ta Ulka wygląda na wielkie tenisowe nieporozumienie - wyniki szkoda gadać,
łaskawa Swieta dała trochę punktów. W Linzu grało ciało bez duszy, nawet nie
chodzi o przegraną, co styl - zero walki, zero zaangażowania, wyszła żeby
przegrać, stało ciało i przegrało. Ciało ciągle zdziwione, że zagrana piłka poza
kortem, a rywalka nie wiadomo dlaczego najczęściej w kort.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.