Dodaj do ulubionych

olejowanie twarzy

28.04.17, 11:06
Czy macie jakieś doświadczenia z olejowaniem twarzy? W desperacji wywołanej problemami na twarzy spróbowałam czyszczenia tłustościami i mam wrażenie, że to działa. Problemy znikają i zastanawiam się, czy to przypadek (każdy pryszcz kiedyś znika) , czy skutek działania zabiegów.
Czyściłam facjatę Ozonellą, co może dodatkowo, oprócz czyszczenia, jeszcze dezynfekuje.
Jeśli używacie olejów do twarzy, podzielcie się wiedzą :-). Jaki olej, jak często, w jaki sposób?
Edytor zaawansowany
  • 28.04.17, 13:52
    Oczyszczania olejami nie używam, bo jeszcze nie trafiłam na olejek do mycia, po którym by mnie nie wysypywało, a oczyszczanie olejami bez emulgatora + ściereczka odpada, bo tarcie mi za bardzo podrażnia skórę.

    Za to wieczorem zamiast kremu, jako ostatniej warstwy na noc, olejów używam praktycznie codziennie. Mam bardzo duże skłonności do trądziku i reaguję źle na mnóstwo rzeczy, więc olej - jeden składnik! - łatwiej jest mi dobrać niż krem. Teraz już nie szukam niczego nowego, tylko zawsze albo skwalan, albo tamanu. Tamanu jest cięższy, chyba faktycznie szybciej się różne rzeczy pod nim goją. Skwalan jest bardzo lejący, lekki, skóra jest super miękka po nim, i jest super wydajny; myślę, że w rok zużywam może 60 ml.

    Wiesz, może nawet nie samo oczyszczanie olejem Ci pomaga, co lepsze oczyszczanie tak po prostu. Jeśli przedtem myłaś twarz szybko i niedokładnie, na dodatek jakimś żelem z wysokim pH (a większość taka jest), to zmiana na dokładniejszy masaż i łagodniejsze detergenty (albo ich brak) może dużo zrobić, to nie musi być od razu ten konkretny olej. Ale jak Ci się podoba, to na rynku są też olejki z emulgatorami, które można zmywać wodą.

    W czym olej z ozonem ma być lepszy od samego oleju?

    --
    lepiejblog.wordpress.com
  • 28.04.17, 13:57
    Skwalan jest super. Tamanu trochę śmierdzi z tego co pamiętam.
    A próbowałaś sobie sama zrobić olej do mycia używając oleju, po którym cię nie wysypuje i emulgatora?

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 28.04.17, 20:43
    Kiedyś się z tym bawiłam, ale jakoś mi nie podeszło, w sumie to już nie pamiętam, dlaczego. Może kiedyś jeszcze raz spróbuję.

    --
    lepiejblog.wordpress.com
  • 28.04.17, 20:45
    No i tak, tamanu śmierdzi rosołem ze stęchłej trawy :) Ale jakoś to lubię. Przy czym ja lubię nawet zapach oleju neem, więc nie należy mi ufać.

    --
    lepiejblog.wordpress.com
  • 29.04.17, 08:38
    Neem i amlę to ja nawet lubię, ale tamanu czy kocanka jest dla mnie trudna do akceptacji ;-)

    A propos prostej pielęgnacji, próbowałaś rzeczy z Ordinary( theordinary.com/) ? Pół kosmetycznej blogosfery huczy. Ja się skusiłam na kilka rzeczy na początku lutego, zużyłam w większości. Jedne rzeczy mi podeszły bardziej, inne mniej, ale generalnie na plus. Tanio, bardzo proste formulacje, efektywne. Dużo różnych kwasów, różnych form witaminy C, retinol itd.

    I już zupełnie nie w temacie wątku, dzięki tobie odkryłam Cosrx i ich ślimaczą esencję, bardzo fajna, używam jej jako nośnika do mieszania z nią witaminy C albo retinolu. I powoli testuję inne rzeczy, żel myjący do którego wrzucałam tu link jest świetny, czaję się na dostawę ich toników z kwasami

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 01.05.17, 09:05
    izas55 napisała:

    > A propos prostej pielęgnacji, próbowałaś rzeczy z Ordinary( theordinary.com/) ?

    Zamówiłam swoje skarby w zeszłym tygodniu, czekam z niecierpliwością.

    --
    #liveauthentic
  • 01.05.17, 11:56
    Ja mam 2 zamówienia w trakcie, bo chcę przetestować ich podkłady i rzeczy, których jeszcze nie próbowałam.
    Do tej pory przetrenowałam Buffet, Matrixyl, kwas hialuronowy, 10% kwas mlekowy, obydwa retinole, witaminę C w zawiesinie. Na razie jestem po około 3 miesiącach na retinolu 1%, 10% kwasie i witaminie C, łuszczę się w sposób nieprzytomny, nie wiedziałam , że z człowieka tak może schodzić skóra. Na pewno zostanę przy ich retinolu i kwasach, witamina C w zawiesinie jest dość hardkorowa, ale u mnie działa. Zamówiłam teraz w olejku z witaminą F i zobaczymy. Też ma imponujące stężenie. Olejowe sera z wit C, które można bez problemu kupić w sklepach u nas za wyższą cenę czyli Mincer i Pharmaceris mają 7 i 4 %, ta z Ordinary 20%.
    Pewnie za jakiś czas się skuszę na inne marki z DECIEM, kusi mnie niod.com i hylamide.com

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 02.05.17, 11:48
    Fajnie to brzmi. The Ordinary wpadło mi w oko na samym początku, ale wtedy jeszcze nie wysyłali do mnie, a potem pensja mi spadła o połowę i jakoś mniej teraz eksperymentuję z pielęgnacją ;) Ale brakuje mi witaminy C, więc pewnie w końcu w tym roku spróbuję coś od nich, tym bardziej, że serum z BU jakoś mi przestało pasować, filtr mi się zaczął na nim rolować.

    --
    lepiejblog.wordpress.com
  • 02.05.17, 23:17
    izas55 napisała:

    > Ja mam 2 zamówienia w trakcie, bo chcę przetestować ich podkłady i rzeczy, któr
    > ych jeszcze nie próbowałam.
    > Do tej pory przetrenowałam Buffet, Matrixyl, kwas hialuronowy, 10% kwas mlekowy
    > , obydwa retinole, witaminę C w zawiesinie. Na razie jestem po około 3 miesiąca
    > ch na retinolu 1%, 10% kwasie i witaminie C, łuszczę się w sposób nieprzytomny,
    > nie wiedziałam , że z człowieka tak może schodzić skóra. Na pewno zostanę przy
    > ich retinolu i kwasach, witamina C w zawiesinie jest dość hardkorowa, ale u mn
    > ie działa. Zamówiłam teraz w olejku z witaminą F i zobaczymy. Też ma imponujące
    > stężenie. Olejowe sera z wit C, które można bez problemu kupić w sklepach u na
    > s za wyższą cenę czyli Mincer i Pharmaceris mają 7 i 4 %, ta z Ordinary 20%.
    > Pewnie za jakiś czas się skuszę na inne marki z DECIEM, kusi mnie niod.com i hylamide.com

    Jak dziala ta wit C?

    Czytam i czytam ten watek i otwieram oczy ze zdumienia, polowy marek nie znam, ale ja jestem kosmetycznie do tylu...
  • 03.05.17, 10:29
    No właśnie mam takie same odczucia :-(. Przygnębia mnie ogrom własnej niekompetencji.
    Mogłabym wyglądać dużo lepiej, ale wiedzy brak...
  • 03.05.17, 10:55
    Jeżeli jesteś anglojęzyczna to polecam ten artykuł
    www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3673383/

    Generalnie, witamina C, zwłaszcza jako kwas askorbinowy, jest bardzo silnym przeciwutleniaczem. Poza tym długofalowo wpływa na syntezę kolagenu, a co za tym idzie np. na powstawanie drobnych zmarszczek. Ja u siebie dodatkowo widzę bardzo duży wpływ na rozjaśnianie różnych przebarwień i zdecydowaną poprawę cery naczynkowej. Tylko to się nie dzieje od razu, trzeba miesięcy systematycznego używania.

    Witamina C najsilniej działa w formie kwasu askorbinowego ("zwykła wit. C), który jest rozpuszczalna w wodzie. Tylko jej wodne roztwory są bardzo niestabilne i bardzo szybko się utleniają, tracąc swoje właściwości. Stąd wielu producentów produkuje inne formy witaminy C, np. takie rozpuszczalne w olejach, które są bardziej stabilne. Ta witamina C (kwas L-askorbinowy) z Ordinary jest zawiesiną sproszkowanej witaminy C w silikonowej bazie, jest bardzo skoncentrowana, więc będzie podrażniać nieprzyzwyczajone osoby. Ja zwykle mieszam ją z jakimś żelem o wodnej bazie, żeby się rozpuściła i tak nakładam na twarz. Gdy nałoży się ją samą, to jak się przesadzi można mieć wrażenie, że się nakłada piasek na twarz.

    Witamina C i retinol to jedne z nielicznych substancji stosowanych w kosmetyce o udowodnionym działaniu przeciwstarzeniowym i indukują produkcję kolagenu w skórze.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 06.05.17, 02:15
    Dzieki za wyjaśnienie i linka, poczytam. A co to za wodny zel z ktorym mieszasz? I czy konieczny jest po wit C bloker?
  • 06.05.17, 07:42
    Chyba będę musiała założyć wątek co można sobie zrobić rano i wieczorem. Zwłaszcza jak udowadniałam przyjaciółce w pracy, że moja poranna rutyna nie trwa nawet 5 minut i nie jest to jakoś specjalnie skomplikowane.

    Witaminę C mieszam z różnymi rzeczami, i to niezależnie czy mam ją w formie kwasu askorbinowego, czy w jakiejś formie rozpuszczalnej w olejach, bo zawsze mi się w takiej formie lepiej wchłania. Mieszam z kwasem hialuronowym, żelem ze ślimaka z CosRx kokosklep.pl/sklep/cosrx-advanced-snail-96-mucin-power-essence.html , lekkimi żelowymi kremami lub serum - ostatnio z tym www.yves-rocher.pl/koncentrat_nawilzajacy bo muszę wykończyć opakowanie (generalnie kiepskie, jak dla mnie mało nawilżające, ale dobrze się w nim rozprowadza witamina C w różnych formach). Czasem mieszam z koncentratem liposomowym z fitomedu, mam ten www.fitomed.pl/produkt/koncentrat-nawilzajacy-z-liposomami-100-ml/ ale jak skończę chcę sobie kupić taki na naczynka. Ten koncentrat Fitomedu dorwałam podczas ostatniej wizyty w Krakowie w Pigmencie na Karmelickiej.

    Ponieważ używam retinolu na noc, z witaminą C przerzuciłam się na dzień. Jeżeli używam podkładu bez filtrów, to staram się jednak używać na dzień filtrów. Bardziej jednak ze względu na retinol niż witaminę C. Ale ostatnio mam bazy z filtrem 20 lub 30 i podkłady z filtrem więc już nie kładę filtra pod spód. I tak od świtu do zmierzchu przykuta jestem do komputera i nie za bardzo słońce widzę ....

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • Załóż :) A jakich baz i podkładów z filtrem teraz używasz? Ten retinol 1% z czymś mieszasz?
  • 07.05.17, 19:30
    Teraz mam w rotacji
    Bazy
    www.makeupforever.com/int/en-int/make-up/face/primer/uv-prime-spf-30pa?sku=7502
    www.kosmetykiaa.pl/produkty/make-up/aa-beauty-primer-360/calming-baza-lagodzacanawilzanie-spf-20
    Mufe jest taka sobie jako baza, bardzo bieli.
    AA jest za to zaskakująco dobra

    Podkłady
    Lekko kryjące
    www.lancome.pl/_pl/_pl/makijaż/cera/podkłady/teint-miracle-292013.aspx
    www.missha.pl/shop/makijaz/missha-m-perfect-cover-bb-cream/
    A z mocniejszym kryciem
    maxfactor.co.uk/make-up-products/face/foundation/max-factor-all-day-flawless-3-in-1-foundation
    www.avon.pl/produkt/302-314-397-27678/makijaz/twarz/podklady/podklad-rozswietlajacy-spf-10 (jest tez wersja z spf 20)

    A pod pokłady bez filtra kładę krem
    ziaja.com/ziaja-med/2932,przeciwzmarszczkowy-krem-do-twarzy-spf-50
    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.05.17, 20:38
    OOOO :) Misshę znam, Maxfactora też. Bazę AA muszę wypróbować, niestety te filtry Ziaja Med zupełnie się u mnie nie sprawdziły - tłuste i mazały się, nie byłam w stanie nic na nie nałożyć.
    Liposomy na naczynka Fitomedu są całkiem dobre.
    Rozumiem, że kładziesz wit. C rano, retinol na wieczór, a kiedy kwas? Też na wieczór przemiennie z retinolem? I jak nakładać podkład jak się człowiek łuszczy, a musi wyglądać jak człowiek nie jak jaszczurka - serum nawilżające, lekki krem itp pomagają tylko na chwilę.

    --
    64/80
    Lubię balkonetkę.
  • 07.05.17, 20:27
    izas55 napisała:

    > Chyba będę musiała założyć wątek co można sobie zrobić rano i wieczorem. Zwłasz
    > cza jak udowadniałam przyjaciółce w pracy, że moja poranna rutyna nie trwa nawe
    > t 5 minut i nie jest to jakoś specjalnie skomplikowane.

    Mam tak samo, ale prawda jest taka, że bez niszowej, nowoczesnej wiedzy kosmetyczno-dermatologicznej (którą ja czerpię od zaprzyjaźnionej kosmetyczki, z forum, blogów i, wstyd przyznać, z uzależniającego newslettera Beautylish) jest się skazanym na przekaz reklamowy przemysłu kosmetycznego, który sprzedaje gotowe produkty, fotoszop i omam, a nie składniki aktywne i realny efekt. Właśnie dziś komuś mówiłam, że nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam krem w drogerii, wszystko mam z apteki albo internetów. Ale nie dziwę się dziewczynom, że się czują wyalienowane.

    --
    Karl who?
  • 07.05.17, 21:15
    Od pewnego czasu muszę się posmarować kremem na noc bo inaczej kiepsko i po prostu swędzi mnie skóra. Kupuję kremy w drogerii, ale bardzo specyficzne. Najbardziej mi odpowiadają staroświeckie tłuste kremy, emulsje woda w oleju, które po prostu natłuszczają i zabezpieczają w nocy przed parowaniem. Ostatnio jestem wielką fanką serii Riche Creme, żadnych zmarszczek to te kremy oczywiście nie wygładzają, ale skóra jest rzeczywiście w dobrej kondycji. Ale podobnie będzie działał skwalan czy olejki jak ktoś woli

    Ja mam zdecydowanie negatywną ocenę tego co sprzedaje nam przemysł kosmetyczny. W znakomitej większości, nawet jak w tych produktach są jakieś składniki, które powinny mieć działanie, to ich stężenie jest po prostu niewystarczające. Ja się pasjonuję kosmetykami, ale bardzo dokładnie czytam etykiety i jak substancje aktywne są na jakimś końcu listy to po prostu nie warto.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.05.17, 21:16
    Riche Creme z Yves Rocher

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.05.17, 20:30
    izas55 napisała:

    > Ja mam 2 zamówienia w trakcie, bo chcę przetestować ich podkłady i rzeczy, któr
    > ych jeszcze nie próbowałam.

    Doszło moje, retinolek i 2% wit C. Mniam, acz retinolek mnie zaróżowił na wejściu, nie wiem, co będzie dalej. Widziałam, że piszesz niżej, że robisz retinol na noc, wit C na dzień; ja się zastanawiam nad płodozmianem, tj. raz na noc ret, raz wit C, a na dzień tylko hydrolipid i filtr. Myślisz, że to ma sens? Nie mogę się impetycznie podrażniać na dzień, bo zlezie ze mnie skóra.

    --
    "I did not mean that Conservatives are generally stupid; I meant, that stupid persons are generally Conservative." J.S. Mill
  • 07.05.17, 20:57
    Ja bym się pogubiła, ale niektórzy tak robią. I tak to wszystko zależy od tego jak będziesz reagować. A skóra i tak ci zejdzie, chyba wszystkim schodzi, mniej lub bardziej ;-).
    Mnie retinol nie podrażnia ale po tym 1% się łuszczę. Po 2% emulsji zdecydowanie mniej, rzeczywiście jest łagodniejsza.
    Ale regularnie stosuję od 3 miesięcy, więc jeszcze kilka miesięcy mnie czeka zanim się wszystko wyreguluje

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.05.17, 20:40
    Ja wole taman niż amlę - przy amli boli mnie głowa. Kocankę też znoszę :)

    --
    64/80
    Lubię balkonetkę.
  • 07.05.17, 23:39
    Neem używałam do stóp, tego smrodu nie dało się znieść.
  • 28.04.17, 14:24
    Ozon jest bakteriobójczy.
    Ja się tak za bardzo do tego olejowania nie przykładałam, ot wacikiem masowałam twarz, ale i tak widzę efekty. Z tego co piszecie wynika, że oleje służą cerze i chyba przy nich zostanę. Dzięki za polecenie składników.
    A rycynowego próbowałaś? Znalazłam info, że to podstawowy olej do czyszczenia twarzy, do spółki z oliwą.
  • 28.04.17, 20:48
    No właśnie jak próbowałam oczyszczania samymi olejami, to robiłam mieszankę z rycynowym. Bardzo dużo osób sobie chwali.
    W sumie to sporo z tych eksperymentów sprzed 6-7 lat mogłabym teraz powtórzyć, bo wtedy miałam takie problemy z cerą, że często trudno było dociec, co mi szkodzi, a teraz mam to bardziej ogarnięte (a i testuję rozsądniej, po jednej nowej rzeczy na raz, z notatkami :)).

    --
    lepiejblog.wordpress.com
  • 29.04.17, 21:00
    > Z tego co piszecie wynika, że oleje służą cerze
    > i chyba przy nich zostanę.

    Mojej kompletnie nie. Kilka razy próbowałam - za każdym razem po kilku tygodniach używania zostawałam z masakrą na twarzy. Ostatnie podejście miałam jakoś w grudniu, z resztkami efektów borykam się do dziś. Miałam po tym cerę jak nastolatka - w tym złym znaczeniu ;).

    Nie wiem, może coś źle robię, źle dobieram i tak dalej, a może moja cera po prostu z olejami się nie lubi i kropka. Na razie chyba zostanę przy dodawaniu homeopatycznej ilości oleju do kremu kiedy jest bardzo zimno albo kiedy moja skóra jest mocno przesuszona, bo to mi nigdy nie zaszkodziło. Z olejami solo pożegnam się już chyba definitywnie, bo cztery miesiące problemów skórnych po takiej zabawie, to dla mnie za dużo na takie eksperymenty.
  • 30.04.17, 22:55
    To mnie trochę zmartwiłaś...
    no cóż, będę obserwować co się na mym szlachetnym obliczu dzieje. Na szczęście nie mam skłonności do uczuleń czy podrażnień.
  • 30.04.17, 23:38
    No ale należy uczciwie przyznać, że ja nigdy się nie wczytywałam jakoś strasznie dokładnie który olej do czego itd, więc może używałam na przykład jakichś zupełnie niedopasowanych do mojej cery czy coś. Poza tym niestety mam wrażliwą cerę i na dużo rzeczy reaguję albo przesuszeniem albo wyskoczeniem jakiegoś świństwa, więc nie ma co się martwić na zapas!
  • 07.05.17, 23:45
    To zupełnie jak ja. Po próbce kremu aptecznego przez miesiąc leczyłam skórę z powodu alergii. Strach próbować czegokolwiek nowego. Retinol wywołuje pryszcze. Witamina C powoduje łuszczenie. Olejki eteryczne i perfumy powodują łzawienie oczu i kaszel. Zostają mi jedynie kwasy, które u mnie się bardzo dobrze sprawdzają.
  • 28.04.17, 13:54
    Ja noszę dość mocny makijaż i od pewnego czasu przerzuciłam się na taki trochę azjatyckie podwójne mycie. Najpierw myję tłustym balsamem, który ma w sobie trochę emulgatora wizaz.pl/kosmetyki/produkt,12797,clinique-take-the-day-off-cleansing-balm.html , używałam też tego kokosklep.pl/sklep/heimish-all-clean-balm.html , albo olejku myjącego z Biochemii Urody. Czasem jak mi się skończy to używam zwykle oleju kokosowego. Potem myję twarz jeszcze raz albo mleczkiem, albo jakimś bardzo delikatnym żelem, ostatnio kokosklep.pl/sklep/zel-do-twarzy-cosrx-low-ph-good-morning-cleanser-150-ml.html
    Jestem bardzo zadowolona z efektów, dawno nie miałam tak dobrze wyglądającej skóry. Ale na to też ma wpływ pozostała pielęgnacja.
    Ja używam do mycia oleju i żelu wieczorem, a rano zwykle żelu, albo delikatnego płynu micelarnego.
    Poza tym wiele rzeczy pielęgnacyjnych np. serum z witaminą C mam w olejku, który nakładam na twarz po myciu i to służy mi dużo lepiej niż kremy

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 28.04.17, 14:32
    Dzięki za namiary. A myjesz twarz po prostu palcami, czy używasz "narzędzi"?
  • 28.04.17, 19:13
    Oleje zmywam palcami. Ale chyba do mycia żelem zacznę z powrotem używać szczoteczki www.clinique.com/product/12516/31047/Skin-Care/Cleansing-Brush/Clinique-Sonic-System-Purifying-Cleansing-Brush


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 28.04.17, 21:32
    Acha, i jeszcze jak chcesz poczytać. Oleje można kategoryzować według zawartości różnych rodzajów kwasów tłuszczowych i ponoć to pomaga przewidzieć, co będzie nam pasowało. Tutaj i tutaj trochę o tym.


    --
    lepiejblog.wordpress.com
  • 01.05.17, 09:04
    Jak tak jak Iza, myję twarz olejkiem i wodą. Teraz używam olejku myjącego z Biochemii Urody, jest wyborny i działa i jest tani (acz wolałabym lepsze wymieszanie), wcześniej l'Occitane i MACa. Działa jak złoto od lat i b. sobie ten system chwalę. Potem się przemywam hydrolatem i na to sera/krem.

    Ja mam suchą i wrażliwą skórę i każde zakłócenie jedynie słusznego systemu skutkuje plackami atopowymi w chórze z pryszczami. I zawsze potrzebuję jako kremu ciężkiej emulsji, same oleje mi szkodzą i wysuszają tak samo jak za lekki krem. No ale oczywiście YMMV.

    --
    Karl who?
  • 02.05.17, 23:21
    mniickhiateal napisała:

    > Jak tak jak Iza, myję twarz olejkiem i wodą. Teraz używam olejku myjącego z Bio
    > chemii Urody, jest wyborny i działa i jest tani (acz wolałabym lepsze wymieszan
    > ie), wcześniej l'Occitane i MACa. Działa jak złoto od lat i b. sobie ten system
    > chwalę. Potem się przemywam hydrolatem i na to sera/krem.

    Mozesz rzucic linkami do olejow l'Occitane i MACa? Latwiej mi je dostac niz BU.

    > Ja mam suchą i wrażliwą skórę i każde zakłócenie jedynie słusznego systemu skut
    > kuje plackami atopowymi w chórze z pryszczami. I zawsze potrzebuję jako kremu c
    > iężkiej emulsji, same oleje mi szkodzą i wysuszają tak samo jak za lekki krem.
    > No ale oczywiście YMMV.

    Mam bardzo podobna cere, tylko zamiast atopowych plackow, skora mi schodzi platami z nosa. No i wielkie gule sie robia pod skora.
  • 03.05.17, 14:42
    sbarazzina napisała:

    > Mozesz rzucic linkami do olejow l'Occitane i MACa? Latwiej mi je dostac niz BU.
    Prosz:
    www.maccosmetics.com/product/13826/810/products/skincare/removers/cleanse-off-oil
    pl.loccitane.com/olejek-do-demakijazu-immortelle,36,2,3499,694337.htm#s=3559
    --
    Karl who?
  • 06.05.17, 02:12
    Dzieki wielkie!
  • 02.05.17, 22:33
    Używalam kiedyś jakiegoś ciemnego oleju koreańskiego kupionego w Hebe (ale już go powtórnie nie znalazłam). U mnie się sprawdził, bo nie lubie demakijażu wacikami. Taki masaż olejem był bardzo przyjemny i świetnie usuwał tusz z rzęs. Cera mi sie nie zapychała, ale co jakiś czas myłam też płynem do higieny intymnej (po olejku).
  • 07.05.17, 20:53
    U mnie się sprawdza pod warunkiem, że są to oleje z emulgatorem, albo jak są bez, że potem użyję pianki/żelu itp do mycia twarzy - coś w stylu dwuetapowego oczyszczania. Najczęściej robię sama z tego co pod ręką: olej z pestek winogron, olej słonecznikowy, z orzechów włoskich, czasem z olejów Alterry + Glyceryl Cocoate, z Polysorbate 85 też jest niezły. Taman kładę punktowo na wypryski.

    --
    64/80
    Lubię balkonetkę.
  • 07.05.17, 23:37
    Zdecydowanie nie. Doświadczenia dotychczasowe negatywne. Lepiej sprawdzają się sztuczne kosmetyki beztłuszczowe.
  • 08.05.17, 08:30
    Ja robię sobie peeling z naturalnej zmielonej kawy wymieszanej z oliwką dla dzieci. Fajnie nawilża skórę:) Potem myję kostką myjącą Ivostin.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.