Szarapowa spokojnie wejdzie do top 10 rankingu WTA już na początku roku 2010 -
jak nie od razu po Australian, to po Indian Wells i Miami. Z 10 wypadnie na bank
Zvonareva, która broni 1/2 w Melbourne, też ciężko może być Demi z utrzymaniem
top 5. Pamiętajcie, że w zeszłym roku wyjątkowo wcześnie poodpadały Aga, Caro i
Venus, każdą z tych zawodniczek stać na 1/2 lekko. No i Stosur też pewnie trochę
ugra ponad 3 rundę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.