Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    cwiercfinaly

    IP: *.nycmny.east.verizon.net 14.03.10, 19:17
    1-Clijsters-Pennetta
    2-Azarenka-Pavlyuchenkova
    3-Sharapova-Peng
    4-Dementieva-Radwa
    Edytor zaawansowany
    • Gość: J. IP: *.chello.pl 14.03.10, 20:19
      Maciey stawia na Radwańską? To jest największa sensacja turnieju w Indian Wells :)

      Clijsters-Janković
      Azarenka-Zwonariowa
      Radwańska-Diementiewa
      Szarapowa-Pietrowa
    • Gość: krzysiek IP: *.icpnet.pl 14.03.10, 20:42
      wobec czarownicy Agi jest bezradny :)) patrzyłem na mecz Agnieszki i
      faktycznie Gisela wyglądała jakby była pod wpływem uroku confundusa
      conajmniej lol
    • Gość: aRad IP: *.phlapa.east.verizon.net 14.03.10, 21:10
      Aaaa, czarownica Aga, w tym pieknym sporcie, w ktorym chodzi o to,
      zeby wygladac ladnie, gdy sie uderza rakieta w pilke, (ktora
      niewazne, czy trafi w kort) ona robi takie dziwne rzeczy, wygrywa
      systematycznie mecze, zaprzeczajac opiniom fachowcow, ze madra gra i
      glowa na korcie nie jest zupelnie do tenisa potrzebna! I zaczarowuje
      te swoje przeciwniczki, ze zapominaja, jak sie gra w tenisa, gdy
      stana oko w oko z nasza czarodziejka!
    • marcin521 14.03.10, 22:05
      Gość portalu: J. napisał(a):

      > Maciey stawia na Radwańską? To jest największa sensacja turnieju w
      > Indian Wells :)

      Biorąc pod uwagę trafność jego prognoz zaczynam się obawiać o losy Polki...
    • maksimum 14.03.10, 23:01
      marcin521 napisał:

      > Gość portalu: J. napisał(a):
      >
      > > Maciey stawia na Radwańską? To jest największa sensacja turnieju
      w Indian Wells :)
      >
      > Biorąc pod uwagę trafność jego prognoz zaczynam się obawiać o losy
      >Polki...

      zaczynam sie obawiac,ze Dementieva straci forme przed cwiercfinalem!
    • maksimum 14.03.10, 23:00
      Gość portalu: J. napisał(a):

      > Maciey stawia na Radwańską? To jest największa sensacja turnieju w
      >Indian Wells:)

      Chyba nie postawie na #37 Dulko?
      Nawet sobie nie wyobrazam jak slabo grala Henin ,ze przegrala z
      Dulko.

      Widzialem urywki Radwa-Dulko i Gisela grala jak juniorka.

      Niespodzianke Radwanskiej moze sprawic Bartoli,ktora jest dobrze
      przygotowana.
      Wszystkie dotychczasowe mecze gladko wygrala Radwanska:
      www.sonyericssonwtatour.com/headtohead/agnieszka-radwanska_2255881_11530/0,,12781~11530~1007,00.html
    • Gość: Matt IP: *.ny325.east.verizon.net 16.03.10, 06:43
      Ciesze sie,ze belgijskie gwiazdy odjechaly,bo jak sie wraca do
      tenisa,to wypada troche wiecej turniejow grac,a nie czyhac tylko na
      majors.
      Nie widzialem meczu Peer-Pennetta ale Errani-Jankovic to byl slaby
      mecz.
      Clijsters wygrywala w 3-setowym tie-breaku 4:0 i przegrala mecz.
      Kleybanova rzeczywiscie jest dobra.
      Return ma wrecz znakomity,dlatego bylo tak duzo przelaman.

      1-Kleybanova-Peer
      2-Stosur-Martinez-Sanchez
      3-Dementieva-Radwanska
      4-Molik-Petrova

      Zwyciezczynie na pierwszym miejscu.
      W zwiazku z tym,ze duzo jest niespodzianek,zachecam wszystkich do
      typowania cwiercfinalow.
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 07:44
      Peer - Suarez
      Zvonareva - Martinez
      Radwanska - Dementieva
      Zheng - Wozniacki

      Kilka słów wyjaśnienia.

      1/8

      Kleubanova jest zbyt nieregularna. Oprócz dobrych zagrań potrafi mocno przestrzelić. Tak właściwie Clijsters dopomogła znacząco w sukcesie Kleybanovej. Napewno Suarez jest ciekawszą tenisistką i lepszą technicznie. Na niekorzyść Alisy przemawia wolna nawierzchnia oraz słuszna waga i zwrotność oraz szybkość tej zawodniczki.
      Tak właściwie nie wygrała z Clijsters dobrym atakiem lecz dobrą obroną. Już drugi mecz prawie zabijała się o beton aby wygrać , gryzła beton aż miło , przy takiej grze wreszcie kiedyś musi paść.

      Peer , to raczej sprawa oczywista. Jankovic już z Errani miała poważne problemy a Peer to taka kopia Errani ale o klasę lepsza.

      Martinez - wszystko w jej głowie ale stawiam na nią. Jeśli z 1 serwisem na poziomie nieco ponad 40% potrafiła wgnieść w kort Azarenkę to uczyni to też z Wickmayer. Szykuje się pojedynek na młotkowate serwisy. Ale Martinez jest o tyle ciekawsza , że potrafi grać serve and volley jako jedna z najlepszych deblistek.

      Zvonareva - dziewczyna ma o co walczyć , dodatkowo nawierzchnia preferuje jej styl gry , w ataku bez większego urozmaicenia i pomysłu na grę cięzko coś ugrać , sam serw i return nie wystarczą.

      Radwanska - no dotychczasowe wyniki z Bartoli wskazują tylko na jedno rozwiązanie. Nawierzchnia typowo pasująca do ogrania Bartoli. Bartoli będzie ryzykowała , a że nie ma zabójczej siły zagrań Aga będzie prawie wszystko na wolnym korcie wybierała i wynik wiadomy.

      Dementieva - sytuacja wypisz wymaluj jak Radwanska-Bartoli , tylko gra będzie nieco szybsza. Ale i Dementiewa szybciutko się po korcie porusza więc powinna wygrać.

      Zheng - defensywą zniszczyła Szarapową , zrobi to też i z Molik , która ma widać formę ale gdzie jej do Szarapowej.

      Wozniacki - Petrowa będzie atakować ale większość piłek i tak będzie wracać do niej. Ten typ kortu jest wprost stworzony dla Karoliny.


      A teraz o ćwierćfinałach:

      Peer - o ile z nieregularną Kleybanovą Suarez sobie poradzi , o tyle nie mając takiego "powera" w zagranich polegnie z Peer . Brak w tym momencie Carli argumentów na wolnym korcie by zaskoczyć Peer tyle razy by miało to jakis wpływ na wynik.

      Zvonareva - nie samym pierwszym serwisem człowiek żyje. O ile jak Martinez siedzi pierwsze podanie to bodajże tylko Venus wali mocniej , o tyle te 40-45% tylko pierwszego podania może przesadzić w starciu z jedną z najlepszych w defensywie zawodniczek.

      Radwanska - to będzie powtórka z rozrywki. Czyli z Pekinu. Obie zbytnio nie ryzykują i obie zbyt wiele winnerów w meczach nie mają , ba Radwanska ma nieco więcej , za to Dementiewa lata jak szalona i wszystko wyłapuje , faktem jest wali potem mocno na drugą stronę ale bezpiecznie. Dla Radwańskiej nie powinny ataki Dementiewej na wolnym korcie stanowić jakiegoś zagrożenia , Radwańska Demki też zbyt często nie zaskoczy i będziemy mieli szybki mecz z dużą ilością wymian w dość dobrym tępie , wygra ta która wytrzyma , a że Demka w Pekinie pokazała że marnie u niej z kondycją i obecnie w tym roku wiecej już ma w nogach wygra Radwa.

      Zheng - tu miałem problem , ale generalnie Wozniacki nie będzie w stanie zaskoczyć Zheng czymkolwiek , o ile we wcześniejszych meczach punktować będzie głównie dzięki rywalkom tu o punkty z regularną Zheng będzie ciężko. Zheng natomiast ma ten błysk , że czasami coś ni z gruszki ni z pietruszki wykombinuje kończącego.
    • Gość: nn IP: 157.158.10.* 16.03.10, 08:10
      Klejbanowa- Jankovic
      Wickmayer-Zwonariowa
      Bartoli-Dementiewa (*jak wybiórcza pisze jak burza, Aga na bank przegrywa
      następny mecz)
      Zeng-Petrowa
      uzasadnienia brak - typowe widzimisię, zwykle nie trafiam, obaczym jak będzie
      tym razem, to tylko zabawa
    • Gość: manDdia IP: *.chello.pl 16.03.10, 14:26
      Peer - Klejbanowa;
      Zwonariowa - Wickmayer;
      Diemientiewa - Radwańska;
      Pietrowa - Zheng.

      Tak jak u ciebie: zwyciężczynie tych pojedynków po lewej, jako pierwsze.
    • Gość: Matt IP: *.ny325.east.verizon.net 16.03.10, 16:28
      Zdziwiony jestem,ze nikt nie stawia na polskie Australijki Molik i
      Stosur.
      Widzialem mecz Zvonareva-Stephens i Vera tam niczego nie pokazala.
      Stephens juz niedlugo bedzie lepsza niz Oudin.
      Radwanska z Dementieva nie ma co szukac,a szczesliwa bedzie jak wygra
      z Bartoli.
      Kleybanova mnie sie podobala.W przeciwienstwie do Great Dane(ktora
      przytyla) Kleybanova stracila na wadze i porusza sie po korcie
      calkiem dobrze.
      Najwazniejszym jej atutem jest to,ze nie ma loser attitude jak
      Kirilenko.
      Minusem Kleybanovey jest slaby serv,bo return ma b.dobry,co swiadczy
      o genialnym refleksie.

    • Gość: Arthur IP: *.rev.stofanet.dk 16.03.10, 19:35
    • Gość: j. IP: *.chello.pl 16.03.10, 22:44
      Obstawiałem - wraz z Maciejem - składy ćwierćfinałów dwa dni temu, w momencie, kiedy nie znane były jeszcze żadne wyniki 1/16 finału. W tej "szesnastce" było parę dużych niespodzianek i trzy z moich faworytek odpadły. Ale prawdziwa masakra dotknęła faworytki Maciejowe - aż SZEŚĆ spośród ośmiu tenisistek typowanych przezeń do 1/4 finału pożegnało się z turniejem dwie rundy wcześniej. I co ja widzę dzisiaj? Pan Maciey otrzepuje buźkę a ubranko z piasku i innych pozostałości gleby, o którą grzmotnął, uśmiecha się - i jak gdyby nigdy nic, bez słowa komentarza czy wyjaśnienia - podaje nową listę ćwierćfinalistek. Dołączają doń inni forumowicze. Ej, to jakby do wyścigu biegaczy na 6 km nagle po 3 km dołączyli nowi, wypoczęci rywale - zaś spośród tych, którzy wystartowali od razu, połowa podjechała 2,5 km samochodem, bo dostała zadyszki po 500 m. Ja chromolę taką rywalizację, panie Maciey! Ja teraz też wsiadam do automobilu - podam mój nowy skład żeńskich ćwierćfinałów W PIĄTEK! Zobaczymy wtedy, czyje typy lepsze, hahahaha!
    • Gość: Matt IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.03.10, 02:53
      Nie wiem jak wy,ale ja nie widzialem zadnej z tych zawodniczek w
      pierwszej czy drugiej rundzie,wiec te poczatkowe typowania byly
      krotko mowiac zgadywanka.
      Pozniej zobaczylem mecz Zvonarevey z Amerykanka Stephens i Vera
      wypadla wrecz blado,dlatego bez wahania postawilem na Stosur,choc
      Stosur nie widzialem w akcji.
      Taka forme jaka teraz prezentuje Zvonareva,nie prawa wejsc do
      jakiegokolwiek cwiercfinalu.
      Zepelnie nie wiedzialem ani ja ani nikt inny z jaka forma przyjedzie
      Henin i Clijsters.
      Nie widzialem tez Wozniackiej,ale widze ze wygrala z Petrova,ktorej
      tez nie widzialem.
      Szanowny Panie Jedrzeju!
      W dalszym ciagu mozesz obstawiac cwiercfinaly,dopoki one sie nie
      zaczna.
      Nie wiem czy wam bede jutro towarzyszyl,bo syn gra swoj pierwszy mecz
      tenisowy w sezonie i jade go zobaczyc.
    • Gość: Arthur IP: *.rev.stofanet.dk 17.03.10, 07:59
      od dzić podpisujesz się Matoł panie matt, sorry ale nic mądrzejszego
      nie przychodzi mi na myśl,
      widziałem po jednym secie Radwańskiej z Bartoli i Woźniackiej z Petrową
      i był to ostatni raz mimo, że nie lubię tego "ostatni" bo nigdy nic nie
      wiadomo, póki co od dziś będę zadawalał się przeczytaniem wyników
      ciesząc się z sukcesów rodaczek, na oglądanie szkoda czasu, 0 npm
    • Gość: nn IP: 157.158.10.* 17.03.10, 08:27
      nie wpieniaj się, Jendrzeju, pozwól ludziom na zabawę. Te typowania to
      ciuciubabka, dodatkowo utrudniona przez nader skąpą ofertę eurosportu - na żywo
      tyle co kot napłakał, (no wczoraj były aż 2 mecze), powtórki w porze
      nieoglądalności. Mnie oprócz wpadek faworytek (przed turniejem u mnie np.
      Azarenka była co najmniej w 1/2) dziwią te Hiszpanki tak wysoko. Absolutnym
      szczytem dziwactw byłaby Hiszpanka w 1/2 lub finale. Nie w tym turnieju, ale
      zdarzało się je oglądać i niczego poza bezpiecznym przebijaniem nie było zwykle
      widać.
    • Gość: krzysiek IP: 80.48.251.* 17.03.10, 09:02
      Nie w tym turnieju, ale zdarzało się je oglądać i niczego poza
      bezpiecznym przebijaniem nie było zwykle widać.


      Raczej nie widziałeś jak gra Maria Jose Martinez Sanchez, dziewczyna
      robi na korcie różne rzeczy ale na pewno ostatnią z nich jest
      bezpieczne przebijanie.
    • Gość: re IP: 157.158.10.* 17.03.10, 13:14
      fakt, raczej nie kojarzę, chyba pomyłka z Mediną Gariges, ale to pewnie prawie
      to samo
    • Gość: krzysiek IP: *.icpnet.pl 17.03.10, 19:29
      no właśnie w tym problem że zupełnie nie to samo
    • Gość: as IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk 17.03.10, 13:56
      Smiac mi sie chce, gdy sie mowi o niektorych tenisistkach i ich
      bezpiecznym przebijaniu.Czy lepiej jest grac mniej bezpiecznie i
      przegrac mecz?
    • vojager29 17.03.10, 16:03
      drogi "krajanie", dla zawodniczki pewnie lepsze pewne przebijanie,
      dla widza i wogole tenisa jest to - skam -
      te wszystkie sztuczki techniczne dobre sa na meczach pokazowych,
      gdzie to publika przyszla sie bawic,
      na turniejach publika chce ogladac sport, gdzie jest walka, gdzie
      jest dramaturgia, podobaja sie tacy/takie, ktore agieren a nie
      reagieren a jesli jest to podparte super technika to "kibic
      szczescie ma pelne",
      to co dzieje sie dzis na kortach to parodia z tenisa, jest na to
      rada - jaka praca taka placa
    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 17.03.10, 18:10
      Kleybanova dobrze grala z Clijsters ale juz z Suarez-Navarro tak
      sobie.
      One graja tutaj codziennie,czyli te wieksze maja problemy z
      utrzymaniem dobrej formy.
      Nie widzialem Jankovic,ale jak udalo jej sie zalatac Peer,to moze uda
      jej sie zalatac Kleybanova.

      1-Kleybanova-Jankovic
      2-Martinez Sanchez -Stosur
      3-Dementieva-Radwanska
      4-Zheng-Wozniacki

      Zwyciezczynie na pierwszym miejscu.
      2)nie widzialem zadnej z nich,ale Zvonareva grala slabo i zwyciestwo
      Stosur nad nia niczego nie dowodzi.
      3)nie widzialem zadnej z nich,ale mysle,ze Dementieva jest za mocna
      dla Radwamskiej.
      4)widzialem Wozniacki i niczym mnie nie zachwycila,a Zheng to taka
      ulepszona Vania King z ktora Wozniacki ledwo wygrala.
    • Gość: qw IP: *.pools.arcor-ip.net 17.03.10, 21:35
      sprawdzaja sie "prognozy" macieja.
      radwanska pierze dementiewa az milo :)
    • Gość: Matt IP: *.ny325.east.verizon.net 17.03.10, 22:04
      Agnes znowu trafila na Demke bez formy.
    • Gość: Jędrzej IP: *.chello.pl 17.03.10, 23:22
      Gość portalu: Matt napisał(a):

      > Agnes znowu trafila na Demke bez formy.

      I to już CZWARTY raz! Doprawdy, sam diabeł musi te nagłe spadki formy u rywalek załatwiać. Czarownica z tej Jagnieszki, nie ma co!:)

      Jesteś, Macieju, podobno sympatykiem Jeleny Diemientiewej. Dlaczego więc wolisz pomniejszać ją, zamiast przyznać, że przegrała z dobrą rywalką? Aga jest w formie i myślę, że wygra ten turniej. Najtrudniejszą przeszkodę wzięła dziś właśnie. W półfinale i finale będzie grała bardziej wypoczęta; powinno być OK.
    • Gość: john IP: *.chello.pl 19.03.10, 19:30
      Dieminetiewa by musiala przegrac z Radwanska 10 razy pod rzad rzey
      ekspert nad ekspertami Maciej uznal ze w nastepnym meczu ma szanse z
      nia wygrac
    • Gość: k.w. IP: *.pools.arcor-ip.net 19.03.10, 10:34
      > 1-Kleybanova-Jankovic
      > 2-Martinez Sanchez -Stosur
      > 3-Dementieva-Radwanska
      > 4-Zheng-Wozniacki
      >
      > Zwyciezczynie na pierwszym miejscu.

      z takim doradca to nic tylko u bukow grac.
    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.10, 16:01
      Wlasnie o to chodzi by nie grac u bookow,a samemu kupic rakiete i
      sprobowac.
    • Gość: j. IP: *.chello.pl 17.03.10, 23:09
      Gość portalu: nn napisał(a):

      > nie wpieniaj się, Jendrzeju, pozwól ludziom na zabawę. Te typowania to ciuciubabka [...]

      Nie wpieniam się, gdybym ja się miał wpieniać z powodu każdego wybryku Macieja, juz dawno w beczkę piany bym się przeobraził:) Ja tylko chciałem naszemu brooklyńskiemu koledze wytłumaczyć, przy pomocy pieprznej metafory, że wszelka zabawa w rywalizację powinna opierać się na jakichś w miarę trwałych regułach. Maciej niestety lubi po każdym gemie (zwłaszcza przegranym) zaczynać mecz od nowa.

      Co się tyczy ciuciubabki, masz rację. Od jakiegoś czasu hierarchie w tenisie kobiecym pozacierały się zupełnie i przewidywać wyniki jest b. trudno. Jeszcze rok temu było całkiem inaczej. Zajrzałem właśnie do naszej zabawy w typowanie w Wells w ub. roku. Zgłosiliśmy nasze typy na ćwierćfinały jeszcze przed rozpoczęciem imprezy. Po wyłonieniu ćwierćfinalistek okazało się, że ja zgadłem pięć nazwisk, a Maciej cztery (brał udział w tej zabawie jeszcze i niejaki tenisista, ale spuśćmy na to zasłonę miłosierdzia). Teraz typy zgłaszaliśmy już po rozegraniu dwu rund, powinno być łatwiej, a tymczasem było wyraźnie gorzej - u mnie trzy trafienia, u Macieja dwa. Coraz częstsze są turnieje, w których faworytki odpadają jak dojrzałe śliwki jesienią.
    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 18.03.10, 00:01
      W polfinale jest Wozniacki/Zheng.
      Wozniacki gra podobnie jak Radwanska,wiec tu nie widze
      problemu,szczegolnie,ze Carolina gra slabo.
      Gdyby natomiast trafila na Zheng,to jest calkiem inna para kaloszy.
      Zheng gra szybko i po rogach,co Radwanskiej zupelnie nie pasuje.
      Gdyby stal sie cud i Aga wygrala polfinal,to z drugiej strony sa
      Martinez Sanchez i Kleybanova.
      Ma z nimi szanse,tylko wtedy,gdy sa w slabej formie.

      PS.Cos mnie sie zdaje,ze Zheng wszystkich zaskoczy.
    • Gość: j. IP: *.chello.pl 18.03.10, 00:51
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > Gdyby stal sie cud i Aga wygrala polfinal,to z drugiej strony sa Martinez Sanchez i Kleybanova. Ma z nimi szanse,tylko wtedy,gdy sa w slabej formie.

      Na pewno będą w słąbej formie. Aga grała już z każdą z nich; z Hiszpanką nawet dwukrotnie. Wygrała wszystkie trzy mecze, więc na pewno rywalki były w słabej (jak to rywalki Agi). Nie widzę powodu, by ta słaba forma nie miała się powtórzyć.
    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 18.03.10, 00:06
      "Coraz częstsze są turnieje, w których faworytki odpadają jak
      dojrzałe śliwki jesienią."
      -------
      Bo poziom sie podnosi i zadna nie wytrzymuje calego sezonu
      kondycyjnie.
      Te najlepsze przygotowywuja sie na szlemy,reszta chwyta co moze.
      Najmnie wahan formy ma Radwanska,bo ona nie spala sie emocjonalnie w
      czasie meczow.
      Jak zobaczylem mecz Kirilenko-Wozniacki to sie zalamalem,jak mogla
      Radwanska przegrac z taka ruina emocjonalna jaka jest Kirilenko.
    • Gość: Matt IP: *.ny325.east.verizon.net 18.03.10, 06:12
      Zagrala ladny mecz z Zheng i nawet dobrze biegala.
      Nie widze jak mialaby jej Radwanska poskoczyc.
    • Gość: aRad IP: *.phlapa.east.verizon.net 18.03.10, 06:12
      I widzisz Matole Macieju, nic nie idzie po twojej mysli, wlasnie
      Karolina wygrala z Zheng, Ji stawiala opor w drugim secie, ale w
      trzecim walczyla tak desperacko po rogach, ze rzadko trafiala w
      kort. No i bedziemy mieli polski polfinal, gdzie Agnieszka stanie
      naprzeciw Karoliny, i mam wrazenie, ze Agnieszka wyglada narazie
      solidniej!Twoja ulubienica Dementieva znowu byla wybijana przez
      Agnieszke z rytmu, i czesto zaskakiwana niespodziewanymi zagraniami
      naszej czarodziejki!
      Gdybys ogladal Agnieszke od poczatku w tym turnieju, to wiedzialbys,
      ze Jelena byla na pozycji straconej zanim sie mecz rozpoczal!
    • Gość: nn IP: 157.158.10.* 18.03.10, 07:58
      niespodziewane piłki zaskakiwały wyraźnie od początku zdenerwowaną Jelenę (to
      prawda, co mówiła, bała się gry Agnieszki).
      Co "przygotuje" Aga na szybko biegającą do wszystkiego Woźniacką, która na pewno
      nie zafunduje koleżance tylu niewymuszonych co Jelena, bo "przebijaczką"
      Woźniacka jest wyśmienitą, dodatkowo dołożyła trochę nowości do swojej gry ???
      Jak ktoś "wie" jak Aga może próbować pokonać rywalkę , niech napisze, jak mu
      się chce, zobaczymy, czy się sprawdzi. Dla wyjaśnienia - ja nie wiem i nic nie
      przychodzi do głowy.
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 08:41
      Aga ma jednak w ataku więcej atutów od Wozniacki , dla której przekroczenie magicznej liczby 10 winnerów w meczu to sukces i zdarza się to okazyjnie.

      Niestety Wozniacki też nie może liczyć na masę błędów AGi , a tym wygrywa swoje mecze.

      Powiem tak , przy obecnej dyspozycji Aga jest w stanie zafundować 10 winnerów więcej od Wozniacki a Karolina popełnić 10 niewymuszonych mniej od Radwańskiej , bo Aga też mało ich popełnia.

      Więc mecz będzie na styk obfitujący w długie wymiany.
      Aga pomysłowością będzie starała się wyprowadzić w pole Karolinę , Karolina będzie biegała i przebijała.

      Nie zapomnij o jednym. Karolina jest szybka , ale z powodu wagi i wzrost nie aż tak zwrotna jak Aga.
      Dobrze taktycznie i technicznie rozegrany mecz i "łapanie Karo na wykrooku" (granie w preciwnym kierunku do ruchu) , oraz prowokowanie nie skrótami ale slajsami w środek kortu by Karo opóściła linię końcową by skontrować i minąć lub zagrać loba to dobry sposób.
    • Gość: nn IP: 157.158.10.* 18.03.10, 09:43
      pięknie wyłożone, przepis jak na tacy, brzmi logicznie i przekonywająco. Może
      wyślesz jakiegoś "mejla" do Kalifornii (nie do Karoliny) a nuż się przyda.
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 09:59
      Dodatkowo nie zapomnijmy o jdenym.
      Większość tenisistek czołówki WTA gra jednowymiarowo , tzn prezentują generalnie tą samą ciągle paletę zagrań. Jedna wali mocno ale bez rotacji inna gra najczęściej topspiny itd itd.

      Wszystko jest przewidywalne , a zawodniczki nawet się nie silą by urozmaicać swoją grę.
      Z takimi gra się o niebo lepiej (nie mówię że prościej). Będąc w formie z zawodniczką która nie gra bogatej palety zagrań w trakcie meczu wpada się w automatyzm i rośnie regularność.

      Z Agą tak nie jest , to piłka wolniejsza to szybsza , to rotacja boczna , to slajs , to topspin.

      Ciągle coś innego , a takie zagrania raz trzeba odgrywać mocniej raz słabiej. Wiadomo , że żeby odegrać w miarę szybkiego tospina na końcową linię trzeba użyć mniej siły niż grając na końcową linię odgrywając wolnego slajsa itd itd.

      Stąd zawodniczki z Agą nie potrafią często złapać regularności , stąd też błędy.

      Wszystkim się wydaje , że przeciwniczki grają słabo , ale generalnie to tak bywa , że poza kilkoma zawodniczkami naprawdę dobrymi technicznie reszta ma problem z Agą i zaczyna psuć na potęgę nie dlatego , że nie mają formy ale dlatego , że nie potrafią sobie poradzić z taką grą.
    • Gość: nn IP: 157.158.10.* 18.03.10, 10:44
      jest jeszcze jeden wzgląd, o którym nie było za wiele - to przygotowanie
      kondycyjne, a tu Karolina jest o parę dystansów do przodu. prędzej
      (teoretycznie) Dunka zamęczy Agę niż na odwrót.
    • Gość: Arthur IP: *.rev.stofanet.dk 18.03.10, 11:06
      sa tak beznadziejne, ze az zygac sie chce, od zaczatka tego watku w nic
      nie trafiacie, totalne pudlo
      nie lepiej poczekac do konca turnieju i dopiero komentowc w miejsce
      dziecinnych zgadywanek ?
    • Gość: nn IP: 157.158.10.* 18.03.10, 11:35
      zamiast powstrzymywać rzyganie lepiej nie czytać. Komentuje się po, spekuluje i
      przewiduje dla rozrywki PRZED. Obowiązku czytania nie ma, nicki nie wprowadzają
      w błąd. Wyluzuj !!!!
    • Gość: optymist IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk 18.03.10, 11:39
      Przylanczam sie do tej opini i panowie "eksperci" - przestancie sie
      wyglupiac w nastepnym turnieju! Nie traktujcie polfinalowej walki
      miedzy Caroline a Agnieszke jako bratobojczej - to jest tylko tenis!
      I tak na marginesie,od przyszlego poniedzialku piekna Caroline
      bedzie z powrotem 3 rakieta swiata a moze nawet druga w przypadku
      pokonania Agnieszki.Te wasze dobre rady dla Agnieszki sa smiechu
      warte.Te dwie przyjaciolki znaja swoje mozliwosci na wylot!
    • Gość: nn IP: 157.158.10.* 18.03.10, 14:25
      ciężko było wykapować o co chodzi z tymi "dobrymi radami" dla Agi - wreszcie
      zaskoczyło pod kopułą - pewnie chodzi o tego mejla do Kalifornii. Litości, to
      był żart, nawet pisownia wskazuje, że coś nie gra. Chodziło o opinię nas,
      oglądaczy, a nie o rady dla Agi. A zdanie "znają się na wylot" ma znaczyć, że
      wynik ustalą przed meczem w oparciu o analizę możliwości ???
    • Gość: optymista IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk 18.03.10, 14:44
      Nie ma tu zadnego "ustalenia meczu" Agnieszka i Caroline sa bliskimi
      przyjaciolkami,razem spedzaja wolny czas jak maja mozliwosc do
      tego.Carolina zreszta bardzo pozytywnie ocenia umiejetnosci tenisowe
      Agnieszki i ma duzy respekt przed nia.To ,ze powiedzialem "znja sie
      na wylot" mialem na mysli umiejetnosci tenisowe jakie posiadaja.I
      tylko tyle.
    • Gość: bim bam bom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 14:48
      Nawet żarty powinny mieć jakąś granicę.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.03.10, 18:18
      Wozniacki zagrala dobry mecz z Zheng,a Demka miala 54 niewymuszone
      bledy z Radwanska i mecz byl na niziutkim poziomie.
    • Gość: Matt IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.03.10, 22:09
      Kolejna przebijaczka awansowala.Jankovic!
      Bedzie wesolo.
    • Gość: ostry ziom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 23:45
      Wolę przebijaczkę Jankovic niż marną technicznie Kleybanovą.
    • Gość: Matt IP: *.nycmny.east.verizon.net 19.03.10, 00:40
      Kleybanova rzeczywiscie:
      1-serv ma jak sie uda
      2-slabo odbiera niskie pilki
      3-sporo niewymuszonych bledow

    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.10, 16:05
      Dla tych co do bookow lataja z pieniedzmi kolejne przewidy:

      1-Wozniacki-Radwanska
      2-Stosur-Jankovic

      Final wygra Wozniacki.
    • Gość: ekspert? IP: *.chello.pl 19.03.10, 19:45
      to juz wiadomo, jak MATOL MACIEJ napisal ze wygra Wozniacki, to jest
      jasne ze zwyciezy Agnieszka, zreszta technicznie jest o niebo lepsza
      tenisistka, a bledy Diemientewej byly wynikiem braku koncepcji gry i
      strachem przed Radwanska
    • Gość: qwas IP: *.pools.arcor-ip.net 19.03.10, 22:39
      Jankovic juz wygrala :)
    • Gość: optymist IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk 20.03.10, 05:29
      Caroline tez wygrala izagra z Jankovic w finale!
    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 20.03.10, 05:29
      Wozniacki zgodnie z oczekiwaniami pokonala Radwanska 6:2,6:3.
      W pierwszym seicie bylo widac roznice klasy na rzecz Karoliny,a w
      drugim jakby powietrze z niej wyszlo i gra byla bardziej wyrownana.
      W drugim secie Radwanska nawet mnie sie podobala,grala odwaznie i sporo
      ryzykowala,niestety tez juz opadla z sil.
    • Gość: john IP: *.chello.pl 20.03.10, 05:49
      mecz mial inny przebieg niz oczekiwalem , liczylem ze to Dunka
      bedzie popelniac wiecej bledow, ake Agnieszka dala sie zdominowac,
      byc moze Dunka lepiej znisola presje jaka narosla wokol meczu
      najlepsze Polki z najlepsza Polonuska, licze na szybki i udany rewanz
    • Gość: jędrzej IP: *.chello.pl 20.03.10, 06:18
      Maciej spudłował prognozy wszystkich czterech ćwierćfinałów i pierwszego półfinału; trafił dopiero w tym ostatnim, najbardziej interesującym mnie meczu. Co za pech. Aga jednak nie jest czarownicą.

      Co do przebiegu meczu, to zwycięstwo Karoliny bezdyskusyjne, choć gra Agi nie była aż tak marna jak wynik. Co mnie bodaj najbardziej rozczarowało, to jej fatalne stop-woleje. Parę decydujących piłek przez to przegrala. Tyle gra tych debli - i co? Miejmy nadzieję, że to był jedynie gorszy dzień pod tym względem.

      Per saldo turniej dla Agi udany, ale po meczu z Diemientiewą liczyłem na więcej. Caro, po lichym poczatku sezonu wraca do pełni formy. To samo można powiedzieć o Janković - z tym, że w jej przypadku chudy czas trwał znacznie dłużej. Finał będzie długi.
    • Gość: m IP: *.ny325.east.verizon.net 20.03.10, 06:27
      Nie wiem jaki bedzie final,bo nie widzialem Jankovic.
      Widzialem Wozniacki i wiedzialem ze Radwanska nie da jej rady,choc Aga zagrala b.dobry mecz jak na nia.Na koncu wylecialo z niej powietrze i popelnila sporo bledow.

      PS.Ciekawie ojciec doradzal Karolinie w czasie przerwy jak ma grac niskie pilki i komentatorzy sie domyslali o co chodzi,ale zaden nie trafil.Zauwazyli tylko ze ojciec mowi na corke Karolina a nie Karolajna.
    • Gość: john IP: *.chello.pl 20.03.10, 06:37
      "Od dluzszego juz czasu spekulowano co to bedzie jak Agnieszka zagra
      w meczu z Caroline.No i w koncu doszlo do tego spotkania,Agnieszka
      zdecydowanie przegrala a teras szuka sie"dziury w czlym"

      to tylko jeden mecz, bedzie rewanz, i wynik moze byc znow odwrotny

      nie koteczku, widoczny brak obiektywizmu, dziury w calym szuka sie
      przy kazdym ZWYCIESTWIE Radwansiej i to od samego poczatku jej
      kariery, i gdyby nie to nikt by nie szukal dziury w calym przy
      okazji porazek
    • Gość: john IP: *.chello.pl 20.03.10, 06:44


      "Karolina tak jak dzisiaj zagrala juz poprzednie jej dwa mecze w tym
      turnieju i na cud nie bylo co liczyc".

      Nie MATOLKU, Radwanska zagrala cztery mecze duzo lepsze niz dzis
      zagrala Karolina a dzis zdarzyl sie cud, bo zagrala bardzo slaby
      mecz z Dunka, podarowujac jej final, moze w ramach jakies przyslugi
    • Gość: j. IP: *.chello.pl 20.03.10, 07:01
      Gość portalu: m napisał(a):

      > PS.Ciekawie ojciec doradzal Karolinie w czasie przerwy jak ma grac niskie pilki i komentatorzy sie domyslali o co chodzi,ale zaden nie trafil.Zauwazyli tylko ze ojciec mowi na corke Karolina a nie Karolajna.

      Ciekawe... Ja ogladałem mecz w Eurosporcie z angielskim komentarzem i słyszałem to samo! Czyżbyś też oglądał tę samą transmisję? W Nowym Jorku?
    • Gość: arthur IP: *.rev.stofanet.dk 20.03.10, 07:16
      meczu nie ogladalem wiec sie nie wypowiadam, znam wynik ktory mnie w
      pelni zadawala,
      coz, mawia sie, ze szczescie sprzyja lepszym, czyz nie jest to
      powiedziane po polsku ?
    • Gość: kibic tenisa IP: *.chello.pl 20.03.10, 07:44
      jest takie powiedzonko i rozumiem ze jako Dunczyk jestes zadowolony,
      ja bede zadowolony dopiero gdy Agnieszka wezmie rewanz, mam nadzieje
      ze szybko i wtedy bedac juz skazywana na porazke zagra swoj tenis,
      czego wlasnie w tym meczu najbardziej brakowalo

      jest takie powiedznie, ale jak wiekszosc powiedzen nie ma sensu,
      gdyz to slabsi potrzebuja duzo szczescia aby wygrac z lepszymi, i
      czasami to im sie udaje, a lepszy sobie poradzi bez szczescia i
      tylko pech moze mu zaszkodzic:)


      ma to powiedzonko za to wartosc utylitarna, chodzi w nim o to i
      slusznie by nie podwazac zwyciestw tlumaczac je szczesciem, jak to
      sie u nas stale robi przy okazji zwyciestw Agnieszki i chyba Ty tez
      kiedys tak czyniles
    • Gość: arthur IP: *.rev.stofanet.dk 20.03.10, 07:55
      jest jeszcze inne powiedzonko - gra sie tak jak przeciwnik zezwala,
      pomysl tez nad tym,
      jak napisalem meczu nie ogladalem i sie nie wypowiadam ale wynik jest
      dosc wymowny,
      szkoda jedynie, ze sie spotkaly w polowce, w takim skladzie wolalbym
      final a tak jedna musiala przegrac, sadzac po wyniku, w tym meczu
      wygrala lepsza, czy to takie trudne do zaakceptowania ?
      napewno beda mialy okazje jeszcze sie spotkac i zawsze bede zyczyl
      wygranej Carolinie, jest mi poprostu "blizsza" jak koszula cialu ....
    • Gość: kibic tenisa IP: *.chello.pl 20.03.10, 08:09


      "jest jeszcze inne powiedzonko - gra sie tak jak przeciwnik zezwala,
      pomysl tez nad tym, jak napisalem meczu nie ogladalem i sie nie
      wypowiadam ale wynik jest dosc wymowny, szkoda jedynie, ze sie
      spotkaly w polowce, w takim skladzie wolalbym final a tak jedna
      musiala przegrac, sadzac po wyniku, w tym meczu wygrala lepsza, czy
      to takie trudne do zaakceptowania ?"

      niezrozumiales nie mam zastrzezezen, co do meritum, pytam tylko
      dlaczego tego nie rozumiesz wtedy gdy Agnieszka wygrywa ( moge
      przytoczyc wiele Twoich dawnych postow, ale nie chce mi sie szukac),
      czy w jej przypadku zasada "gra sie tak jak przeciwnik pozwala"
      i "szczescie sprzyja lepszym" nie obowiazuje, bo koszula jest
      blizsza cialu i to ostanie znosi dwie pierwsze zasady, rozumiesz
      teraz o co mi chodzilo?


      otoz ja generalnie wole tenis Agnieszki niezaleznie od miejsca w
      rankingu i narodowosci, ale u mnie tez koszula blizsza cialu, i choc
      przyznaje ze dzis lepsza byla Karolina, to w nastepnym meczu
      zdecydowanie stawiam na Radwanska


      dla mnie Agnieszka gra w tenisa, chodz dzis zagrala slabiej niz
      potrafi, a u Karoliny to bardziej fitnees niz gra w tenisa
    • Gość: optymista IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk 20.03.10, 11:39
      Powiedzmy sobie szczerze,gdyby Agnieszka pokonala Caroline z takim
      samym wynikim to co bysmy mowili? Agnieszka zmiotla z kortu
      Caroline,zmiazdzyla ja,ustawila ja w szeregu dzieki swojej genialnej
      i myslacej na korcie grze itd,itp...Nie robmy wiecej glupich
      porownan typu Caroline - Agnieszka!
    • Gość: arthur IP: *.rev.stofanet.dk 20.03.10, 13:32
      "> otoz ja generalnie wole tenis Agnieszki ........

      otoz to, ja generalnie wole tenis Caroliny i w tym sie roznimy,
      nie musisz nic przytaczac, poglady sie zmieniaja, mamy do tego prawo

      "> dla mnie Agnieszka gra w tenisa, chodz dzis zagrala slabiej niz
      > potrafi, a u Karoliny to bardziej fitnees niz gra w tenisa ..
      och, fitnes jest dzis IN

      a dla mnie to obie graja w tenisa jedynie inaczej, Agnieszka gra tenis
      retro od czego sie nie wycofam, Caroline gra tenis wspolczesny, tak
      gra dzis 98% tenisistek, ja to lubie, lubie jak na korcie widac walke
      do upadlego, widac walke a nie grymasy z nieudanej zagrywki, finezyjne
      zagrywki tez mi sie podobaja i to nawet bardzo ale raczej na pokazach
      no chyba, ze osoba jest perfekcyjna i gra tak lub inaczej w zaleznosci
      od sytuacji, tak to tez lubie,
      zreszta wydaje mi sie, ze dyskusja nad tym, ktora jest aktualnie lepsza
      jest bezensowna, wyniki mowia same za siebie, Caroline od poniedzialku
      jest 2 (druga), Agnieszka "niestety" dopiero 10 pomimo, ze to i tak
      super lokata w polskim tenisie,
      co do tej punktacji juz sie kiedys wypowiadalem, ale poki co innej nie
      ma......
    • Gość: kibic tenisa IP: *.chello.pl 20.03.10, 17:11
      kto dobrze ze zmieniasz poglady i juz nie bedziesz podwazac
      zwyciestw Radwanskiej piszac o bledach jej rywalek

      na razie lepsza jest Wozniacki, ale nowe przepisy ostatnio duzo
      namieszaly, ale nic nie jest na stale, jescze Radwanska nieraz
      przeskoczy w rankingu Wozniacki i wygra z nia nie jeden mecz

      nie ma tenisa retro i wspolczesnego, nie ma to zgody, sa za to rozne
      style gry, i to sie nigdy nie zmieni, ale zawsze wiekszosc grala
      tenis schemtatyczny ( ale nie az 98 %, wg mnie jakies 85%), silowy,
      bo do innego trzeba miec wrodzony talent i osobowosc

      ja tez na korcie lubie walke do upadlego i za taka tenisistke uwazam
      Radwanska, tylko ze ma bardziej skryty charakter, ( osobiscie za
      wylewnoscia nie przepadam, tak ze mnie bardziej razi zachowanie
      Wozniacki niz Radwanskiej, ale konsekwentnie dazy do zwyciestwa i na
      ogol walczy do konca, tylko ze tego na zewnatrz nie okazuje, wiec ma
      pewnie troche trudniej, ale sobie poradzi


      mi sie finezyjne zagrywki podobaja ale tylko w sportowej walce o
      duza stawke, w pokazach sa dla mnie bez znaczenia, pokazow w ogole
      nie ogladam , wlasnie sztuka grac finezyjnie i w ten sposob wygrywac
      punkty

      niezaleznie ktora wynikowo bedzie lepsza dla mnie styl gry
      Radwanskiej jest duzo lepszy, chyba ze cos sie zmieni zasadniczo w
      grze Radwanskiej i Wozniacki, wtedy moze zmieniem zdanie
    • Gość: kibic tenisa IP: *.chello.pl 20.03.10, 08:01
      ps ale z logicznego punktu widzenia szczescie sprzyja slabszym, bo
      tylko duza jego ilosc pozwala im od czasu do czasu wygrywac z
      lepszymi
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.03.10, 22:17
      Ja ogladalem to na Tennis channel.
      Mozliwe ,ze transmisja byla tylko jedna i pokazywana na roznych kanalach.
    • Gość: sok IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk 19.03.10, 21:17
      Och te wasze prognozy,a co bedzie jak Caroline wygra z Agnieszka -
      wypadaloby cos madrego napisac.Pewnie bedzie trudno cos wymyslic?
    • Gość: john IP: *.chello.pl 20.03.10, 02:04
      "a za pieniadze ktore Agnieszka jutro zarobi, bedzie mogla przez
      reszte zycia podejmowac Dunke kolacja:), obym sie nie pomylil "

      chyba zartujesz? przeciez to proste jak zakrecony drut

      to sport, kazdy z kazdym moze wygrac - przegrac, bo sport jest
      nieprzewidywalny, kto naprzyklad mogl przewidziec ze Dulko ogra Henin

      gdy przegra mniejszosc bedzie sie smucic, a wiekszosc cieszyc i
      tryumfowac jak np MATOLEK MACIEJEK, bo zawisc Polaka w stosunku do
      sukcesow rodaka, nie ma rownej sobie na calym swiecie, i codziennie
      mamy tego potwierdzienie na forach internetowych

      gdy Agnieszka oblozy Diemientiewa 10 razy z rzedu, to wtedy MATOLEK
      MACIEJEK po bardzo glebokiej analizie i wycisnieciu wszystkich sokow
      ze swoich szarych komorek ( sa bezcenne:)) orzecze ze w nastepnym
      meczu Radwanska ma nikle szanse wygrac, oczywiscie o tyle o ile
      Jelena bedzie jej chciala mecz podarowac, i wtedy Agnieszka przegra



    • Gość: john IP: *.chello.pl 20.03.10, 02:08

      "Och te wasze prognozy,a co bedzie jak Caroline wygra z Agnieszka -
      wypadaloby cos madrego napisac.Pewnie bedzie trudno cos wymyslic?"

      chyba zartujesz? przeciez to proste jak zakrecony drut
      to sport, kazdy z kazdym moze wygrac - przegrac, bo sport jest
      nieprzewidywalny, kto naprzyklad mogl przewidziec ze Dulko ogra Henin

      gdy przegra mniejszosc bedzie sie smucic, a wiekszosc cieszyc i
      tryumfowac jak np MATOLEK MACIEJEK, bo zawisc Polaka w stosunku do
      sukcesow rodaka, nie ma rownej sobie na calym swiecie, i codziennie
      mamy tego potwierdzienie na forach internetowych

      gdy Agnieszka oblozy Diemientiewa 10 razy z rzedu, to wtedy MATOLEK
      MACIEJEK po bardzo glebokiej analizie i wycisnieciu wszystkich sokow
      ze swoich szarych komorek ( sa bezcenne:)), orzecze ze w nastepnym
      meczu Radwanska ma nikle szanse wygrac, oczywiscie o tyle o ile
      Jelena bedzie jej chciala mecz podarowac, i wtedy Agnieszka przegra
    • Gość: john IP: *.chello.pl 20.03.10, 05:57
      sadzilem ze mecz potoczy sie inaczej, ze to Dunka bedzie popelniac
      wiecej bledow, ale Radwanska dala sie zdominowac, byc moze Dunka
      lepiej zniosla cala otoczke medialna jaka narosla wokol meczu
      najlepszej Polki z jalepsza Polonuska

      mam nadzieje ze Agnieszka dostanie szybko szanse na rewanz
    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 20.03.10, 05:59
      Pare slow dla tych,ktorzy nie kumaja tenisa.
      Aga popelnila tyle niewymuszonych,bo Karolina gra szybka i mocna pilke.Bledy sie popelnia grajac przeciwko lepszym,a nie jakims zamulonym w danym dniu zawodniczkom.
      Trzeba bylo byc mocno zaslepionym i nie bardzo przy zdrowych zmyslach by stawiac na Radwanska w tym meczu.
      Wprawdzie one graja podobny tenis ale Wozniacki jest wyzsza,mocniejsza i SZYBSZA od Radwanskiej.
    • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 06:02
      Dlatego Dementiewa popełniła tyle błędów bo grała przeciwko lepszej.

      Tak masz rację!!!
    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 20.03.10, 06:06
      Dementieva byla zupelnie bez formy w meczu z Radwanska,a Radwanska zagrala b.dobry mecz przeciwko Wozniacki w polfinale.
      Dementieva miala forme na olimpiadzie i siostry Williams mogly tylko popatrzec na jej gre.
    • Gość: john IP: *.chello.pl 20.03.10, 06:15
      w meczu Diementiewej z Radwanska, byla roznica klas, a dzis tylko
      szczescie Karolina i slabszy dzien Radwanskiej
    • Gość: optymist IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk 20.03.10, 06:24
      Od dluzszego juz czasu spekulowano co to bedzie jak Agnieszka zagra
      w meczu z Caroline.No i w koncu doszlo do tego spotkania,Agnieszka
      zdecydowanie przegrala a teras szuka sie"dziury w czlym"
    • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 20.03.10, 06:29
      Karolina tak jak dzisiaj zagrala juz poprzednie jej dwa mecze w tym turnieju i na cud nie bylo co liczyc.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.03.10, 22:20
      MATOLY jak zwykle maja pecha.Postawily na slabsza zawodniczke i oczekiwali cudow.
      Nie moge sie doczekac,tych glupawych komentarzy,jak to Radwanska pieknie grala zanim zagrala z Wozniacki.
    • Gość: kibic tenisa IP: *.chello.pl 22.03.10, 09:43
      Matolek MACIEJEK w calym turnieju trafil tylko jeden wynik, to
      sukces, niestety akurat w najslabszy mecz Radwanskiej sprezentowany
      kolezance, czasami zawisc i glupota triumfuje, bywa

      co do Arthura, i walki do upadlego, ktora rzekomo na korcie ma
      reprezentowac Wozniacka, prawda Dunka przed meczem nazwala
      sie "wojowniczka", ale byly to tylko slowa, bo w meczu z Jankovic
      ani walki ani wiary w zwyciestwo nie mozna bylo dodtrzec nawet przez
      szklo powiekszajce

      dla mnie "wojowniczka" jest Radwanska i to taka zakamuflowana, gdyby
      Agnieszka grala z tak grajaca Jankovic to by zdobyla puchar bez
      dwoch zdan, niestety Radwanska podarowala kiedys mecz siostrze, a
      teraz przyjaciolce z Danii, moze ma za dobre serce?
    • Gość: ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 10:11
      Na stronie serwisu jest link do piłki wygranej przez Radwańską w meczu z Dementiewą. Tam był lob rosjanki o wiele trudniejszy od tych lobów Wozniacki z meczu z Agą.

      Do tego lobu Aga pobiegła , a w meczu z Wozniacki nie biegała do rzadnego , nawet się nie ruszała.

      Dziwne?
      Nie podarowane :D
    • Gość: waga IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk 22.03.10, 12:12
      Hehe! Moze Agnieszka ma tez problemy z nadwaga?
    • Gość: arthur IP: *.rev.stofanet.dk 22.03.10, 13:30
      > > co do Arthura, ...........

      quatsch

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka