> No i Davydenko wygral gladko z Del Potro 6:3,6:4.
Zrobił to w pięknym stylu.
> Teraz chyba docenisz Soderlinga,ktory graja na luzie z Davydenko
> wyrwal mu seta w polfinale.
Ja, Max, Robina doceniam i nawet go broniłem, jak byłeś zbyt surowy dla niego. A
z Davydi Robin całkiem dobrze zagrał w dwóch pierwszych setach, a 3 odpuścił, bo
się oszczędzał na SF.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.