Ja jestem zachwycony bieganiem Eleny,szczegolnie w krotkich
spodenkach ze spora ilosci kieszonek.
Przyjemna buzia,dlugie nogi(jak u mojej corki) i nawet jak
przegrywa,to jestem zachwycony,ze na nia popatrzylem.
Z drugiej strony,jak sie oglada jakiegos Mopsa,ktory gryzie ziemie
dla zdobycia kilku punktow,to przechodzi chec do ogladania tenisa w
wydaniu zenskim.
Dzisiaj z synem jestesmy juz po tenisie,a bylo tego ze dwie godz mimo
sporego chlodu i slagwy.
Chodzi mnie o to by syn sie wgral w nowego Babolata Aero Pro Drive
Cortex.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.