Dodaj do ulubionych

gdzie mozna zamówic profesjonalnie zrobiony horosk

24.11.02, 19:44
no własnie, gdzie?
Panie ogłaszajace sie po gazetach (pani Kasia Południk czy Południak oraz
pani Harley) przesyłaja jałowe wydruki z komputera, w dodatku ze starych
programów.
Czy jest astrolog, ktory umie interpretowac horoskop biorac pod uwage
wzajemny wpływ wszystkich czynników, nie tylko 1-2 planet?
Dość hały komputerowej!
Edytor zaawansowany
  • iza.podlaska 25.11.02, 01:17
    Witam,
    ja i Milka Krogulska nie robimy horoskopow - wydrukow, choc zamowione horoskopy
    przesylamy równiez mailem. Tak naprawde to wiekszosc polskich astrologow nie
    tyle nie umie zinterpretowac horoskopu wg zasad sztuki, ale brak im talentu do
    napisania tego na papierze. Dlatego tak czesto sprzedają wydruki z programu
    Astrolog lub z innych, mniej lub bardziej udanych. Ale na swiecie nawet tak
    slynni astrologowie jak Robert Hand czy Liz Green sprzedaja swoje opisy - i nie
    jest to powód do wstydu. Bo nie kazdy horoskop napisany i wyslany jest zly.

    Bardzo sie ciesze, ze powstalo to forum. Tak naprawde ze wszystkich dziedzin
    magicznych astrologia to moj glowny konik.

    Pozdrawiam serdecznie

    Iza Podlaska
  • lavanda1 28.11.02, 22:03
    przyznaję Pani rację - nie każdy wydruk jest zły. Ale - jak pisałam, i co Pani
    zdaje się potwierdzać - w Polsce kwitnie chałtura. Tzw. astrolodzy kupują stary
    program i naciągaja klientów wysyłajac banialuki, i jeszcze nazywają to
    horoskopem.
    Przecież to nieetyczne.
    Dlatego pytam - kto to robi dobrze? Pani twierdzi, że dobrze robi to Pani i
    koleżanka.
    Proszę wybaczyć gorzkie słowa, ale sądząc po tym, co wypisujecie na forum o
    wrózbach, to chyba ściagacie z tego samego komputerowego programu co gazetowe
    naciągaczki.
    Ale jestem gotowa zaryzykować. Proszę przysłać mi na skrzynkę ofertę Pań. Mile
    byłaby widziana jakaś próbka prognozy - oczywiście z wymazanymi nazwiskami czy
    nawet datami.
    pozdrawiam
  • mii.krogulska 29.11.02, 00:07
    Witam serdecznie,
    program, z którego w wiekszości korzystają astrologowie przy wysyłaniu gotowych
    interpretacji to program Astrolog, a opisy w nim wykorzystywane są kompilacją
    kilku podręczników. Niektórzy astrologowie pisza własne bazy danych i własne
    opoiy - tych nie można w żadnym razie nazwać "chałturą".
    Na Pani opinię dotyczącą Forum trudno mi odpowiedzieć - jak wyobraża sobie Pani
    pełną interpretację 10 horoskopów dziennie w dwie minuty po otrzymaniu
    zapytania?
    Ofertę Albireo wysyłamy po otrzymaniu zapytania na adres albireo. Jednak jesli
    jakis astrolog lub jego działalność się Pani po prostu nie podoba - to radzę
    nie korzystać z jego usług.
    Astrologia to sztuka, która pomaga w wyborze odpowiednich ludzi. A astrologowie
    to także ludzie, i także mają horoskopy - nie zawsze "kompatybilne" z klientem.

    Pozdrawiam serdecznie, Mii
  • lavanda1 29.11.02, 10:55
    piszę o tym, co jest doświadczeniem wielu naciągnietych osób. Za spore
    pieniądze przesyła sie komputerowy, standardowy wydruk, bez analizy
    indywidualnych cech horoskopu. Ma być np. prognoza, a jest parę banałów na
    temat tranzytów Jowisza (pani Kasia Południk tak zarabia pieniądze).
    Każdy los jest indywidualny i trzeba umiec go zinterpretować. Pytam o osoby,
    które nie chałturzą, korzystając z gotowców, ale wzbogacają kompterowe wydruki
    o subtelne analizy czynników, które w ich - nawet najlepszym programie - nie
    zostały ujete.
    Czy Panie tak pracują? czy tworzą indywidualne prognozy, wychodzące poza skąpy
    wydruk komputerowy, do którego wprowadzone sa najbardziej ogólne, by nie rzec
    trywialne, informacje?
    I czy naprawde nie ma Pani żdnych zastrzeżeń do koleżanek i kolegów po fachu, a
    tylko do klientów, że marudzą i nie łykaja każdego kitu, który im się, często
    za ciężkie pieniądze, podaje?
  • mii.krogulska 07.12.02, 21:01
    Witam serdecznie,
    przepraszam za zwłokę w odpowiedzi, ale teraz nie jestem codziennie przy
    komputerze.
    Nie odpowiem Pani na pytanie, co sądzę o pracy innych astrologów, bo nie mnie
    to publicznie oceniać - szczególnie jeśli pyta mnie o to, prosze wybaczyć,
    anonimowa osoba. Każdy sam ponosi odpowiedzialność za sowją pracę, a jak ją
    wykonuuje źle, to nie ma zbyt wielu klientów.
    Wysłyłkowe interpretacje horoskopu wykonuję w oparciu o indywidualny horoskop,
    nie są to wydruki "za nacisnięciem klawisza". Jak je konstruuję - to moja
    tajemnica "handlowa" ;)
    Sądzę, że wiele osób jest zawiedzionych tym, co astrolog mówi, bo oczekuje, że
    interpretacja horoskopu wyjaśni raz a dobrze wszystkie tajniki ich duszy, losu,
    przeszłości i przyszłości. Tak jednak zwykle nie jest. Interpretacja horoskopu
    to jak czytanie mapy pełnej symboli - są pewne ogólne wskazówki, ale w zasadzie
    każdy astrolog robi to trochę "po swojemu". Dlatego moja interpretacja może się
    różnić od interpretacji np. Kasi Południak - dla jednych lepsza będzie moja, a
    dla innych Kasi. Wszystko zależy tu od sytuacji, czasu, rodzaju horoskopu.
    Po prostu nie ma jednej, wzorcowej interpretacji - choć oczywiście ta
    interpretacja, która zawiera więcej informacji okazuje się po prostu bardziej
    przydatna.

    Pozdrawiam serdecznie, Mii
  • deba 29.11.02, 15:19
    Osobiscie zamawialam kilka horoskopow u roznych
    astrologow. Ja pozbylam sie zludzen. Wiekszosc prac,
    za ktore zaplacilam byly zenujace. Najlepiej poznac
    swoj horoskop samemu, ale na to trzeba poswiecic
    lata studiow, przegladania literatury i bezsennych nocy ;-))

    pozdr.
    Deba
  • saggi 30.11.02, 22:38
    zgadzam sie z tym całkowicie, a oprócz tego o czym wspomnialas jest jeszcze
    przyjemnośc ;-)

    saggi
  • koala_jazz 08.12.02, 19:33
    Przeczytałam całą dotychczasową dyskusję i jako osoba, która astrologią
    interesuje sie od lat i miala do czynienia juz z paroma polskimi astrologami,
    niestety moge tylko potwierdzic, ze w Polsce sie zarabia w bardzo NIEETYCZNY
    sposob na ludziach. Astrologow w Polsce chyba dobrych nie ma - to jest moje
    zdanie. Jest za to masa naciagaczy i oszustow. I co ktora osoba troche liźnie
    tej wiedzy uważa sie zaraz za wielkiego astrologa i ceni sie ponad miare!
    Napisanie książki to najczęstszy sposób nabicia sobie kabzy, i jak sie
    domyślam, często te książki to nielicencjonowane przedruki zagraniczne! Ot i
    cala polska astrologia! Kiedys marzyla mi sie nauka u któregoś z polskich
    astrologów - miałam nawet propozycję, ale nie skorzystałam, bo wiem że niczego
    dobrego by mnie ta osoba nie nauczyła - tylko wyciągneła pieniądze!!!!
    To żenujące! Zdecydowanie odradzam wszystkim kontakt z Krysią KOnaszewską
    Rymarkiewicz i Leonem Zawadzkim - oszuści pierwszej klasy!

    Panie na forum też nie błyszczą ani wiedzą, ani szacunkiem do ludzi
    zakładających wątki. Totalne olewactwo ..... czasami mam wrecz wrazenie, ze
    niewiele wiedza i omijaja watki wymagajace wlasnie wiedzy astrologicznej.
    Jesli sie myle - sorry - ale takie mam odczucie i nic na to nie poradze!
  • rosmerta 17.12.02, 15:31


    -------------------------------------------------------------------------------
    "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami"
    Oscar Wilde

    "Puste beczki i głupcy robią dużo hałasu"
    Plutarch
  • koala_jazz 26.12.02, 22:40
    Z czyms co powiedzialam sie nie zgadzasz? Masz inne doswiadczenia na poruszany
    w watku temat? To podziel sie z nami wszystkimi. Czekam na konkrety..... bo jak
    na razie "strzelasz na oślep".



    --
    Ubrana w welon utkany ze światła, sama nie jest światłem. Światło jest ostatnią
    zasłoną skrywającą prawdę.... A.Crowley
  • almanach 13.03.03, 23:49
    koala_jazz napisała:

    > Jest za to masa naciagaczy i oszustow. I co ktora osoba troche liźnie
    > tej wiedzy uważa sie zaraz za wielkiego astrologa i ceni sie ponad miare!

    Niestety im mniej wiedzy tym mniej skromności, a więcej zarozumiałości. Bywają
    i tacy co ledwie sami jakiś kurs skończą, a już sami prowadzą własne kursy i
    mącą w głowach.

    > Kiedys marzyla mi sie nauka u któregoś z polskich
    > astrologów - miałam nawet propozycję, ale nie skorzystałam, bo wiem że
    niczego
    > dobrego by mnie ta osoba nie nauczyła - tylko wyciągneła pieniądze!!!!

    To raczej w dużym stopniu prawda. Ci luminarze tylko przez przypadek zdradzą
    istotne rzeczy, które niejako wypsną im się przy jakiejś okazji. Można długo
    chodzić na wykłady i seminaria i niewiele się dowiedzieć.

    > To żenujące! Zdecydowanie odradzam wszystkim kontakt z Krysią KOnaszewską
    > Rymarkiewicz i Leonem Zawadzkim - oszuści pierwszej klasy!

    To trochę mocne, może zbyt mocne słowa. Mam nadzieję, że nie piszesz
    bezpodstawnie.

    Andrzej_______________
    www.astrolog.pl
  • milkadia 20.11.03, 16:06
    "Napisanie książki to najczęstszy sposób nabicia sobie kabzy"
    Próbuj! Nabijają kabzę tylko książki w rodzaju Hary Pottera, nobliści i
    skandaliści (typu życiorys Diany). Wszystko inne to bardzo czasochłonne hobby:
    pracuje się nad tym miesiącami, latami a w umowie wydawniczej ma się
    zagwarantowane kilkanaście procent zysku ze sprzedaży - wypłacanych w miarę
    sprzedaży. Zazwyczaj rozliczenie kwartalne z autorem opiewa na... 200/300 zł.
    Razem dobrze gdy się zbierze jakieś 2 tys. zł., rozłożone na raty przez 2-3
    lata. Bo nieraz, przy bardziej ambitnych dziełach, autor ani grosza nie widzi -
    książki nie kupowane giną w magazynach.
    Znam bardziej dochodowe zajęcia.

    > "jak się domyślam, często te książki to nielicencjonowane przedruki
    zagraniczne" - ja mówiłam oczywiście o oryginalnych dziełach, a tych jest wcale
    sporo. Tylko ludzie najchętniej kupują chłam w rodzaju "wszystko ci powiem i
    dobrze zrobię". Toteż te nakłady są największe, te ksiązki księgarze na
    wierzchu lad kładą a lepsze zostają pod spodem.
  • koala_jazz 08.12.02, 19:43
    zapomnialam dodac jedna bardzo istotna rzecz: z astrologia jest tak
    jak z innymi dziedzinami - trzeba miec po prostu do tego TALENT i dużą
    intuicję. Wiekszosci osob, ktore sie tym paraja i zarabiaja w ten sposob -
    brakuje i jednego i drugiego!!!! Astrologie moze zglebiac kazdy, ale
    wiekszosc bedzie tylko wyrobnikami, za co nie powinna brac nigdy pieniedzy, bo
    to nieetyczne wlasnie!!!! Zarabiac w ten sposob powinni jedynie nieliczni,
    bedacy ARTYSTAMI w tym fachu - znalezc jednak tych artystow wlasnie - to nie
    lada wyzwanie!

    pozdrawiam
  • rosmerta 13.12.02, 07:54
    > zapomnialam dodac jedna bardzo istotna rzecz: z astrologia jest tak
    > jak z innymi dziedzinami - trzeba miec po prostu do tego TALENT i dużą
    > intuicję.

    Ty pewnie owy TALENT posiadasz.

  • koala_jazz 14.12.02, 23:57
    rosmerta napisała:

    > Ty pewnie owy TALENT posiadasz.

    Jeśli stać cię tylko na TAKI komentarz, to na NIEWIELE cię stać.



    --
    Ubrana w welon utkany ze światła, sama nie jest światłem. Światło jest ostatnią
    zasłoną skrywającą prawdę.... A.Crowley
  • klaryska 18.12.02, 19:57
    ale to brzmi :-( nie wiem jak to jest z tym ukladaniem itd. Ale Ona ulozyla mi
    i jeszcze komus i jeszcze i ma klientow..nawet ostatnio chyba to jej glowne
    dochody...ja nie lubie czytac o przyszlosci boje sie byc sterowana. ona
    zaintersowala sie ostatnio horoskopem indyjskim...tlumaczyla mi ale nie
    pamietam I to co Ona robi to faktycznie glownie praca z komputerem ma program
    do liczenia konstelacji itd itd, a potem jakies profesjonalne programy duzo tez
    sciaga z sieci. Pisze to bo sama jestem niedowiarek i w zyciu nie zaplacilabym
    za stawianie horoskopu ale z tego co Ona- przysyla wynika ze te komputerowe
    pragramy sa calkiem niezle.
  • lisette 05.04.03, 18:15
    Ciesze sie koala, ze napisalas swoj krytyczny post. Masz calkowita racje. Nie
    ma co udawac, ze wszystko jest cacy kiedy nie jest. My klienci astrologow
    powinnismy sie jakos przed bublami astrologicznymi bronic. Placimy i mamy do
    tego prawo.
    A Ty znalazlas juz jakiegos sensownego astrologa?
  • anahella 06.04.03, 23:32
    lisette napisała:

    > Ciesze sie koala, ze napisalas swoj krytyczny post. Masz calkowita racje. Nie
    > ma co udawac, ze wszystko jest cacy kiedy nie jest. My klienci astrologow
    > powinnismy sie jakos przed bublami astrologicznymi bronic. Placimy i mamy do
    > tego prawo.
    Droga lisette: masz prawo zadac od astrologa porzadnie wykonanej pracy. Jednak
    nie gorsz sie jezeli astrolog uzywa komputera. Wyrysowanie kosmogramu to kupa
    roboty. Samo liczenie zleca sie maszynie. Ale interpretacja kosmogramu to 99
    procent pracy astrologa. Dobra ksiegowa tez uzywa komputera, bo on szybciej
    liczy. Jezeli natomiast ktos przysyla ci interpretacje, ktora generuje
    komputer, to nie jest to warte wiecej niz 1 zl. Tego jednak nie sprawdzisz.
    Dlatego warto isc do astrologa osobiscie. Najpierw dac mu dane, odczekac az on
    zinterpretuje kosmogram i przyjsc na spotkanie i posluchac. Jezeli astrolog nie
    zgodzi sie na taki uklad, to nie warto do niego isc - a tym bardziej placic za
    cos takiego.

    Kosmogram ma 12 domow, czyli 12 podstawowych dziedzin zycia. Warto zaznaczyc
    astrologowi na jakich tematach chcialabys sie skupic. Jezeli we wstepnej
    rozmowie nie bedzie mial nic naprzeciwko, to mozesz byc pewna, ze to uczciwy
    astrolog, korzysta ze swojej wiedzy a nie interpretacji automatycznej.

    --
    Forum dla milosnikow astrologii:
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11132
    zapraszam
  • anahella 17.01.03, 09:01
    No tak, to moja druga proba pomadrzenia sie na ten temat:) napisalam kupe
    rzeczy i wysiadl portal:) wiec w skrocie co mialam powiedziec

    Najlepiej isc do astrologa z rekomendacja od znajomych. Astrolog godzien
    polecenia to taki, co nie robi horoskpu "z marszu", tylko bierze daty i daje
    sobie troche czasu (moze byc i tydzien) na zrobienie interpretacji.
    Nie nalezy przekreslac tych, kotrzy uzywaja komputerow. Widzialam ze w tej
    dyskusji chyba wkradlo sie niedogadanie. Sa tacy, co maja program z
    interpretacjiami, wstukuja daty, troche poklikaja i drukuja teksty. To
    nieuczciwe. Takich nalezy unikac. Ale wiekszosc astrologow uzywa komputera do
    wyrysowania kosmogramu. Wyrysowanie to zmudne zajecie, wiec nie nalezy sie
    dziwic ze zostawiaja matematyke komputerom. Pozdrawiam
  • marina2 28.03.03, 22:19
    A Weres i Piotrowski?Robiliscie ?jakie opinie?M
  • anahella 31.03.03, 23:54
    marina2 napisała:

    > A Weres i Piotrowski?Robiliscie ?jakie opinie?M

    Piotrowski (z Bydgoszczy) jest dobrym astrologiem - tak mi sie wydaje. Poznalam
    go osobiscie i znam z listy astrologicznej. Jest specjalista od tzw. malych
    planet (planetoid).

    --
    Forum dla milosnikow astrologii:
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11132
    zapraszam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka