Dodaj do ulubionych

dlaczego ten rok?

05.07.06, 11:13
W moim życiu dzieje sie ogromnie dużo - nie są to fajne rzeczy, ale jestyem
zaskoczona ich ilością. Zmiana miejsca zamieszkania (kilkuktrotna), rozstanie
z życiowym partnerem, poszukiwanie pracy. W końcu nowa praca (nudna, którą
mnie męczy, nie wiem czy przedłużać umowe, bo to nie ma sensu, ale z drugiej
strony stała kasa jest). Nototrycznie psujące się auto, na którym się nie
znam. Totalny brak kasy i długi w które popadam. Choroba - nagła i
niespodziewana, a teraz lęk co będzie dalej. Ale sa też i pozytywy - bliscy
przyjaciele, którzy mnie wspierają na kazdym korku, rodzice, którzy okazują
dużą wyrozumiałosć. Dlaczego ten rok? Czasem boje się robić cokolwiek, bo
wydaje mi się, że znowu coś złego się stanie. Nie wiem co mam zrobić z pracą
za 2 miesiące muszę podjąć decyzje czy zostaje czy nie. Nie wiem co mam
zorbić z mieszkaniem (mieskzam u znajomych), z życiem prywatnym - może
gwiazdy coś mówią na ten temat. Data urodzin: 19-01-1977.
Edytor zaawansowany
  • tina544 31.07.06, 11:14
    Astrologicznie wszystko jest w porządku - takie masz teraz tranzyty. A mówiąc
    powaznie, dopadły Cie ciężkie planety, uaktywniając zapisane w horoskopie
    urodzeniowym układy, między innymi kwadraturę Saturna i Urana sygnalizujaca, że
    ciagle będziesz cos budowac od nowa, burząc stare struktury. Zamieszanie, brak
    jasności i kłopoty z włąściwa ocena sytuacji jeszcze trochę potrwają, choc
    najgorsze /chyba/ masz juz za sobą. Musisz uzbroic sie w cierpliwośc i przyjąc
    do wiedomości, że różne nespodzianki są nadal mozliwe.Rok 2008 powinien
    przynieśc pomyslne wydarzenia i rozwiązanie wielu problemów.. Na razie,
    cokolwiek zrobisz, nie bedziesz miała pewnosci, że zrobiłaś dobrze. W uczuciach
    tez zamet - może cie dopaśc milośc od pierwszego wejrzenia. Nie podajesz
    godziny urodzenia, więc nie mozna powiedziec nic bardziej szczegółowego a w
    Twoim przypadku jest to szczegolnie wazne, bo bez godziny nie dasie nawet
    powiedzieć spod jakiego jestes znaku a położenie Księzyca tez nie jest pewne.
    Życze pogody ducha.
  • arbez1000 14.08.06, 13:27
    dziekuję za list, niestety godziny urodzin nie znam, przeraża mnie, ze do
    dopiero 2008 będzie spokojniejszy :-)
  • bakhti1 06.10.06, 19:02
    Przeraza mnie to, ze ledwo zaczynam wygrzebywać sie z dołka to zawsze dostaję
    po głowie. Tak juz było kilkakrotnie. Tak jest od zeszłego roku. Już nie
    wyrabiam fizycznie i psychicznie. Boje sie co bedzie dalej, w następnych
    miesiącach...ur 23.07.1970 w Gdańsku, godz. 18.15. Moze ktoś coś mi poradzi?
  • tina544 10.11.06, 10:18
    Nie bój sie - nadchodzący rok będzie bardzo pomyślny. Poprawe sytuacji możesz
    odczuc juz za miesiąc. Bądź optymistką!
  • klaudiaj27 18.12.06, 22:23
    Hej! jest to zapewne związane z nawrotem saturna do jego pozycji urodzeniowej-
    oznacza to bardzo gwałtowne zmiany i konieczność rozliczenia się z przeszłością-
    pożegnania starego i powitania nowego, to co byłodobre wzmocni się reszta
    niestety musi odejść, czasem bardzo boleśnie- wiem bo sama przeżywam właśnie
    taki okres. Nie przejmuj się zbytnio, trwa to zwykle koło póltora roku ale
    pozostawia silniejszym i w lepszej jaśniejszej sytuacji :)) nie podałaś godziny
    swego urodzenia- wtedy mogłabym powiedzieć ci znacznie więcej, nawet opracować
    całościowy horoskop urodzeniowy dla ciebie :)) jeśli chcesz napisz do mnie na gg
    mój numer to 3750525 pozdrwaiam i trzymaj się trzeba przez to przejść :))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka