Gazeta.pl   Forum   Na emigracji   Z dzieckiem na Wyspach   Dziecko sasiadki nie chodzi do sz...

Dziecko sasiadki nie chodzi do szkoly.

Autor: Gość: Karolina IP: *.cable.ubr02.mort.blueyonder.co.uk 24.02.09, 11:59
Sasiadka z ulicy, Polka, jest tutaj juz pare lat, co robi gdzie pracuje, nigdy
nie wnikalam, nie wiem czy legalnie czy nie, w kazdym badz razie sprowadzila
tu swoje dziecko w zeszlym roku. Dziewczynka nawet nie skonczyla podstawowki w
Polsce, a tutaj siedzi w domu bez nauki juz zaraz bedzie rok. Z tego co
dziewczynka mowi, mama szkoly jeszcze nie znalazla, a z tego co wiem, to tutaj
w Anglii "rezerwuje sie" miejsce w szkole na dziecka nawet na rok przed
rozpoczeciem nauki, wiec jak tak dalej pojdzie dziecko posiedzi w domu jeszcze
do 2010 roku. A do szkolki sobotniej polskiej matka dziecka nie chce wyslac,
bo jak tlumaczy dziewczynka "bo jest po polsku". Dziewczynka jest naprawde
fajna, choc teraz od prawie rocznego siedzenia w domu i braku kontaktu z
rowiesnikami zaczyna sie buntowac (choc to przeciez i ten juz wiek) Gdzie
mozna by bylo zglosic te sprawe? Jakis urzad? Policja? Council? Szkoda
dziecka, marnuje sie, a matka chyba nawet do konca nie zdaje sobie sprawy jaka
krzywde robi dziecku.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.