Maciej maksimum zawsze i wszystko wie najlepiej, jest alfą i omegą,
żadne fakty, argumenty i statystyki nie są w stanie tego zmienić, a
nawet wprost przeciwnie, im bardziej niepodważalnie i skutecznie
podważają i obalają to co Maciej wyśpiewał, tym bardziej tylko go
utwierdzają w jego racjach. Fakty mu przeczą? Tym gorzej dla faktów.
Coś jakby pewien mały, korpulentny prezes pewnej obecnie opozycyjnej
partii.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.