Dodaj do ulubionych

The ordinary

07.07.17, 09:25
Wspominalyscie o tych kosmetykach w watku o oczyszczeniu olejami. Co zamowilyscie i jak sprawdzaja sie u was te kosmetyki? Ja od miesiaca testuje kilka produktow i czekam na uzupelnienie magazynu, zeby kupic kolejne.
Edytor zaawansowany
  • 07.07.17, 09:29
    Serum z witamina B3 i cynkiem. Naczytalam sie wiele pozytywnych opinii i sie w pelni z nimi zgadzam. Mam skore mieszana, ze sklonnoscia do drobnych wysypow oraz blokowania porow. Po miesiacu stosowania pory sa mniejsze, wypryskow prawie wcale i skora gladka. Stosuje na noc, bo to serum potrafi sie rolowac w polaczeniu z innymi produktami.
  • 07.07.17, 09:32
    sylwiastka napisała:

    > Wspominalyscie o tych kosmetykach w watku o oczyszczeniu olejami. Co zamowilysc
    > ie i jak sprawdzaja sie u was te kosmetyki? Ja od miesiaca testuje kilka produk
    > tow i czekam na uzupelnienie magazynu, zeby kupic kolejne.

    Ja zamówiłam retinol i witaminę C. Na początku stosowałam codziennie, na przemian jedno z drugim, i zdecydowanie za bardzo mnie podrażniało (wypryski+atopowe placki, sama rozkosz). Za poradą kosmetyczki zmniejszyłam częstotliwość do wit C co drugi dzień, a retinol góra dwa razy w tygodniu, i teraz jest b. dobrze.

    --
    Karl who?
  • 07.07.17, 09:44
    Retinol 1% i witamine C 23% w zawiesinie? Czytalam, ze ta zawiasina lubi podrazaniac i dlatego jej nie kupilam. Chyba wole jednak tradycyjne serum z witamina C, nawet jesli jest mniej stabilna. A wiesz cos o tych pochodnych witaminy C z the ordinary? Retiolu na razie uzywam z Sesdermy 0.25%, wiec nastepne opakowanie kupie 0.5%. Nie bardzo chce sie luszczyc. Musze jeszcze zdecydowac sie na kwasy, czekam az uzupelnia glikolowy, jak nie to kupie mlekowy.
  • 07.07.17, 09:54
    sylwiastka napisała:

    > Retinol 1%
    2%

    i witamine C 23% w zawiesinie? Czytalam, ze ta zawiasina lubi podraz
    > aniac i dlatego jej nie kupilam.
    Tak. Zaczerwienia mnie natychmiast mimo mieszania z dodatkowym serum hialuronowym, ale po nałożeniu na wierzch grubej warstwy Xemose rano jestem piękna i gładka. Natomiast warto wiedzieć, że brudzi pościel, mimo wchłaniania przed pójściem spać.

    Chyba wole jednak tradycyjne serum z witamina
    > C, nawet jesli jest mniej stabilna. A wiesz cos o tych pochodnych witaminy C z
    > the ordinary?
    Nope

    Retiolu na razie uzywam z Sesdermy 0.25%, wiec nastepne opakowani
    > e kupie 0.5%.
    Miałam, w sumie nic mi nie robił w żadną stronę, trochę podrażniał i wysuszał. Moja ze wszech miar genialna i wyedukowana kosmetyczka rzecze, że poważne podrażnienia to bardziej po retinolu, niż wit C.

    Nie bardzo chce sie luszczyc. Musze jeszcze zdecydowac sie na kwa
    > sy, czekam az uzupelnia glikolowy, jak nie to kupie mlekowy.
    Ja lubię kwasy itp uderzeniowo w gabinecie, a w domu mam profesjonalną wersję kwasu migdałowego 40% Bandi. Taki miły peeling, nic nie podrażnia, nic nie łuszczy.

    --
    "I did not mean that Conservatives are generally stupid; I meant, that stupid persons are generally Conservative." J.S. Mill
  • 07.07.17, 10:11
    W ofercie the ordinary nie ma retinolu 2%, jest retinol 1% lub advanced retinoid 2%, ktory jest pochodna retinoidow (Hydroxypinacolone Retinoate) zmiaszana z retinolem. Ten advanced retinoid 2% powinien bye mniej drazniacy, ale nie jego skutecznosc nie jest tak dokladnie przepadana jak czystego retinolu, nie mowiac o retinoic acid. Skoro jednak piszesz, ze nie drazni, to moze kupie. Sesderma jest dla mnie OK, nie chce miec masakry na twarzy.
  • 07.07.17, 10:32
    sylwiastka napisała:

    > W ofercie the ordinary nie ma retinolu 2%, jest retinol 1% lub advanced retinoi
    > d 2%, ktory jest pochodna retinoidow (Hydroxypinacolone Retinoate) zmiaszana z
    > retinolem.
    Zmusiłaś mnie do spaceru do łazienki, ten Advanced mam zaiste.

    Ten advanced retinoid 2% powinien bye mniej drazniacy, ale nie jego
    > skutecznosc nie jest tak dokladnie przepadana jak czystego retinolu, nie mowiac
    > o retinoic acid. Skoro jednak piszesz, ze nie drazni, to moze kupie.
    Nie piszę, że nie drażni. Używany co drugi dzień drażnił jak cholera, używany 1-2 razy w tygodniu nie drażni jak na razie.

    --
    Decided to drop the cape.
  • 07.07.17, 11:40
    23% witamina C to straszny zajzajer, a nakłada się jak papier ścierny ;-). Ale wybaczam, robi mi cudownie rozcieńczana jakimś żelem hialuronowym. Bardzo poprawił mi się stan naczynkowej cery. Bardzo cierpię, że niedostępna w tej chwili.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 11:48
    Ona juz jest theordinary.com/product/rdn-vitamin-c-suspension-23pct-ha-spheres-2pct-30ml
    przynajmniej ja ja widze dostepna. Pod produktami niedostepnymi jest mozliwosc zapisania na liste i powiadomia gdy produkt wejdzie do sprzedarzy.
    Jaki mass sponsor na ta witamine C, jak ja rozcienczasz? Zastanawiam sie nad nia.
  • 07.07.17, 12:39
    Ja ją mieszam z żelem z Cosrx Advanced Snail 96 Mucin Power Essence . I biorę tej witC bardzo mało i mieszam w zagłębieniu ręki aż nie będzie czuć nierozpuszczonego proszku. Tylko trzeba się rzeczywiście do niej przyzwyczaić, zaczynać co 2-3 dzień. Ja mam wrażliwą i naczynkową cerę i owszem po nałożeniu potrafiło mnie piec, ale to szybko mija.
    Ponieważ nie było jej przez dłuższy czas kupiłam sobie tą olejową w witaminie F i tak mi średnio odpowiada. Przy ostatnich zakupach kupiłam Magnesium Ascorbyl Phosphate 10%, ale używam od 3 dni więc nie bardzo mogę cokolwiek powiedzieć. Lekko piecze przez kilka sekund po nałożeniu i jest taka lekko tłustawa, ale ta "tłustość" znika po chwili. Przy następnych zakupach wrócę do 23%. W zapowiedziach pojawiła się też 30% w silikonie i taka w proszku. Będę testować dalej.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 23.07.17, 23:39
    Chyba mam skórę nosorożca, ta witamina C 23% nie robi na mnie wrażania. Stosuje codziennie na dzień. Mieszam z serum buffet, ale też probowałam samą emulsję. Nic nie podrażnia. Czy działa to nie wiem, ma rozjaśniać, a ja jestem dość jasna teraz. W każdym razie będę używać dalej, skoro ją toleruję.
  • 07.07.17, 09:38
    Serum z peptydami, store ma dzialac przeiwzmarszczokwo. Zaczynaja robic mi sie linie mimiczne, glownie w okolicy oczu, no i lwia zmarszczka sie powoli pokazuje. To serum jest dosc lepkie, ale fajnie. Nie wiem, czy nawadnia, chyba tylko troche. Ladnie napina skore i jest bardzo wydajne. Po skonczeniu opakowania zastanowie sie nad Hylamide SubQ, ze wzgledu na konsystencje i aplkacje.
  • 07.07.17, 11:34
    Ja u siebie nie widzę absolutnie żadnych efektów. Zużyłam pracowicie jedno opakowanie i więcej raczej nie kupię.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 09:48
    To na zmarszczki mimiczne, ma rozluzniac miesnie. I ten produkt jest cudowny i dziala. Stosuje rano i wieczorem, wklepuje wokol oczu i na czole. Jest niesamowicie wydajny i szybko sie wchlania. Splyca linie mimiczne w widoczny sposob.
  • 07.07.17, 11:36
    U mnie chyba wszystkie peptydowe sera nie bardzo działają. Podobnie do Buffet nie widzę u siebie żadnego efektu, może dlatego, że nie mam mimicznych zmarszczek. Zużyłam jedno opakowanie, więcej nie kupię

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 11:43
    No to by wyjasnialo wiele, skoro nie masz zmarszczek mimicznych to co ma sie po tym produkcie poprawic :P Ja go stosuje punktowo i chyba rok mi zejdzie zuzycie. Masz cos bardziej trafionego?
  • 07.07.17, 11:53
    sylwiastka napisała:

    > No to by wyjasnialo wiele, skoro nie masz zmarszczek mimicznych to co ma sie po
    > tym produkcie poprawic :P Ja go stosuje punktowo i chyba rok mi zejdzie zuzyci
    > e. Masz cos bardziej trafionego?

    Zaczyna się na b, kończy się na x.

    --
    "I did not mean that Conservatives are generally stupid; I meant, that stupid persons are generally Conservative." J.S. Mill
  • 07.07.17, 12:38
    Ale to wlasnie na zmarszczki mimiczne :) Skoro Izas ich nie ma, to botox tez nie zadziala.
  • 07.07.17, 12:47
    Używam od lutego. Przez ten czas zużyłam jedną tubkę (z przerwą na 2% advanced ale o tym niżej), jestem w trakcie drugiej.
    Łuszczę się jak wściekła, teraz już mniej, ale na początku po prostu zlazła mi skóra niemalże w jednym płacie z całej twarzy. Może to dlatego, że generalnie mam problemy z rogowaciejącym naskórkiem i retinol zadział u mnie bardzo spektakularnie.
    Widzę pierwsze efekty, jak na przykład dużo jędrniejsza skóra i spłycenie bruzd koło ust. Jak wspominałam mimo zaawansowanego wieku ;-) nie mam zmarszczek, więc w tym temacie się nie będę wypowiadać.
    Na samym początku miałam skórę jakby bardziej wrażliwą na dotyk, ale nie była zaczerwieniona czy jakoś specjalnie nadwrażliwa. Ten retinol właściwie mnie nie podrażnia. Ciekawe kiedy przestanę się łuszczyć.


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 12:49
    Mnie nie podrażnił ani się po nim nie łuszczyłam. Rozważałam zostanie przy nim, gdyby powrót do 1% retinolu spowodował u mnie jakieś gwałtowne reakcje.
    Dobrze jest chyba zacząć od niego w ramach przyzwyczajania skóry.


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 12:52
    W kombinacji z witaminą C i retinolem to było u mnie zdecydowanie za dużo. Nie widziałam niestety jego nawilżających właściwości ze względu na mocne podrażnienie. Odstawiłam po zużyciu około połowy opakowania


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 14:00
    wiazialam, ze niektorzy polecaja uzywac go jako maseczki, ktora sie splukuje po 20 minutach, zamiast zostawiac na cala noc.
  • 07.07.17, 14:59
    Ja teraz testuję od nich trochę nowych rzeczy, jak już będę wiedziała jak na wszystko reaguję to zrobię sobie miks tego kwasu mlekowego z salicylowym, lub spróbuję tego 5%. Choć to może być taka moja uroda, bo ostatnio i na tonik z kwasem mlekowym własnej produkcji też jakoś tak kiepsko reagowałam. Spróbuję tego toniku z kwasem glikolowym jak się w końcu pojawi z powrotem w sklepie. Jak mi nie podejdzie to zostanę przy kwasie salicylowym i azaleinowym.
    Jak miałabym sobie robić kwasy jako maseczkę to bym pewnie kupiła ten 30%, który od jakiegoś czasu jest w sklepie. Choć na razie jestem tak zachwycona stanem mojej skóry, że aż mi się nie chce eksperymentować z czymś dużo mocniejszym.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 15:41
    Tez czekam na ten tonik z kwasem glikolowym i przy okazji zamowie jeszcze kilka innych produktow (np krem nawilzajacy NMF, czy olej z owocu dzikiej rozy, moze ktorys filtr). Generalnie widze duzo zapowiedzi nowych produktow. No i wciaz nie wiem co z witamina C czy retinolem. Skora jest w zdecydowanie lepszej kondycji.
  • 07.07.17, 15:51
    U mnie NMF leży zamknięte i czeka aż zużyję to co mam otwarte. Czekam na filtry i kolorówkę. Mam kilka olejów, które muszę zużyć, więc na razie nic nie kupię. Ale na Marula Oil to się tak od jakiegoś czasu nastawiam.
    Jeżeli mogę ci coś radzić to z witaminą C i retinolem zacznij łagodnie. To serum z 2% retinoidami pomoże ci się przyzwyczaić, a jak ci nic nie będzie to się przerzuć na ten 1% retinol. Ja przed tą 23% wit C przerobiłam dwa olejowe sera z witaminą C przez jakieś 2 miesiące (Mincer i Pharmaceris) i to mnie chyba trochę "zahartowało" i nie miałam jakichś sensacji. Generalnie obydwie formy wit C, które próbowałam z ordinary poza tą 23% są dużo łagodniejsze.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 16:07
    Dzieki. Jesli chodzi o witamine C to stosowalam serum z Sesdermy i bylko OK, a pozniej firmy AVA. To drugie powodowalo zaskorniki, jendak zadne nie podraznialo. Z retinolem to tylko Sesderma 0,25% z witamina C (Sesrema w Hiszpanni byla latwo dostepna) i tez nie mialam z nia przygod. Generalnie troche mialam obiekcje do uzywania duzych stezen retinolu w Barcelonie, tam ciagle swieci slonce. Filtrow uzywam, ale one nie maja 100% ochrony. Sprobuje te kosmetyki z the ordinary i dam znac.
  • 07.07.17, 17:36
    tonik się właśnie pojawił na stronie. Chyba uzupełniają stany

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 19:55
    Już po zakupach. Opiszę wrażenia po testowaniu.
  • 07.07.17, 12:55
    Używam na noc razem z 1% retinolem. Jestem w trakcie pierwszego opakowania. Nic mnie nie podrażnia. Jakiegoś specjalnego rozjaśnienia nie widzę, ale zdecydowanie nie robią mi się na twarzy żadne "niespodzianki", nawet te hormonalne.


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 12:58
    Świeży zakup. Użyłam tylko raz, dziś wieczorem będzie drugi. Czekam na efekty.


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 13:01
    Jak dla mnie mistrzostwo świata. Stosuję 1 kroplę na całą twarz, z naciskiem na nos i czoło. Po zużyciu 1 opakowania 15ml widzę bardzo wyraźne zmniejszenie wielkości porów i ilości zaskórników. Zero podrażnienia, wchłania się błyskawicznie. Kupiłam kolejne opakowania, żeby mi przypadkiem nie zabrakło.


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 13:04
    Skwalan, jak skwalan. Używam do "dotłuszczania" wodnych roztworów lub mieszam z retinolem. Bardzo porządny podstawowy olejek. Ma bardzo rzadką konsystencję, mam takie wrażenie że wszystkie inne jakie miałam były nieco "gęstsze" i bardziej oleiste


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 07.07.17, 13:12
    Niestety nie wstrzeliłam się z kolorami, dopiero teraz gdy jestem dość mocno jak na mnie opalona jako tako pasują.
    Za tą cenę to są bardzo dobre podkłady. Tylko nie są matowe jak twierdzi producent, ja się dość szybko świecę. żeby dobrze wyglądały potrzebuję dość dużo sypkiego pudru. Bardzo ładnie wyglądają na skórze. Tylko są BARDZO żółte, nawet te oznaczone P czyli pink i jak dla mnie to spora wada. Jak będą dostępne jaśniejsze kolory to sprawdzę czy też są takie żółte.

    Kupiłam 2.1P i jest dość ciemny. Kupiłam też 3.0 z założenia do przyciemniania moich zbyt jasnych podkładów latem, niestety nadaje im mocno żółty ton.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.