Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bogaty Polanski?

          • Gość: MACIEJ Polanski nie zaplacil ofierze gwaltu! IP: *.ny325.east.verizon.net 08.12.09, 07:44
            www.cbsnews.com/blogs/2009/10/05/crimesider/entry5363923.shtml?tag=contentMaincontentBody

            Jak wiadomo,gwalt nastapil w 1977 a po sprawie cywilnej Polanski
            zgodzil sie na zaplacenie ofierze gwaltu w 1993 roku 0,5 mln doll.
            Jednak do sierpnia 1996 ,jak wykazuja dokumenty sadowe,NIC nie
            zaplacil Samncie Geimer.
            Nie ma zadnych dowodow na to czy do tej pory cokolwiek zaplacil,ale
            gdyby zostal wyslany przez Szwajcarow do USA,to musialby to zaplacic.
            Wspolczuje Romkowi,ze na stare lata mu sie tyle nazbieralo.
            • surfer555 Wyłgał się z zapłacenia i oskarżył o szantaż 08.12.09, 11:02
              Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

              > ... Polanski zgodzil sie na zaplacenie ofierze gwaltu w 1993
              > roku 0,5 mln doll.
              > Jednak,jak wykazuja dokumenty sadowe,NIC nie
              > zaplacil Samncie Geimer.

              Wyłgał się z zapłacenia i przeszedł do ataku oskarżajac matkę Samanthy o
              podsunięcie mu córki i szantaż w celu zdobycia angażu.

              > Wspolczuje Romkowi,ze na stare lata mu sie tyle nazbieralo.

              Słyszałem, Macieju, że jak współczuwamy komuś, to dajemy mu trochę swojej dobrej
              energii. Jemu, może już wiele nie pomóc, a Tobie może zaszkodzić.
              Ja Ci powiem, każdy, jak sobie pościele tak się wyśpi. Los mu dużo dał, wielką
              zdolność, sławę, kobiety i mln doll.
              Ale mu było mało - jeszcze nieletnie mu się zachciało i to podstępem.
              Niech mu dadzą to co prawo dla wszystkich przewiduje.
              Ja mu wspólczuwał nie będę. Niech w jakimś odosobnieniu duma nad tym co zrobił.
              • maksimum Re: Wyłgał się z zapłacenia i oskarżył o szantaż 08.12.09, 20:48
                surfer555 napisał:

                > Wyłgał się z zapłacenia i przeszedł do ataku oskarżajac matkę
                >Samanthy o podsunięcie mu córki i szantaż w celu zdobycia angażu.

                Na to wyglada,ze zglupial do reszty i nie lubi ponosic konsekwencji
                za swoje prymitywne wyskoki.
                Takie zachowanie odbije sie niestety na jego dzieciach wlasnie
                teraz,a biedak myslal,ze sie przez cale zycie z tego wyslizgnie.

                > Słyszałem, Macieju, że jak współczuwamy komuś, to dajemy mu trochę
                swojej dobrej energii. Jemu, może już wiele nie pomóc, a Tobie może
                >zaszkodzić.

                Ja mu inaczej wspolczuje.
                Wspolczuje mu,ze dopiero w tym wieku bedzie musial odczuwac bledy
                mlodosci.Nigdy nie bylem za tym,zeby mu sie upieklo.

                > Niech w jakimś odosobnieniu duma nad tym co zrobił.

                Mnie sie zdaje,ze on juz za duzo nie wyduma,bo jak ma pieniadze i nie
                zaplacil jej,to facet jest dno i dlatego powinni go ekstradowac do
                USA by go wreszcie ktos rozumu nauczyl.

                PS.Mam wrazenie,ze bedzie to samo co ostatnim razem.Zapadnie decyzja
                o ekstradycji,a on znowu bryknie do Francji.
                • surfer555 Re: Wyłgał się z zapłacenia i oskarżył o szantaż 08.12.09, 21:40
                  maksimum napisał:

                  > Na to wyglada,ze zglupial do reszty i nie lubi ponosic konsekwencji > za swoje
                  prymitywne wyskoki.

                  A to przeczytałem w jego wiki:
                  W swej autobiografii Roman by Polanski oskarżył matkę Samanthy o podsunięcie
                  mu córki i szantaż w celu zdobycia angażu.


                  > Ja mu inaczej wspolczuje.

                  To dobrze, bo już sie martwiłem o Ciebie, a nie żartuje, to jest prawda. Świat
                  ludzkich uczuć to naczynia połączone - takie przepływy energii są, że szkoda
                  gadać. Ty mu serce a on Ci jakąś parszywą energie.

                  > Zapadnie decyzja o ekstradycji,a on znowu bryknie do Francji.

                  Tak, on nie ma ochoty dumać nad tym, że nieletnią podstępnie do sexu zmusił i
                  uderzyć sie w pierś, ale by sie wyłgać.


                  • maksimum Re: Wyłgał się z zapłacenia i oskarżył o szantaż 09.12.09, 01:08
                    surfer555 napisał:

                    > W swej autobiografii Roman by Polanski oskarżył matkę Samanthy o
                    >podsunięcie mu córki i szantaż w celu zdobycia angażu.

                    On w dalszym ciagu uwaza siebie za dobrego rezysera przed ktorym
                    swiat drzwi otwiera.

                    " W 2008 Samantha Geimer wystąpiła do sądu o umorzenie sprawy, co ma
                    oszczędzić dalszych cierpień jej i jej rodzinie."

                    Samantha ma rodzine i mieszka na Hawajach i nie chce w tym cyrku z
                    Polanskim uczestniczyc.

                    Polanski tez ubiegal sie o umorzenie sprawy,ale mu nie wyszlo.

                    "Na początku maja 2009 roku sąd w Los Angeles odrzucił wniosek
                    Romana Polańskiego o umorzenie sprawy[9]. 26 września 2009 został
                    zatrzymany po przylocie na lotnisko w Zurychu."




                    > Świat ludzkich uczuć to naczynia połączone - takie przepływy
                    energii są, że szkoda gadać. Ty mu serce a on Ci jakąś parszywą
                    >energie.

                    Na takich cwaniakow jak Polanski,to ja sie nie dam nabrac.

                    Najdziwniejsze jest to,ze ma za soba "calom polskom yntelygencje".
                    No wiesz,tych wyksztaconych z wielkich miast.Wyksztaconych na
                    kierunkach humanistycznych ma sie rozumiec.
                    • Gość: arthur Re: zaplacil i nie oskarzal IP: *.rev.stofanet.dk 09.12.09, 10:23
                      skad u was tyle antyzydowskiego jadu !!!
                      a prawda jest taka, ze mial z nieletnia stosunek ale jej nie
                      gwalcil, zrobila to dobrowolnie za przyzwoleniem matki, co sama
                      przyznala
                      tak, Polanski popelnil blad i nie ma co do tego watpliwosc ale czy
                      ten blad, powinien byc scigany do konca zycia ?
                      prawo amerykanskie, do licha z nim bo nie ma chyba na swiecie
                      bardziej pruderyjnego prawa jak tamto, wszystko ubrane
                      we "wznoszenie oczu do Boga" a w rzeczywistosci prawo bandyckie,
                      scigaja czlowieka za domniemany gwalt ale kiedy bialy policjant
                      katuje murzyna na oczach calej Ameryki to mowi ono, ze dziala w
                      imieniu prawa, po wojnie przestepcow nazistowskich w Europie
                      wieszano, w Ameryce dawano azyl i cieple posatki vide von Braun i
                      inni, rasistowscy sedziowie skazuja niewinnych murzynow na stryczek
                      przymyjkajac oczy na zbrodnie bialych na murzynach itd...
                      nie chodzi o obrone czynu Polanskiego ale o sposob w jaki dziala
                      tamta justycja, scigajac czlowieka za zyciowe potkniecie jak
                      najwiekszego wojennego zbrodniarza, nie moze byc zadnej ulgi bo jest
                      prominentem, uznana postacia na swiecie, prawo musi byc jednakowe
                      dla wszystkich z czego powinno wynikac, ze amerykanskich
                      prezydentow, takich jak Bushowie i Clintona nalezy postawic przed
                      miedzynarodowym trybunalem za zbrodnie w Jugoslawi i Iraku a teraz w
                      Afganistanie razem z Karadziczem, pewnie bedzie tez miejsce i dla
                      obecnego Baraka, ktory zbrodnie Busha kontynuuje,
                      oczywiscie mozna miec na to rozny poglad, zgoda ale i na "zbrodnie"
                      Polanskiego takze,
                      problem wiec nie lezy w samym rzekomym przestepstwie, sprawa jest
                      bardziej skomplikowana, Szwajcaria chce ubic jakis deal z USA no bo
                      jak wytlumaczyc obecne zatrzymanie skoro wladzom szwajcarskim bylo
                      dokladnie wiadomo, ze Polanski ma u nich dom i czesto w nim przebywa
                      od wielu lat ?
                      twoja uszczypliwosc pod adresem polskich intelektualistow jest
                      smierdzaca jak i twoj inetelekt ale wybaczam, bo po latach
                      czyszczenia nowojorskich smietnikow faktycznie mozna nimi
                      przesmiardnac, proponuje bywalcom yego forum zbiorke dla ciebie na
                      bilet powrotny do Polski gdzie bedziesz mial szanse oczyscic sie z
                      amerykanskiego szamba, bywaj
                      • maksimum Re: zaplacil i nie oskarzal 09.12.09, 16:11
                        Gość portalu: arthur napisał(a):

                        > skad u was tyle antyzydowskiego jadu !!!
                        > a prawda jest taka, ze mial z nieletnia stosunek ale jej nie
                        > gwalcil, zrobila to dobrowolnie za przyzwoleniem matki, co sama
                        > przyznala tak,

                        Arthur,zglupiales do reszty!
                        Tego samego dnia po gwalcie matka z corka poszla na policje.Matki
                        przy gwalcie nie bylo i nie bylo zadnego przyzwolenia.
                        Przyzwolenie bylo na sesje zdjeciowa i NIC WIECEJ.
                        Ta dziewczyna byla nastoletnia modelka i takich jest tysiace jesli
                        nie setki tysiecy na calym swiecie z Dania wlacznie,co nie znaczy ze
                        w trakcie modelowania mozna taka dziewczyne gwalcic.

                        > Polanski popelnil blad i nie ma co do tego watpliwosc ale czy
                        > ten blad, powinien byc scigany do konca zycia ?

                        To chyba normalne jest,ze kazdy musi za swoje przestepstwo
                        odpowiedziec.
                        Widze arthur ze w twojej glowie zakielkowal taki scenariusz
                        perfekcyjnego zycia na ziemii,ktory polega na tym,ze po zabiciu kogos
                        uciekasz do kraju ktory cie nie ekstraduje i masz w dupie zabitego i
                        jego rodzine.
                        Tego was na religii uczyli?

                        > a w rzeczywistosci prawo bandyckie,scigaja czlowieka za domniemany
                        >gwalt

                        Opanuj sie.bo ci zylka peknie.
                        Gwalt jest sadownie udowodniony i Polanski sie do niego przyznal.

                        > proponuje bywalcom yego forum zbiorke dla ciebie na
                        > bilet powrotny do Polski

                        Ja bilet do Polski za 2 rakiety tenisowe kupuje,a mam ich w domu 10.
                        Namow bywalcow tego forum by zaplacili za twoje leczenie
                        psychiatryczne.


                        • Gość: Jędrzej Re: zaplacil i nie oskarzal IP: *.chello.pl 09.12.09, 17:04
                          maksimum napisał:

                          > Gwalt jest sadownie udowodniony i Polanski sie do niego przyznal.


                          Mylisz się. Wyrok sądu z 1977 r. określał czyn Polańskiego jako "unlawful intercourse with a minor", czyli uwiedzenie nieletniej. O gwałcie nie było mowy.

                          > Widze arthur ze w twojej glowie zakielkowal taki scenariusz perfekcyjnego zycia na ziemii,ktory polega na tym,ze po zabiciu kogos uciekasz do kraju ktory cie nie ekstraduje i masz w dupie zabitego i jego rodzine.

                          Rozkręcasz się, Maciuś. Najpierw upierałeś sie tylko, że Roman był winien "gwałtu", choc wyrok sądu mówił o czym innym; teraz już i do zabójcy go porównujesz. Ciekawe, kiedu dowiemy sie od pana Macieja, że Roman jest ludobójcą.
                          • maksimum "unlawful intercourse with a minor" 09.12.09, 22:27
                            Gość portalu: Jędrzej napisał(a):


                            > Mylisz się. Wyrok sądu z 1977 r. określał czyn Polańskiego jako
                            "unlawful inter course with a minor", czyli uwiedzenie nieletniej. O
                            >gwałcie nie było mowy.

                            To sie wlasnie nazywa popularnie gwaltem.
                            Gwalt na doroslej jest z uzyciem grozby czy sily.

                            Na pewno Polanski jej naobiecywal jako to bedzie popularna jak sie z
                            nim przespi itd.

                            > Ciekawe, kiedu dowiemy sie od pana Macieja, że Roman jest
                            >ludobójcą.

                            Arthur stosuje typowo rosyjski sposob myslenia.
                            W czasie wojny najezdza sie oscienne kraje i kradnie czesc ich
                            terytorium(np czesc Finlandii,czesc Japonii,Bialorusi,Polski itd)
                            a pozniej przez zasiedzenie traktuje sie te terytoria jak swoje
                            wlasne.
                            Najlepszym przykladem jest okreg Krolewiecki.
                            Dopoki prawo mnie nie dosiegnie,to co ukradlem jest moje.
                      • surfer555 Merytoryki zero - tylko wyzwiska 09.12.09, 19:37
                        Gość portalu: arthur napisał(a):

                        > skad u was tyle antyzydowskiego jadu !!!
                        > a prawda jest taka, ze mial z nieletnia stosunek ale jej nie
                        > gwalcil, zrobila to dobrowolnie za przyzwoleniem matki, co sama
                        > przyznala

                        Ława przysięgłych wydała werdykt uznający Polańskiego za winnego odbycia
                        stosunku płciowego z nieletnią, gwałtu po podaniu środków odurzających,
                        deprawacji, czynów lubieżnych i sodomii.
                        8 sierpnia 1977 roku, dokładnie w osiem lat po śmierci żony, Polański stanął
                        przed sądem.

                        Gdy poproszono go o opisanie wykroczenia, powiedział:
                        "Odbyłem stosunek płciowy z kobietą, nie będącą moją żoną, która nie
                        ukończyła 18 lat"
                        .

                        Na pytanie czy znał wiek dziewczynki, odrzekł:
                        "Miała 13 lat".

                        > twoja uszczypliwosc pod adresem polskich intelektualistow jest
                        > smierdzaca jak i twoj inetelekt ale wybaczam, bo po latach
                        > czyszczenia nowojorskich smietnikow faktycznie mozna nimi
                        > przesmiardnac, proponuje bywalcom yego forum zbiorke dla ciebie na
                        > bilet powrotny do Polski gdzie bedziesz mial szanse oczyscic sie z
                        > amerykanskiego szamba, bywaj

                        arthur!
                        Merytoryki zero - tylko wyzwiska.
                        Kto bedzie chciał z toba rozmawiać?
                        • Gość: Jędrzej "Werdykt"? IP: *.chello.pl 09.12.09, 22:00
                          surfer555 napisał:

                          > Ława przysięgłych wydała werdykt uznający Polańskiego za winnego odbycia stosunku płciowego z nieletnią, gwałtu po podaniu środków odurzających, deprawacji, czynów lubieżnych i sodomii.

                          Można zapytać, skąd czerpiesz informacje o takim werdykcie? Mnie nic o nim nie wiadomo. Wiadomo, że ława przysięgłych wniosla takie oskarżenie, ale ostatecznie z sześciu wymienionych przez ciebie punktów oskarżenia utrzymano tylko pierwszy (stosunek z nieletnią).

                          Nie odrózniasz aktu oskarżenia od wyroku?
                          • surfer555 Ława przysięgłych wydała werdykt uznający Polański 10.12.09, 07:58
                            Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

                            > Można zapytać, skąd czerpiesz informacje o takim werdykcie?
                            > Mnie nic o nim nie wiadomo.
                            > Wiadomo, że ława przysięgłych wniosla takie oskarżenie,
                            > ale ost> atecznie z sześciu wymienionych przez ciebie punktów oskarżenia
                            utrzymano tylko pierwszy (stosunek z nieletnią).

                            www.pl.zoneeuropa.tv/StarDetails.aspx?Roman&SID=199
                            Prasa natychmiast dowiedziała się o sprawie i rozgłosiła wieści na cały świat.
                            Przyjaciele reżysera byli wstrząśnięci. Ława przysięgłych wydała werdykt
                            uznający Polańskiego za winnego odbycia stosunku płciowego z nieletnią, gwałtu
                            po podaniu środków odurzających, deprawacji, czynów lubieżnych i sodomii.

                            Trzy tygodnie później reporterzy wypełnili salę sądową, gdzie Polański miał być
                            postawiony w stan oskarżenia. Oskarżyciel Roger Gunson i obrońca Dalton doszli
                            do porozumienia. Polański miał się przyznać do jednego z zarzucanych mu czynów -
                            stosunku z nieletnią. 8 sierpnia 1977 roku, dokładnie w osiem lat po śmierci
                            żony, Polański stanął przed sądem. Gdy poproszono go o opisanie wykroczenia,
                            powiedział: "Odbyłem stosunek płciowy z kobietą, nie będącą moją żoną, która nie
                            ukończyła 18 lat". Na pytanie czy znał wiek dziewczynki, odrzekł: "Miała 13 lat".
                            Polański trafił do więzienia, po 42 dniach został zwolniony za odpowiednie
                            zachowanie. Adwokaci doradzali spokój. Twierdzili, że są w stanie wygrać sprawę.
                            Jednak Polański stchórzył i uciekł do Paryża.

                            > Nie odrózniasz aktu oskarżenia od wyroku?

                            Do wyroku nie doszło, bo "wzioł" i "ucik". Jeszcze raz ci to cytuję:

                            Polański trafił do więzienia, po 42 dniach został zwolniony za odpowiednie
                            zachowanie. Adwokaci doradzali spokój. Twierdzili, że są w stanie wygrać sprawę.
                            Jednak Polański stchórzył i uciekł do Paryża.

                            Ale był wyrok ławy:

                            Ława przysięgłych wydała werdykt uznający Polańskiego za winnego odbycia
                            stosunku płciowego z nieletnią, gwałtu po podaniu środków odurzających,
                            deprawacji, czynów lubieżnych i sodomii.



                            • Gość: JędrzejNie wyfa lo Re: "werdykt" IP: *.chello.pl 11.12.09, 20:35
                              Próbujesz czerpać wiedzę od ludzi, którzy najwyraźniej sami nie wiedzą, ani nawet nie myślą nad tym, co piszą. Zacytujmy jeszcze raz kluczowy fragment twojego "źródła":

                              Ława przysięgłych wydała werdykt uznający Polańskiego za winnego odbycia stosunku płciowego z nieletnią, gwałtu po podaniu środków odurzających, deprawacji, czynów lubieżnych i sodomii. Trzy tygodnie później reporterzy wypełnili salę sądową, gdzie Polański miał być postawiony w stan oskarżenia.

                              A więc najpierw wydano wyrok, a potem dopiero postawiono osądzonego już człowieka w stan oskarżenia? I ty to kupujesz, naprawdę? Sugerowałbym więcej krytycyzmu przy doborze źródeł, surferze. Internet to jest super śmietnik, każda bzdura, jeśli tylko brzmi dostatecznie efektownie, jest tam natychmiast powielana w setkach i tysiącach egzemplarzy metodą Copy&Paste. Jeśli nie będziesz dobrze przebierał w internetowych źródłach, przeniesiesz ten śmietnik do własnej głowy.
                              • maksimum Re: "werdykt" 12.12.09, 04:07
                                Gość portalu: JędrzejNie wyfa lo napisał(a):

                                > Ława przysięgłych wydała werdykt uznający Polańskiego za winnego
                                odbycia stosunku płciowego z nieletnią, gwałtu po podaniu środków
                                odurzających, deprawacji, czynów lubieżnych i sodomii. Trzy tygodnie
                                później reporterzy wypełnili salę
                                > sądową, gdzie Polański miał być postawiony w stan oskarżenia.

                                >
                                > A więc najpierw wydano wyrok, a potem dopiero postawiono
                                >osądzonego już człowieka w stan oskarżenia?

                                Lawa oskarzonych uznala go winnym,a dopiero pozniej oglasza sie(przez
                                sedziego) jaka jest kara.
                                Wg mnie jest to niezreczne tlumaczenie i to wszystko.

                                > I ty to kupujesz, naprawdę?

                                Ja nie mialem problemu ze zrozumieniem tego.
                                • Gość: arthur Re: cowbojskie prawo w usa IP: *.rev.stofanet.dk 12.12.09, 09:01
                                  justicja USA wydala Niemcom czlowieka, ktorego panstwo ofiar
                                  uniewinnilo, chodzi o Demianiuka i Izrael (nie mam zamiaru stawac w
                                  jego obronie, chodzi o fakty proceduralne)
                                  wiem, ze to troche z innej beczki ale czy ktos z was "Yankesow"
                                  potrafi to rozsadnie wytlumaczyc bo mimo wszystko ma to jakis
                                  zwiazek ze sprawa Polanskiego, proceduralnie

                                  co do statystyk, moj drogi maksimum, moja stystyka ci sie nie podoba
                                  bo obala mity, w ktore chcesz wierzyc,
                                  piszesz, europejczycy jezdza na zakupy do USA, ok - sam wiec
                                  potwierdzasz kto ma lepiej, kto ma wiecej mamony miedzy palcami,
                                  dalej piszesz, Amarykanie pija wina kalifornijskie, pewnie tak jest
                                  ale to dlatego, ze nikt inny nie chce ich pic, wiec musza sami,
                                  i dobrze im tak,
                                  widzisz, jak juz pisalem Ameryka nigdy nie bylem i nie jestem
                                  zafascynowany co nie oznacza, ze nie widze tam dobrych i pozytywnych
                                  rzeczy, sa i nawet lista jest dluga ale niestety tez dluga liste
                                  stanowi najpospolitszy scheis, ktory sprzedaja swiatu,
                                  no i jeszcze jedno, do Ameryki-Canady moglem wyjechac w 1971 roku,
                                  pewnie ciebie nie bylo jeszcze miedzy nami, ale przywiazanie do
                                  starego kontynentu przewazylo, mnie nie rajcowaly zielone, nie
                                  mialem przed oczami "amerykanskiego raju" jaki ma wiekszosc rodakow,
                                  wolalem nasz stary, cywilizowany kontynet i nie zaluje, do USA moge
                                  sobie wyskoczyc na zakupy, pic swietne europejskie wina, byc blisko
                                  ojczyzny,
                                  co do wiatrow - widzisz tu u nas wiatry wieja zazwyczaj, w 98%, z
                                  zachodu wiec to Szwedzi maja katar kiedy my kichniemy,
                                  za namowa popatrzylem na mape i rzeczywiscie Brocklin lezy nad
                                  oceanem co nie oznacza, ze ty mozesz oddychac jego powiewem, ja moge
                                  bo mieszkam nad woda i jeszcze jedna wazna rzecz, tutaj etniczny
                                  smrod jest bardziej jednolity a wiec latwiejszy do zniesienia, od
                                  waszego coctailu mozna dostac bolu glowy
                                  • maksimum Re: cowbojskie prawo w usa 12.12.09, 19:18
                                    Gość portalu: arthur napisał(a):

                                    > justicja USA wydala Niemcom czlowieka, ktorego panstwo ofiar
                                    > uniewinnilo, chodzi o Demianiuka i Izrael (nie mam zamiaru stawac w
                                    > jego obronie, chodzi o fakty proceduralne)

                                    Izreal go uniewinnil,bo Ivanem Groznym " byl inny straznik obozowy.
                                    Demianiuk byl straznikiem w innym obozie do czego doszli Niemcy.

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Iwan_Demianiuk
                                    > wiem, ze to troche z innej beczki ale czy ktos z was "Yankesow"
                                    > potrafi to rozsadnie wytlumaczyc bo mimo wszystko ma to jakis
                                    > zwiazek ze sprawa Polanskiego, proceduralnie

                                    Izrael sie tlumaczyl ze wniosek o ekstradycje oparl na sfalszowanych
                                    danych KGB.

                                    > co do statystyk, moj drogi maksimum, moja stystyka ci sie nie
                                    >podoba bo obala mity, w ktore chcesz wierzyc,

                                    Mnie mity nie unteresuja.
                                    Te statystyki wyraznie wykazuja,ze nominalnie w niektorych krajach EU
                                    zarabia sie lepiej niz w USA,ale ceny sa duzo wyzsze niz w USA i
                                    dlatego sila nabywcza pieniadza w EU jest duzo mniejsza niz dolara w
                                    USA.

                                    > mialem przed oczami "amerykanskiego raju" jaki ma wiekszosc

                                    Zeby cie troche uspokoic powiem,ze mnie po przyjezdzie do USA
                                    standard zycia przez pierwsze 2 lata strasznie spadl.
                                    Mnie sie w Polsce bardzo dobrze zylo.Mialem 2 samochody,motor.
                                    Moj ojciec mial swoj samochod,wiec na 3 osoby w domu,mielismy 3
                                    samochody,z tym ze matka nie jezdzila.I byl to koniec lat 1970-tych.
                                    Szalalem troche za duzo,ale w Stanach sie uspokoilem.

                                    >rodakow, wolalem nasz stary, cywilizowany kontynet i nie zaluje, do
                                    USA moge sobie wyskoczyc na zakupy, pic swietne europejskie wina, byc
                                    >blisko ojczyzny,

                                    Ja rozwazalem Niemcy i USA,a ze angielski znalem lepiej wiec wypadlo
                                    na USA.
                                    Jeszcze w latach 1970-tych bylem w
                                    Anglii,Danii,Szwecji,Niemczech,wiec moglem sie rozejrzec.
                                • Gość: Jęrzej Re: "werdykt" IP: *.chello.pl 12.12.09, 10:46
                                  maksimum napisał:

                                  > Lawa oskarzonych uznala go winnym,a dopiero pozniej oglasza sie(przez sedziego) jaka jest kara. Wg mnie jest to niezreczne tlumaczenie i to wszystko. [...] Ja nie mialem problemu ze zrozumieniem tego.

                                  "Ława oskarżonych"?? To jakiś nowy amerykański wynalazek, że oskarżeni ławą sądzą innego oskarżonego? Ciekawe, z jakich procesów sciągnęli tych oskarżonych do sądzenia Romana, hahahahaha! Aleś mnie Macieju ubawił, dawno tak się nie uśmiałem.

                                  Ale spuśćmy zasłonę miłosierdzia na to zabawne Maciejowe przejęzyczenie (spowodowane niewątpliwie konsumpcją trucizny o nazwie "wino kalifornijskie", do której Maciej przyznał się w innym poście tego wątku). Chodziło Maćkowi oczywiście o ławę przysięgłych. Tylko jaką? W amerykańskim sądownictwie istnieją dwa rodzaje ław przysięgłych: Grand Jury oraz Trial Jury (zwane też Petit Jury). O winie podsądnego decyduje Trial Jury, które uczestniczy w procesie. To Trial Juries są bohaterami licznych amerykańskich filmowych dramatów sądowych w rodzaju Dwunastu Gniewnych Ludzi. Ale w sprawie Polańskiego Trial Jury w ogóle nie wypowiadało sie, bo przecież nie doszło do procesu. W sprawie Romana głos zabrało jedynie Grand Jury - organ, którego zadaniem jest zebrać się przed rozprawą i ocenić, czy istnieją podstawy do wniesienia oskarżenia. I tak właśnie się stało - Grand Jury hrabstwa Los Angeles sporządziło przeciw Romanowi akt oskarżenia, w którym znajdowały się cytowane przez surfera zarzuty. Ale to był akt oskarżenia (indictment), a nie wyrok! Do wydania wyroku Grand Jury nie jest w ogóle uprawnione - nie moze być uprawnione, skoro zbiera się przed rozprawą.

                                  Tak więc, szanowny Macieju - tylko wydaje ci sie, ze rozumiesz sprawę. A tłumaczenia, na kóre powoływał się surfer nie są "niezręczne" - one są z gruntu fałszywe. Grand Jury charged Mr Polanski with a string of offences... - w taki sposób referowały rzecz liczne źródła amerykańskie. Trzeba być doprawdy ignorantem, by słowo charge tłumaczyc jako "werdykt"! Tu już nie chodzi o nieznajomość amerykańskiej procedury i roli Grand Jury - to jest kwestia elementarnej znajomości języka angielskiego. Niestety tacy właśnie ignoranci stadami dziś popisują się w Internecie i innych mediach, i kształtują polską opinię publiczną.
                                  • Gość: MACIEJ Re: "werdykt" IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.12.09, 05:21
                                    Jedrzej,a o co Ci wlasciwie chodzi?
                                    O to ze Polanski jest niewinny?
                                    Czy moze o to,by sad wydal wyrok bez jego obecnosci tam?
                                    Polanski sie przyznal do winy,choc pozniej zaczal glupoty
                                    wypisywac,ze ta stara q... podsunela mu corke q... zeby go usadzic.
                                    Skup sie tez Jedrzej na tym,ze Polanski przegral proces cywilny z
                                    Samantha G. ,zobowiazal sie do zaplacenia jej 0,5 mln doll. i do tej
                                    pory nic nie zaplacil.
                                    Mowiac krotko,Polanski wszystkich i wszystko ma w d.... i uwaza sie
                                    za niekaralnego boga.
                                    Niwielka grupa polskich i francuskich glupoli go popiera,ale nikt
                                    rozsadny nie ma o nim dobrego zdania.
                                    Sprawa karna bedzie prosta jak 2+2 jest 4 i Polanski zostanie uznany
                                    winnym.Kwestia jest tylko co do wyroku.
                                    Ja jestem za tym,ze sedzia w Kaliforni zmusi Polanskiego do powrotu
                                    do USA i go usadzi.
                                    • Gość: arthur Re: "werdykt" IP: *.rev.stofanet.dk 13.12.09, 09:13
                                      w cywilizowanym swiecie, sedzia moze wydac wyrok i bez obecnosci
                                      oskarzonego a jesli nie to powtarzam, tam rzadzi prawo
                                      rewolwerowcow, ONI chca miec medialny SPEKTAKEL,
                                      pamietam kiedy sprawe rozwodowa Beckera prowadzono w TV, justicja
                                      stala oczywiscie calkowicie po stronie jego Barbary, murzynka i
                                      Niemiec, to sie dobrze sprzedawalo i odwracalo uwage od
                                      rasistowskiego problemu w yankeskim spoleczenstwie
                                      • Gość: MACIEJ "werdykt"w cywilizowanym swiecie IP: *.ny325.east.verizon.net 14.12.09, 03:36
                                        Gość portalu: arthur napisał(a):

                                        > w cywilizowanym swiecie, sedzia moze wydac wyrok i bez obecnosci
                                        > oskarzonego a jesli nie to powtarzam, tam rzadzi prawo
                                        > rewolwerowcow, ONI chca miec medialny SPEKTAKEL,

                                        Roman przy tej swojej bransoletce nie ma GPS-u,czyli jak bryknie,to
                                        tylko beda wiedzieli ze bryknal,ale nie beda wiedzieli gdzie.
                                        Zalozmy ,ze wyrok zostanie wydany bez obecnosci Polanskiego w USA i
                                        Roman na wiesc o odsiadce bryka jak to w jego zwyczaju ze Szwajcarii
                                        do Francji,gdzie bedzie bohaterem przyglupow.
                                        Arthur,to jest tak grubymi nicmi szyte,ze nie wymaga komentarza.
                                        A granice drogowa miedzy Szwajcaria i Francja mozesz przejsc pieszo
                                        czy przejechac samochodem niekontrolowany o kazdej porze dnia i nocy.

                                        Na razie mu szkoda tych 3 mln euro,ale gdyby wyrok zapadl,to mowi sie
                                        trudno.
                                        Najblizej ma przez Basel,1 godz jazdy samochodem i moga go cmoknac w
                                        gwizdek.

                                        > pamietam kiedy sprawe rozwodowa Beckera prowadzono w TV, justicja
                                        > stala oczywiscie calkowicie po stronie jego Barbary, murzynka i
                                        > Niemiec, to sie dobrze sprzedawalo i odwracalo uwage od
                                        > rasistowskiego problemu w yankeskim spoleczenstwie

                                        NIKT o tym w Stanach nie mowil.
                                    • Gość: arthur Re: "werdykt" IP: *.rev.stofanet.dk 13.12.09, 10:07
                                      > Niwielka grupa polskich i francuskich glupoli go popiera,ale nikt
                                      > rozsadny nie ma o nim dobrego zdania.

                                      czy gdyby w miejsce Polanskiego (Zyd) byl np. Wajda (Polak), tez bys
                                      mial takie zdanie ?
                                      spiesze dodac, ze gdyby byl to Wajda, justicja rewolwerowa nie miala
                                      by problemu, kto zna Wajde w USA, tego by sie sie nie dalo
                                      sprzedac !!!
                                      • maksimum Re: "werdykt" 14.12.09, 03:42
                                        Gość portalu: arthur napisał(a):

                                        > czy gdyby w miejsce Polanskiego (Zyd) byl np. Wajda (Polak), tez
                                        >bys mial takie zdanie ?

                                        Niestety taka podmianka miejsca miec nie moze,bo Wajda jest
                                        czlowiekiem z charakterem i talentem,a Polanskiemu cale zycie ktos
                                        pomagal,bo by nigdy nie zaistnial.

                                        > spiesze dodac, ze gdyby byl to Wajda, justicja rewolwerowa nie
                                        >miala by problemu, kto zna Wajde w USA, tego by sie sie nie dalo
                                        > sprzedac !!!

                                        Po pierwsze Wajda by nie uciekal.
                                        On mial propozycje krecenia filmow w USA i nie skorzystal z nich.
                                        To jest inna skala czlowieka i nie da rady ich zamienic miejscami.
                                        • Gość: arthur Re: "werdykt" IP: *.rev.stofanet.dk 14.12.09, 10:14
                                          > > czy gdyby w miejsce Polanskiego (Zyd) byl np. Wajda (Polak), tez
                                          > >bys mial takie zdanie ?
                                          >
                                          > Niestety taka podmianka miejsca miec nie moze,bo Wajda jest
                                          > czlowiekiem z charakterem i talentem,a Polanskiemu cale zycie ktos
                                          > pomagal,bo by nigdy nie zaistnial.

                                          faktycznie, z taba polemozowac sie nie da,

                                          "Wajda jest czlowiekiem z charakterem i talentem" -
                                          charakteru nie znam a talentu nie dostrzegam, sorry

                                          " On mial propozycje krecenia filmow w USA i nie skorzystal z
                                          nich." -
                                          najpewniej od ciebie, wiec nie dziwie sie, ze nie skorzystal, a
                                          moze jednak powinien bo to bylaby szansa !!!

                                          "To jest inna skala czlowieka i nie da rady ich zamienic miejscami."
                                          - faktycznie nie da rady, Polanski mimo swoich wad nie kradnie
                                          osobowosci innych, vide Katyn
                                          • maksimum Re: "werdykt" 14.12.09, 16:05
                                            Gość portalu: arthur napisał(a):

                                            > > > czy gdyby w miejsce Polanskiego (Zyd) byl np. Wajda (Polak),
                                            tez bys mial takie zdanie ?
                                            > >
                                            > > Niestety taka podmianka miejsca miec nie moze,bo Wajda jest
                                            > > czlowiekiem z charakterem i talentem,a Polanskiemu cale zycie
                                            >ktos pomagal,bo by nigdy nie zaistnial.
                                            >
                                            > faktycznie, z taba polemozowac sie nie da,

                                            Popolemizuj z faktami.

                                            www.imdb.com/name/nm0906667/

                                            To Wajda stworzyl :"Pokolenie","Kanal","Popiol i diament".
                                            "Popioly","Krajobraz po bitwie" "Brzezina","Wesele" a niedlugo potem
                                            chyba najlepsze ze swoich filmow:"Czlowiek z marmuru" i jak juz
                                            myslalem,ze lepszego filmu nie mozna nagrac powstalo zaraz potem "Bez
                                            znieczulenia".

                                            > "Wajda jest czlowiekiem z charakterem i talentem" -
                                            > charakteru nie znam a talentu nie dostrzegam, sorry

                                            Pewno samemu udaje ci sie nie gorsze filmy krecic?

                                            > "To jest inna skala czlowieka i nie da rady ich zamienic
                                            miejscami."
                                            > - faktycznie nie da rady, Polanski mimo swoich wad nie kradnie
                                            > osobowosci innych, vide Katyn

                                            Ojciec Wajdy zginal w Katyniu.
                                            • Gość: arthur Re: "werdykt" IP: *.rev.stofanet.dk 15.12.09, 10:06
                                              odnosnie "talentu" Wajdy - kto i gdzie oglada jego filmy poza
                                              Polska ?
                                              co do taty i Katynia, sa tacy co twierdza, ze to kit ale przymknieto
                                              im usta, to nie byl tata ale jakis tam kuzyn
                                              zreszta nie ma co sie licytowac, ja nie uwazam go za talent ale za
                                              majacego dobre plecy tak teraz jak i za komuny, ty mozesz myslec
                                              inaczej,

                                              tu masz troche opisu o tej dzielnicy ale na zdjeciach wyglada
                                              jeszcze gorzej:
                                              "Brooklyn nie jest jednolity ani etnicznie, ani jako zwarta
                                              aglomeracja. Można go podzielić na wiele części zarówno ze względu
                                              na zamożność mieszkańców, zabudowę czy przynależność etniczną. Na
                                              przykład Borough Park zamieszkuje społeczność żydowska, Bedford-
                                              Stuyvesant – Afroamerykanie, Bensonhurst – Amerykanie włoskiego
                                              pochodzenia, a Sunset Park – Latynosi.
                                              Brooklyn staje się także pierwszym miejscem pobytu dla większości
                                              imigrantów, którzy kierują swe kroki do Nowego Jorku co sprawia.

                                              Brrrrrrrrr, to musi byc okropne



                                              • Gość: marcee Re: "werdykt" IP: *.multi-play.net.pl 15.12.09, 11:26
                                                A kto ogląda filmy Polańskiego i jakie poza Dzieckiem Rosemary?
                                                Cała reszta to kit, no może jeszcze Nieustraszeni zabójcy wampirów.
                                                A filmy Wajdy kiedyś za 100 lat będą w kanonie dziedzictwa sztuki i kultury.
                                                Studenci wielu kierunków będą je oglądać i komentować tak jak teraz oglądamy
                                                stare filmy Hitchcocka.
                                                Ziemia obiecana , Wesele, Popiól i diament, Bez znieczulenia i inne filmy Wajdy
                                                podobnie jak dzieła Ingmara Bergmana dotykaja najważniejszych problemów
                                                moralnych ludzkości i zawsze będą w zainteresowaniu ludzi.
                                                Do Wajdy kiedyś świat sięgnie jeszcze, Polański jako błazenada moralna
                                                pozostanie na marginesie zainteresowań ludzkości.
                                                • Gość: arthur Re: "werdykt" IP: *.rev.stofanet.dk 15.12.09, 13:01
                                                  Polanskiego znaja na calym swiecie, takze i w Polsce, Wajde nie
                                                  wszyscy w Polsce (popytaj studentow o solidarnosc i ta wojne, co
                                                  drugi wzruszy tylko ramionami nie wiedzac o co ci chodzi a ty chcesz
                                                  zeby znali Wajde i jego "dziela")
                                                  np.tu w Danii przez czas mojego pobytu a jest dluzszy niz ty
                                                  chodzisz po tej ziemi, w kinach i tv nie pokazano zadnego, kapujesz,
                                                  ZADNEGO filmu Wajdy a Polanskiego WSZYSTKIE, kapujesz
                                                  Wajda przejdzie do historii ??????? jakiej historii ????? nie badz
                                                  dziecinny i smieszny,
                                                  Polanski jest juz dzis IKONA, na dobre i na zle
                                                  zreszta co to ma do rzeczy z jego postepkiem, wszyscy wielcy artysci
                                                  maja w jakims stopniu odchylki od normalnosci bo musza

                                                  porownanie Wajdy do Bergmana jest profanacja sztuki filmowej
                                                  • Gość: marcee Re: "werdykt" IP: *.multi-play.net.pl 15.12.09, 15:54
                                                    Bracia MArx też kiedyś byli ikoną a kto ogląda dzisiaj ich filmy?
                                                    No i co z tego że wasza duńska tłuszcza nie zna Wajdy? Czy amerykańska tłuszcza
                                                    zna Emira Kusturicę?
                                                    Filmy Wajdy (i polska literatura jak Reymont i Wyspiański) z czasem się obronią
                                                    i wypłyną na wierzch jeszcze, nawet choćby z tego powodu że facet ma jednak
                                                    Oscara w dorobku a Polański jednak nie, i dlatego będzie się sięgać do filmów
                                                    Wajdy. Choćby nawet z ciekawości. Bo jest na liście oscarowej a to jest jakiś
                                                    wyznacznik
                                                    No i co Dunczykom podobało się w Nożu w wodzie? I jakie ponadczasowe wartości
                                                    niesie ten film?
                                                  • maksimum Re: "werdykt" 15.12.09, 15:56
                                                    Gość portalu: arthur napisał(a):

                                                    > np.tu w Danii przez czas mojego pobytu a jest dluzszy niz ty
                                                    > chodzisz po tej ziemi, w kinach i tv nie pokazano zadnego,
                                                    >kapujesz, ZADNEGO filmu Wajdy a Polanskiego WSZYSTKIE, kapujesz

                                                    Bo Dania ,to jest kraj ludzi ubogich umyslowo.
                                                    Prosci ludzie lubia tania sensacje i Polanski im to zapewnia.

                                                    > Wajda przejdzie do historii ??????? jakiej historii ????? nie badz
                                                    > dziecinny i smieszny,

                                                    On juz jest w historii zapisany,czy tego chcesz czy nie.

                                                    > Polanski jest juz dzis IKONA, na dobre i na zle

                                                    Glownie na zle,bo Polanski jest ikona zlego smaku i taniej rozrywki.

                                                    > zreszta co to ma do rzeczy z jego postepkiem, wszyscy wielcy
                                                    >artysci maja w jakims stopniu odchylki od normalnosci bo musza

                                                    I "artysta" Piesiewicz tez!

                                                    > porownanie Wajdy do Bergmana jest profanacja sztuki filmowej

                                                    Wajda jest duzo lepszy od Bergmana.
                                                • maksimum Re: "werdykt" 15.12.09, 15:50
                                                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                                                  > A kto ogląda filmy Polańskiego i jakie poza Dzieckiem Rosemary?

                                                  I to Dziecko Rosemary jest o nawiedzonych dla nawiedzonych,bo on
                                                  innych filmow nie umie robic.

                                                  > Cała reszta to kit, no może jeszcze Nieustraszeni zabójcy wampirów.
                                                  > A filmy Wajdy kiedyś za 100 lat będą w kanonie dziedzictwa sztuki i
                                                  kultury.
                                                  > Studenci wielu kierunków będą je oglądać i komentować tak jak teraz
                                                  oglądamy stare filmy Hitchcocka.
                                                  > Ziemia obiecana , Wesele, Popiól i diament, Bez znieczulenia i inne
                                                  filmy Wajdy
                                                  > podobnie jak dzieła Ingmara Bergmana dotykaja najważniejszych
                                                  problemów moralnych ludzkości i zawsze będą w zainteresowaniu ludzi.
                                                  > Do Wajdy kiedyś świat sięgnie jeszcze, Polański jako błazenada
                                                  >moralna pozostanie na marginesie zainteresowań ludzkości.

                                                  Zgoda w 100%.
                                              • maksimum Re: "werdykt" 15.12.09, 15:47
                                                Gość portalu: arthur napisał(a):

                                                > odnosnie "talentu" Wajdy - ja nie uwazam go za talent

                                                Bo sie nie znasz na filmie,ani na sztuce.

                                                > tu masz troche opisu o tej dzielnicy ale na zdjeciach wyglada
                                                > jeszcze gorzej:
                                                > "Brooklyn nie jest jednolity ani etnicznie, ani jako zwarta
                                                > aglomeracja. Można go podzielić na wiele części zarówno ze względu
                                                > na zamożność mieszkańców, zabudowę czy przynależność etniczną. Na
                                                > przykład Borough Park zamieszkuje społeczność żydowska, Bedford-
                                                > Stuyvesant – Afroamerykanie, Bensonhurst – Amerykanie włoskiego
                                                > pochodzenia, a Sunset Park – Latynosi.

                                                Ja mieszkam w Bensonhurst i niedaleko mam jedno z najlepszych
                                                gimnazjow w USA,do ktorego chodzi moja corka piechota.
                                                To musi byc okropne,ze wy nie macie dobrych szkol w Danii.
                              • surfer555 werdykt nie musi być wyrokiem 12.12.09, 18:17
                                Gość portalu: JędrzejNie wyfa lo napisał(a):

                                > Próbujesz czerpać wiedzę od ludzi, którzy najwyraźniej sami nie wiedzą, ani naw
                                > et nie myślą nad tym, co piszą.

                                A ty wiesz co piszesz?

                                > A więc najpierw wydano wyrok, a potem dopiero postawiono osądzonego już
                                > człowieka w stan oskarżenia?

                                Ja to się dziewie, ze ty robisz problem i zarzucasz mi słowo wyrok. Ja nie
                                uzylem nigdzie slowa wyrok. To ty mowisz ciagle o jakims wyroku. A werdykt nie
                                musi być wyrokiem i może być nawet zmieniony a na ogol jest jeszcze
                                zatwierdzony, chociaz może to być formalnosc.

                                Ten angielski chyba taki jest.
                                Ława przysięgłych sądu w angielskim Exeter - stosunkiem głosów 11 do 1 - uznała,
                                że Polak jest podwójnie winny: gwałtu i pobicia 48- letniej Brytyjki. `Być może
                                będzie istniała możliwość odbywania tej kary, a przynajmniej jej części w
                                Polsce` - podkreślił w poniedziałek w …

                                Wracajac do naszych spraw, dla mnie to w ogóle nie ma znaczenia, jakiego w tym
                                miejscu okreslenia uzyto. Mi nie o to chodziło. Orzeczenie lawy przysieglych o
                                winie oskarzonego w polskim nazywa się werdyktem. Reszte jest dalej
                                sprecyzowane by było wiadomo dokładnie jakie sa szczegóły werdyktu, orzeczenia,
                                bo są rozne ławy w róznych krajach a nawet stanach.
                                I tak zostało napisane:
                                Ława przysięgłych wydała werdykt uznający Polańskiego za winnego odbycia
                                stosunku płciowego z nieletnią, gwałtu po podaniu środków odurzających,
                                deprawacji, czynów lubieżnych i sodomii.


                                Trzy tygodnie później reporterzy wypełnili salę sądową, gdzie Polański miał
                                być postawiony w stan oskarżenia. Polański miał się przyznać do jednego z
                                zarzucanych mu czynów - stosunku z nieletnią.


                                Zobacz jeszcze raz jakie slowa sa uzywane: miał być postawiony w stan
                                oskarzenia
                                oraz zarzucanych mu czynow. Gdzie tu mowa o wyroku?

                                Sa tacy co ta sprawe opisują innymi słowami, na co ja, oczywiście też się
                                zgadzam, bo każdy ma prawo to roznie opisywac. Nie zmienia to istoty rzeczy.
                                Zarzuty sa te same.

                                A grand jury charged him with rape by use of drugs, perversion, sodomy, lewd
                                and lascivious act upon a child under fourteen, and furnishing a controlled
                                substance to a minor.


                                Dla mnie sa wazne zarzuty i nawet na nie to też patrze z przymrużeniem oka, bo
                                one tez mogą być naciągnięte. Kobiety w takich sytuacjach potrafia klamac.
                                Dlatego madry facet nie laduje się w takie klimaty, bo wie czym to smierdzi.
                                Ale w tym wszystkim jednak swiat nie chce uwierzyc w jego wersje ale wierzy
                                wersji lawy.

                                Mi nie zalezy na kontynuowaniu tego tematu i nie musisz odpisywac. Chyba
                                wszystko jest jasne.

                                werdykt - orzeczenie ławy przysięgłych o winie oskarżonego; wyrok sądu; decyzja
                                komisji sędziowskiej, jury.

                                www.efakt.pl/Holdys-atakuje-Polanskiego,artykuly,53446,1.html
                                • Gość: Jędrzej Re: werdykt nie musi być wyrokiem IP: *.chello.pl 12.12.09, 19:52
                                  surfer555 napisał:

                                  > werdykt - orzeczenie ławy przysięgłych o winie oskarżonego

                                  No właśnie. Żadna ława przysiegłych jak dotąd nie orzekła o winie Polańskiego. Przytaczane przez ciebie internetowe artykuliki rozpowszechniają fałszywy obraz tamtego procesu i nie zaciemnisz tego faktu dywagacjami nt. semantycznych różnic między słowami "werdykt" a "wyrok".
                                  • surfer555 Re: werdykt nie musi być wyrokiem 12.12.09, 21:41
                                    Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

                                    > No właśnie. Żadna ława przysiegłych jak dotąd nie orzekła o winie Pol
                                    > ańskiego
                                    . Przytaczane przez ciebie internetowe artykuliki rozpowszechniają
                                    > fałszywy obraz tamtego procesu i nie zaciemnisz tego faktu dywagacjami nt. sema
                                    > ntycznych różnic między słowami "werdykt" a "wyrok".

                                    Chlopie! Uczepiles się jak rzep psiego ogona. Powiedzialem ci ze się nie upieram
                                    przy tych slowach. Ja patrze na zarzuty, o co się obwinia go. Zarzucili mu ze
                                    jest sprawca czegos tam. A wiec zarzucili mu ze jest winny. Takie jest znaczenie
                                    slowa winny w polskim.
                                    winny - osoba będąca sprawcą lub przyczyną czegoś, odpowiedzialna za coś; winowajca
                                    Przeciez ci tolkuje ze ta lawa, a wiec ich werdykt, nie ma mocy ostatecznej, to
                                    jest etap. Jakis prokur formułuje zarzut, im wszystko klaruje do lbow a pozniej
                                    oni, lawa, powazne glosują. I takie glosowanie lawy przysieglych w polskim
                                    nazywa się werdyktem.
                                    Czy slusznie? Może i slusznie a może nie. W przypadku tym poniższym, angielskim
                                    bardziej tak.
                                    Ława przysięgłych sądu w angielskim Exeter - stosunkiem głosów 11 do 1 -
                                    uznała, że Polak jest podwójnie winny: gwałtu i pobicia 48- letniej Brytyjki.
                                    `Być może będzie istniała możliwość odbywania tej kary, a przynajmniej jej
                                    części w Polsce` - podkreślił w poniedziałek w …

                                    A jak nie, to se idz do Miodka a mi daj spokoj. Albo się pobaw z Adamem i
                                    Maciejem w spadki Carolin to ci lepiej zrobi. Chodzisz jak ten bazyliszek po
                                    forum i upatrujesz co kto krzywo powiedzial. Lepiej zrobisz jak zajmiesz sie soba.
                                    • Gość: J. wszędzie bazyliszki IP: *.chello.pl 14.12.09, 05:15
                                      surfer555 napisał:

                                      > Chodzisz jak ten bazyliszek po forum i upatrujesz co kto krzywo powiedzial.

                                      Główny poblem tej mojej z tobą polemiki bierze się stąd, ze ty bierzesz moje uwagi do siebie, jako atak w ciebie właśnie wymierzony. A mnie tymszasem chodziło o tych gości, którzy w internetowych (i nie tylko) artykulikach lubią pisać byle co. Wymyślasz semantyczne wykręty, byle tylko obronić się przed kimś, kto cię bynajmniej nie zamierzał napaść.

                                      O tym bazyliszku to już raz pisałeś, do Mandii, o ile pamiętam. On też miał być "bazyliszkiem, który chodzi po forum i upatruje". To musi być przykra sprawa - tak być ciągle napastowanym przez bazyliszki, surferze ... szczerze ci współczuję.
                                      • surfer555 czy moglbym cie prosic, bys dala mi spokoj 14.12.09, 20:02
                                        Gość portalu: J. napisał(a):

                                        > Wymyślasz semantyczne wykręty,...

                                        myslałem, dziewczyno, ze dasz mi już spokoj, a ty znowu, cos tam mi zarzucasz.
                                        nie chce mi się z toba gadac.
                                        ukrywasz sie pod roznymi, nawet jednoliterowymi, nickami i ja mam ciebie sluchac.
                                        takie rzeczy poprzednio wygadywalas, ze:
                                        > internet to jest super śmietnik,…

                                        kiedys w kosciele pewien ksiądz mowil, żeby nie korzystac z internetu bo tam
                                        wszystko co najgorsze i żeby do nich, ksiezy, przychodzic ze wszelakimi pytaniami.
                                        tutaj na forum, ty skryta szczelnie za kilkoma nickami, tez probujesz mi podobne
                                        rzeczy truc.
                                        taka dewocja, spuscizna koscielnictwa.
                                        mowi się, ze w polsce jest duzo „lekarzykow od cudzych sprawocek”, co innym
                                        doradzaja a sobie pomoc nie moga.
                                        ponoc tez jest sporo dewot a nawet zazdrosnic i plotkarek.
                                        mi sie wydaje, ze ludzie zachodu, szczegolnie: skandynawowie, anglicy, niemcy,
                                        amerykanie tych cech nie maja. oni bardziej siebie i pracy pilnuja.
                                        byłem kiedys na takim forum, nawet renomowanej stacji, i tam, co poniektorzy w
                                        swej zjadliwosci to i bledy gramatyczne sobie wytykali.
                                        szkoda gadac. zmylem sie stamtad i to szybko.

                                        > szczerze ci współczuję

                                        i jeszcze udajesz przyjaciolke, co mi wspolczuje.
                                        ty mylisz, ze ja ci w to uwierze.
                                        czy moglbym cie prosic, bys dala mi spokoj.

                                        • Gość: J. Czy naprawdę chcesz "spokoju"? IP: *.chello.pl 15.12.09, 09:45
                                          Gdybyś faktycznie tego chciał, nie zaczepiałbyś mnie. A ty tymczasem nagle zaczynasz nazywać mnie "dziewczyną", choć wiesz, że nią nie jestem (w poprzednich postach zwracałeś się do mnie per "chłopie"), zarzucasz mi dewocję, choć w moich postach nie było nawet śladu argumentacji relgijnej. Najwyraźniej szukasz zwady, a nie spokoju, sprowadzając dyskusję do poziomu personalnych prowokacji i z palca wyssanych insynuacji. A wszystko dlatego, że poważyłem się sprostować fałszywą informację nt procesu Polańskiego, którą tu powtarzałeś!

                                          Ja z twojego zaproszenia do magle surferze jednak nie skorzystam, bo to nie jest moje środowisko. Nasza dyskusja przestała już mieć cokolwiek wspólnego z pierwotnym tematem, więc kończę ten subwątek i żegnam.
                    • surfer555 Tak, to jest ta dmuchana inteligencja ... 09.12.09, 10:55
                      maksimum napisał:

                      > Najdziwniejsze jest to,ze ma za soba "calom polskom yntelygencje".

                      Tak, to jest ta dmuchana inteligencja. Są jego pierwotne zeznania i sprawa jest
                      jednoznaczna - sam się przyznał. I na całym świecie za takie podstępne
                      molestowanie nieletnich z podlewaniem alkoholu, jest naganne.
                      • Gość: arthur Re: Tak, to jest ta dmuchana inteligencja ... IP: *.rev.stofanet.dk 09.12.09, 14:37
                        ......... jest naganne.

                        zgadzam sie, jest naganne, nawet szkodliwe, nawet karalne ale nie po
                        30 latach no chyba, ze stosuje sie kowbojskie prawo a tam niestety
                        tak jest, tam prawo jest "z biodra", strzela sie na oslep, czasami
                        trafia, najczesciej przypadkowo
                        Ameryka nie jestem i nigdy nie bylem zafascynowany, moge oceniac
                        obiektywnie, to duzy i piekny kraj ale tez zbyt wiele tam swiatowych
                        odpadow, 95% ?
                        • surfer555 Artur! Z życzliwością przyjmuję Twoją wypowiedź 09.12.09, 16:01
                          Gość portalu: arthur napisał(a):

                          > Ameryka nie jestem i nigdy nie bylem zafascynowany,

                          Artur! Z życzliwością przyjmuję Twoją wypowiedź. Masz prawo tak myśleć, bo tak
                          widzisz ten świat. Wiele spraw Cię drażni, jest to zrozumiałe, bo świat, w
                          jakimś stopniu, jest „porąbany”.
                          Ale bierz poprawkę na to, że nasze spojrzenie, i moje i Twoje, też jest
                          subiektywne.
                          Nikt tu nie jest żądny zemsty, bo tak naprawdę, nic aż tak złego się nie stało.
                          Nie została skrzywdzona mała niewinna dziewczynka, ale jak sama zeznała,
                          dziewczyna za własną zgodą a może nawet na własne życzenie.
                          Ale w społeczeństwach na pewnym poziomie moralnym, takie podstępne postępowanie
                          dorosłych mężczyzn względem nieletnich dziewcząt zostało uznane za naganne(czy
                          słusznie, to już inna sprawa) i podlegające niezbyt przyjemnej karze.
                          Odpowiedzialny mężczyzna nie da się wciągnąć w takie niecne propozycje.
                          A Twój argument w stylu: a u was biją murzynów, jest poza komentarzem.
                          I tak, dzięki wysokiej pozycji w świecie, od razu go nie złapano. Prawo powinno
                          być jednakowe i dla bogatych i biednych.
                        • maksimum Re: Tak, to jest ta dmuchana inteligencja ... 09.12.09, 16:19
                          Gość portalu: arthur napisał(a):

                          > ......... jest naganne.
                          >
                          > zgadzam sie, jest naganne, nawet szkodliwe, nawet karalne ale nie
                          >po 30 latach no chyba,

                          Widac nie dane ci bylo do dobrej szkoly uczeszczac i podstaw prawa
                          sie nauczyc.
                          Przedawnieniu nie ulegaja przestepstwa w ktorych sprawa sadowa
                          zaczela sie i przestepca uciekl,bo wystarczy srednia polska
                          inteligencja by dojsc do wniosku,ze przed wydaniem wyroku nalezy
                          uciec,a pozniej domagac sie przedawnienia.W Polsce tez.


                          > Ameryka nie jestem i nigdy nie bylem zafascynowany,

                          I cale szczescie,bo nam tu takich nie potrzeba.

                          > moge oceniac obiektywnie, to duzy i piekny kraj ale tez zbyt wiele
                          >tam swiatowych odpadow, 95% ?

                          Wlasnie dlatego,ze nie byles nigdy zafascynowany-nie mozesz
                          obiektywnie oceniac.
                          A nie razi cie Arthur ze te "amerykanskie odpady" zyja lepiej niz
                          Dunczycy czy Polacy w EU??

                          PS.Pomysl Arthur i wymysl jakies prawo ,ktore by ukaralo Amerykanow
                          za ich dobrobyt.
                          • Gość: arthur Re: Tak, to jest ta dmuchana inteligencja ... IP: *.rev.stofanet.dk 10.12.09, 07:46
                            > A nie razi cie Arthur ze te "amerykanskie odpady" zyja lepiej niz
                            Dunczycy czy Polacy w EU??

                            oj, z tym to ostroznie, zadaj sobie trud i popatrz na statystyki kto
                            i gdzie zyje lepiej, jestem pewien, ze sie mocno rozczarujesz
                            amerykanskim dobrobytem w stosunku do Danii, tu wszyscy maja
                            dobrobyt, w USA tylko drobna czesc z niego korzysta co przypomina mi
                            bardziej Rosje niz Polske,,,,,

                            nie twierdze, ze to byl dobry postepek ale nawet owczesna "ofiara"
                            mu wybaczyla,
                            prawo powinno byc rowne dla wszystkich, to nie ulega watpliwosci ale
                            sa gwalty i gwalty, wyczyn Polanskiego NIE BYL GWALTEM a stosunkiem
                            z nieletnia za jej i matki przyzwoleniem i dlatego musza byc rozne
                            kryteria oceny wystepku,
                            sad amerykanski mogl spokojnie wydac wyrok in absencja jednak tego
                            nie zrobil, ONI potrzebyja spektaklu, odwrocenia uwagi od
                            rzeczywistosci jaka nurtuje Yankesa, Polanski jest znana postacia a
                            to sie dobrze sprzedaje w czasach kryzysu i moralnego upadku, czy
                            ktorys z bankowcow siedzi ?
                            • maksimum Re: Tak, to jest ta dmuchana inteligencja ... 10.12.09, 21:42
                              Gość portalu: arthur napisał(a):

                              > > A nie razi cie Arthur ze te "amerykanskie odpady" zyja lepiej niz
                              > Dunczycy czy Polacy w EU??
                              >
                              > oj, z tym to ostroznie, zadaj sobie trud i popatrz na statystyki
                              >kto i gdzie zyje lepiej,

                              OK! Zajrzalem i Dania(24) jest daleko za USA(10):

                              www.nationmaster.com/graph/eco_gdp_pur_pow_par_percap-purchasing-power-parity-per-capita

                              > jestem pewien, ze sie mocno rozczarujesz
                              > amerykanskim dobrobytem w stosunku do Danii, tu wszyscy maja
                              > dobrobyt, w USA tylko drobna czesc z niego korzysta co przypomina
                              >mi bardziej Rosje niz Polske,,,,,

                              To sa takie zalozenia do twojej tezy,ze w EU jest dobrze a w USA zle.
                              A nie przyjdzie ci do glowy od czasu do czasu rzucic okiem na
                              statystyki?

                              > nie twierdze, ze to byl dobry postepek ale nawet owczesna "ofiara"
                              > mu wybaczyla,

                              Ona mu nie qwybaczyla,lecz nie chce miec z tym NIC wspolnego,bo
                              mieszka obecnie na Hawajach i ma rodzine,a ten proces do
                              rozdrapywanie starych ran(dla niej oczywiscie ,bo dla Polanskiego to
                              high life z najlepszego okresu zycia).

                              > prawo powinno byc rowne dla wszystkich, to nie ulega watpliwosci
                              ale
                              > sa gwalty i gwalty, wyczyn Polanskiego NIE BYL GWALTEM a stosunkiem
                              > z nieletnia za jej i matki przyzwoleniem i dlatego musza byc rozne
                              > kryteria oceny wystepku,

                              Nie powtarzaj GLUPOT po ludziach NIEDOROZWINIETYCH UMYSLOWO!
                              To byl gwalt i zadnego przyzwolenia matki nie bylo,bo to wlasnie
                              matka poleciala z tym jak najpredzej na policje.
                              Moze o tym nie wiesz,ale jak powtarzasz glupoty po ludziach
                              glupich,to sam jestes glupi,bo nie umiesz samodzielnie myslec.

                              > sad amerykanski mogl spokojnie wydac wyrok in absencja jednak tego
                              > nie zrobil,

                              Pomysl przez mala chwile!
                              A gdyby zapadl wyrok skazujacy,to kogo do wiezienia wsadza?

                              Polanski uciekl,bo rozumuje na twoim poziomie:"ze sie ucieknie a
                              pozniej sprawa przyschnie".

                              > ONI potrzebyja spektaklu, odwrocenia uwagi od
                              > rzeczywistosci jaka nurtuje Yankesa,

                              To jest twoja filozofia n/t Ameryki,ktora jest bardzo bledna.

                              > Polanski jest znana postacia a
                              > to sie dobrze sprzedaje w czasach kryzysu i moralnego upadku, czy
                              > ktorys z bankowcow siedzi ?

                              Polanski w USA nie jest zadna znana postacia.
                              On jest znany w Polsce i we Francji i to by bylo na tyle.

                              Wszyscy siedza!
                              Madoff dostal 150 lat za kratkami!
                              en.wikipedia.org/wiki/Bernard_Madoff
                              PS.Nie latwiej ci sie doksztalcic,zanim cos glupiego znowu napiszesz?
                              • Gość: arthur Re: Tak, to jest ta dmuchana inteligencja ... IP: *.rev.stofanet.dk 11.12.09, 11:48
                                podaje ci inna statystyke, bardziej realna
                                www.eu-oplysningen.dk/fakta/tal/BNPcapita/
                                > To sa takie zalozenia do twojej tezy,ze w EU jest dobrze a w USA
                                zle.

                                nie powiedzialem, ze w USA jest zle ale twierdze, ze tu u nas jest
                                lepiej

                                jako ciekawostka, w balansie platniczym wedle najnowszej informacji,
                                Dania ma 15 miliardow euro nad kreska, USA biliony dolarow pod
                                kreska ale chyba nie ma sensu sie licytowac, jezeli ci tam dobrze to
                                zyj spokojnie, ja mam wysmienicie tu i to tak blisko ojczyzny, ze
                                prawie czuje jej oddech, ty sie gniezdzisz gdzies w slumsach
                                Brocklinu, ja oddycham czystym, morskim powietrzem ale nie to
                                chodzilo w tym watku,
                                Polanski zawinil, nie twierdze, ze czynu nie nalezy zganic ale wyrok
                                mozna bylo wydac in absencja i spokojnie zaczekac az sie pojawi,
                                wysylanie listow gonczych za taki czyn jest kpina z powaznego prawa,

                                > To byl gwalt i zadnego przyzwolenia matki nie bylo,bo to wlasnie
                                > matka poleciala z tym jak najpredzej na policje.

                                podobnie bylo a Lepperem z tym, ze tem mial szczescie byc
                                uprzedzonym i mu sie udalo

                                > A gdyby zapadl wyrok skazujacy,to kogo do wiezienia wsadza?
                                >
                                wyroki in absencja sa normalna procedura w sadownictwie ale masz
                                racje, cowboje do cienia nie strzelali

                                > Polanski w USA nie jest zadna znana postacia.
                                > On jest znany w Polsce i we Francji i to by bylo na tyle.
                                >
                                och, a co Amerykanie w ogole znaja poza Kuba ?
                                drugiego tak ciemnego narodu trzeba szukac ze swieca gdy zapomnisz
                                te 10% ludzi swiatlych i wyuczonych, przybylych z innych czesci
                                swiata, nawet noza i widelca nie potrafia trzymac w dloniach i
                                zachwycaja sie winami, ktorych stary swiat nie chce pic i wysyla je
                                tam za ocean,
                                ach maksimum, zachwycaj sie ta twoja Ameryka ale pozwol, ze inni
                                maja ja w dupie

                                • Gość: MACIEJ Re: Tak, to jest ta dmuchana inteligencja ... IP: *.ny325.east.verizon.net 11.12.09, 18:57
                                  Gość portalu: arthur napisał(a):

                                  > podaje ci inna statystyke, bardziej realna
                                  > www.eu-oplysningen.dk/fakta/tal/BNPcapita/

                                  Te statystyki ktore podajesz,sa "bardziej realne" dla was bo sa
                                  produkowane przez propagande EU.

                                  Te statystyki,ktore ja podalem nie sa produkowane przez rzad USA ani
                                  przez EU i dlatego sa obiektywne.
                                  I pamietaj ,ze GDP musi byc wyrazony w PPP(purchasing power parity)
                                  czyli chodzi o dochod realny po uwzglednieniu cen na danym rynku.
                                  www.nationmaster.com/graph/eco_gdp_pur_pow_par_percap-purchasing-power-parity-per-capita

                                  Bo w GDP bez uwzglednienia cen rynkowych Dania rzeczywiscie jest
                                  wyzej niz USA:

                                  www.nationmaster.com/graph/eco_gdp_percap-economy-gdp-per-capita

                                  Nie jestes ekonomista i nie umiesz korzystac ze statystyk.
                                  Oczywista rzecza jest,ze EU przedstawi takie statystyki,ze ktorych
                                  mieszkancy EU beda zadowoleni,ale chyba dobrze wiesz,ze niemal cala
                                  EU jezdzi do USA na zakupy.
                                  W USA jest nie tylko duzo taniej niz w Europie Zach czy Kanadzie,ale
                                  rowniez taniej niz w Polsce.
                                  A Polska dla takiego Dunczyka jest tanim krajem.

                                  > nie powiedzialem, ze w USA jest zle ale twierdze, ze tu u nas jest
                                  > lepiej

                                  To jest odczucie czysto indywidualne.
                                  Moje dzieci chodza do bardzodobrych szkol w NYC i takich szkol ani
                                  uniwersytetow nie ma w EU.

                                  www.webometrics.info/top6000.asp

                                  > Brocklinu, ja oddycham czystym, morskim powietrzem

                                  Nie masz mapy w domu i nie wiesz ze Brooklyn lezy nad oceanem a nie
                                  jakims tam morzem i tu nie ma przemyslu.
                                  U was to jest tak,ze jak ktos w Szwecji pierdnie,to do Ciebie to
                                  przez sund przeleci,a do mnie juz nie.

                                  > Polanski zawinil, nie twierdze, ze czynu nie nalezy zganic ale
                                  wyrok mozna bylo wydac in absencja i spokojnie zaczekac az sie
                                  >pojawi,

                                  A moze w Kalifornii jest takie prawo,ze nie mozna wydawac wyroku bez
                                  obecnosci oskarzonego?
                                  Skad ja to mam wiedziec? Tu w kazdym stanie jest inne prawo.

                                  > wysylanie listow gonczych za taki czyn jest kpina z powaznego
                                  >prawa,

                                  Rozumiem! Powazne prawo jest tylko w EU,a wszedzie indziej jest kpina
                                  z prawa.

                                  > > Polanski w USA nie jest zadna znana postacia.
                                  > > On jest znany w Polsce i we Francji i to by bylo na tyle.
                                  > >
                                  > och, a co Amerykanie w ogole znaja poza Kuba ?

                                  Akurat Kuby nie znaja.

                                  > drugiego tak ciemnego narodu trzeba szukac ze swieca gdy zapomnisz

                                  To moze pokaz jakis dunski uniwersytet na tej liscie powyzej!

                                  > te 10% ludzi swiatlych i wyuczonych, przybylych z innych czesci
                                  > swiata,

                                  Ktory z nich urodzil sie poza USA?

                                  www.forbes.com/lists/2009/54/rich-list-09_The-400-Richest-Americans_Rank.html

                                  15 na liscie Soros urodzil sie na Wegrzech a reszta?

                                  > nawet noza i widelca nie potrafia trzymac w dloniach i

                                  To Ty bys chcial zeby tak bylo,ale nie masz racji.

                                  > zachwycaja sie winami, ktorych stary swiat nie chce pic i wysyla je
                                  > tam za ocean,

                                  Ja nie pije win wloskich ani francuskich tylko kalifornijskie.
                                  Zaden porzadny Amerykanin nie pije win europejskich.

                                  > ach maksimum, zachwycaj sie ta twoja Ameryka ale pozwol, ze inni
                                  > maja ja w dupie

                                  Doksztalcac musisz sie sam na swoj koszt,ja Ci tylko twoje bledy
                                  wytykam.

                      • maksimum Re: Tak, to jest ta dmuchana inteligencja ... 09.12.09, 15:55
                        surfer555 napisał:

                        > maksimum napisał:
                        >
                        > > Najdziwniejsze jest to,ze ma za soba "calom polskom
                        yntelygencje".
                        >
                        > Tak, to jest ta dmuchana inteligencja. Są jego pierwotne zeznania i
                        sprawa jest jednoznaczna - sam się przyznał. I na całym świecie za
                        takie podstępne
                        > molestowanie nieletnich z podlewaniem alkoholu, jest naganne.
                        -----
                        Nawet w Polsce idzie sie za to na 10 lat do pudla.

                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7347015,Za_seks_z_dzieckiem_zaplacil_komorka_i_dwiema_czekoladami.html
      • marcepanna Re: Bogaty Polanski? 13.12.09, 23:18
        Mnie tylko zastanawia dlaczego Emanuela nie wezmie dzieciaków i nie kopnie
        dziada w d...?
        Paru oszołomów usiłowało u nas bronić Romka (że niby artyście wolno więcej) ale
        szybko się ich uciszyło jak się publicznie postawiło pytanie, czy któryś z nich
        chciałby aby jego 13 letnie dziecko odbywało stosunki analne.
        Wina się u nas pija przeróżne, ja osobiście lubię wytrawane gruzińskie i
        hiszpańskie oraz niemiecki Portugizer (różowe słodkie, lekkie)
        • maksimum Re: Bogaty Polanski? 14.12.09, 01:34
          marcepanna napisała:

          > Mnie tylko zastanawia dlaczego Emanuela nie wezmie dzieciaków i nie
          >kopnie dziada w d...?

          Prawdopodobnie nie bedzie musiala,bo wyglada na to,ze Polanskiego
          sciagna do USA i wsadza do wiezienia.

          Zreszta przyjrzyj sie Emanueli,to jest identycznie taka sama
          dziewczyna jak Samantha G. ktora Polanski zgwalcil.
          Zaczela "modelowac" w wieku 14 lat,a pozniej gdy zapoznala
          Polanskiego,to wsadzil ja na sile do kilku swoich filmow obok dobrze
          znanych aktorow,bo chcial z niej aktorke zrobic.
          Niestety dla niego z niej taka aktorka jak z Romana rezyser.

          en.wikipedia.org/wiki/Emmanuelle_Seigner
          Jak Romana sciagna do USA,to beknie jak 2 i 2 jest 4,a ona wtedy
          bedzie mogla sobie "modelowac" do woli,bo kasa zostanie w Europie.

          Jak myslisz,Romus zaplaci wreszcie tej zgwalconej pol banki,ktore
          zostalo jej zasadzone 20 lat temu?

          Ja mieszkam we wloskiej dzielnicy i pod nosem mam sklep z winami
          wloskimi,ale one nie umywaja sie do win kalifornijskich>to tak jakbys
          jablka z pomaranczami porownywala.
          • Gość: marcee Re: Bogaty Polanski? IP: *.multi-play.net.pl 14.12.09, 15:52
            Też tak podejrzewałam właśnie, że nastoletnia Emanuela zapoznawała się z Romkiem
            analnie a że była młoda i głupia wmówił jej że to jest tip-top i że wielką
            aktorką jest. Ciekawe gdzie była wtedy matka Emanueli, nie?
            Ja nie wiem jakie wy macie prawo tam w USA i to Ty właśnie powiedz czy zmusicie
            dziada do odszkodowania wreszcie czy nie, jak już go ściągniecie no i czy
            odsetki zapłaci od tej kwoty?
            • Gość: marcee wina IP: *.multi-play.net.pl 14.12.09, 15:58
              Kalifornijskie też mi smakowały (pijałam je już jakieś 10 lat temu kiedy w
              Polsce można było kupić albo francuskie albo kalifornijskie i te ostatnie były
              tańsze), chyba rzadkie są teraz u nas (Kalifornia)
              Zdaje się że ostatnio chyba modne są u nas z RPA (też bardzo dobre)
              A piłeś gruzińskie wytrawne? Saperavi jest super uważam
              • maksimum Re: wina 14.12.09, 16:54
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > Kalifornijskie też mi smakowały (pijałam je już jakieś 10 lat temu
                kiedy w Polsce można było kupić albo francuskie albo kalifornijskie i
                >te ostatnie były tańsze),

                Takie w miare dobre wino do picia kosztuje ok 10 doll za butelke,ale
                pamietakj,ze w USA wszystko jest tansze,wiec u was moze kosztowac ok
                20 doll.
                Ja mieszkam we wlaskiej dzielnicy,wiec tu glownie wloskie i
                amerykanskie wina sprzedaja i te amerykanskie sa troche drozsze od
                wloskich,mimo ze nie ma cel.

                > chyba rzadkie są teraz u nas (Kalifornia)
                > Zdaje się że ostatnio chyba modne są u nas z RPA (też bardzo dobre)

                Najlepsze wina sa z miejsc gdzie jest najlepszy klimat,a poludniowa
                Kalifornia ma wspanialy klimat tak jak RPA.
                To ze tradycyjnie wina uprawiano we Wloszech i Francji to nie znaczy
                ze tylko takie trzeba pic,bo dobre wino mozna wszedzie na swiecie
                zrobic,a europejskie zawsze beda drozsze,bo wszystko w EU jest
                najdrozsze na swiecie,co wcale nie znaczy ze najlepsze.
                Jesli porownasz ceny tych samych samochodow czy telewizorow,to
                widzisz ze sa one tansze w USA niz gdziekolwiek indziej.
                To samo dotyczy win.To ze europejskie sa drozsze nie znaczy ze sa
                lepsze,sa po prostu drozsze,bo Europejczycy nie potrafia produkowac
                tanio i dobrze.

                > A piłeś gruzińskie wytrawne? Saperavi jest super uważam

                Ja bym sobie wstydu w Stanach narobil,jakbym europejskie wino do
                kogos przyniosl.


            • maksimum Re: Bogaty Polanski? 14.12.09, 16:25
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > Też tak podejrzewałam właśnie, że nastoletnia Emanuela zapoznawała
              się z Romkiem analnie a że była młoda i głupia wmówił jej że to jest
              >tip-top i że wielką aktorką jest.

              Przeciez to jest jedyny sposob uwodzenia znany Polanskiemu-dobrac sie
              do jakiegos mlodego tlumoka od tylu.

              > Ciekawe gdzie była wtedy matka Emanueli, nie?

              To przeciez rodzice podsuneli Polanskiemu ta niemote.
              Mamusia zurnalistka,a taus "fotograf".Nie wiedzieli jak sie tego
              zgnilego jaja pozbyc,to podsuneli ja Romkowi,a Romek jak to Romek
              zawsze od tylu dziabie zanim cokolwiek pomysli.Ale musial dwa razy
              zle trafic,bo dwoje dzieci maja,chyba ze to nie jego.Domyslam sie,ze
              syn Elvis ma tak dane,bo niedlugo bedzie kariere wokalna robil pod
              scislym nadzorem mamci,jak tako bedzie wyrok w USA odsiadywal.
              No bedzie mial o czym blusy spiewac,jak tak sie stanie.

              > Ja nie wiem jakie wy macie prawo tam w USA i to Ty właśnie powiedz
              czy zmusicie dziada do odszkodowania wreszcie czy nie, jak już go
              >ściągniecie no i czy odsetki zapłaci od tej kwoty?

              Gdyby mial chociaz jednego dolara w USA zainwestowanego,to juz by go
              stracil na rzecz Samanthy,ale wiesz przecie,ze dziad jest chytry i
              chciwy i wszytsko co ma,to jest we Francyji,coby nikt tknac nie mogl.

              Oczywiscie,gdy go sciagna do Stanow,to zacznie sie ostra nagonka
              prasowa,dlaczego Samancie ani grosza nie zaplacil z tego co sie sam
              zobowiazal.

              W Stanach go wszyscy maja za wielka swinie,poza kilkoma nawiedzonymi
              kolegami.

      • Gość: marcee krótki film o miłości IP: *.multi-play.net.pl 14.12.09, 22:02
        www.youtube.com/watch?v=_vyny0RS14E
        Jakbyś nie wiedział to główną rolę w filmie gra senator Piesiewicz (ten w
        sukience w kwiatki, bo ponoć w brązowym mu nie do twarzy)
        Jakbyś nie wiedział kto to to sobie poczytaj
        Też znajomek Romka i Kieślowskiego, do którego filmów pisywał scenariusze.
        Podwójne życie Krzyśka, jednym słowem.

        ps. mój mąż, który jest tak mądry jak Ty uważa (właśnie mi to mówi) że Polański
        odsiedzi we Francji i zrobi wszystko aby się nie znalezć właśnie w USA bo u was
        nie przeżyłby więzienia


        • Gość: MACIEJ Re: krótki film o miłości IP: *.ny325.east.verizon.net 15.12.09, 01:04
          Widze na filmiku,ze Krzysiek wciagnal aspiryne nosem i odlecial.

          Odsiedzenie wyroku przez Romka we Francji nie wchodzi w rachube.
          On ma zle wspomnienia z USA,bo az 2 sady sie na niego uwziely.
          Jeden karny a drugi cywilny.
          W cywilnym przegral i sie nie wywiazal z placeniem,a przed karnym
          uciekl.

          Wydawac by sie moglo(oczywiscie z daleka) ze do EU naleza
          cywilizowane kraje,a tu popatrz taka Francja glaszcze po glowie
          swoich kryminalistow.
          • marcepanna Re: krótki film o miłości 15.12.09, 02:06
            Jeżeli dojdzie do wyroku skazującego go w karnym u was to można będzie wszcząć
            taką właśnie procedurę na gruncie prawa międzynarodowego i na pewno jest taka
            ewentualność, mój mąż wie co mówi, zapewniam
            Tylko raczej wątpliwym jest aby Romek przeżył na tyle długo aby się doczekał tej
            ewentualnośći i dlatego już teraz wspólnie Polska i Francja jako kraje
            cywilizowane będą występować do Hillary Clinton żeby Barack Obama skorzystał z
            prawa łaski względem Romka.
              • maksimum Re: krótki film o miłości 15.12.09, 15:41
                marcepanna napisała:

                > Ja nie wierzę że ktoś uprowadził Krzyśka żeby go skompromitować,
                wychodzi na to że Krzysiek jak Weronika miał jednak jakieś podwójne
                >życie, nie sądzisz ?

                Przeciez Krzysiek nie ukrywa,ze spotkal te panie na ulicy.
                One zorganizowaly mu zabawe,a on ma za nia placic.
                Glupi jest tylko,ze od razu nie zwrocil sie do policji jak zaczeli go
                szantazowac.Mialby ich dawno w kiciu a sprawa i tak wyszlaby na jaw.
                    • Gość: marcee Re: krótki film o miłości IP: *.multi-play.net.pl 15.12.09, 21:53
                      A co by było u Was w USA gdyby jakiegoś senatora tak sfilmowano jak Krzyska?

                      Dziwne to że nie zwołał konferencji i nie rzucił kamieniem w tirówki (ludzie
                      uwierzyliby jemu przecież pamiętając Dekalog Kieślowskiego) zamiast milczeć i
                      okup płacić.

                      Czyżby jednak lubił damskie kiecki?

                      I czy polityk ma prawo prowadzić tak kontrowersyjne życie erotyczne jak
                      Krzysiek? Ciekawe co by ludzie u Was powiedzieli na takie zboczenie?
                      • maksimum Re: krótki film o miłości 16.12.09, 01:21
                        Gość portalu: marcee napisał(a):

                        > A co by było u Was w USA gdyby jakiegoś senatora tak sfilmowano jak
                        >Krzyska?

                        Przede wszystkim wszystkie szpitale by sie zapelnily tymi,ktorzy
                        pekaliby ze smiechu,ze senator lekarstwo nosem wciagal.
                        Szanse na ponowny wybor mialby zadne a przede wszystkim komisja
                        dyscyplinarna wywalilaby go na zbity pysk.
                        A za szantaze panienki poszlyby siedziec.

                        > Dziwne to że nie zwołał konferencji i nie rzucił kamieniem w
                        tirówki (ludzie uwierzyliby jemu przecież pamiętając Dekalog
                        Kieślowskiego) zamiast milczeć i okup płacić.
                        >
                        > Czyżby jednak lubił damskie kiecki?
                        >
                        > I czy polityk ma prawo prowadzić tak kontrowersyjne życie erotyczne
                        jak Krzysiek? Ciekawe co by ludzie u Was powiedzieli na takie
                        >zboczenie?

                        Nie tylko polityk,bo nikt nie ma prawa prowadzic podwojnego zycia,bo
                        charakter masz tylko jeden i jestes tylko jedna osoba.
                        No wiec jesli nie psychiczy,to zwykly kanciarz.
            • maksimum Re: krótki film o miłości 15.12.09, 15:35
              marcepanna napisała:

              > Jeżeli dojdzie do wyroku skazującego go w karnym u was to można
              będzie wszcząć taką właśnie procedurę na gruncie prawa
              międzynarodowego i na pewno jest taka
              > ewentualność, mój mąż wie co mówi, zapewniam

              Jest taka mozliwosc,ale Romek nie chce siedziec obojetnie gdzie by to
              nie bylo.

              > Tylko raczej wątpliwym jest aby Romek przeżył na tyle długo aby się
              doczekał tej ewentualnośći i dlatego już teraz wspólnie Polska i
              Francja jako kraje cywilizowane będą występować do Hillary Clinton
              >żeby Barack Obama skorzystał z prawa łaski względem Romka.

              Notowania Obamy w USA spadly ponizej tych,jakie mial w najgorszym
              okresie Bush,wiec nie mysle,by Obama bawil sie w jakies hollywoodzkie
              manewry z Polanskim.
              • Gość: MACIEJ Strategia Polanskiego jak jakiegos taliba. IP: *.ny325.east.verizon.net 16.12.09, 00:00
                Jego kolesie nakrecili film "Roman P. Scigany i pozadany":

                www.youtube.com/watch?v=NHsHF-5IDYI
                gdzie jak wszystkim wiadomo,Polanski jest niewinny i wrobiony w cala
                sprawe przez ta q.... mamusie i jej q.... corke,a sadownictwo w
                USA,to kolejni kryminalisci.
                Zreszta posluchaj jakie glupoty na ten temat Arthur
                opowiada,nakrecony przez glupie media i kolesiow Romana.
                No wiec po takim przedstawieniu amerykanskiej sprawiedliwosci przez
                przyglupiastych kolesiow Romana,ktos sie wreszcie w Kaliforni wq....
                i kazal Romka aresztowac w Szwajcarii.

                a w maju 2009 Polanski wystapil do sadu w Kalifornii o umorzenie jego
                sprawy,a sad odrzucil jego wniosek.

                Sprawa wyglada tak,ze gdyby Polanski siedzial cicho jak dotychczas i
                jego kolesie nie wyglupiali sie z krytyka wymiaru sprawiedliwosci w
                USA,to Romus dozylby swoich sedziwych lat i nikt w Stanach by nawet
                sie o niego nie upomnial.
                Romus niestety znany jest z agresjii i to go zgubilo.
                Zachcialo mu sie walczyc z USA jak jakiemus talibowi i teraz USA go
                wykonczy jak talibow.
                I Romus weszy pismo nosem,ze jak go przewioza do USA,to juz
                przepadl,dlatego tak walczy przeciwko ekstradycji do USA.
                • Gość: arthur Re: obawiam sie, ze Taliby IP: *.rev.stofanet.dk 16.12.09, 14:56
                  wykoncza szybciej Ameryke, juz dzis kontrololuja ponad 1/3 kraju,
                  Rosja wykanczala ich przez 10 lat majac tam 100 000 wojska az sama
                  zostala wykonczona,
                  dokladnie to samo czeka Ameryke, to bedzie pustynny Vietnam,
                  niechlubnie zostanie zmuszona do wycofania, jak z Iraku
                  minister obrony Niemiec powiedzial, tam wojna nie jest militarnie do
                  wygrania, szkoda ze ma racje, jeszcze mlody ale patrzy
                  realistycznie, to tyle o Talibach

                  jeszcze raz powtorze - uznaje czyn Polanskiego za karalny ale nie za
                  gwalt i nie po 30 latach, amerykanska justicja miala dosc czasu aby
                  go dopasc gdzies w swiecie, umowe ekstradycyjna z USA ma nie tylko
                  Szwajcaria i nie od wrzesnia 2009 roku,
                  wymiar zemsty musi byc adekwatny do czynu
                  • maksimum Re: obawiam sie, ze Taliby 16.12.09, 21:34
                    Gość portalu: arthur napisał(a):

                    > wykoncza szybciej Ameryke, juz dzis kontrololuja ponad 1/3 kraju,

                    Kontroluja 1/3 niedostepnych gor,bo w miastach ich nie ma.

                    > Rosja wykanczala ich przez 10 lat majac tam 100 000 wojska az sama
                    > zostala wykonczona,

                    A popatrz ze tak wielu ludzi w Europie wierzylo w Rosje i po raz
                    kolejny sie zawiedli.

                    > dokladnie to samo czeka Ameryke,

                    Wojna juz zostala wygrana a teraz trwa dobijanie resztek talibow.

                    > to bedzie pustynny Vietnam,

                    USA nie przegraly w Vietnemie lecz sie z niego wycofaly i zobacz jaka
                    nedza tam do tej pory jest.
                    Nie wycofali sie z Korei Pld i porownaj ich dobrobyt z polskim stylem
                    zycia.

                    > niechlubnie zostanie zmuszona do wycofania, jak z Iraku

                    Z Iraku sie wycofalismy po zaprowadzeniu porzadku i demokracji.

                    > minister obrony Niemiec powiedzial, tam wojna nie jest militarnie
                    >do wygrania, szkoda ze ma racje, jeszcze mlody ale patrzy

                    Ci sami Europejczycy srali w gacie jak USA wchodzila do Iraku i juz
                    jest po meczu.

                    > realistycznie, to tyle o Talibach

                    To co piszesz nie ma nic wspolnego z realiami.

                    > jeszcze raz powtorze - uznaje czyn Polanskiego za karalny ale nie
                    >za gwalt i nie po 30 latach,

                    To oczywiscie byl gwalt,a uplyw czasu nie ma znaczenia,bo kare trzeba
                    odbyc.

                    > amerykanska justicja miala dosc czasu aby
                    > go dopasc gdzies w swiecie,

                    Postawmy sprawe na nogi:Polanski mial dosc czasu by sam sie zglosic
                    do USA i stanac przed sadem.Tak wlasnie robia normalni ludzie.
                    Cwaniakom i kombinatorom wydaje sie,ze zawsze mozna uciec przed
                    sprawiedliwoscia.

                    > umowe ekstradycyjna z USA ma nie tylko
                    > Szwajcaria i nie od wrzesnia 2009 roku,
                    > wymiar zemsty musi byc adekwatny do czynu

                    Tu nie ma zadnej zemsty lecz jest kara za przestepstwo.
                    Wsadzanie ludzi za przestepstwa do wiezienia nazywasz zemsta?
                    Z Czesnikiem ci sie pomylilo.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka