Dodaj do ulubionych

Gdyńskie limeryki

09.02.03, 19:38
Pewne dziewczę entuzjastka miasta Gdyni
Wielki konkurs w urodziny miasta czyni,
Optymizmem emanuje,
Nagrodami motywuje,
Oto przykład, jak to łatwo dobrze czynić.


ps. co prawda ten "limeryk" nie trzyma tradycyjnej limerykowej formy, wg
której winnien być napisany anapestem (bardzo trudnej), ale o takie drobiazgi
zapewne Szanowni Czytelnicy nie będą się zbyt mocno czepiać. W wolniejszej
chwili walnę cusik tym anapestem i podrzucę.

A na razie zapraszam do rymowania.
Edytor zaawansowany
  • windyga 09.02.03, 20:13
    germanus napisał:

    > Pewne dziewczę entuzjastka miasta Gdyni
    > Wielki konkurs w urodziny miasta czyni,
    > Optymizmem emanuje,
    > Nagrodami motywuje,
    > Oto przykład, jak to łatwo dobrze czynić.
    >
    >
    > ps. co prawda ten "limeryk" nie trzyma tradycyjnej limerykowej formy, wg
    > której winnien być napisany anapestem (bardzo trudnej), ale o takie drobiazgi
    > zapewne Szanowni Czytelnicy nie będą się zbyt mocno czepiać. W wolniejszej
    > chwili walnę cusik tym anapestem i podrzucę.
    >
    > A na razie zapraszam do rymowania.

    germanus napisał:

    > Pewne dziewczę entuzjastka miasta Gdyni
    > Wielki konkurs w urodziny miasta czyni,
    > Optymizmem emanuje,
    > Nagrodami motywuje,
    > Oto przykład, jak to łatwo dobrze czynić.
    >
    >
    > ps. co prawda ten "limeryk" nie trzyma tradycyjnej limerykowej formy, wg
    > której winnien być napisany anapestem (bardzo trudnej), ale o takie drobiazgi
    > zapewne Szanowni Czytelnicy nie będą się zbyt mocno czepiać. W wolniejszej
    > chwili walnę cusik tym anapestem i podrzucę.
    >
    > A na razie zapraszam do rymowania.


    HURRRA!
    Jest juz pierwszy laureat - germanus szczeciarz. Trafil w 77 akuratnie i do
    rymu.I oczywiscie dostanie nagrode. Jaka dowie sie we wtorek czyli po
    zamknieciu konkursu.
    Oczywiscie przewidziane sa tez nagrody za dowcip i wdziek (ktorych germanusowi
    nie brakuje!!!;))), ale zdecyduje o nich przezacne grono kolezenstwa -
    najlepiej wlasnie we wtorek, czyli juz po urodzinach.
    Ale tak sobie mysle, ze moze bedziemy jeszcze inaczej 77 liczyc? Zeby bylo
    wiecej wpisow - to jasne.
    Czyli ... moze udaloby sie az 77 uzbierac od rana 10 lutego do polnocy tego
    dnia, coooo? Myslicie, ze to nierealne?
    A ja mysle, ze skoro w Gdyni spelniaja sie marzenia(!), to sie nam tez uda.


    A teraz w kwestii limerykow, Ja tez sie nimi lubie bawic i mam ich troche " w
    dorobku". Wierszyki 5-wersowe w rytmie AA BB A , czyli rymy w cyklu pierwszy
    wers z drugim, trzeci z czwartymi , a piaty taki sam jak pierwszy. Nieprawdaz?
    Ale czy musza miec rowniez okreslona liczbe sylab w kazdym wersie - tego nie
    wiem.
    No, to do dziela.Ha!

    Pewien germanus z dalekiej krainy
    przyslal wierszyki na urodziny

    Pierwszy nostalgiczny
    drugi rytmiczny

    A wszystko to dla milej miesciny

    Moze byc?


    --
    Gdynia, to fajne miasto
    --
    Gdynia, to fajne miasto
  • germanus 09.02.03, 23:26
    Skwer Kościuszki, nie ma rynku, to jest Gdynia,
    Jest tu hala, gdzie śród warzyw jest i dynia,
    I jest deptak świętojański,
    I gest prawdziwie pański,
    Jest rocznica! Panie, co tam się wyczynia!
  • germanus 11.02.03, 04:11
    Gdy na bulwar w morskiej Gdyni wyszedł baca,
    Co na halach białe owce z psem wypasa,
    Zdumiał się, że nie ma szczytów,
    Smreków, stoków, ni strumyków,
    Za to jest tu zwykłych ceprów cała masa.
  • germanus 11.02.03, 06:28
    Będzie sportu hala w Gdyni, bo w Redłowie,
    Tak uradził zarząd miasta po sposobie.
    Hala będzie super chata,
    Jeszcze tylko ze dwa lata,
    I w kryzysie można radzić se panowie!

    Prawda?

  • germanus 12.02.03, 02:43
    Bo są w Gdyni różne śmieszne stare rzeczy,
    Jak kościółek, poczta, szpital, kilka checzy,
    Ale nie ma średniowiecznych
    Fos, baszt, murów, bram fortecznych,
    I choć nie ma, z tej przyczyny nikt nie beczy.
  • germanus 15.02.03, 22:34
    Tam są statki, i są dźwigi, to port w Gdyni
    Chluba miasta, które z morza ludzi żywi
    Zaraz w centrum port od Skweru
    W morze wchodzisz przyjacielu
    Idź na spacer, morskim wilkiem się uczynisz
  • germanus 16.02.03, 05:31
    Choć są w Polsce starsze miasta niźli Gdynia
    Choć się czasem ludziom zdaje, żyć się ni da
    Choć są inne porty większe
    Choć są inne plaże bielsze
    To najmilsza naszym sercom jest ... Windyga

    I tym miłym akcentem kończę mój wątek. Chyba ktoś coś podrzuci...

    ps. jak sensu nie ma to sens jest
  • windyga 16.02.03, 12:32
    germanus napisał:

    > Choć są w Polsce starsze miasta niźli Gdynia
    > Choć się czasem ludziom zdaje, żyć się ni da
    > Choć są inne porty większe
    > Choć są inne plaże bielsze
    > To najmilsza naszym sercom jest ... Windyga
    >
    > I tym miłym akcentem kończę mój wątek. Chyba ktoś coś podrzuci...
    >
    > ps. jak sensu nie ma to sens jest


    O jej! Ale mi sie oberwalo;))))
    Germanusie. czym sobie zasluzylam?!
    Jaki dzis podwojnie sloneczny i cudny dzien.
    Dziekuje, dziekuje! W imieniu Gdyni zwlaszcza.


    --
    Gdynia, to fajne miasto
  • germanus 16.02.03, 21:33
    postawom i godnościom osobistom

    miłego tygodnia wszystkim życzę
  • ralston 04.06.03, 11:59
    Niektórzy twierdzą, że oprócz wspomnianych już zasad, dotyczących układu rymów
    i długości wersów w limeryku, dodatkowo powinien on mieć obowiązkowo nazwę
    geograficzną w którymś z dwóch pierwszych wersów i najlepiej jak jest trochę
    nieprzyzwoity.

    Oto moja propozycja:

    Któregoś pięknego poranka,
    pewna rozwiązła Gdynianka
    stwierdziła bez żenady:
    Z mężem nie daję rady...
    przy osiemnastu kochankach.


    --
    Zapraszam:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10955
  • windyga 05.06.03, 23:01
    ralston napisał:

    > Niektórzy twierdzą, że oprócz wspomnianych już zasad, dotyczących układu
    rymów
    > i długości wersów w limeryku, dodatkowo powinien on mieć obowiązkowo nazwę
    > geograficzną w którymś z dwóch pierwszych wersów i najlepiej jak jest trochę
    > nieprzyzwoity.
    >
    > Oto moja propozycja:
    >
    > Któregoś pięknego poranka,
    > pewna rozwiązła Gdynianka
    > stwierdziła bez żenady:
    > Z mężem nie daję rady...
    > przy osiemnastu kochankach.
    >
    >
    Bosko, bosko!

    Ktoregos cieplego wieczora
    Gdynianki nadeszla pora
    rzekla na ucho do meza:
    niech chuc nad cnota zwycieza -
    zjadlabym dzis kalafiora.
    --
    Gdynia, to fajne miasto
  • germanus 02.06.04, 01:05
    Wlasnie mnie nadeszlo, by rymem Windyge polechtac. Moze limerykiem... I
    zajrzalem naszych starych rymowanek. A tam takie cos:

    Będzie sportu hala w Gdyni, bo w Redłowie,
    Tak uradził zarząd miasta po sposobie.
    Hala będzie super chata,
    Jeszcze tylko ze dwa lata,
    I w kryzysie można radzić se panowie!

    Prawda?

    Wiec na razie zamiast limeryku mam pytanie: stoi ta hala?
  • 18kwie2004 02.06.04, 09:45
    Pewien groźny baranek z Sadyby
    bardzo lubił bitewki na niby
    ale po dyskusji o Skwerze
    od której włos tylko się jeże
    do Zoppottu pojechał na ryby
  • 18kwie2004 02.06.04, 11:56
    no, przyznaję, wersy 3 i 4 rytmicznie trochę się rozjechały, nie byłem jeszcze
    rozgrzany. Ten powinien być lepszy:

    Dla pewnej pani z Kaprysu
    niewarte już wzmianki jej dni są
    lecz na tym serwerze
    balować się bierze
    i nucić zaczyna unisą

    Jak widzicie niestety tylko amfibrachem. Anapest jeszcze niedopieczony.
    Początkowo chciałem pójść na skróty i skorzystać z anapestu dwudysznego, ale
    postanowiłem jeszcze poczekać. A teraz spadam, bo niestety muszę przerzucić się
    na inną twórczość: by close of business today mam wysłać do szefa 3 idiotyczne
    dokumenty o kretyńskiej nazwie swimlane (niestety z pływaniem nie mają nic
    wspólnego).
  • 18kwie2004 03.06.04, 10:33
    ee, jaki tam amfibrach, zwykła kaszana. Przepraszam i dziękuję za
    wyrozumiałośc. Oto poprawka, ilustrująca opornie idący proces twórczy.

    Dla pewnej niewiasty z Kaprysu
    niewarte już wzmianki jej dni są
    lecz na tym serwerze
    balować się bierze
    i nucić zaczyna unisą

    Teraz jest chyba tak jak powinno:

    -+--+--+-
    -+--+--+-
    -+--+-
    -+--+-
    -+--+--+-
  • narysuj.mi.baranka 05.06.04, 14:33

    --
    'One cat just leads to another' - E.Hemingway
    Sadyba z przyleglosciami:)
  • les1 02.06.04, 17:59
    Jeden taki z afryki
    Na Gdynianke zastawial wnyki
    Ona nie zrobila rabanow
    Wiadomo! Dziki od Tam-tamow

    Tez paprobojem...:-)
    les1
  • windyga 02.06.04, 20:28

    Pewna gdynianka ze Wzgórza
    rzadko kiedy sie wkurza;
    choć bywa, że durną kurę
    za pióra, w dziób no i w skórę
    chciałaby - tak ją głupota wzburza...

    * Wszelkie podobieństwa do znanych i nieznanych kur są absolutnie niezamierzone
    i przypadkowe

    --
    Gdynia, to fajne miasto
  • windyga 02.06.04, 20:30
    les1 napisał:

    > Jeden taki z afryki
    > Na Gdynianke zastawial wnyki
    > Ona nie zrobila rabanow
    > Wiadomo! Dziki od Tam-tamow
    >
    > Tez paprobojem...:-)


    Fajne! Ja tylko w kwestii formalne;)) Otóżlimeryk ma pięć wersów i rymują
    sięone :aa, bb, a, czyli I z II wersem, II z III, a V znów z I. Sa tez i inne
    reguły, ale dopiero jak ustalę, to się pochwalę...
    > les1


    --
    Gdynia, to fajne miasto
  • les1 04.06.04, 20:35
    Dzieki...
    Dopiero jak sie wydarlem , to mi slownik oddali... a w angielskim to nie bylem
    pewien, czy to jest to samo...ale jednak ...to samo, tylko fajniej to nazywaja.
    :-)
    les1
  • germanus 05.06.04, 07:11
    Była sobie zacna panna, Gdynianka
    Co to pacierz i z wieczora i z ranka
    Odmawiała przykładnie,
    Aż ją fagas dokładnie
    Wykorzystał i rzucił bez wianka.

    A tak, w starym stylu, a co?
  • germanus 03.06.04, 06:27
    W środku miasta, przy Skwerze Kościuszki
    bawi dziatwę atrakcja maluczkich,
    karuzela "zabawna"
    brzydka, brudna, bezprawna,
    może Urząd ukróci te sztuczki.
  • narysuj.mi.baranka 05.06.04, 15:18
    Pewną gdyniankę z Warszawy
    Urzekly dziejowe naprawy
    Nie mając w sobie nic z cnotki
    Mawiala o Wzgorzu Dewotki
    Dwie nazwy laczac dla wprawy.

    --
    'One cat just leads to another' - E.Hemingway
    Sadyba z przyleglosciami:)
  • narysuj.mi.baranka 05.06.04, 15:23
    Okret wojenny przy Skwerze
    Byl szary az litosc bierze
    Lecz wtem sie zaniebiescil
    Nasuwajac mysl niecnej tresci
    Ze w tęcze sie rychlo ubierze.

    --
    'One cat just leads to another' - E.Hemingway
    Sadyba z przyleglosciami:)
  • windyga 05.06.04, 15:31
    narysuj.mi.baranka napisała:

    > Okret wojenny przy Skwerze
    > Byl szary az litosc bierze
    > Lecz wtem sie zaniebiescil
    > Nasuwajac mysl niecnej tresci
    > Ze w tęcze sie rychlo ubierze.

    Po pierwsze, cieszę sie, że wróciłaś do nas:)) Po drugie prostuje moje wywody
    teoretycze dotyczące limeryków( kilka postów wczesniej).Oczywiście, pomyliłam
    wersy przy rymowaniu. Ma być I z II, III z IV i V z I. No, teraz dobrze.
    Zatem do dzieła, kto jeszcze się z nami nie bawi!

    >


    --
    Gdynia, to fajne miasto
  • les1 05.06.04, 18:56
    Windygo...
    To byl tylko blad "paluszkowaty"...dotarlo do mnie co chcialas napisac, bo mi
    slownik oddali i poprzednie limeryki...prze-ispektorowalem...;-)
    :-)
    les1
  • les1 05.06.04, 19:09
    Jeden taki z afryki...
    Chcial sprobowac limeryki...
    Gdynianka, typowo to przyjela...
    Kwestia formalna sie zajela...
    Kto na kogo zastawia wnyki...?

    ?....Jak to mi wyszlo??? (to jest moja druga w zyciu!!!)
    :-)
    les1
  • windyga 05.06.04, 20:47
    les1 napisał:

    > Jeden taki z afryki...
    > Chcial sprobowac limeryki...
    > Gdynianka, typowo to przyjela...
    > Kwestia formalna sie zajela...
    > Kto na kogo zastawia wnyki...?

    No, cudnie! Chyba znów ogłoszę jaki konkurs . Z nagrodami ,oczywiście!
    >
    > ?....Jak to mi wyszlo??? (to jest moja druga w zyciu!!!)
    > :-)
    > les1


    --
    Gdynia, to fajne miasto
  • germanus 08.06.04, 05:06
    Był sobie fikuśny baranek
    Desperat i postrach gdynianek
    Aż raz się wydało
    Uwierzyć nie chciało
    Że dziewczę to jest, nie kochanek

    A tak, produkcja na boku...
  • germanus 09.06.04, 03:30
    czy jest cos, czego nie wiem?
    a poza tym, to ja sie nie upieram, zarty i tyle, jak to limerykach
    pozdr
  • les1 09.06.04, 19:24
    Desperat? Postrach? Nie kochanek?
    ONA jedna jest z gdynianek?
    Gdy sie wczytasz w germanusa
    To z minusa zrobisz plusa!
    Milszy bedzie tez poranek...

    :-)
    les1
  • germanus 10.06.04, 03:05
    I pozornie się obraził nasz baranek
    za nazwanie ją najlepszą z pań gdynianek
    i sie ujął gniewiem wielkim
    ale wszystko poszło w szelki
    bo baranek to jest przecież nasz kochanek
  • les1 11.06.04, 19:34
    Wiele w gdyni jest barankow
    I nie wszystkie sa od garnkow!
    Wiec panowie! Do roboty!
    Niech z was w kuchni splyna poty!
    Bo, gdynianki, tylko takich chca kochankow...

    Ale mnie sie podobaja limeryki!!! ...;-)
    :-)
    les1
  • germanus 12.06.04, 16:58
    Raz źrebaczek rzekł znienacka do baranka
    pogazujmy po ulicach Gdyni z ranka
    a baranek na to spoko
    że owieczką jest on oto
    a owieczka to stateczna jest gdynianka
  • windyga 12.06.04, 21:07
    Pewien Germanus zza dalekiej wody
    stateczności baranka podaje dowody
    lecz gazem mu szybko odpowiem
    niech nasz wizjoner sie dowie
    że gdyński baranek jest młody!*

    * co wynika z wnikliwej lektury pomieszczonych na tym forum osobistych
    zwierzeń;))
    Gdynia, to fajne miasto
  • les1 13.06.04, 12:42
    "Statecznoscia" sie chwalili
    Teraz wzystko roztrwonili
    Czy na kacu, czy na gazie
    Malo statkow w krajobrazie
    Coz, wiec mlodym zostawili ?

    les1


  • germanus 13.06.04, 23:21
    Raz pytano przemiłą gdyniankę
    w jakim miejscu się zbratać z mieszkankiem
    ta z ochotą ochotki
    zaraz Wzgórze Dewotki
    pokazała, by mieć go sąsiadkiem
  • les1 14.06.04, 10:14
    Hahaha...
  • germanus 15.06.04, 06:15
    I zrobili chłopcy w Gdyni zamieszanie
    chcąc wybadać, która z dzielnic w jakim stanie
    a to przecież takie proste
    sercem patrzaj, boś nie z wioski
    nawet jeśli w Babich Dołach masz mieszkanie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka