> To powiedz mi szanowny ekspercie od siedmiu boleści czemu
Dementieva mimo , że teraz gra niewątpliwie lepiej utrzymuje taką
samą pozycję jak 5 lat temu.
> Zvonareva , która też gra lpepiej a wtedy 5 lat temu dopiero
dobijała >się do czołówki ma też taką samą pozycję?
---------
Dobrze zauwazyles,ze Dementieva i Zvonareva graja teraz lepiej niz 5
lat temu i maja takie same pozycje,bo POZIOM kobiecych rozgrywek sie
podniosl.
Jeszcze 5 lat temu bylo 10 dobrych zawodniczek i nie bylo mowy zeby
jakas #50 czy #100 mogly im kiedykolwiek i w czymkolwiek podskoczyc.
A teraz Safina#1 przegrywa z zawodniczkami spoza 100.
#10 Radwanska przegrywa 2x z rzedu z #59 Kirilenko.
A 5 lat temu bylo nie do pomyslenia by #10 2x z rzedu przegrala z
#59.
Poziom zawodniczek spoza pierwszej 10-tki tak sie podniosl,ze te z
pierwszej 10-tki nie moga liczyc na ZADNA taryfe ulgowa w zadnym
turnieju i to w zadnej rundzie,bo moga jak Safina przegrywac w
pierwszej rundzie.
Teraz chyba rozumiesz,ze 5 lat temu ta 10 osobowa czolowka
prezentowala TOP forme na polfinaly i finaly najwazniejszych
turniejow,bo wszystko inne wygrywaly z przyslowiowym palcem w pupie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.