30 lat temu nauczono mnie, że do obcych osób należy zwracać się po rosyjsku per "wy", zwłaszcza do osób starszych od siebie. Ku mojemu zaskoczeniu, podczas mojego zeszłotygodniowego wyjazdu na tereny byłych republik radzieckich (Zakaukazie) praktycznie wszyscy zwracali się do mnie w drugiej osobie liczny pojedynczej - chociaż na nastolatka nie wyglądam.
Pytanie: czy zmienił się sposób zwracania (odejście od "towarzyszy"), czy też może obserwowany przeze mnie sposób zwracania się do mnie wynikał z tego, że rosyjski nie jest dla tych ludzi pierwszym językiem i łatwiej im tworzyć prostsze konstrukcje.
(Ja zwracałem się do nich per wy)
Kornel
--
[i]
"Kornel: moje podróże"[/i]