Re: Może tak jest, jak mówisz,...
Autor: Gość: arthur
IP: *.rev.stofanet.dk
29.10.09, 08:07
czy ja ci ublizylem, ze tak mnie wyzywasz ?
o osobowosci, otoz wedle ekspertow, kazdy z nas ma przynajmniej dwie
osobowosci, sa tacy co maja ich wiecej i dobrze, bowiem zycie jest
skomplikowane i bez umiejetnosc dostosowania sie jest sie na
marginesie,
to "pranie mordy" nie odnosilo sie do zadnego z was i az dziewne, ze
tak wysoce inteligentni przyjeli to do siebie a moze wedle
zasady "kiedy puka sie w stol to nozyce sie odzywaja" ?
moja reakcja powstala w wyniku podania przez tutejsza prase, iz
jakis Polak poinformowal bukmacherow co powiedzial Radwanski do
corki, tak i takiemu obilbym morde, zeby sie w lusterku nie poznal,
czyzby to ktorys z was ?
a z tym chamstwem to bylbym ostrozny, patrzac na polska polityke i w
ogole rodakow nie moge sie oprzec wrazeniu, ze pomylilem sie z
pochodzeniem, najczesciej wstyd byc Polakiem
to tyle o polityce.........
Wozniacki nie gra finezyjnie to fakt, Radwanska jest w tym lepsza
ale ma potencjal na No. One
ma silne nerwy, gra tenis wspolczesny, znaczy power co nie wszytkim
musi sie podobac ale taki jest tenis, ba taki jest sport
co do kontuzji, naleza one do geszeftu znaczy te prawdziwe i te
fiksowane, regulamin jest taki jaki jest i nie wszystkie maja ochote
grac tam gdzie musza, stad kontuzje
jak widac,kontuzja Wozniackiej w Luksemburgu nie byla fiksowana, a
postepujac tak jak potapila zrobila uklon do widza, mozna to roznie
oceniac ale tylko niepoprawni idealisci moga doszukiwac sie czegos w
tym zlego, stad moja propozycja gry komputerowej