Mnie nie ciągnęło do brydża, ale moi kumple tłukli
maksimum napisał:
> Bardzo dobry bylem za to w brydza.Gralem w Warszawie na turniejach
> brydzowych i to z pierwsza i druga liga i wypadalem calkiem dobrze.
Ja też tak sadzę, w brydżu byś zaszedł wysoko, bo coś mi się zdaje, że Ty masz
dobrą pamięć tzw. mechaniczną, tzn. automatycznie, bez wysiłku rejestrujesz, co
do Ciebie dociera. A w kartach jest to podstawowa sprawa, trzeba wiedzieć, co
zeszło i tym samym wiedzieć, co jeszcze jest w grze. No, oczywiście pewne
dodatkowe sprawy, co, u kogo, a więc rozrzut, pewien rachunek
prawdopodobieństwa, intuicja, blefowanie, znaczone karty etc. Słyszałem, ale nie
wiem, czy to prawda, że są tacy, jak rozdają karty, to czują palcami, co w ręce
mają. Mnie nie ciągnęło do brydża, ale moi kumple tłukli w niego po nocach. Dla
mnie to było niezrozumiałe. Pewnie, że nie miałem tej automatycznej pamięci, bo
byłem matematyk. Ale miałem kuzyna, ja miałem wtedy 8 lat, on miał 16, który
grał na pieniądze w pokera, makao i może w coś tam jeszcze. Miał niesamowitą
smykałkę do tego i wszystkich ogrywał. Jak już nie mieli, czym płacić, to
zostawiali wszystko w zastaw, aby się odegrać. Miał tych różnych rzeczy …
> Widze,ze nasze zycia byly niemal identyczne.
> Ja tez jezdzilem na oklep,ale ze bylem za maly by na konia
> wskoczyc,to wprowadzelem go do rowu,ale stawialem obok kolka do
> ktorego byl przywiazany i wdrapywalem sie na konia.
No, patrz Max, też na koniu jeździłeś - mamy sporo wspólnego. Ja do oporu, co
koń wyskoczy, trzymając się tylko grzywy, i tak z km polną drogą. To nie kłus,
ale galop na maxa. Szkoda gadać, to było szaleństwo!
> Dzieciom poswiecam coraz wiecej czasu,a czym sa starsze,tym
> problemy trudniejsze.
Ja z moim mam niewiele wspólnego. Ale raz to wybitnie się mu wstrzeliłem. W 2
klasie LO uczepiła go się fizyca i miał prawie same pały już pod koniec roku.
Coś mnie tchnęło i akurat mieli rzut ukośny i ja mu powiedziałem, aby się
nauczył wyprowadzenia tego wzoru. I, patrz, na klasówce to dała, i on idealnie
napisał i musiała mu postawić 5 i tym samym przepuściła go. Ale ogólnie, to
idzie sam. Ty natomiast, masz duży wpływ.