po pierwsze nie "w toples" tylko "toples" (z angielskiego topless
czyli dosłownie "bez góry")
po drugie wierzyć mi sie nie chce że taki oblatany salonowiec i alfa
i omega w jednym nie umie sobie znaleźć głupich fotek w necie
po trzecie po raz kolejny okazuje że to co ci się wydaje ma się
nijak do rzeczywistości
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.