Dodaj do ulubionych

Gdzie studiować rusycystyke oprócz UW ?

22.04.05, 15:52
Cześć! Chcę dostać się na rusycystykę, i będę próbowała na UW, zastanawiam
się, czy mogłabym jeszcze gdzieś złożyć dokumenty oprócz tej uczelni, bo
gdybym się tu nie dostała... Wolałabym Warszawę bo tu mieszkam, pozdrawiam
wszystkich!
Edytor zaawansowany
  • madziakaa 14.05.05, 20:00
    Hej,ja też się wybieram na rusycystykę na UW i też mieszkam w Warszawie-więc
    może jakoś się skumamy,porównamy doświadczenia rosyjskim i sposoby na
    egzamin...nie znam nikogo z tego kierunku ani z kandydatów,a we dwie zawsze
    razniej...odezwij się,co o tym myślisz:-)))Pozdrawiam
  • krutikow 14.05.05, 22:49
    Zayatz, ktory bywa regularnie na tym forum studiuje rusycystyke w Warszawie i
    pewnie chetnie Wam cos opowie i podpowie, ja tez tam studiowalam, ale kiedy to
    bylo...........Pozdrawiam i powodzenia , dziewczyny. Jesli chcecie, moge Was
    przepytac przed egzaminem, jestem w Wesolej, dzielnicy Warszawy.
    --
    www.rosyjski.blo.pl
    www.russkajaizbuszka.blo.pl
  • zayatz4 15.05.05, 12:53
    A owszem!:) Pytajcie śmiało o wszystko, co Was interesuje - z chęcią odpowiem:)
    Pzdr!Kola
  • krutikow 15.05.05, 16:11
    No , prosze, jak milo, a nie mowilam!!
    --
    www.rosyjski.blo.pl
    www.russkajaizbuszka.blo.pl
  • jagoda242 20.05.05, 23:44
    A co mozecie powiedziec o kulturoznawstwie na UJ? Szczegolnie interesuje mnie
    specjalnosc rosjoznawstwo. Przyjecia odbywaja sie na podstawie konkursu
    swiadectw. Swiadectwo mam dobre i z ocen wychodziloby mi 5,6,6. Ale konkurs
    swiadectw to bardzo nieobiektywna selekcja. Znajomosc rosyjskiego nie jest
    wymagana, choc wprawdzie uczylam sie kiedys rosyjskiego, pozniej troche
    czytalam sama a obecnie ucze sie ponownie. Myslicie ze mam jakies szanse? Czy
    wedlug Was te studia sa interesujace. Obecnie jestem na ekonomii, ale szczerze,
    to mnie to zabija. Jedyne co mi dobrze wychodzi to nauka jezyow obcych i
    historii. Poza tym zawsze marzylam o studiach w Krakowie i o takich, gdzie
    moglabym sie rozwinac (jesli jakies studia rozwijaja).
    Dziekuje Wam bardzo.
  • o.madzia 23.05.05, 23:39
    a może "Kultura Rosji" w Instytucie Filologii Wschodniosłowiańskiej UJ?
    www.rubl.uj.edu.pl

    --
    "Klatka piersiowa człowieka przypomina zwinięte skrzydła..." A. Płatonow
  • kill_yourself 04.07.05, 11:01
    jeśli znasz jeszcze jakiś drugi język, to może ILS lub KJS ->oba na UW. Na
    pewno bardziej praktyczne niż czysta filologia, ale chyba trichę nudniejsze...
  • rangersss 04.07.05, 11:14
    Oczywiscie zapraszam na UAM. Instytut Filologii Rosyjskiej
    www.staff.amu.edu.pl/~ifros/
    Pozdrawiam
    Mateusz
  • setif 04.07.05, 18:11
    Na UMCS w Lublinie można studiować zarówno filologie rosyjską jaki i
    rosjoznawstwo, a także inne języki słowiańskie.
  • jagoda242 04.07.05, 22:26
    Czesc! Zauwazylam ten kierunek, ale juz po czasie. Czy Ty studiowalas w
    Lublinie na UMCS? Te strony sa mi bliskie.
  • setif 05.07.05, 17:08
    Tak, studiowałam tam, ale to było dawno temu. Studia wspominam miło, gorzej z
    pracą. Gdybym nie skończyła później polonistyki i anglistyki umarałabym z
    głodu. Nie udało mi sie uczyć rosyjskiego, niestety.
  • jagoda242 05.07.05, 23:10
    To smutne, co napisalas. Szkoda, ze skonczenie takiego kierunku nie za bardzo
    pomaga. Czlowiek chce sie uczyc. Chce isc na wymarzone studia, ale gdy
    przychodzi co do czego, czyli jelsi chodzi o prace to jest z tym ciezko. A czy
    moge zapytac czy ta anglistyka i polonistyka to tez na UMCS?
    Pozdrawiam
  • setif 06.07.05, 15:54
    Czasy i tak się zmieniły, bo teraz przynajmniej nie muszę się wstydzić, że
    kiedyś studiowałam rusycystykę. Polski to były studia podyplomowe w PAN w
    Warszawie, a angielski, też podyplomowo, w szkole Olympus w Warszawie, ale
    kadra bardzo dobra - wszyscy z UW.
  • grazka100 07.07.05, 23:20
    Naprawdę wstydziłaś się rusycystyki????????????Dość dawno skończyłam filologię
    rosyjską na UJ w Krakowie, ale ani 5 minut w swoim życiu nie wstydziłam się
    tego. Owszem bywało mi "łyso" czasem, toteż zrobiłam polonistykę, ale cały czas
    uczę języka rosyjskiego w szkole średniej i studium policealnym i jak przed
    laty zdarza mi się słyszeć " nasza ulubiona lekcja" o lekcji ze mną. Ale zawsze
    głośno mówię, że lubię robić to co robię , lubię swoich uczniów, lubię lekcje,
    lubię przedmiot, którego uczę, choć Bóg mi świadkiem, że przypadek sprawił, iż
    znalazłam się na takich akurat studiach, a w szkole też nie chciałam
    pracować!!!
  • agucha11 07.07.05, 20:44
    A ja gorąco polecam Olsztyn. Mam porównanie, bo studiowałam tam przez 2 lata
    Filologię Wschodniosłowiańską, a potem przeniosłam się na UW i tam ją
    skończyłam. Tzn. na UW jest Fililogia Rosyjska a nie wschodniosłowiańska. W
    Olsztynie naprawdę można nauczyć się języka czego nie mogę powiedzieć o UW, na
    którym sporo przedmiotów wykładanych jest niestety po polsku.
    Pozdrawiam
    Agnieszka
  • kaszelok 17.07.05, 01:09
    Ciekawa jestem jak jest na innych wydziałach tzn.nie na UW(bo na UW studiowałam
    i wiem jak jest).chodzi mi o to czy wszystkie wykłądy sa po rosyjsku?Bo niestety
    na UW tego nie ma;(I to jest największy minus!!!!Więc się zastanówcie!
  • kaszelok 17.07.05, 01:43
    I może to się Wam wydać mało istotne ale po jakimś czasie zrozumiecie,że to
    ważne,bo skoro to filologia to powinno się na niej mówić po rosyjsku a nie po
    polsku.No chyba,że ja jakoś zle pojmuję rzeczy...A Wy jak sądzicie?A na UW na
    filologii niekoniecznie można się czegoś nauczyć,niestety:(I nie będą to teraz
    niepochlebne podsumowania studenta,który skończył ten kierunek ale po prostu
    obiektywne spojrzenie na ten skostniały wydział,gdzie źle się dzieje.Wykładowców
    z pradziwego zdarzenia (dr Piekarska,dr Szypielewicz,dr Chwatow) można policzyć
    na palcach jednej ręki.Reszta kadry skutecznie stara się doprowadzić do tego,by
    studenci czuli się źle.Smutna prawda...A zajęć po rosyjsku nie ma nie dlatego,że
    studenci ich nie chcą ale dlatego,że ..nie ma ich kto poprowadzić...bo to zbyt
    trudne(!)i wymaga zbyt wiele zachodu.Więc zastanówcie się przyszli
    studenci,zanim zdecydujecie się zdawać na rusycystykę na UW.
    A moze jest tu ktoś kto studiuje bądź studiował ten kierunek i chciałby
    porozmawiać?:)
  • agucha11 18.07.05, 18:11
    A mi jeszcze podobały się zajęcia z panem Paśnikiem (praktyka tłumaczeniowa), a
    koszmarnym wykładowcą jest mgr Wasiel!!! Koszmar. Naprawdę z czystym sumieniem
    polecam OLSZTYN!!!
  • zayatz4 19.07.05, 12:17
    Bardzo ciekawie będzie powymieniać się poglądami nt p. Wasiela))Miałaś z nim
    praktyczną? Ja tak i też mógłbym różne rzeczy powiedzieć....))Pzdr!Kola
  • agucha11 19.07.05, 13:45
    hej!
    Tak, tak, miałam z Wasielem praktyczną na 3 roku. Koszmarrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!
    Nie wiem co ten facet robi na UW. jego zajęcia były na poziomie szkoły
    podstawowej. Też wam kazał przepisywać teksty a potem odpytywał z nich przez
    godzinę wszystkich po kolei? :-). Kiedy kończyłeś studia? Może się znamy? Mało
    mężczyzn było u nas na roku. Pozdrawiam
    agnieszka
  • iiness 19.07.05, 10:23
    A JA WAM GORĄCO POLECAM FILOLOGIĘ ROSYJSKA NA UNIWERSYTECIE W BIAŁYMSTOKU:)
    JESTEM WŁASNIE NA V ROKU I BARDZO SOBIE CHWALĘ TEN KIERUNEK I
    WYKŁADOWCÓW.OWSZEM, ZDARZEJĄ SIĘ DZIWAKI, ALE TO NARAWDE NIE MA WIELKIEGO
    ZNACZENIA, BO WIĘKSZOŚĆ Z PROWADZĄCYCH JEST NAPRAWDĘ W PORZĄDKU.
    NO I UWAZAM ZE NA PLUS SĄ WSZYSTKIEZAJĘCIA PO ROSYJSKU OPRÓCZ GRAMATYKI JĘZYKA
    POLSKIEGO, KOMPUTEROWGO EDYTORSTWA TEKSTÓW (PRZEDMIOT NIEOBOWIĄZKOWY) I
    LAKTORATU (ANGIELSKIEGO, BIAŁORUSKIEGO).
    WIEM,ŻE MOŻE PO SKONCZENIU STUDIÓW NIE BĘDĘ MOŻE ZASYPYWANA OFERTAMI PRACY, ALE
    JA PO PROSTU KOCHAM TEN JĘZYK, CHOCIAZ PAMIĘTAM SWOJE NIEMIŁE POCZĄTKI( HAHA
    KIEDY OKAZAŁO SIĘ ŻE W LICEUM BĘDE SIE UCZYĆ ROSYJSKIEGO TO PŁAKAŁAM 2 DNI )
    POZDRAWIAM WSZYSTKICH RUSYCYSTÓW:)
  • mmadziula1 22.07.05, 11:46
    Oooo ja chciałam do Białegostoku, ale po przeanalizowaniu stanu swoich finansow
    stwierdzilam ze mnie nie stac na przejazdy, noclegi + czesne (za studia
    zaoczne). I wylądowałam na UW. Czy jest tu moze ktos kto od pazdziernika bedzie
    studiowal zaocznie filologie rosyjska na UW? :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka