zawiera peptydy wpływające na rozstępy. I to był specjalny dermatologiczny krem specjalnie na rozstępy. Tylko teraz jest tego całe multum do kupienia w Sephorze, Strivectin to teraz nazwa kremów na zmarszczki

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 26.04.16, 19:04
    izas55 napisała:

    > 8-10 lat temu w stanach był szał na Strivectin, który zawiera peptydy wpływają
    > ce na rozstępy. I to był specjalny dermatologiczny krem specjalnie na rozstępy.
    > Tylko teraz jest tego całe multum do kupienia w Sephorze, Strivectin to teraz
    > nazwa kremów na zmarszczki

    Ale ten Strivectin to na istniejace juz rozstepy czy prewencyjnie tez dziala?
  • 27.04.16, 08:03
    Oryginalny z tego co pamiętam był na istniejące rozstępy

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 25.04.16, 17:28
    W trakcie sporego odchudzania (i tycia) uzywalam wielu kosmetykow przeciw rozstepom i niestety najwazniejsza jest regularnosc i dbanie o elastycznosc skory - przy czym mi pomagaly kremy bardziej nawilzajace i natluszczajace - wszelkie zele i lekkie balsamy niby napinaly czasowo skore ale na dluzsza mete wysuszaly wiec efekt byl sredni.
    Uzywam regularnie i lubie:
    - Fissan krem przeciw rostepom - tlusty (raczej na zime) gesty krem - moj skora jest po nim zdecydowanie elastyczniejsza i w lepszym stanie - uzywalam go regularnie przy bardzo intensywnym odchudzaniu i bylo widac efekty, skora brzucha przertwala odchudzanie calkiem niezle;
    - produkty Mama Mio - jestem fanka tej firmy, moim zdaniem ich www.mioskincare.com/mama-mio-pregnancy-boob-tube-bust-protection-cream-100ml/11098396.htm (chyba najlepszy a przetestowalam sporo), uzywam wersji dla ciezarnych jak i Mio Skincare Boob Tube + Multi-Action Bust Cream, uzywam tez ich produktow do ciala.
    To jest firma z UK, do PL za zakupy od 50 GBP dostarczaja za darmo, w UK sa dostepni stacjonarnie:
    www.mioskincare.co.uk/info/stockists.list
  • 26.04.16, 19:16
    Magianna, dzieki za polecenie, kojarze ta firme Mama Mio, ale nigdy nic od nich nie mialam. Rozumiem, ze krem na biust stosujesz na biust a do ciala masz cos innego? Mozesz polecic cos konretnego?

    Fajne maja sklady te kosmetyki. Moze sprawie sobie w ramach ciazowego rozpieszczania :)

    Najchetniej uzywalabym jednego produktu do calego ciala, albo chociaz jeden produkt do biustu i brzucha, a drugi do nog.

    Pamietam, ze jak kiedys mi wpadlo do glowy smarowac sie czyms na cellulitis to wiekszosc tych kremow byla wlasnie taka zelowata i zimna. Zupelnie sie do mojej suchej i wrazliwej skory nie nadawaly.

    --
    The Art of Bra Fitting
  • 28.04.16, 15:54
    Na biust mam jeden, na brzuch kolejny (tez z Mio), na nogi uzywam jeszcze cos innego :-) a dodatkowo na calosc nakladam olej kokosowy - taki zwykly z supermarketu :-)
    Latem zazwyczaj tylko cos na biust i takie bardziej zelowate na nogi, pupe i brzuch i wtedy dodatkowo jakis lekki balsam (zazwyczaj apteczny) na calosc.
    Jak biegam w upaly to sam olej kokosowy bo inaczej obcieram sobie skore.

    Gdy jestem w DM to robie tez zapasy tego olejku:
    www.dm.de/alverde-naturkosmetik-mamaglueck-koerperoel-wilde-malve-p4010355918482.html

    Ale wez poprawke na to ze ja lubie sie smarowac :-)
  • 30.04.16, 07:54
    Wow, faktycznie lubisz sie smarowac :)

    Ja w sumie juz od wielu lat stosuje ten sam balsam SVR, ktorych jako jedyny utrzymuje moje suche nogi w akceptowalnym stanie. Ale obawiam sie, ze na rozciagajacy sie brzuch i zapobieganie rozstepom to moze byc za malo.

    --
    The Art of Bra Fitting
  • 30.04.16, 17:32
    Tez stosowałam SVR, od jakiegoś czasu używam tego balsamu:
    www.farmina.pl/index.php/produkty-alfabetycznie-medidermcream1000
    Jest bardzo dobry - szybko sie wchłania, łagodzi i nieźle nawilża i mnie nie uczula - można od razu po posmarowaniu zalozyc rajstopy :-) i sprzedają go w kilogramowych butlach. Niestety na zapobieganie rozstępom moze być za lekki - ale na przesuszone łydki jest idealny.
  • 29.04.16, 21:13
    Podobno olejek z migdałów jest dobry. Za poleceniem z wizażu kupiłam krem do masażu (to stosuję na piersi), oliwkę i balsam z serii Babydream fur Mama. Balsam dość długo się wchłania i pozostawia białą powłokę, ale dzięki temu musisz dłużej masować ;). Podobno hitem jest maść do sutków z tej samej serii, niestety niedostępna w Polsce. W Niemczech za to jest.


    --
    Stanikowa Alternatywa, Łęczna
    stanikowa-alternatywa.pl
  • 30.04.16, 07:58
    Oczami wyobrazni widze te ciezko wchlaniajaca sie biala powloke... Brzmi jak koszmar :)
    A ten krem na sutki to jest hitem w kategorii jego przeznaczenia czy na cos innego sie nadaje? Bo cos mi swita z tym kremem na sutki, ale teraz nie pamietam czy na sutki czy na cos innego ;)

    Niedlugo bede w Niemczech, to sobie zapas zrobie.

    --
    The Art of Bra Fitting
  • 30.04.16, 17:19
    Krem na sutki rewelacyjny, ale i na spierzchnięte usta podobno też ;).
    Nie znoszę się smarować, ale niestety mam tendencję do rozstępów i robię wszystko, co w mojej mocy, by im zapobiec :).
    I tak, na noc używam tego, co napisałam wyżej, ale na dzień mam Elancyl przeciwko rozstępom. I tym smaruję piersi i brzuch oraz pośladki, bo szybko się wchłania, nie pozostawia tej koszmarnej powłoki, więc chwila moment i można się ubierać :). Z lenistwa czasem też wieczorem go używam.
  • 03.05.16, 21:52
    Gratulowac?
    Ja nie uzywalam niczego specjalnego w czasie ciazy, ale owszem smarowalam sie obficie, bo skore mam sucha. Nie mniej jednak uwazam, ze od kiedy zaczelam cwiczyc (3 miesiace po porodzie) mam fantastycznie gladka skore, jakiej nie mialam po zadnym balsamie ani olejku.
  • 05.05.16, 20:48
    Mozna gratulowac - 25tc :) Ja smaruje sie od poczatku ciazy, na poczatku zwyklym balsamem, od kilku tygodniu bardziej tresciwym. No i staram sie cwiczyc, wiec mam nadzieje, ze nie bedzie tak zle.

    --
    The Art of Bra Fitting

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.