Dodaj do ulubionych

Makijazystka z Warszawy

14.06.16, 10:58
Czy macie namiary na jakas dobra makijazystke w Warszawie? Maluje sie rzadko i nie mam trwalych kosmetykow, ktore przetrwaja wesele w ogrodzie w srodku czerwca. I wlasnie dlatego szukam kogos, kto ma nieco bardziej profesjonalne kosmetyki i to tego maluje z wyczuciem. Z Zalezy mi na dosc naturanym efekcie. Z wizazystkami a Sephory mam niezbyt dobre doswiadczenia, wychodzi im tapeta, ktora postarza mnie o dobre 10 lat.
Edytor zaawansowany
  • 16.06.16, 21:50
    Koleżanki przed imprezami korzystają z usług makijazystek w MAC - makijaż dzienny lub wieczorowy kosztuje 250 zł ale potem możesz za te 250 wybrać kosmetyki z oferty sklepu. Z tego co sie orientuje usługa w Wawie dostępna jest w Arkadii i Zlotasach, trzeba sie wcześniej zapisać.
  • 17.06.16, 09:52
    Nie mam namiarów na makijażystkę, ale pamiętam, że używasz BareMinerals - podpowiem, że na dobrej bazie (u mnie Smashbox Photo Finish) bez problemu przetrwały na mojej twarzy dwa letnie wesela. Jeśli jesteś zadowolona z ich koloru, to może weź je na wszelki wypadek ze sobą do makijażystki, bo masz ciepły kolor cery i przy większości dostępnych w Polsce kosmetyków możesz mieć ten sam problem, co ja - będą miały za mało żółtego pigmentu, a za dużo czerwonego i zrobią Ci czerwoną twarz. Więc może na wypadek, gdyby nic nie udawało się dobrać, możesz mieć ze sobą coś swojego, co pasuje.
  • 17.06.16, 15:04
    O dzieki wielkie za rade. To prawda ten ich medium beige jest naprawde dobry dla mnie. Chyba skusze sie ta tego MACa, bo tam odcieni maja duzo, ale zezme ze soba moj podklad, aby porownac kolor.
  • 26.06.16, 17:57
    Byłam w MACu w Galerii Mokotów i byłam bardzo zadowolona, więc polecam. Makijażystka zadała dużo pyta dotyczących stylizacji i moich preferencji. Chciałam coś naturalnego i tak było, makijaż się dobrze trzymał. Nie było problemu z odcieniem podkladu, wybrala C2, ktory jest oliwkowy i nie ma rozowych tonow.
  • 17.06.16, 13:44
    Napisz mi maila, pogrzebie, bo gdzie powinna miec namiary na abolutnie genialna kobiete.

    --
    "Mój sąsiad uczy się grać na klarnecie, teraz już mu to jakoś wychodzi, ale wcześniej byłam przekonana, że to jakiś dziwne zwierze wydaje odgłosy godowe. " by Mondovi

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.