Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Roland Garroa 2011.

    IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.05.11, 06:35
    www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/qs/r2s2.html
    Kubot wygral w pierwszej rundzie eliminacji z Kanadyjczykiem Peterem Polanskym,a w drugiej rundzie czeka na niego Brazyijczyk Julio Silva.

    #135 Ula Radwanska w pierwszej rundzie eliminacji zagra z Mandy Minella a w drugiej prawdopodobnie z Magda Linette.

    www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/us/r1s4.html
    Gdyby Ula Radwanska przeszla dwie pierwsze rundy ,to w trzeciej i ostatniej rundzie prawdopodobnie zmierzy sie z #126 Lesia Tsurenko.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 19.05.11, 01:30
      #116 Kubot pokonal gladko J.Silve w dwoch setach 64 61 a ostatni mecz w eliminacjach ma
      z #135 Greul Simon.

      www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=K540&oId=G511
      #135 Urszula Radwanska przegrala swoj pierwszy mecz w eliminacjach z #148 Mandy Minella 26 57.
      #177Magda Linette wygrala swoj pierwszy mecz w eliminacjach i w drugiej rundzie zmierzy sie wlasnie z Mandy Minella.

      www.google.com/search?q=mandy+minella&hl=en&prmd=ivnso&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=R1bUTbS9OtDpgQe5z4Qu&ved=0CDQQsAQ&biw=1280&bih=899
    • Gość: Szarl Bodler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 16:01
      Nie dość, że Polek trzeba się z lupą doszukiwać w rozpisce turniejowej, to zaraz na nie wypadła z bocznej uliczki niejaka Mandy Minella z Luksemburga czy jakoś tak i dotkliwie je pobodła. Najpierw beczała Orszulka R, a potem nosem pociągała Magda Linette. Całe szczęście, że Domachowska Marta z racji za niskiego rankingu się nie załapała do Francji, bo ani chyba ją też Minella Mandy by pokłuła w kwalifikacjach. Teraz brakuje jeszcze tylko, żeby ta niewiasta z Luksemburga się do turnieju głównego dostała, tam sprytnie dolosowała się do starszej Radwańskiej i jej też rogi pokazała. Dopiero plecki by starszą Radwańską rozbolały.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 19.05.11, 16:54
      Mandy minela Magde w dwoch setach tak jak Ulke R. a w ostatnim meczu kwalifikacyjnym zagra z #153 Daniilidou.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 18:52
      Bez przesady. Agnieszka grała niedawno z Minellą. Mandy ugrała 3 gemy w meczu.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 19:40
      To samo miałem napisać. Poza tym Minella musi jeszcze się zakwalifikować. Zamiast niej, równie dobrze może do głównego wejść Daniilidou. Zresztą nikt nie musi Agi rozkładać na łopatki. Ona może sama się rozłożyć, jeśli plecy nie dadzą spokoju. Wtedy przygoda z Paryżem może się zakończyć na pierwszym meczu...
    • maksimum 19.05.11, 21:38
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Zresztą nikt nie musi
      > Agi rozkładać na łopatki. Ona może sama się rozłożyć, jeśli plecy nie dadzą sp
      > okoju. Wtedy przygoda z Paryżem może się zakończyć na pierwszym meczu...

      Wszystko zalezy od tego,jakie "lekarstwa" zostana zaaprobowane przez WTA jak Aga pojdzie do lekarza,bo wiadomo nie od dzis,ze jej sie plecki poprawiaja najlepiej po sterydach.
    • Gość: Pitou IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.11, 23:10
      Bzdury gadasz. Sterydy nie dzialaja z dzisiaj - na jutro. Sterydy powoduja przyrost masy miesniowej- ale na to potrzeba czasu. Siostry Radwanskie- zdecydowanie nie wygladaja na sterdzianki.
    • maksimum 20.05.11, 00:27
      Gość portalu: Pitou napisał(a):

      > Bzdury gadasz. Sterydy nie dzialaja z dzisiaj - na jutro. Sterydy powoduja przy
      > rost masy miesniowej- ale na to potrzeba czasu. Siostry Radwanskie- zdecydowani
      > e nie wygladaja na sterdzianki.

      Sterydy nie powoduja przyrostu masy.
      Musisz inne zrodla poczytac.

      www.anabolicsmall.com/roidb11b.htm
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.11, 01:02
      Wklejasz artykuł, którego treści nie rozumiesz. Jest w nim napisane, że SAMO przyjmowanie sterydów anabolicznych nie powoduje automatycznego przyrostu masy mięśniowej, bo pełnią one rolę STYMULATORÓW wzrostu. Aby te stymulatory zadziałały potrzebna odpowiednia dieta i intensywny trening.
    • maksimum 20.05.11, 07:10
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Wklejasz artykuł, którego treści nie rozumiesz. Jest w nim napisane, że SAMO pr
      > zyjmowanie sterydów anabolicznych nie powoduje automatycznego przyrostu masy mi
      > ęśniowej, bo pełnią one rolę STYMULATORÓW wzrostu. Aby te stymulatory zadziałał
      > y potrzebna odpowiednia dieta i intensywny trening.
      --------------
      To ty nic z tego nie zrozumiales.
      Sterydy sa tylko i wylacznie symulatorami i same nie powoduja wzostu masy miesniowej.
      Nikt nie musi stosowac odpowiedniej diety ani stosowac intensywny trening biorac sterydy.
      Sterydy sa przepisywane na slabo gojace sie rany czy urazy i wtedy nie mozesz extra cwiczyc ani stosowac zadnej diety.
      Ja mialem sterydy przepisane przez lekarzy i wiem na czym to polega.

      Jesli nie cwiczysz silowo w czasie brania sterydow,to wzrostu masy miesniowej nie bedziesz mial.
    • Gość: ddd IP: *.mofnet.gov.pl 20.05.11, 08:00
      Nie tylko nie rozumiesz artykułu, który wklejasz, ale jeszcze nie czytasz wpisów, na które odpowiadasz:.
      Zdanie MOJE:
      "Jest w nim napisane, że SAMO przyjmowanie sterydów anabolicznych nie powoduje automatycznego przyrostu masy mięśniowej, bo pełnią one rolę STYMULATORÓW wzrostu."
      Zdanie TWOJE:
      "Sterydy sa tylko i wylacznie symulatorami i same nie powoduja wzostu masy miesniowej."

      Czyli napisałeś DOKŁDNIE TO SAMO, co ja napisałem wcześniej i w dalszej części swojego wpisu mimochodem potwierdziłeś to co wcześniej pisali twoi adwersarze, że przyjacie zastrzyku przeciwzapalnego mającego działanie miejscowe, na co zgodę otrzymała Ula, nie ŻADNEGO efektu dopingowego i twoje wcześniejsze insynuacje były totalnym kretynizmem.

      PS.
      Ja również miałem w swoim otoczeniu miałem osobę, która była leczona sterydami i w przeciwieństwie do ciebie przyjmowała strerydy przez dłuższy czas, w postaci ogólnej, nie miejscowej. Osoba taka po prostu puchnie (tyje).
    • maksimum 19.05.11, 21:33
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Bez przesady. Agnieszka grała niedawno z Minellą. Mandy ugrała 3 gemy w meczu.

      Tylko ze wtedy Aga byla na "kuracji" sterydowej bo dostala takie pozwolenie od lekarza.
      Ona po tych swoich "kuracjach" zadziwiajaco dobrze gra,a jak prochy przestaja dzialac,to jest jak zawsze.
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 22:01
      maksimum napisał:

      > Tylko ze wtedy Aga byla na "kuracji" sterydowej bo dostala takie pozwolenie od lekarza.

      Można poznać źródło tej informacji?
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 23:22
      Maksimum pisze bez sensu i kłamie. Noc nie wiem na temat dawania sterydów Agnieszce. To Ula dostała taki zastrzyk, żeby wyeliminować bół w kontuzjowanym biodrze. Aga nie miała nic aplikowane na plecy-przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Na razie dziewczyna chodzi w pasie chroniącym kręgosłup, odpoczywa, a jeśli trenuje, to tylko na pół gwizdka, raz dziennie. To informacje sprzed kilku dni.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 23:56
      Co ty człowieku bredzisz? Od kiedy WTA wydaje zgody na "kuracje sterydowe"? Jeżeli już koniecznie szukasz zawodniczek po takich "kuracjach", to poszukaj ich wśród tych, które w ciągu kilku miesięcy powiększyły nagle swoją masę mięśniową o kilka, kilkanaście kilogramów: Wickmayer, Kanepi, Wozniacki, Petkovic, Goerges czy Ivanovic kilka lat temu. Tyle, że WTA na takie "kuracje" zgody nie wydaje. Robią to wbrew przepisom. WTA może, co najwyżej, wyrazić zgodę na miejscowe leczenie ostrego stanu zapalnego zastrzykiem zawierającym sterydy. Ale na zasadzie pomocy doraźnej, a nie regularnej "kuracji". Tyle, że pojedynek między nimi miał miejsce w czasie oficjalnego meczu międzypaństwowego pod egidą ITF, gdzie obowiązują znacznie ostrzejsze reguły antydopingowe niż w rozgrywkach WTA, więc jakakolwiek zgoda na użycie sterydów była wykluczona. Minella dostała baty od Agnieszki, bo jest zawodniczką o kilka klas gorszą. Kiedy, w ogóle, Agnieszka miała jakiekolwiek kłopoty z zawodniczką z drugiej setki?
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.05.11, 00:17
      sportsillustrated.cnn.com/2011/tennis/05/19/french.open.withdrawals.ap/index.html?sct=hp_t2_a9&eref=sihp
      Roddick ma problemy z prawa reka.Wycofali sie rowniez 2003 champion Ferrero oraz mloda gwiazda Richard Berankis.
    • maksimum 20.05.11, 00:40
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Co ty człowieku bredzisz? Od kiedy WTA wydaje zgody na "kuracje sterydowe"? Jeż
      > eli już koniecznie szukasz zawodniczek po takich "kuracjach", to poszukaj ich w
      > śród tych, które w ciągu kilku miesięcy powiększyły nagle swoją masę mięśniową
      > o kilka, kilkanaście kilogramów: Wickmayer, Kanepi, Wozniacki, Petkovic, Goerge
      > s czy Ivanovic kilka lat temu.

      Sterydy nie daja wzrostu masy miesniowej.
      Kanepi w porownaniu z zeszlym rokiem wyszczuplala.Wickmayer chyba tez.
      Jedyna z nich ktora nabrala wagi to Wozniacki.

      Na przyrost masy zawsze sie bralo HGH a ostatnio Nitric Oxide.

      www.nitrocut.com/?gclid=CL6B_8uI9agCFcPd4AodyE8zUQ

    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.11, 00:51
      Człowieku nie pogrążaj się.
      Za wiki:
      "Sterydy anaboliczne to grupa steroidów pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, która ma silne działanie anaboliczne tzn. powodujące przyspieszenie dzielenia się komórek tworzących określone tkanki organizmu zwierząt i ludzi. Są to pochodne testosteronu lub 19-nortestosteronu. Działanie niektórych sterydów anabolicznych polega na stymulowaniu wzrostu masy mięśni i czasami również kości poprzez pobudzanie syntezy białka lub wapnia. Efekt ten jest szczególnie ważny w dopingu sportowym."
    • maksimum 20.05.11, 07:19
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Działanie niektórych sterydów anabo
      > licznych polega na stymulowaniu wzrostu masy mięśni i czasami również kości pop
      > rzez pobudzanie syntezy białka lub wapnia. Efekt ten jest szczególnie ważny w d
      > opingu sportowym."

      Ty nie badzo odrozniasz stymulowanie od ciezkiej pracy wlozonej na treningach by przybrac miesni.
      Ja cie moge stymulowac do myslenia,ale ty mozesz byc unresponsive.
    • Gość: ddd IP: *.mofnet.gov.pl 20.05.11, 12:11
      Może postymuluj siebie, bo ewidentnie z myśleniem masz poważne kłopoty. Nie potrafisz też przeczytać prostego tekstu ze zrozumieniem. Najpierw pomyliłeś steroidy stosowane w miejscowym leczeniu stanów zapalnych ze sterydami anabolicznymi stosowanymi w dopingu sportowych sugerując, że domniemane (w przypadku Agnieszki) ich stosowanie w trakcie leczenia kontuzji miało wpływ na podniesienie jej poziomu gry i tłumaczy wysoki wynik meczu. Potem wysunąłeś REWOLUCYJNĄ tezę, że anaboliki (sterydy anaboliczne) nie mają żadnego wpływu na przyrost masy mięśniowej. Następnie jak ta teza została obalona za pomocą definicji encyklopedycznej, przyznałeś poniekąd, że mają wpływ, ale ich działanie polega "JEDYNIE" na stymulowaniu pewnych procesów sugerując mi że kiedykolwiek napisałem cokolwiek innego.

      Nasz dialog w skrócie wygląda tak:
      Ty : "Sterydy nie mają żadnego wpływu na przyrost masy mięśniowej"
      Ja : "Nieprawda mają, sterydy anaboliczne STYMULUJĄ wzrost tkanki mięśniowej"
      Ty: "Nieprawda bo tylko STYMULUJĄ".

      W innym miejscu tego wątku:
      Ja: "SAMO przyjmowanie sterydu nie spowoduje przyrostu masy mięśniowej, potrzebna jest JEDNOCZEŚNIE odpowiednia dieta i INTENSYWNY TRENING.
      Ty: "Nieprawda, SAMO przyjmowanie sterydów nie wystarczy, potrzebny jest INTENSYWNY TRENING".
      Albo nie czytasz wpisów, na które odpisujesz, albo masz poważne kłopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu.
      Odpwiadając na post innego swojego adwersarza wkleiłeś artykuł popularnonaukowy, który POTWIERDZIŁ tezę wysuniętą przez twojego przeciwnika, a OBALIŁ twoją, a w zasadzie DWIE twoje tezy:
      1. O rzekomym stosowaniu dopingu w trakcie leczenia przez Agnieszkę. W świetle artykułu przeciwzapalne środki sterydowe jakie mogła EWENTUALNIE przyjmować w trakcie leczenia skutków kontuzji nie dawałyby żadnego efektu dopingowego.
      2. O rzekomym braku wpływu sterydów anabolicznych na przyrost masy mięśniowej. Po udowodnieniu ci za pomocą definicji encyklopedycznej, że nie masz racji, w kolejnych postach odwracasz kota ogonem sugerując przeciwnikom poglądy, których nigdy nie wygłaszali powatarzając przy tym argumenty przytaczane WCZEŚNIEJ przez swoich adwersarzy na obalenie twojej pierwotnej wersji.
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 12:50
      Oj, pogoni cię Vincent, jak zobaczy, czym w godzinach pracy sie parasz...:) Zwłaszcza że tłumaczenie czegokolwiek Maciejowi alias maksimum to zajęcie z góry skazane na porażkę. On tu jest po to, żeby namieszać, a nie, by coś wyklarować; sam to stwierdził:

      forum.gazeta.pl/forum/w,1041,124615039,124813295,Re_To_sie_Jedrek_ucieszy_.html
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.11, 01:11
      Nie napisałem, że wszystkie przypadki dotyczą tego roku. Wickmayer miała wpadkę dopingową dwa lata temu., Kanepi w zeszłym roku miała kilkumiesięczną przerwę w startach. Wróciła dwa razy większa. Goerges, a zwłaszcza Petkovic puchną w oczach od połowy zeszłego roku. Wozniackiej przybywa po każdej przerwe zimowej.
    • maksimum 20.05.11, 07:30
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Kanepi w zeszłym roku miała kilkumiesięczną przerwę
      > w startach. Wróciła dwa razy większa.

      Kanepi w tym roku jest szczuplejsza niz rok temu.

      > Goerges, a zwłaszcza Petkovic puchną w oc
      > zach od połowy zeszłego roku. Wozniackiej przybywa po każdej przerwe zimowej.

      Porownaj sobie wage Goerges i Wozniacki.

      www.wtatennis.com/headtohead/julia-goerges_2255881_12610/0,,12781~12610~12631,00.html
      Wozniacki 2 lata temu rzeczywiscie wazyla 58 kg ale teraz wazy co najmniej 70 kg.
      Goerges 2 lata temu wazyla 70 kg i tyle samo wazy teraz.
      To samo dotyczy Petkovic.

      Jedyna zawodniczka z czolowki,ktorej waga radykalnie zmienila sie na plus jest Wozniacki.

      Radykalnie schudla Kuznetsova i troche Kanepi.

      www.wtatennis.com/headtohead/svetlana-kuznetsova_2255881_4467/0,,12781~4467~4450,00.html
      PS.I zeby nie bylo nieporozumien.Przy steroidach mozna chudnac jesli trenuje sie kondycyjnie a nie silowo.
    • Gość: ddd IP: *.mofnet.gov.pl 20.05.11, 08:31
      Powtarzam jeszcze raz. Czytaj wpisy, na które odpisujesz.
      Ja pisze o tym co działo się z Kanepi w zeszłym roku, a ty piszesz o tym co dzieje się z nią teraz. Na jednym z forów tenisowych było szokujące zestawienie fotgrafii Kanepi, przed "tajemniczą" przerwą i po niej. Jeżeli nie dostrzegasz zmian w budowie Goerges czy Petkovic, a dostrzegasz je tylko w przypadku Wozniacki to znaczy, że jesteś po prostu zaślepiony. Kanepi, Goerges, Petkovic czy Wickmayer należą do grona zawodniczek o najbardziej "męskich" proporcjach w budowie ciała: szerokość tułowia w barkach wyraźnie większa niż w biodrach. To również efekt uboczny pewnych "kuracji".
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 13:17
      Jest już drabinka-Agnieszka w Pierwszej rundzie ma Mayr, w drugiej Barrois lub Mirza, potem Wickmayer-o ile zdoła się uporać z plecami-a w 1/8 pewnie Szarapowa. Krótko mówiąc, Agnieszka powinna przejść Austriaczkę, nawet z bólem pleców. Ta zawodniczka jest naprawdę słaba-niby pierwsza setka, a wylatuje w pierwszych, drugich rundach turniejów o puli 25 tys. dolarów. Niemka i Hinduska to zdecydowanie wyższa poprzeczka-dużo będzie zależało od ich gry, bo to nierówne zawodniczki, ale też od tego, jak Agnieszka będzie się czuła. Podejrzewam, że Polka osiągnie drugą, może trzecią rundę. To najbardziej prawdopodobny scenariusz. 1/8 to byłby świetny wynik, ale nie wybiegajmy w przyszłość.
    • maksimum 20.05.11, 17:31
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Podejrzewam, że Polka o
      > siągnie drugą, może trzecią rundę. To najbardziej prawdopodobny scenariusz. 1/8
      > to byłby świetny wynik, ale nie wybiegajmy w przyszłość.

      Taka jest sila tenisa Radwanskiej,ze 1/8 z Sharapova to juz marzenie,a pomyslec ze dawno dawno temu ponoc ja kiedys pokonala.
    • maksimum 20.05.11, 17:27
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Jeżeli nie dostrzegasz zm
      > ian w budowie Goerges czy Petkovic, a dostrzegasz je tylko w przypadku Wozniack
      > i to znaczy, że jesteś po prostu zaślepiony.

      Chyba ci wyraznie dowiodlem,ze na wadze zyskala TYLKO i wylacznie Wozniacki.Pozostale trzymaja swoja stara wage a niektore schudly wyrazniej jak np Kuznetsova.


      > Kanepi, Goerges, Petkovic czy Wick
      > mayer należą do grona zawodniczek o najbardziej "męskich" proporcjach w budowie
      > ciała: szerokość tułowia w barkach wyraźnie większa niż w biodrach. To również
      > efekt uboczny pewnych "kuracji".

      Ogarnij sie troche czlowieku i opanuj.
      Kobiety rozwijaja sie fizycznie,czyli rosnie im szkielet do 13-15 roku zycia.Pozniej moze im co najwyzej miesni przybyc.
      Jak zaczynaja kariery zawodowe w wieku 17 lat to sa juz od dawna calkowicie wyrosniete.
      Wyjatkiem moze byc jedynie Sharapova,ktora ponoc w wieku 17 lat jeszcze troche urosla.
      Miesnie mozesz narzucac dowoli treningiem i to widac po Wickmayer,Petkovic czy Goerges.
      I zazwyczaj te nowe miesnie zastepuja tluszcz.
      Djokovic w ciagu ostatniego roku schudl i jest mistrzem.
    • maksimum 20.05.11, 17:34
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/us/index.html
      ale do turnieju glownego awansowala Lisicki,Wozniak i nasza Sloan Stephens.
    • maksimum 20.05.11, 17:54
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ws/index.html
      Wozniacki lepiej nie mogla wylosowac,chocby nie wiem ile ksiedzu na tace dala.

      1r-Date-Krumm
      2r-Namigata
      3r-Hantuchova
      4r-Marinez-Sanchez
      cw-Stosur
      pf-Jankovic
      f-Kvitova/Sharapova/Clijsters

      Radwanska:
      1r-Mayr-Achletner
      2r-Barrois-slaba forma
      3r-Wickmayer- dwie plecowki sie spotkaja.
      4r-Sharapova w niezle formie pokona Age.
      cw-Clijsters-nie wiadomo w jakiej formie,ale i tak pokona Age.
      pf-Kvitova/Azaremka
      f-Wozniacki

      Moze niech mi teraz Jedrek wytlumaczy ze oba polfinaly sa tak samo mocne i Wozniacki wcale nie ma genialnego losowania!!!!
      Aga i tak byla na pozarcie w cwiercfinale,wiec jej nie zalezy gdzie trafi.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 08:15
      Gdzie niby cokolwiek "udowodniłeś" panie OGARNIĘTY, ALE NIEZBYT ROZGARNIĘTY. Wkleiłeś śmieszną tabelkę z WTA, z której wynika JEDYNIE TO, że Goerges ma bardziej aktualne dane dotyczące wagi niż Wozniacki. NIC POZA TYM.
      Drugiej części postu nawet nie warto komentować, swoją "wiedzą" na temat działania sterydów anabolicznych popisałeś się w poprzednich postach tego wątku.
    • maksimum 21.05.11, 15:42
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Gdzie niby cokolwiek "udowodniłeś" panie OGARNIĘTY, ALE NIEZBYT ROZGARNIĘTY.

      Niestety fakty do ciebie nie przemawiaja,ale tak bywa z ludzmi ktorzy swoja wiedze opiera na wiadomosciach z magla tudziez tabloidach.

      > Wkleiłeś śmieszną tabelkę z WTA, z której wynika JEDYNIE TO, że Goerges ma bardz
      > iej aktualne dane dotyczące wagi niż Wozniacki. NIC POZA TYM.

      Fakty sa dla ciebie smieszne,bo twoje "teorie" przecza faktom.
      Kazdej zawodniczki przechodzacej na zawodostwo notowany jest wzrost i waga i dzieki temu kilka lat pozniej mozesz porownac jak ta waga sie zmienia.

      > Drugiej części postu nawet nie warto komentować, swoją "wiedzą" na temat działa
      > nia sterydów anabolicznych popisałeś się w poprzednich postach tego wątku.

      Co ja zrobie,ze ty nie przyswajasz tego,co kazdy wyksztalcony czlowiek wie.
      Sterydy sa stymulantami,a jak ta stymulacje wykorzystasz,to jest sprawa indywidualna.
      Mozna ja np. wykorzystac biegajac dlugie dystanse i wtedy traci sie na wadze.
      Jest ta stymulacje wykorzystasz do podnoszenia ciezarow,to wzrosnie ci masa miesniowa.
      W Polsce niestety wiekszosc ludzi jest dennie glupich i stymulacje sterydow wykorzystuje do wzrostu wagi miesni,co jest bardzo niezdrowe.


    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 21.05.11, 20:30
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ws/index.html
      ale Gorgeous najpierw bedzie musiala pokonac Stosur by zagrac z Wozniacki.
    • Gość: optymist IP: *.24.119.128.generic-hostname.arrownet.dk 22.05.11, 01:43
      Maciej jest bardzo "zaniepokojony" z kim bedzie grala Caroline,powinien wiedziec,ze Dunce jest wszystko jedno. Przystepuje do meczu zeby go wygrac i tylko tyle! W turnieju brukselskim pokazala, ze radzi sobie dobrze na maczce ceglanej. Mysle,ze w Paryzu bedzie podobnie.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 11:21
      Widzę, że dalej brniesz w swoich KRETYŃSKICH teoriach. Wagę do swoich notatek biograficznych podają sami zawodnicy i teoretycznie sami mają je aktualizować. Te informacje wielokrotnie były przedmiotem kpin ze strony komentatorów tenisowych i nie mają ŻADNEJ wartośc. Posługując się nimi udowodniłeś, jeszcze raz, tylko to, że jesteś IGNORANTEM. Co do Goerges i Pietkovic. Dwa lata temu nie miałeś zielonego pojęcia o ich istnieniu, a są na tym forum osoby, które widziały te zawodniczki "na żywo" i na na relacjach tych osób powinieneś się, a nie na BEZWARTOŚCIOWYCH danych ze strony WTA.
      Co sterydów:
      W innym miejscu tego wątku obnażyłem twój kompletny brak wiedzy na temat zestawiając swoje i twoje wypowiedzi. Nawiasem, tego, że działanie anabolików polega na stymulowaniu wzrostu masy mięśniowej dowiedziałeś się ode MNIE (dowód w powyższym zestawieniu) Powinieneś grzecznie podziękować za poszerzenie swojej MARNEJ wiedzy. Niestety informacje przyswajasz powoli i wybiórczo, prawdopodobnie ze względu na swoje ograniczenia. Nie dociera do ciebie jeszcze, że ANABOLIKI stosuje się w dopingu sportowym WYŁĄCZNIE w celu wspomagania budowy masy mięśniowej i siły, do wspomagania wytrzymałości stosuje się zupełnie inne specyfiki i metody i twoje przykłady dotyczące długodystansowców są zupełnie bez sensu.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.05.11, 19:48
      www.wtatennis.com/headtohead/caroline-wozniacki_2255881_12631/0,,12781~12631~4467,00.html
      Caly czas jak jakis slepy bedziesz brnal w zaulek,ze Wozniacki nie zyskala 12kg a Sveta nie stracila na wadze.
      Od ciebie nie mozna sie niczego dowiedziec bo klepiesz komunaly zaslyszane na silowni.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.05.11, 20:23
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ws/index.html
      Kuznetsova zagrala dobry mecz i pokonala Rybarikova 62 63.

      No i zla wiadomosc dla fanow Goerges,bo mimo ze pokonala M.Johansson 61 64 to grala slabiutko i caly czas nos wycierala jakby byla przeziebiona.
      Jej nastepna przeciwniczka bedzie Safarova,ktora zagrala dobry mecz z Flipkens pokonujac ja
      61 61 i jesli szczuplutka Goerges sie nie wyleczy,to Safarova ja pokona.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.05.11, 21:02
      #77 Lepchenko pokonala #19 Pennetta 63 26 63 a kto o niej slyszal rok temu?

      W nagrode w drugiej rundzie Lepchenko zagra z inna Amerykanka #34 Mattek-Sands.

      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ws/r1s2.html
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 21:58
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > #77 Lepchenko pokonala #19 Pennetta 63 26 63 a kto o niej slyszal rok temu?

      I rok i cztery lata temu; Warwara Lepczenko jest obecna na tenisowej karuzeli już od dłuższego czasu. Ja pamietam ją jeszcze jako reprezentantkę Uzbekistanu, potem została Amerykanką. Nigdy niczego wielkiego na kortach nie pokazywała - jeśli Flavia z nią przegrała, musiała być w marnej dyspozycji.
    • maksimum 22.05.11, 23:06
      Gość portalu: j. napisał(a):

      > Ja pamietam ją jeszcze jako reprezentantkę Uzbekistanu,
      > potem została Amerykanką. Nigdy niczego wielkiego na kortach nie pokazywała - j
      > eśli Flavia z nią przegrała, musiała być w marnej dyspozycji.

      Pennetta miala niezle zagrywki,ale Lepchenko byla lepsza.
      Varvara mimo 25 lat nigdy nie grala tak dobrze jak teraz-popatrz co Ameryka moze z ludzmi zrobic.
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 23:48
      maksimum napisał:

      > Varvara mimo 25 lat nigdy nie grala tak dobrze jak teraz-popatrz co Ameryka moze z ludźmi zrobic.

      Ona mieszka w USA od 2000 r. (obywatelstwo przyjęła w 2007). Jeśli faktycznie rok i dwa temu grała gorzej, niż teraz, to tamta słabsza gra też z Ameryki była wyniesiona.
    • maksimum 23.05.11, 03:41
      Gość portalu: j. napisał(a):

      > Ona mieszka w USA od 2000 r. (obywatelstwo przyjęła w 2007). Jeśli faktycznie r
      > ok i dwa temu grała gorzej, niż teraz, to tamta słabsza gra też z Ameryki była wyniesiona.

      Obywatelstwo przyjela w 2011 i od razu zaczela lepiej grac.Wiesz Jedrek,to poczucie przynaleznosci do najlepszych cuda czyni.
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 20:29
      maksimum napisał:

      > Obywatelstwo przyjela w 2011 i od razu zaczela lepiej grac.Wiesz Jedrek,to poczucie przynaleznosci do najlepszych cuda czyni.

      To dlaczego urodzeni obywatele USA graja coraz gorzej? Ani w WTA ani w ATP nie ma w Top 10 żadnego Amerykanina. Kiedyś nie do pomyślenia...
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 21:48
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > jesli szczuplutka Goerges sie nie wyleczy,to Safarova ja pokona.

      szczuplutka to jest właśnie Szafarzowa. Julia Görges była w miarę szczupła, ale w przeciągu ostatnich dwu lat dorobiła się barów i teraz jużbym tak jej nie określał.
    • maksimum 22.05.11, 21:54
      Gość portalu: j. napisał(a):

      > szczuplutka to jest właśnie Szafarzowa. Julia Görges była w miarę szczupła, ale
      > w przeciągu ostatnich dwu lat dorobiła się barów i teraz jużbym tak jej nie określał.

      A widziales jej dzisiejszy mecz z Matylda?

      www.wtatennis.com/headtohead/mathilde-johansson_2255881_3940/0,,12781~3940~12610,00.html
      Matylda jest przerazliwie chuda a Julka niewiele grubsza.
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 22:25
      maksimum napisał:

      > A widziales jej dzisiejszy mecz z Matylda? [...] Matylda jest przerazliwie chuda a Julka niewiele grubsza.

      Sprawdź, czy format obrazu, który oglądasz na ekranie zgadza się z formatem obrazu przesyłanego przy transmisji :)
    • maksimum 22.05.11, 22:58
      Gość portalu: j. napisał(a):

      > Sprawdź, czy format obrazu, który oglądasz na ekranie zgadza się z formatem ob
      > razu przesyłanego przy transmisji :)

      Ja w moim telewizorze ma 4 formaty do wyboru.Sprawdze na jaki jest w tej chwili nastawiony.
      Nastawinie zmienia sie b.latwo,wiec moze dzieciaki cos krecily.
    • maksimum 22.05.11, 22:58
      ale z tym przeziebieniem to widzialem dobrze,ze nos w recznik wycierala.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 21:24
      Wskaż w moich postach te "komunały zasłyszane w siłowni". Nikt poza tobą, takich komunałów tu nie wypisywał. Przypominam, że dyskusja zaczęła się od tego, że głosiłeś w tym wątku tezę, że wygraną w jednym z meczów FedCup zawdzięcza tajemniczym zastrzykom sterydowym rzekomo przyjmowanym w trakcie leczenia skutków kontuzji. Jest to klasyczny przykład takiego "komunału". Ja w jednym z poprzednich wpisów PRECYZYJNIE wykazałem twoją kompletną ignorancję na temat anabolików, zestawiając kolejne TWOJE wypowiedzi z tego wątku, w których sam zaprzeczasz swoim poprzednim wypowiedziom. Po dwóch dniach od MOJEGO wpisu, w którym opisałem na czym konkretne polega działanie anabolików z podaniem źródła wiedzy, zmieniłeś zdanie i kolejnych wypowiedziach sugerujesz mi poglądy, których nigdy nie głosiłem używając przy tym argumentów, których JA WCZEŚNIEJ użyłem w swoich wpisach.

      OTO DOWÓD twojej INDOLECJI UMYSŁOWEJ twój wpis z 20.05.2011 godz. 7:20:

      "> Wklejasz artykuł, którego treści nie rozumiesz. Jest w nim napisane, że SAMO pr
      > zyjmowanie sterydów anabolicznych nie powoduje automatycznego przyrostu masy mi
      > ęśniowej, bo pełnią one rolę STYMULATORÓW wzrostu. Aby te stymulatory zadziałał
      > y potrzebna odpowiednia dieta i intensywny trening.
      --------------
      To ty nic z tego nie zrozumiales.
      Sterydy sa tylko i wylacznie symulatorami i same nie powoduja wzostu masy miesniowej. "

      Fragment oznaczony znakami ">" pochodzi z MOJEGO wpisu napisanego kilka godzin wcześniej. Test poniżej kreski pochodzi od ciebie. Myślę, że komentarz jest w tym przypadku zbędny.

      OTO KOLEJNY DOWÓD twoich idiotyzmów:
      Fragment twojej wypowiedzi z dn. 20.05.2011 z godz. 7:19

      "> Działanie niektórych sterydów anabo
      > licznych polega na stymulowaniu wzrostu masy mięśni i czasami również kości pop
      > rzez pobudzanie syntezy białka lub wapnia. Efekt ten jest szczególnie ważny w d
      > opingu sportowym."

      Ty nie badzo odrozniasz stymulowanie od ciezkiej pracy wlozonej na treningach by przybrac miesni. "

      Fragment oznaczony ">", z którym polemizujesz to część ENCYKLOPEDYCZNEJ DEFINICJI hasła "Sterydy anaboliczne", którą wkleiłem do swojego postu z podaniem żródła.
      Pozostawiam to bez komentarza
    • maksimum 22.05.11, 21:50
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Po dwóch dniach od MOJEGO wpisu, w którym opisałem
      > na czym konkretne polega działanie anabolików z podaniem źródła wiedzy, zmieni
      > łeś zdanie i kolejnych wypowiedziach sugerujesz mi poglądy, których nigdy nie g
      > łosiłem używając przy tym argumentów, których JA WCZEŚNIEJ użyłem w swoich wpis
      >ach.

      Ja nigdzie nie zmienilem zdania,to ty nie rozumiesz od poczatku do konca roli sterydow.


      > OTO DOWÓD twojej INDOLECJI UMYSŁOWEJ twój wpis z 20.05.2011 godz. 7:20:
      >
      > "> Wklejasz artykuł, którego treści nie rozumiesz. Jest w nim napisane, że
      > SAMO przyjmowanie sterydów anabolicznych nie powoduje automatycznego przyrostu m
      > asy mięśniowej, bo pełnią one rolę STYMULATORÓW wzrostu. Aby te stymulatory zad
      > ziałały potrzebna odpowiednia dieta i intensywny trening.
      > --------------
      > To ty nic z tego nie zrozumiales.
      > Sterydy sa tylko i wylacznie symulatorami i same nie powoduja wzostu masy miesniowej. "
      >
      > Fragment oznaczony znakami ">" pochodzi z MOJEGO wpisu napisanego kilka god
      > zin wcześniej. Test poniżej kreski pochodzi od ciebie. Myślę, że komentarz jest
      > w tym przypadku zbędny.

      A co tu komentowac,jak ty nie rozumiesz:

      " że SAMO przyjmowanie sterydów anabolicznych nie powoduje automatycznego przyrostu >masy mięśniowej, bo pełnią one rolę STYMULATORÓW wzrostu. Aby te stymulatory zad
      > ziałały potrzebna odpowiednia dieta i intensywny trening."

      > OTO KOLEJNY DOWÓD twoich idiotyzmów:
      > Fragment twojej wypowiedzi z dn. 20.05.2011 z godz. 7:19
      >
      > "> Działanie niektórych sterydów anabo
      > > licznych polega na stymulowaniu wzrostu masy mięśni i czasami również koś
      > ci pop
      > > rzez pobudzanie syntezy białka lub wapnia. Efekt ten jest szczególnie waż
      > ny w d
      > > opingu sportowym."
      >
      > Ty nie badzo odrozniasz stymulowanie od ciezkiej pracy wlozonej na treningach b
      > y przybrac miesni. "
      >
      > Fragment oznaczony ">", z którym polemizujesz to część ENCYKLOPEDYCZNEJ DEF
      > INICJI hasła "Sterydy anaboliczne", którą wkleiłem do swojego postu z podaniem
      > żródła.
      > Pozostawiam to bez komentarza

      A szkoda,bo lepiej zeby malolaty wiedzialy,ze samo przyjmowanie sterydow nie powoduje automatycznego przyrostu masy miesniowej,bo do tego potrzeba duzo ciezkiej pracy na silowni.

      Sterydy sa stymulatorami i jesli nie bedziesz cwiczyl przy ich przyjmowaniu to masa miesni ci nie wzrosnie.
      Poza tym nie wszystkie sterydy tylko niektore sterydy.
      Ja jak mialem legalnie przepisane sterydy to jezdzilem na rowerze i gralem w kosza,a nie bawilem sie idiotycznie z ciezarkami i nie przytylem.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 22:00
      Nie zmieniasz zdania?
      Oto kolejny dowód twoich idiotyzmów, fragment twojej wypowiedzi z dn.20.05.2011r z godz. 0:40:
      "Sterydy nie daja wzrostu masy miesniowej. "

    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 22:14
      > Poza tym nie wszystkie sterydy tylko niektore sterydy.
      > Ja jak mialem legalnie przepisane sterydy to jezdzilem na rowerze i gralem w ko
      > sza,a nie bawilem sie idiotycznie z ciezarkami i nie przytylem.

      Oprócz braku podstawowej wiedzy na temat biologii, analfabetyzmu funkcjonalnego, cierpisz również na demencję. To, że stosowane w medycynie, do leczenia stanów zapalnych, sterydy mają zupełnie inne działanie niż anaboliki stosowane w dopingu sportowym opisałem kilka dni temu.
    • maksimum 22.05.11, 23:01
      Lepiej wez sie za robote,zeby cie Vinny nie wyciepal,bo coraz glupiej piszesz.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 23:12
      Ja piszę logicznie i swoje tezy popieram cytatami. W kolejnych postach udowodniłem twój kompletny brak wiedzy z zakresu biologii, analfabetyzm funkcjonalny (upośledzenie polegające na braku zrozumienia tekstu, na który odpowiadasz), oraz demencje (czyli twój brak pamięci) O moją "robotę" się nie martw, teraz mam czas wolny. Jeśli dalej będziesz się upierał, będę dalej ciągnął ten wątek. Ja, w przeciwieństwie do ciebie pamięć mam dobrą i nie licz na to, że coś mi umknie. KAŻDY twój następny wpis będzie precyzyjnie skonfrontowany z twoimi i moimi wcześniejszymi wypowiedziami.
    • maksimum 23.05.11, 03:34
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > W kolejnych postach udowodniłem

      Udowodniles,ze nie rozumiesz prostego tekstu.
      ------------
      > "Jest w nim napisane, że
      > SAMO przyjmowanie sterydów anabolicznych nie powoduje automatycznego przyrostu m
      > asy mięśniowej, bo pełnią one rolę STYMULATORÓW wzrostu. Aby te stymulatory zad
      > ziałały potrzebna odpowiednia dieta i intensywny trening."
      ---------------
      Popros kogos po maturze,zeby ci te 2 zdania wytlumaczyl.

      > pamięć mam dobrą i nie licz na to, że coś mi umknie.

      Tu pamiec nie jest wymagana,bo przy kazdym poscie jest datownik.
      Przydalaby ci sie analiza prostego zdania:"Aby te stymulatory zadziałały potrzebna odpowiednia dieta i intensywny trening."


    • Gość: ddd IP: *.mofnet.gov.pl 23.05.11, 08:52
      To ty raczej poproś kogoś po maturze. Bo EWIDENTNIE masz problemy, ze zrozumieniem czytanego tekstu.
      Czyzbyś nie zgadzał się z MOIM stwierdzeniem, że, i tu cytuje:
      "SAMO przyjmowanie sterydów anabolicznych nie powoduje automatycznego przy
      rostu masy mięśniowej, bo pełnią one rolę STYMULATORÓW wzrostu. Aby te stymulato
      ry zadziałały potrzebna odpowiednia dieta i intensywny trening." ?

      Z którą KONKRETNIE częścią tego tekstu się nie zgadzasz:
      1. Uważasz, że anaboliki NIE STYMULUJĄ procesów wzrostu tkanek mięśniowych.
      czy
      2. Uważasz, że SAMO przyjmowanie anabolików wystarcza do uzyskania efektu dopingowego.

      A może kwestionujesz OBA zdania?

      OTO fragment TOJEGO wpisu z dn. 20.05.2011 godz.0:40:
      > Sterydy nie daja wzrostu masy miesniowej.
      >...............
      > Na przyrost masy zawsze sie bralo HGH a ostatnio Nitric Oxide.

      Można to uznać za potwierdzenie przypadku opisanego w p. #1. Nawiasem: HGH (hormon wzrostu) i testosteron (najpopularnieszy steryd anaboliczny) należą do tej same grupy hormonów anabolicznych i ich działanie dopingowe jest IDENTYCZNE, obie te substancje POBUDZAJĄ (celowo unikam słowa STYMULACJA, z którym masz jakiś kłopot) wzrost tkanek. Przeciwstawiając je sobie dałeś DOWÓD swojej indolencji.

      Z kolei twój post z dn. 19.05.2011r. z godz. 21:33. Cytuje:
      >Tylko ze wtedy Aga byla na "kuracji" sterydowej bo dostala takie pozwolenie od lekarza.
      >Ona po tych swoich "kuracjach" zadziwiajaco dobrze gra,a jak prochy przestaja dzialac,to jest >jak zawsze.

      Powyższy cytat można uznać za przypadek opisany w p #2. Jest przy tym klasycznym przykładem "komunałów zasłyszanych w siłowni". Już pomijam fakt, że sterydy o działaniu przeciwzapalnym i sterydy stosowane w dopingu sportowym, to zupełnie różne substancje. Powtarzam to po raz n-ty, może kiedyś do ciebie to wreszcie dotrze. Chociaż nie robię sobie specjalnych nadziei.

      Z obu stwierdzeń, pod wpływem MOICH postów się wycofałeś, o czym świadczą kolejne twoje wpisy. Czyżbyś znowu zmienił zdanie?

      Jeżeli natomiast nie kwestionujesz ŻADNEGO z tych stwierdzeń, to mamy do czynienia z ewidentnym przypadkiem ANALFABETYZMU FUNKCJONALNEGO. Po prostu nie rozumiesz tekstu, na który odpowiadasz.

    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.05.11, 15:24
      Uwazam,ze wiele zawodniczek powinno obowiazkowo grac w gorsetach a nawet w nich trenowac,co pomoglby im w nabraniu wlasciwej sylwetki.
      Pavlyuchenkova,Kanepi,Wozniacki w gorsetach wygladalyby lepiej niz w strojach zaprojektowanych przez najbardziej wziete projektantki.
      Kostiumy powinny byc dwuczesciowe,u dolu pantalony a u gory gorset,a w Paryzu moglyby jeszcze zakladac kolorowe ponczochy.
    • manddia 23.05.11, 15:40
      W Melbourne powinny grać dodatkowo z odpowiednim nakryciem głowy, jak choćby kapelusz na safari:
      ecx.images-amazon.com/images/I/61FzWH0VEWL._SL1000_.jpg
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.05.11, 16:50
      W Australii jest goraco i tam powinny grac jak na wet T-shirt contest.

      en.wikipedia.org/wiki/Wet_T-shirt_contest
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 17:00
      Toples?
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.05.11, 17:04
      To nie jest topless bo maja cienkie koszulki na sobie.Takie przewiewne a jak mokre to przylegajace do ciala a nie zadne zgrzebne.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.05.11, 17:06
      Aga juz wygrala swoj pierwszy mecz 61 62 i nie widac bylo zadnego gorsetu na niej.A co najwazniejsze grala dobrze.
    • manddia 23.05.11, 17:16
      Na tle zawodniczki spoza pierwszej setki rankingu to musi dobrze wypaść. Poczekajmy na lepsze rywalki. Oby faktycznie nie spuściła z tonu...
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 18:04
      Z Mayr problemów być nie mogło, to naprawdę słaba zawodniczka. Mirza to już zdecydowanie wyższa półka. Niby Hinduska na mączce nie rezentuje się aż tak dobrze, ale jej forhend potrafi być zabójczy. Biorąc pod uwagę problemy Polki-plecy, zabandażowana noga-nie musi być łatwo i niekoniecznie może być wygrana. Pocieszające jest to, że nie jest aż tak źle-plecy może i dokuczają, ale nie jest to nic nowego-już w poprzednich latach na mączce były z nimi kłopoty. A noga chyba wcale aż tak nie dokuczała-Aga biegała normalnie.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 18:05
      Miało być prezentuje się.
    • maksimum 23.05.11, 20:26
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Biorąc pod uwagę problemy Polki-plecy,
      > zabandażowana noga-nie musi być łatwo i niekoniecznie może być wygrana.

      Ona sobie zabandazowala noge w celach towarzyskich,bo Karola tez tak ma.To musi byc jakas moda,bo Lepchenko tez tak ma.

      > A noga chyba wcale aż tak nie dokuczała-Aga biegała normalnie.

      A nie mowilem?
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 20:33
      maksimum napisał:

      > Ona sobie zabandazowala noge w celach towarzyskich,bo Karola tez tak ma.To musi byc jakas moda,bo Lepchenko tez tak ma.

      Te bandaże to są strasznie unsexy. Zeby chociaz beżowe były, nie rzucałyby się tak w oczy.
    • maksimum 23.05.11, 20:35
      manddia napisał:

      > Poczekajmy na lepsze rywalki. Oby faktycznie nie spuściła z tonu...

      Na Sharapova nie ma co czekac,bo to pewna kleska.Ciekawe jak sie Wickmayer czuje,bo to moze byc interesujacy mecz?
    • maksimum 23.05.11, 20:41
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/wd/index.html
      ale Safarova z Krajicek je wylecza.

      Ta ich chciwosc to nie ma granic,jesli jej cos dokucza,to powinna zrezygnowac z debla.
      Widocznie chodzi o pokazanie heroizmu walczacej i polegajacej na polu chwaly z ranami otwartymi na nogach i w plecach.
    • maksimum 23.05.11, 20:46
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/wd/r1s2.html
      ale Wickmayer w rozpisce nie widze.
      Mysle ze niemiecki debel wygra w Paryzu,bo jest lepszy od Kirilenko/Azarenka.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 00:13
      Nic dziwnego, że nie widzisz Belgijki w rozpisce. Ona podobno jeszcze w ogóle nie była widziana na paryskich kortach-miała różne testy medyczne, badania i dopiero co dostała pozwolenie na grę w Paryżu... Zatem sytuacja Belgijki nie jest zbyt wesoła i nie zdziwię się, jeśli poleci z Niculescu. Zatem jeśli Agnieszka ogra Hinduskę, może się okazać, że ma realną szansę na 1/8 finału. Mladenović jest niepoukładana, Morita szybko się zniechęca do gry po zepsutym zagraniu i zwykle z czołowką przegrywa dość gładko. Niculescu dosłownie nie ma kończącego uderzenia i z bardziej agresywnymi zawodniczkami sobie nie radzi. Jeśli ktoś może zatrzymać Polkę, to właśnie Sania, ale pod warunkiem, że będzie konsekwentnie trafiała. A Wickmayer to ja w trzeciej rundzie nie widzę-jeśli losy jej startu w RG wazyły się do ostatniej chwili, to znaczy, że dobrze z nią chyba nie jest.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.05.11, 16:18
      > Ona podobno jeszcze w ogóle n
      > ie była widziana na paryskich kortach-miała różne testy medyczne, badania i dop
      > iero co dostała pozwolenie na grę w Paryżu... Zatem sytuacja Belgijki nie jest
      > zbyt wesoła i nie zdziwię się, jeśli poleci z Niculescu.
      --------
      Sprawa powazniejsza niz myslalem,bo jak mojego syna zaczela bolec reka i prawy bok od serwowania i grania ,to 2 prochy dostal i juz dzisiaj jest na chodzie.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.05.11, 16:19
      Co sie stalo bohaterowi wiekszosci kibicow,ze przegrywa seta z jakims Amerykaninem,ktory na dodatek gra co najwyzej przecietnie?
    • ex.mila 24.05.11, 16:31
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > Co sie stalo bohaterowi wiekszosci kibicow,ze przegrywa seta z jakims Amerykani
      > nem,ktory na dodatek gra co najwyzej przecietnie?

      Nie byłoby ci żal gdyby Nadal odpadł przez półfinałem? Moim bohaterem nie jest, ale nie chcę, żeby go Djoko zdetronizował; P Wiem i tu następuje konflikt interesów, ale o to chyba w tym wszystkim chodzi, że każdy ma swoich faworytów i nie boi się im kibicować z powodu tego, ze może dostać "kibolem" między oczy. Mi wystarczy, że Federer przędzie cieniutko, odpadnięcie dwóch mistrzów pzred półfinałem to o jednego za dużo wg mnie. ale to tylko moje zdanie, zaznaczam!
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.05.11, 16:58
      > Nie byłoby ci żal gdyby Nadal odpadł przez półfinałem?

      Nadal gra slabo co ja widze od dawna,a wiekszosc ludzi jeszcze w cuda wierzy,ze wygra kolejny RG.
    • ex.mila 24.05.11, 17:03
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > > Nie byłoby ci żal gdyby Nadal odpadł przez półfinałem?
      >
      > Nadal gra slabo co ja widze od dawna,a wiekszosc ludzi jeszcze w cuda wierzy,ze
      > wygra kolejny RG.

      Życzyłabym sobie niespodzianki, żeby jakiś piąty ich pogodził. Jakiś świeżak spoza pierwszej dziesiątki. Może Kubot?:-)
      --
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 20:16
      A więc tak...
      Czytam komentarze, że gdyby Nadal grał dziś z kimś "porządnym" to by przegrał. Jest to jedna wielka bzdura. Isner dzisiaj ze swojej armatki strzelał po 220 km/h ze skutecznością 68% i trafiając jak na zawołanie w obu TB, a przy *5-6 15-40 cztery razy przeczyścił linię solidnym grzmotnięciem. Isner z zawodnikiem innym niż Nadal, Djoković czy Federer by dzisiaj po prostu wygrał. Polecam poczytać statystyki Rafy:

      72% pierwszego, 81% wygranych po pierwszym, 70% po drugim, 27 UE w pięć setów, przeciwnik miał 1bp.

      I wszystko jasne - poza zastojem w drugim secie (głupio oddane podanie i dużo błędów) Nadal zagrał w pozostałych 4 partiach naprawdę dobrze (w czwartym secie ZERO niewymuszonych błędów) i tylko fenomenalna dyspozycja Amerykanina spowodowała, że nie było to jednostronne widowisko.

      Bardzo ciężki przeciwnik na 1R, w Paryżu od 2 miesięcy nie padało, mąka szybka, piłki szybkie - wcale nie musiało być lekko i nie było. Teraz powinna być odpoczynkowa runda z Andujarem i baaardzo ciężki mecz z Dawydienką.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 20:18
      > I wszystko jasne - poza zastojem w drugim secie (głupio oddane podanie i dużo b
      > łędów) Nadal zagrał w pozostałych 4 partiach naprawdę dobrze

      Oczywiście porównując do tego, co prezentuje ostatnimi czasy. Do poprzedniego sezonu to nie ma startu.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 16:25
      Wygląda na to, że jednak z Belgijką nie jest aż tak źle-wygrałą z Rumunką gładziutko. Teraz to nie powinno być problemów z dojściem do trzeciej rundy. Morita Ledwo wygrała z Mladenović, więc raczej nie stawi oporu. A Agnieszka gra debla z Danielą-mam nadzieję, że dziewczyna wie, co robi. Rozumiem, że dziewczyny się umawiały, ale zdrowie ważniejsze. Mam nadzieję, że Radwańska nie narobi sobie jakichś większych problemów. Mecz z Mirzą już jutro chyba i to ona jest ważniejszy. Ale cóż, Agnieszka jest pełnoletnia i to ona będzie ponosić ewentualne konsekwencje.
    • maksimum 24.05.11, 17:04
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Wygląda na to, że jednak z Belgijką nie jest aż tak źle-wygrałą z Rumunką gładziutko.

      I rozjedzie Radwanska w trzeciej rundzie.



      > A Agnieszka gra debla
      > z Danielą-mam nadzieję, że dziewczyna wie, co robi. Rozumiem, że dziewczyny się
      > umawiały, ale zdrowie ważniejsze. Mam nadzieję, że Radwańska nie narobi sobie
      > jakichś większych problemów.

      Jesli sama przyznaje,ze plecki bola od grania,to jak najbardziej zle robi.Debel jest o tyle trudniejszy do grania,ze wymaga szybszej reakcji i dlatego lawiej o kontuzje.

      > Mecz z Mirzą już jutro chyba i to ona jest ważniejszy. Ale cóż, Agnieszka jest pełnoletnia i >to ona będzie ponosić ewentualne konsekwencje.

      Niby pelnoletnia jest ale sedzia to matol a wiatr jest pier....
    • ex.mila 24.05.11, 16:38

      pomimo kiepskiej końcówki najlepszy mecz jak do tej pory, moim zdaniem. Dwa pierwsze sety - rewelacja.
    • maksimum 24.05.11, 17:06
      ex.mila napisała:

      > pomimo kiepskiej końcówki najlepszy mecz jak do tej pory, moim zdaniem. Dwa pie
      > rwsze sety - rewelacja.

      Bo Gasquet jest rewelacyjny i trzeba sie do niego dostosowac by z nim wygrac.
    • maksimum 24.05.11, 17:07
      To jest rewelacja na skale swiatowa,bo Almagro to moj ulubieniec z calej hiszpanskiej plejady.
    • maksimum 24.05.11, 17:14
      Dobry mecz i Radwanska z Wozniacki maja szczescie ze na Larsson nie trafily.

      W drugiej rundzie Larsson gra z Makarowa i tez ja powinna pokonac.

      www.wtatennis.com/headtohead/johanna-larsson_2255881_10884/0,,12781~10884~10895,00.html
      Nie zdziwie sie jak niedlugo Larsson wejdzie do 20-stki.
    • ex.mila 24.05.11, 17:11
      maksimum napisał:

      >
      > Bo Gasquet jest rewelacyjny i trzeba sie do niego dostosowac by z nim wygrac.

      Sebastian Grosjean jednym z jego trenerów. Uwielbiałam jego tenis.
    • maksimum 24.05.11, 17:40
      www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=K540&oId=B884
      W drugiej rundzie Kubot zagra z Carlosem,ktorego pokonal niedawno w Madrycie.
      A w trzeciej rundzie zagralby z Falla/#20 Mayer czyli tez szansa na sukces.

      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ms/r1s2.html
      No i pytanie zasadnicze,czy Kubot dojdzie do cwiercfinalu??
    • Gość: J. IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 18:45
      maksimum napisał:

      > No i pytanie zasadnicze,czy Kubot dojdzie do cwiercfinalu??

      Niech on najpierw do III rundy dojdzie. Kubot jest jak Urszulka - dziś wygrywa z #12, jutro przegrywa z #120.

      Ale z Almagro wygrał na Rolandzie i tego mu jż nikt nie odbierze...:)
    • maksimum 24.05.11, 20:13
      Gość portalu: J. napisał(a):

      > Niech on najpierw do III rundy dojdzie. Kubot jest jak Urszulka - dziś wygrywa
      > z #12, jutro przegrywa z #120.

      Rzeczywiscie pamietam,ze tak mu sie zdarzalo.

      > Ale z Almagro wygrał na Rolandzie i tego mu jż nikt nie odbierze...:)

      Trudno zeby stracil forme w dwa dni i przgral nastepny mecz.Wyglada na to,ze jest dobrze przygotowany.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 19:16
      Na szczęście Aga poleciała w deblu i ma jutro wolne. Brawa dla Łukasza-ogromna niespodzianka. Almagro grał ostatnio dobrze przecież. No i nieczęsto widzimy Kubota odrabiającego stratę przełąmania, by potem wygrać. Jednak nie wciskajmy chłopaka do ćwierćfinału. Berlocq to dość solidny zawodnik, a Mayer gra chyba najlepszy sezon w karierze-jest blisko 20. Z innych wydarzeń-Nadal bardzo męczył się z Isnerem, Amerykanin walczył, ale nie da się ukryć, że Rafa nie jest taki jak dawniej. Jeśli Hiszpan chce wejść choć do finału, nie może sobie fundować takich maratonów i musi uważać. A Ivanović ma najgorszy sezon w karierze-nie może wygrać meczu nawet na ukochanej mączce. Chyba rozstanie z byłym trenerem Graff było błędem-on przecież poukładał Serbce grę. Gdy współpraca się skończyła, stare problemy wróciły.
    • maksimum 24.05.11, 20:22
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > -Nadal bardzo męczył się z Isnerem, Amerykanin walczył, ale nie da się ukryć, że Rafa nie >jest taki jak dawniej.

      To zmeczenie Nadala rzuca sie w oczy i zastanawiam sie czy to juz lepiej nie bedzie jak u Federera i przyjdzie powoli przegrywac z zawodnikami spoza 10-tki.Isner niczego nie pokazal i walczyl tylko przy swoim serwie.

      > Jeśli Hiszpan chce wejść choć do finału, nie może sobie fundować ta
      > kich maratonów i musi uważać.

      Dosc szczesliwie Nadal ma latwe losowanie i w jego cwiartce nikt nie gra rzeczywiscie dobrze.

      > A Ivanović ma najgorszy sezon w karierze-nie może
      > wygrać meczu nawet na ukochanej mączce.

      Ona juz tych najgorszych sezonow w karierze ma wiecej niz jeden.Larsson grala dobrze i bedzie awansowac.


      > Chyba rozstanie z byłym trenerem Graff było błędem-on przecież poukładał Serbce grę. >Gdy współpraca się skończyła, stare problemy wróciły.

      Najlepszy trener to jest taki,ktory potrafi grac z zawodnikiem i go ograc,bo przekazy teoretyczne do wiekszosci nie trafiaja.
    • maksimum 24.05.11, 20:29
      Najlepszy mecz pierwszej rundy.Bardzo ostra wymiana ciosow po calej szerokosci kortu.
    • ex.mila 24.05.11, 20:32
      maksimum napisał:

      > Najlepszy mecz pierwszej rundy.Bardzo ostra wymiana ciosow po calej szerokosci
      > kortu.

      Nie mogłam oglądać., Załapię się na drugiego seta.
    • ex.mila 24.05.11, 20:47
      maksimum napisał:

      > Najlepszy mecz pierwszej rundy.Bardzo ostra wymiana ciosow po calej szerokosci
      > kortu.

      Pamiętam, że ty kibicowałeś Jovanowski swego czasu, ja będę kibicowała Petkovic w takim razie. Szaliki w górę, flagi narodowe w dłoń. Zróbmy to jak prawdziwi kibole:D Nie mam niestety flagi niemieckiej, ale gdzieś ze studenckich czasów została mi ogromna NRD-wska, która służy mi jako obrus czasami, więc jako zastępcza się nada:_)
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 21:02
      Mecz jest nudny jak flaki z olejem, a Jovanovski gra tragicznie słaby tenis. Nie ma pojęcia o rotacjach, woleju, slajsie, skrócie - nic!

      Wróci 3 razy piłka i nie wie co zrobić.

      A drze sięęęęęęęę...
    • ex.mila 24.05.11, 21:09
      Gość portalu: r napisał(a):

      > Mecz jest nudny jak flaki z olejem, a Jovanovski gra tragicznie słaby tenis. Ni
      > e ma pojęcia o rotacjach, woleju, slajsie, skrócie - nic!
      >

      Niestety zgadzam się z tobą. Może pierwszy set był ciekawy, ale ten jest słabiutki. Szkoda. Petkovic odpowiada za taki stan rzeczyw tym samym stopniu Jovanowski niestety. Nie widzę w żadnej z nich kandydatki na wielką mistrzynię, chociaż w turniejach podprowadzajacych pod RG Petkovic miała momenty gdzie potrafiła zachwycić.

      Liczę na Clijsters, Szarapową (najwyżej dźwięk wyłączę, trudno) i Goerges (chociaz nie wiem czy trema jej nie zeżre).

      Panowie znawcy drabinek - jest szansa, zeby któreś z tych trzech spotkały się w finale?
    • maksimum 24.05.11, 21:05
      ex.mila napisała:

      > Pamiętam, że ty kibicowałeś Jovanowski swego czasu,

      Kibicowalem jej,bo ona umie grac i gdyby miala lepszego trenera niz tatusia-pilkarza to juz by byla w 10-tce.



    • ex.mila 24.05.11, 21:12
      maksimum napisał:

      > ex.mila napisała:
      >
      > > Pamiętam, że ty kibicowałeś Jovanowski swego czasu,
      >
      > Kibicowalem jej,bo ona umie grac i gdyby miala lepszego trenera niz tatusia-pil
      > karza to juz by byla w 10-tce.

      Dzisiaj dowiedziałam sie, zę Ljucic miała ojca (chyba ma nadal, ale uciekła od niego z domu) który juz w szatni po przegranym meczu potrafił ją skatować do krwi. Znacie jeszcze jakieś takie przypadki toksycznych tatusiów? Poza Rezai, Szarapową i Radwańską?
      >

      Toksyczne mamusie to matka Murraya, ale chyba na tym się kończy lista.
    • ex.mila 24.05.11, 21:13
      Poza Rezai, Szarapową i Radwańską?
      > >

      Oczywiście Rezai i Ljucic, to inna kategoria (kryminalna) niż zwykli toksyczni tatusiowe pozostałych.
    • ex.mila 24.05.11, 21:20

      Jeszcze ojciec Dokic też podobno się nad nią znęcał. Nie pamiętam szczegółów ale coś mi się wydaje, że to przez niego zmieniła obywatelstwo na australijskie.

      Gdybym napisała, ze bałkańskich tatusiów powinno się trzymac poza kortem byłoby to dla nich krzywdzące? Zwykły stereotyp czy rzeczywistość potwierdzona faktami?

      No dobra, spróbuję skupić się na meczu..
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 21:42
      Jakim meczu? Już po meczu :D
    • ex.mila 24.05.11, 21:52
      Gość portalu: r napisał(a):

      > Jakim meczu? Już po meczu :D

      Jak to pisałam było 5:4 w drugim secie, i 30:40 dla Jovanowski. Taka byłam meczem podniecona, że nie mogłam usiedzieć;D

      żałuję, ze nie widziałam całego meczy Nadala z Isnerem. Widziałam ostatni set i miałam wrażenie, że Nadal zamiast przyspieszać robi baloniki jak hiszpańskie tenisistki. Zupełnie jak nie on, wszystko na środek, zero mocy w uderzeniach - cud, ze wygrał ten mecz.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 22:15
      On już dowoził breaka zamęczając przeciwnika.

      Po co ryzykować 2 głupie błędy w gemie? Poprawi przeciwnik returnem i jest się w d***.
      Gorzej, że marnie grał też wcześniej.
    • ex.mila 24.05.11, 22:33
      Gość portalu: r napisał(a):

      > On już dowoził breaka zamęczając przeciwnika.
      Po co ryzykować 2 głupie błędy w gemie? Poprawi przeciwnik returnem i jest się
      > w d***.
      > Gorzej, że marnie grał też wcześniej.



      Myślę sobie, że to nie dyspozycja fizyczna tylko widmo detronizacji przez Djokovica tak go sparaliżowała. Jak sądzisz?


      A poza tym dieta molekularna sprawiła cuda, jeśli chodzi o Djokovica. Wcześniej alergie, udary słoneczne, poddawanie meczów - i nagle znalazł się dietetyk który mu wszystko pieknie poustawiał. Nikogo nie oskarżam, ale po prostu w to nie wierzę. Co do Nadala też są podejrzenia, tak więc my możemy tylko intuicyjnie do tego podchodzić.

      Nie dotyczy to tylko tenisa oczywiście- casus Contadora, który nie wystartuje w TDF, bo znaleźli w jego organizmie jedną milionową miligrama zakazanej substancji, a teraz czysty (podobno - moze w tym czasie wymyślono coś nowego) w Giro wyprzedził innych kolarzy o ponad cztery minuty. Nie wiem co o tym myśleć..ale duzo mądrzejsi głowią się nad tym i też nie wiedzą.

      Nie sądzisz, ze lepiej pozwolić wszystkim na doping, pod warunkiem, że pozwolą się podłączyć do wykrywacza kłamstw? Inaczej nigdy nie dowiemy się prawdy.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 22:55
      Sądzę, że facet w tym sezonie przesadza. Od początku ma problemy i nie jest wstanie dołożyć nic do swojej szybkości, która spadła w porównaniu do zeszłego sezonu. Do tego funduje sobie CHORY maraton (IW, Miami, MC, Barcelona, Madryt, Rzym, RG, Queen's, Wimbledon). Sam powiedział, że nie wie, jakie będą efekty.

      Po prostu jest gorzej niż rok temu, nic na to nie poradzę (mimo że bardzo bym chciał móc).

      > Co do Nadala też są podejrzenia, tak więc my możemy tylko intuicyjnie d
      > o tego podchodzić.

      Są. Dla mnie dziwne jest, że facet gra średnio (zeszłoroczne Mastersy w USA, obie serie), a za tydzień gania jak królik i leje wszystkich jak mu się podoba. Jednak nie wątpię w czystość zarówno Nadala, jak i Djoka. Po co mam kibicować, jeśli wychodzimy z założenia "gra dobrze, więc koksi"?
    • maksimum 24.05.11, 23:15
      Gość portalu: r napisał(a):

      > ednak nie wątpię w czystość zarówno Nadala, jak i Djoka. Po co mam kibicować, j
      > eśli wychodzimy z założenia "gra dobrze, więc koksi"?

      Nadal sie juz konczy,tak jak Federer,a wychodzic na wierzch beda Djokovic i ewentualnie Murray.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 08:54
      > Nadal sie juz konczy,
      W 2009 też się kończył? I w 2010?
    • maksimum 24.05.11, 23:13
      ex.mila napisała:

      > Nie sądzisz, ze lepiej pozwolić wszystkim na doping, pod warunkiem, że pozwolą
      > się podłączyć do wykrywacza kłamstw? Inaczej nigdy nie dowiemy się prawdy.

      Doping jest bardzo szkodliwy dla zdrowia,z tym ze wychodzi to 10 lat pozniej.Czasami 20.
    • Gość: goralnizinny IP: 68.150.242.* 25.05.11, 01:18
      ...
      > żałuję, ze nie widziałam całego meczy Nadala z Isnerem. Widziałam ostatni set i
      > miałam wrażenie, że Nadal zamiast przyspieszać robi baloniki jak hiszpańskie tenisistki.<


      Zadecydowal 3-ci gem ostatniego seta.. Trzy swietne szybkie returny po serwie Isnera, a ty mowisz ze gral tylko baloniki.

    • ex.mila 25.05.11, 01:36
      Gość portalu: goralnizinny napisał(a):

      > Zadecydowal 3-ci gem ostatniego seta.. Trzy swietne szybkie returny po serwie
      > Isnera, a ty mowisz ze gral tylko baloniki.
      >

      Nie mówię, że grał tylko baloniki, tylko, że pierwszy raz w życiu widziałam, ze gra baloniki.



    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.05.11, 23:10
      > Jeszcze ojciec Dokic też podobno się nad nią znęcał.

      Jej to sie akurat nalezalo,bo cpala i wpadla w bardzo zle towarzycho.

      Ja sie nad swoimi nie znacam,ale czasami wpedzaja mnie w nerwy.
      Ja mu mowie zyby gral z calej sily a on odbija leciutko.
      Gadalem z jego trenerem w szkole i on tez powiedzial,ze syna jest ciezko trenowac.
      Widzisz,sa tacy zawodnicy,ktorzy bez szemrania zrobia co im sie mowi,(np McHale) a sa inni ze ty do nich mowisz a oni robia swoje.
      To samo jest z namawianiem na regularny trening.Jeszcze rok temu syn gral regularnie a w tym roku jak mu przywidzi i dziwi sie ze rezultaty ma gorsze.Zaczyna obwiniac siebie,ze sie nigdy nie nauczy itp horseshit,a ja mu na to,ze ma trenowac 3x w tyg zeby miec wyniki.
      On trenowal 3x w miesiacu.
    • Gość: goralnizinny IP: *.ed.shawcable.net 25.05.11, 01:23
      innym radzisz zmiane trenera- tatusia, czas na ciebie, zobaczysz roznice...
      Tu przede wszystkim chodzi o autorytet, ktory rodzice szybko traca.
    • ex.mila 25.05.11, 01:42
      Gość portalu: goralnizinny napisał(a):

      > innym radzisz zmiane trenera- tatusia, czas na ciebie, zobaczysz roznice...
      > Tu przede wszystkim chodzi o autorytet, ktory rodzice szybko traca.

      a da się tak bez personalnych wstawek? bardzo proszę. szkoda tego naprawdę fajnego forum..wszyscy sie na wszystkich poobrażają i "niczego nie będzie'...
    • Gość: goralnizinny IP: *.ed.shawcable.net 25.05.11, 05:47
      Maciej ma te dobra zalete, ze sie prawie nigdy nie obraza, poczeka i odda z nawiazka.
      Wyglada na to, ze na tym forum mozna obrazac bezkarnie wylacznie Wozniacki i Radwanska.
    • maksimum 25.05.11, 03:10
      Gość portalu: goralnizinny napisał(a):

      > innym radzisz zmiane trenera- tatusia, czas na ciebie, zobaczysz roznice...
      > Tu przede wszystkim chodzi o autorytet, ktory rodzice szybko traca.

      Bo ja slysze porady panow Wozniacki i Radwanski,ze o innych nie wspomne i widze,ze oni nie bardzo pojecie o tenisie maja.
      Licencje trenera jest stosunkowo latwo dostac i sama licencja o niczym nie swiadczy.
      McEnroe nie jest trenerem,ale jego komentarze sa duzo bardziej fachowe niz panow Woz-Rad.
      Gdyby moj syn gral zawodowo i przestal sie rozwijac jak Woz-Rad to oczywiscie ze zatrudnilby trenera za 200-300 tys doll jak byloby go stac.
      Myslisz ,ze Urszule Radwanska stac na dobrego trenera?
      Moze od Agi Radwanskiej trener zazadalby 300 tys rocznie a ona by w dalszym ciagu spadala w rankingu i co wtedy?
    • Gość: goralnizinny IP: *.ed.shawcable.net 25.05.11, 07:28
      Dobrze rozumiem twoja bezradnosc w zmotywowaniu dzieci, bo sam przez to w swoim czasie przechodzilem. Kiedys o tym dyskutowalismy.
      W kazdym sporcie czy np w muzyce trzeba na poczatku niestety dziecko przymuszac, potem w miare dojrzewania przychodzi to dobrowolne poddania sie rezimowi treningu,
      niestety najczesciej nie przychodzi i obie strony sa sfrustrowane. I tak masz swietnie, ze syn uprawia i tenis i kosz i hokej, a nawet niekoniecznie powaznego ping-ponga.
      Nalezy podziwiac tych rodzicow, ktorym sie udalo swoje dzieci przekonac pozytywnie a nie wytykac palcami, ze jak tata pilkarz to nic nie umie.
      Pozdrowko
      ps.
      Vancouver Canucks wlasnie wygrali zachodnia konferencje w NHL playoffs i czeka na Boston Bruins lub Tampe Bay Lightning.
      Kibicuje Tampie ( spedzam czesto zime na Florydzie ), ale Boston Bruins chyba jest faworytem.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.05.11, 17:43
      Gość portalu: goralnizinny napisał(a):

      > Dobrze rozumiem twoja bezradnosc w zmotywowaniu dzieci, bo sam przez to w swo
      > im czasie przechodzilem. Kiedys o tym dyskutowalismy.

      Moze to jest nawal pracy w szkole,moze jakis inny powod,ale jakies pol roku temu syn przestal sie do tenisa przykladac.Troche mu trener w szkole dokucza,ze powinien grac jednoreczny forehand itp horseshit.
      On nie przestal trenowac z mojego powodu.
      Nie gral w tenisa,ale baaaardzo poprawil sie w kosza.Ma juz 1,8m wzrostu i takie zagrywki podpatrzone u najlepszych technikow,ze nawet czarni na korcie sa zaszokowani.
      Po prostu wlozyl ambicje w cos innego.
      By go troche zmotywowac kupilem mu nowa rakiete i zachecam do grania z kumplem z jego szkoly,ktory trenuje na tych samych kortach co my.
      Syn rokrocznie robi postep w tenisie,bo caly czas utrzymuje sie w druzynie,a druzyna coraz lepiej gra.W tym roku Broooklyn Tech doszedl do finalu rozgrywek szkolnych gdzie przegral z Beacon HS.Rok temu nawet nie byli w finale.

      > I tak masz swietnie, ze syn uprawia i tenis i kosz i hokej,

      Cos mnie sie zdaje,ze jak pojdzie na studia,to bedzie gral w hokeja,bo on caly czas oglada hokej,a tenisa nie.Juz bardziej lubi ogladac kosza niz tenisa.

      > a nawet niekoniecznie powaznego ping-ponga.

      A w tym niepowaznym ping-pongu ma najwieksze sukcesy,bo majac 14lat juz wygral jeden turniej grajac z doroslymi,a w drugim byl drugi.
      W Brooklyn Technical HS tez jest klub ping-pongowy ale syn tam nigdy nie chodzil,az wreszcie go kumpel naciagnal i poszedl tak ktoregos dnia po szkole i bez treningu ogral wszystkich z Chinczykami wlacznie.

      > Nalezy podziwiac tych rodzicow, ktorym sie udalo swoje dzieci przekonac pozyt
      > ywnie a nie wytykac palcami, ze jak tata pilkarz to nic nie umie.

      Na pewno tata pilkarz sporo wie,skoro doszlo do sukcesow,ale oni w wiekszosci sa tam dodawac otuchy swoim pociechom,bo taka #1 Wozniacki zawsze wola tatusia na kort,bo jest czesto spanikowana,nawet jak prowadzi.
      Ja widze to tez u moich dzieci,ze czasami w ferworze walki rozum im odejmuje i zachowuja sie jakby nigdy nie grali w tenisa.

      > ps.
      > Vancouver Canucks wlasnie wygrali zachodnia konferencje w NHL playoffs i czeka
      > na Boston Bruins lub Tampe Bay Lightning.
      > Kibicuje Tampie ( spedzam czesto zime na Florydzie ), ale Boston Bruins chyba
      > jest faworytem.

      Tak sie wkurzylem w czasie tych playoffs jak rzadko.
      Calkiem niedawno Bergenheim gral w NY Islanders i byl calkiem dobrym zawodnikiem ale najwyrazniej nie uklada mu sie wspolpraca z zawodnikami lub trenerem czy kierownictwem druzyny i pozbyli sie go a teraz Bergenheim jest najlepszym strzelcem w playoffs.
      Ja juz dawno zwracalem uwage ze facet jest dobry i trzeba mu dac wiecej szans i ustawic go z takimi zawodnikami,ktorzy beda chcieli z nim grac i pozwola mu strzelac.
      Teraz w NY Islanders rzadzi mafia kanadyjska Tavares-Moulson

      www.wtatennis.com/news/20110525/wozniacki-survives-hantuchova-up-next_2256076_2366741
      Druzyna jest calkiem dobra tylko bez bramkarza.
      Pozbyli sie Roloson,ktory teraz ........... jest w Tampie!!

      Dwoch zawodnikow niedocenionych w NY Islanders prowadzi Tampe od zwyciestwa do zwyciestwa.

      espn.go.com/blog/nhl/post/_/id/8438/bruins-bolts-dwayne-roloson-will-start
      Bergenheim i Roloson to sa NY Islanders -Tampa connections.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.05.11, 17:49
      espn.go.com/nhl/team/stats/_/name/tb/tampa-bay-lightning
      Przez 5 lat gral dla NY Islandres a slawny stal sie dopiero teraz.

      espn.go.com/nhl/player/stats/_/id/2148/sean-bergenheim
      Roloson , 2 lata w NY Islanders i za czapke sliwek poszedl do Tampa!

      espn.go.com/nhl/player/stats/_/id/796/dwayne-roloson
    • Gość: goralnizinny IP: *.ed.shawcable.net 26.05.11, 02:01
      ..Bergenheim i Roloson to sa NY Islanders -Tampa connections.. .
      Za chwile zaczyna sie do-or-die mecz dla Tampy.
      Ja pamietam Rolosona jak gral dla Oilers ,w 2006r Stanley Cup final, kontuzja w pierwszym meczu.
      Bergenheim nie jest najlepszym graczem Tampy( gra w 3-ciej linii), najlepsi przede wszystkim to Stamkos (akurat slabiej mu idzie w tej serii, ale w lidze 72 pkt) , Martin St. Louis, a takze Lecavalier.
      Yzerman odwalil kawal dobrej roboty w tym klubie.
    • ex.mila 25.05.11, 16:27
      obydwaj ledwie dychają...
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.05.11, 17:09
      #1Wozniacki -#162 Wozniak 63 76.
      W tie breaku bylo 6:3 dla Wozniak i nie umiala go wygrac,bo trzeci set bylby formalnoscia i Karola poszlaby na lody czekoladowe.
    • ex.mila 25.05.11, 17:23
      Karolina Woźniacka "zaćwierkała" po swoim meczu: "Wygrałam ciężką walkę 6:3, 7:6, broniąc 3 piłki setowe w drugiej partii. Po meczu udzieliłam kilku wywiadów, miałam masaż, zjadałam co nieco i byłam na małym spotkaniu. Teraz mogę spokojnie odpocząć w hotelu."
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.05.11, 18:45
      A nic nie cwierkala,jak sie klocila o pilke autowa w tie breaku?
      Wiadomo o co chodzilo,trzeba wybic z uderzenia mniej doswiadczona Wozniak.
      A pozniej reke podnosila do gory gdy Wozniak miala serwowac by znowu ja wybic z uderzenia.
      W trzecim secie przegralaby gladko,a tak moze sobie pocwierkac ze "wygrala" ale jej dni sa policzone i nikt jej nie lubi poza Radwanska.
    • ex.mila 25.05.11, 18:48
      widziałam to na żywo


      forum.gazeta.pl/forum/w,1041,125522721,125524840,Wozniacka_zaczyna_grymasic.html
    • Gość: current93 IP: *.net.aster.pl 25.05.11, 19:28
      Jedno jest pewne: gdy tylko jakaś zawodniczka zaczyna grać mocno, odważnie i w miarę regularnie, tak jak Wozniak w drugim secie, Wozniacki ma nie lada kłopoty.
      W obecnej formie na pewno nie wygra w Paryżu.
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 19:36
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > nikt jej nie lubi poza Radwanska.

      Budzi powszechną sympatię wszędzie, gdzie oglądany jest tenis. Właśnie dlatego jest tak chętnie zatrudniana przez reklamodawców. Możesz jej nie lubić, ale nie powinieneś łudzić się, że reprezentujesz całośc tenisowej opinii.
    • maksimum 25.05.11, 22:14
      Gość portalu: j. napisał(a):

      > > nikt jej nie lubi poza Radwanska.
      >
      > Budzi powszechną sympatię wszędzie, gdzie oglądany jest tenis.

      To jest tak jak z Obama.Wszedzie niby budzi sympatie ale nie ma zadnych spektakularnych sukcesow poza Osama.

      > Możesz jej nie lubić, ale nie powinieneś łudzić się, że reprezentujesz całośc tenisowej >opinii.

      A jak publika reaguje na jej klotnie z sedzia o pilki autowe?

      Juz za 2 dni bedzie grala z Mietla,zobaczymy czym sie popisze.
    • ex.mila 25.05.11, 18:15
      to ciekawy zawodnik. Podobno jego ojciec, były tenisista, donosił na swoich kolegów z reprezentacji jak wyjeżdżali za granicę i coś kombinowali nie po myśli partii (Karol Stopa opowiadał szczegółowo na wizji), co nie zmienia faktu, że lubię tenis Alexandra Dolgopolova jr.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.05.11, 18:48
      Dlugopolski jest niezwykle szybki i nic poza tym.Gdy szybkosc mu troche spadnie jak temu malemu Australijczykowi,bylemu narzeczonemu tegiej Belgijki,to juz jest po meczu.
    • ex.mila 25.05.11, 18:51
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > Dlugopolski jest niezwykle szybki i nic poza tym.Gdy szybkosc mu troche spadnie
      > jak temu malemu Australijczykowi,bylemu narzeczonemu tegiej Belgijki,to juz je
      > st po meczu.

      E, nie tylko. Podskakuje podobnie do Grożana. Jest nieprzewidywalny ma wyobraźnię, i niezły kortowy instynkt.

      I nie wiem czemu obrażasz Clijsters...

      to ja wracam na mecz Tsongi.
    • maksimum 25.05.11, 22:18
      ex.mila napisała:

      > Jest nieprzewidywalny ma wyobraźnię, i niezły kortowy instynkt.

      To prawda.

      > I nie wiem czemu obrażasz Clijsters...

      Ona zupelnie nie pokazala formy w swoim pierwszym meczu.

    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 23:17
      > Jest nieprzewidywalny ma wyobraźnię, i niezły kortowy instynkt.

      A ostatnio topił z kim popadnie... Ja tam jego tenis określam mianem "podwórkowego", bo techniki to się chyba właśnie na podwórku uczył ;)

      > Ona zupelnie nie pokazala formy w swoim pierwszym meczu.

      Ona wygrała Australian Open będąc kompletnie bez formy, a skoro tutaj gra gorzej, to Maciej ma rację.
    • ex.mila 25.05.11, 23:28
      Gość portalu: r napisał(a):

      > > Jest nieprzewidywalny ma wyobraźnię, i niezły kortowy instynkt.
      >
      > A ostatnio topił z kim popadnie... Ja tam jego tenis określam mianem "podwórkow
      > ego", bo techniki to się chyba właśnie na podwórku uczył ;)
      >
      ale jest nieprzewidywalny i inteligentny na korcie.. może to podwórkowa inteligencja, ale jest inny niż reszta - a ja lubię freaków.
    • maksimum 26.05.11, 00:38
      ex.mila napisała:

      > .. może to podwórkowa inteligencja, ale jest inny niż reszta - a ja lubię freaków.

      Inteligencje ma po tatusiu,ktory tez gral w tenisa zawodowo i byl jego trenerem,a jak swoj wzrost i wage(180-71)to zaszedl bardzo wysoko,choc to jeszcze nie Ferrer.

      www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=D801&oId=F401
    • maksimum 26.05.11, 00:31
      Gość portalu: r napisał(a):

      > Ona wygrała Australian Open będąc kompletnie bez formy,

      Ona w AO miala forme ,ale juz nie grala tak jak w US Open ktory wygrala po powrocie.
      Teraz gra gorzej a konkurencja jest wieksza,bo taka Wozniacki juz nie jest zadna konkurencja.
      Jesli przejdzie przez Kirilenko,to w 4-tej rundzie zagra z Petkovic i to bedzie dobry sprawdzian formy.




    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 18:37
      Już w piątek.
      Delpo zagra z Djokiem i będzie bardzo ciekawie, bo Argentyńczyk pokazuje na razie doskonałą formę, a zagrają na najszybszym korcie (PC, inaczej sobie tego nie wyobrażam). Jedyny z czołówki, który nie zebrał jeszcze w tym sezonie batów od Djoka, więc może nie będzie cały zestrachany :D Zresztą to nie w jego stylu.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.05.11, 18:41
      Del Potro jest bardzo dobry technicznie,a jednego czego nie lubi to niskich pilek,szczegolnie jak trzeba podbiec do przodu.
      Del Potro by sobie znakomicie poradzil z Nadalem,bo jego pilki kozluja wysoko,ale nie z Djokocem,ktory gra plaski tenis.
      Bede ogladal.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.05.11, 19:09
      Polki gora! Ona troche malo zwrotna jest,ale ma strasznego kopa z forehandu i serwuje dzis raczej slabo.Oczywiscie na stale mieszka na Florydzie.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 19:28
      Macieju, przestań wysławiać amerykański tenis, bo jest w gigantycznym kryzysie i nie widać dla niego specjalnej alternatywy. Skoro nie są w stanie wytrenować własnych zawodników i zawodniczek, to teraz się szczycą tym, że trenują u nich inni...

      A cała męska czołówka trzyma się od USA z daleka, bo im żadne bzdurne akademie nie są potrzebne.
    • maksimum 25.05.11, 22:08
      Gość portalu: r napisał(a):

      > Macieju, przestań wysławiać amerykański tenis, bo jest w gigantycznym kryzysie
      > i nie widać dla niego specjalnej alternatywy.

      Alternatywa sa inne sporty.20 lat temu tenis byl dla szczuplych i niezbyt wysokich(175-180 i 70 kg jak McEnroe czy Connors) a obecny tenis to minimum 185 i 80 kg a takie wlasnie chlopy graja w baseball,football amerykanski,hokej itd.
      Tenis to hotele przez okragly rok i nie kazdemu to pasuje.

      > Skoro nie są w stanie wytrenować własnych zawodników i zawodniczek, to teraz się >szczycą tym, że trenują u nich inni...

      Jest dobry klimat i sporo dobrych trenerow,wiec sporo ludzi z calego swiata przyjezdza tu trenowac.

      > A cała męska czołówka trzyma się od USA z daleka, bo im żadne bzdurne akademie
      > nie są potrzebne.

      Te akademie w wiekszosci sa dla juniorow i mlodych talentow.
      Lisicki powinna przede wszystkim zrzucic troche wagi,bo jest malo zwrotna.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 23:15
      > Lisicki powinna przede wszystkim zrzucic troche wagi,bo jest malo zwrotna.

      To jest problem wielu zawodniczek, zwłaszcza tych grających mocno. Ale żeby mieć z czego przyłożyć, to wcześniej trzeba nabrać masy i nie wszystkim udaje się ją potem zrzucić lub przerobić na mięśnie.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 19:25
      > Del Potro by sobie znakomicie poradzil z Nadalem,bo jego pilki kozluja wysoko,a
      > le nie z Djokocem,ktory gra plaski tenis.

      Płaski tenis to gra Federer. Djoković gra dużo piłek pod górę, zwłaszcza z forhendu, dlatego wietrzę szansę chociaż na seta dla Delpo.
    • maksimum 25.05.11, 21:52
      Gość portalu: r napisał(a):

      > dlatego wietrzę szansę chociaż na seta dla Delpo.

      Ja mu seta nie daje,ale chetnie mecz obejrze.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.11, 14:32
      No i Agnieszka melduje się w trzeciej rundzie. Jednak z Wickmayer przy takiej grze nie ma szans-chyba, że do soboty nastąpi jakaś metamorfoza. Gdyby Mirza była konsekwentna, choć trochę myślała i nie strzelała po outach, to ona by wygrała mecz. Yanina już taka hojna nie będzie-to pewne. Jednak Agnieszka grając brzydko umie wygrać mecz. Nie udało się to Kim, która roztrwoniła przewagę w postaci 6-3, 5-2 i meczbola, by odpaść już w drugim meczu. Wiedziałem, że Clijsters nie jest na 100% przygotowana, ale nie sądziłem, że poleci tak szybko. Wracając do Agi, plecy jej wyraźnie dokuczały, bolały. Mam nadzieję, że na trawie już wszystko będzie w porządku. Trzecia runda RG w takim stanie, to dobry wynik.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.11, 14:37
      Radwańska grała dziś marnie, dopasowała się poziomem do przeciwniczki.

      Jak kelner gra też Murray, którego MACIEJ widzi w finale. Męczy się z Bolellim i dzikiemu szczęściu zawdzięcza, że nie przegrał jeszcze seta (Włoch był 2 piłki od seta przy WŁASNYM serwisie).
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.11, 15:58
      Gratulacje dla Łukasza za wykorzystanie szansy. Teraz Falla, który rok temu postraszył samego Rogera. Na pewno Polak ma szansę, ale Kolumbijczyk to nieobliczalny zawodnik. Kubot już na pewno wejdzie do setki-szkoda tylko, że nie zrobił tego trochę wcześniej, bo na Wimbledonie będzie też musiał przejść eliminacje. Ale potem nie ma nic do obrony, więc sezon powinien być zakończony w setce. Miło znowu zobaczyć Kubota w tym gronie-na początku roku nie było to takie oczywiste.
    • maksimum 26.05.11, 17:23
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Miło znowu zobaczyć Kubota w tym gronie-na początku roku nie było to takie oczywiste.

      Tez jestem przyjemnie zaskoczony,widocznie chce zajac czolowe miejsce w polskich mediach przy slabej grze siostr Radwanskich.
    • maksimum 26.05.11, 17:12
      Gość portalu: r napisał(a):

      > Radwańska grała dziś marnie, dopasowała się poziomem do przeciwniczki.

      Ciekawe czy w nastepnym meczu dopasuje sie do Wickmayer?

      > Jak kelner gra też Murray, którego MACIEJ widzi w finale.

      To jest caly Andy,nieprzewidywalny jak najgorsza baba,juz nawet Kuznetsova jest bardziej przewidywalna.


      Męczy się z Bolellim
      > i dzikiemu szczęściu zawdzięcza, że nie przegrał jeszcze seta (Włoch był 2 piłk
      > i od seta przy WŁASNYM serwisie).
    • maksimum 26.05.11, 17:17
      No i mamy sensacje,ta 17 latka jest niesamowita w ataku,choc slabsza w obronie niz Sharapova.
      Niezwykla roznorodnosc uderzen i dlugosci pilki wybija Sharapova kompletnie z uderzenia.

      www.wtatennis.com/headtohead/maria-sharapova_2255881_9499/0,,12781~9499~14542,00.html
      No i ta Caroline bedzie postrachem najlepszych,bo Wozniacki najlepsze lata ma juz za soba.
    • maksimum 26.05.11, 17:21
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Wracając do Agi, plecy jej wyraźnie dokuczały, bolały. Mam nadzieję, że na trawie już ws
      > zystko będzie w porządku. Trzecia runda RG w takim stanie, to dobry wynik.

      Ona z plecami ma problem od 4 lat i to nie przechodzi...tylko sie pogarsza.
      W RG ograla dwie slabe zawodniczki i pierwszy powazny mecz bedzie przeciw Wickmayer.
    • maksimum 26.05.11, 17:36
      Gdyby Caroline uporala sie z Maria to jej drabinka nagle stoi otworem do cwiercfinalu a nawet polfinalu.

      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ws/index.html
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 21:37
      > Ja mu seta nie daje,ale chetnie mecz obejrze.

      No to nie trafiłeś ;) 1-1 w setach po DOSKONAŁEJ grze Portka.

      Francuzi dali dzisiaj DUPY, jak można taki mecz ustawić, jako ostatni? Mając przed sobą mecze bez wyraźnych faworytów? Toż to głupota i debilizm w jednym. Argentyńczyk wszedł w uderzenie i musieli przerwać. Ciekawe, jak by to wyglądało na szybszym korcie centralnym bez przerw...

      Co do meczu, pierwsza partia to świetny Djoković i trochę niepewny del Potro. Serwis słaby (50%), 14 błędów, ale widać było z gema na gem, że się wcelowuje w kort. W drugim za to rzeczony serwis poszedł o 20% w górę, grał mocno, płasko i regularnie. Djoko jakby jakiś taki zaniepokojony, bo więcej psuł (ale nie był to set jego błędów, grał bardzo dobrze, wygarniał kosmiczne piłki). Ogólnie - moim zdaniem trzeciego seta wygrałby Argentyńczyk.

      A w decydującym momencie drugiego seta pokazał, że jest już wielkim mistrzem. Przy 15-40 w ostatnim gemie załadował 2 asy i 2 wygrywające serwisy. Klasa!

      Najlepszy na razie mecz na RG, zdecydowanie.
    • maksimum 28.05.11, 01:11
      Gość portalu: r napisał(a):

      > Francuzi dali dzisiaj DUPY, jak można taki mecz ustawić, jako ostatni?

      Tam u nich jeszcze mentalnosc XIX w przewaza,bo nie chca zainstalowac swiatla na kortach.
      Del Potro gra lepiej niz myslalem i to jest tenis z jego historycznego US Open,a Novak wyglada na zmeczonego w pogoni za rekordem.

      > Najlepszy na razie mecz na RG, zdecydowanie.

      Dawno nikt nie zmusil Djokovica do takiego wysilku.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 01:31
      > Del Potro gra lepiej niz myslalem i to jest tenis z jego historycznego US Open,
      > a Novak wyglada na zmeczonego w pogoni za rekordem.

      To jeszcze nie jest ten tenis, ale pokazał jego próbkę dzisiaj. On naprawdę potrafić grać lepiej. Na razie to jest jakieś 70% jego możliwości. Widać to w dłuższych wymianach, których czasami nie wytrzymuje i w błędach z forhendu, szczególnie z trudniejszych pozycji albo w ruchu: nie domyka uderzenia i piłka wylatuje metr za końcową.

      Co nie zmienia faktu, że niezmiernie miło widzieć go wracającego do wysokiej dyspozycji :)
    • maksimum 28.05.11, 01:48
      Gość portalu: r napisał(a):

      > To jeszcze nie jest ten tenis, ale pokazał jego próbkę dzisiaj. On naprawdę pot
      > rafić grać lepiej. Na razie to jest jakieś 70% jego możliwości. Widać to w dłuż
      > szych wymianach, których czasami nie wytrzymuje i w błędach z forhendu, szczegó
      > lnie z trudniejszych pozycji albo w ruchu: nie domyka uderzenia i piłka wylatuj
      > e metr za końcową.

      Pilka uderzana przez Djokovica leci szybciej niz ta uderzana przez Federera czy Nadala i dlatego Del Potro ma problemy z opanowaniem takich pilek.
      Mozliwe ze Nadal uderza pilke mocniej,ale nadaje jej wiecej rotacji i przez to jest wolniejsza.
      Pilki Nadala lataja ponad siatka ponad 90cm podczas gdy pilki Djokovica ok 60cm.
      Del Potro uderza wrecz minimalnie ponad siatka przy tych swoich bombach i dlatego sa nie do odebrania.
      Djokovic niestety nie daje pilek raz krotszych raz dluzszych i co najwyzej gania Del Potro po rogach a do tego wszyscy sa przyzwyczajeni.
      Djokovic powinien posylac pilki z niskim kozlem i czesto korzystac ze skrotow.
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 01:54
      > Djokovic powinien posylac pilki z niskim kozlem i czesto korzystac ze skrotow.

      Ale on forehand praktycznie zawsze gra pod górę, więc piłka potem skacze. Skrótów próbował dzisiaj i całkiem nieźle działały, ale przecież nie można nimi wygrać meczu.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.05.11, 03:25
      Mecz jest dosc wyrownany i to wlasnie Djokovic powinien wyjsc z jakims ciekawym planem wygrania go,bo pretenduje do #1. Del Potro jest dosc monotonny,choc wali niesamowicie.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.05.11, 05:37
      www.youtube.com/watch?v=7RcxYFBOehU&feature=related
    • Gość: r IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 10:51
      Nawet zagrał go 2 razy, żeby pokazać, że to nie był przypadek ;)
    • Gość: r IP: *.mimuw.edu.pl 27.05.11, 13:54
      Julia prowadzi w pierwszym 5-2 i podaje na seta :)
    • ex.mila 27.05.11, 14:43
      Gość portalu: r napisał(a):

      > Julia prowadzi w pierwszym 5-2 i podaje na seta :)

      ech...
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.05.11, 15:23
      Julia wyglada na bardzo zmeczona w trzecim secie i jeszcze gorzej wyglada Wozniacki w meczu z Mietla.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.05.11, 15:28
      W pierwszym secie Hantuchova dala pokaz gry i wygrala go w 27 minut.
      Wozniacki wyglada na bardzo zmeczona i mimo ze dochodzi do pilek to odgrywa je nie na tyle dobrze by Hantuchova miala z nimi jakies problemy.

      Bartoli pokonala Goerges w trzech setach i swoj nastepny mecz zagra z Dulko,ktora pokonala Stosur w trzech setach.Bartoli jest moja faworytka.
    • ex.mila 27.05.11, 15:31
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      >
      > Bartoli pokonala Goerges w trzech setach i swoj nastepny mecz zagra z Dulko,kto
      > ra pokonala Stosur w trzech setach.Bartoli jest moja faworytka.

      Wstrzymaj konia:-) odrobiła 3 gemy, ale ucieszę się dopiero jak będzie 5:5
    • ex.mila 27.05.11, 15:34

      >
      > Wstrzymaj konia:-) odrobiła 3 gemy, ale ucieszę się dopiero jak będzie 5:5

      wybacz. Miałam niezłe opóźnienie w swoim komputerze..\

      buuuuuu
    • maksimum 27.05.11, 15:46
      Wozniacki gra zupelnie bez ikry,moznaby powiedziec ze gra tak jak wyglada.
    • maksimum 27.05.11, 16:01
      Wozniacki wygrala 3 gemy z rzedu i Hantuchova wyglada na zmeczona i przestraszona.
    • maksimum 27.05.11, 16:11
      Dwa proste bledy Wozniacki przy wlasnym gemie serwisowym i Hantuchova wygrywa mecz.
    • ex.mila 27.05.11, 16:16
      i dopiero będzie wesoło. Baćka ogłosi dzien wolny od pracy na finał.
    • Gość: current93 IP: *.net.aster.pl 27.05.11, 16:19
      Hantuchova zagrała fantastycznie w pierwszym secie - wręcz ośmieszyła Wozniacki.
      W drugim nie obyło się bez nerwów i błędów, ale udało się. Na nic zdały się kłótnie Karolci w meczu z Wozniak. To było tylko chwilowe odroczenie : )
      Tak nr 1 grająca na takim poziomie to wstyd dla WTA.

      Szkoda mi Sam i Julii. Teraz pozostały mi tylko piękna Maria i Kvitova. Mam nadzieję, że jedna z nich wygra RG.
    • ex.mila 27.05.11, 16:24
      Gość portalu: current93 napisał(a):
      >
      > Szkoda mi Sam i Julii. Teraz pozostały mi tylko piękna Maria i Kvitova. Mam nad
      > zieję, że jedna z nich wygra RG.

      Dołożę Petkovic i Hantuchovą jeśli pozwolisz.
    • Gość: current93 IP: *.net.aster.pl 27.05.11, 16:30
      Jasne, też je lubię i wiem, że są dobre : ) Danielę po dzisiejszym meczu wręcz uwielbiam.
    • ex.mila 27.05.11, 16:37
      i wygra cały turniej:-)

      ale by były jaja:-)
    • Gość: current93 IP: *.net.aster.pl 27.05.11, 16:43
      Cóż, Robert Radwanska twierdzi, że damskim tenisie wszystko jest możliwe... : ) Ale ja jednak jestem realistą.
    • ex.mila 27.05.11, 16:49
      Gość portalu: current93 napisał(a):

      > Cóż, Robert Radwanska twierdzi, że damskim tenisie wszystko jest możliwe... : )
      > Ale ja jednak jestem realistą.

      Wilander powiedział, że jak poprawi wszystkie elementy gry i wzmocni się fizycznie to kiedyś w przyszłości ma szansę. Prawda, jaki dyplomata z niego?:-)
    • Gość: current93 IP: *.net.aster.pl 27.05.11, 16:52
      Nie mógł tego bardziej elegancko ująć... lol
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 20:40
      Agnieszka nie wygra turnieju-skoro Wozniacki jest od niej lepsza,a i tak nie ma pucharu wielkoszlemowego, to Polki tym bardziej na to nie stać-przynajmniej na razie. Mnie wystarczy, jak Radwańska da z siebie ile może w jutrzejszym spotkaniu. Wygranej nie wymagam-Yanina jest groźną zawodniczką i nawet w pełni zdrowa Agnieszka miałaby z nią problem. Myślę, że na dobrą grę naszej tenisistki musimy poczekać do sezonu na trawie
    • maksimum 27.05.11, 20:31
      ex.mila napisała:

      > Wilander powiedział, że jak poprawi wszystkie elementy gry i wzmocni się fizycz
      > nie to kiedyś w przyszłości ma szansę. Prawda, jaki dyplomata z niego?:-)

      Gosciu ma problemy z analiza prostych faktow?
      Radwanska najlepsze lata ma za soba.
      Nie ma siostr Williams ani Henin a ona obsuwa sie w rankingu.
      Badzmy realistami,ona wyzej juz nie bedzie.
    • maksimum 27.05.11, 20:34
      Gość portalu: current93 napisał(a):

      > Cóż, Robert Radwanska twierdzi, że damskim tenisie wszystko jest możliwe... : )

      Dla dobrych fizycznie swietnie wyszkolonych technicznie a owszem jest mozliwe,ale nie dla Isi.
    • maksimum 27.05.11, 20:27
      ex.mila napisała:

      > i wygra cały turniej:-)
      >
      > ale by były jaja:-)

      To ona jeszcze nie przegrala?
    • ex.mila 27.05.11, 20:30
      maksimum napisał:


      > To ona jeszcze nie przegrala?

      Bym coś napisała, ale zaraz się przyczepią, że złośliwa jestem i mam zostawić w spokoju Isię.
    • Gość: Pitou IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.11, 20:46
      ex.mila napisała:

      > maksimum napisał:
      >
      >
      > > To ona jeszcze nie przegrala?
      >
      > Bym coś napisała, ale zaraz się przyczepią, że złośliwa jestem i mam zostawić w
      > spokoju Isię.


      e tam zlosliwa. czepialska.
    • ex.mila 27.05.11, 20:55
      Gość portalu: Pitou napisał(a):

      >
      > e tam zlosliwa. czepialska.

      Ja Radwańskich tylko cytuję. Nie moja wina, że (przykłady tylko z dziś) tatuś dał ciała pisząc o polskich sędziach, ze to matoły, a Radwańska o kolorze paznokci. Niech przestaną gadać głupoty to przestanę się czepiać.
    • maksimum 27.05.11, 16:29
      Gość portalu: current93 napisał(a):

      > Na nic zdały się kłótnie Karolci w meczu z Wozniak. To było tylko chwilowe odroczenie : )

      To jest jej sposob na zycie.Jak czegos nie ogarnia,to robi awanture.
      Uwielbiam jak rozklada rece przy asie serwisowym Hantuchovej,wtedy dokladnie widac na jaki kolor ma paznokcie zrobione.
      Moze wreszcie kibice zakumaja ,ze ona caly swoj wysilek wklada w male turnieje,bo na duzych i tak nic nie ugra z jej umiejetnosciami.

      > Tak nr 1 grająca na takim poziomie to wstyd dla WTA.

      Niestety tak.
      Ona gra solidny tenis na poziomie #10 i nic wiecej.

      > Szkoda mi Sam i Julii.

      Cos mnie sie zdaje,ze Julia ma jakies problemy zdrowotne,bo wysiadla kondycyjnie w trzecim secie.
      Stosur nie nadaje sie do wygrywania turniejow i rok temu tego dowiodla.


      > Teraz pozostały mi tylko piękna Maria i Kvitova. Mam nadzieję, że jedna z nich wygra RG.

      Sharapova nie jest taka sharp i nie przejdzie Petkovic,ale ja bym nie wykluczal Kuznetsovey.
      Kvitovey jeszcze nie widzialem,ale ponoc jest dobra.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 16:29
      Daniela, ktoś ci wymienił umysł??? Dawno nie widziałem tak pięknie grającej Słowaczki-dziewczyna po prostu ośmieszyła Wozniacki, robiła z nią co chciała. Dunka była bezradna, nie wiedziała, co robić. Karolina wyglądała, jakby miała dość tenisa, wszystkiego. Ogromna niespodzianka ze strony Słowaczki. Zaskoczyłą mnie Dulko, która ograła Sam, korzystając z jej błędów. Niespodzianką jest też dla mnie przegrana Goerges, która-mimo, że niżej notowana-grała ostatnio leiej niż Marion. Agnieszka przynajmniej poleci jutro w dobrym towarzystwie-w turnieju nie ma już Clijsters, Wozniacki i Stosur...
    • maksimum 27.05.11, 16:35
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Karolina wyglądała, jakby miała dość tenisa, wszystkiego.

      Wygrala pare turniejow w tym roku i jest po prostu przemeczona.Sama siebie zajechala z pomoca tatusia.

      > Niespodzianką jest też dla mnie przegrana Goerges, która-mimo, że niżej notowana-grała >ostatnio leiej niż Marion.

      Ona tez wyglada na przemeczona,tak jak Wozniacki.Za duzo robi prostych niewymuszonych bledow.Bedzie miala okazje teraz odpoczac i zagrac dobrze w Wimbledonie.

    • maksimum 27.05.11, 16:38
      Hantuchova zagrala ladnie pokonujac przemeczona Wozniacki,ale z Kuznetsova jej tak latwo nie pojdzie,bo ona chce wygrac RG po raz kolejny.
    • ex.mila 27.05.11, 16:42
      maksimum napisał:
      >
      > Ona tez wyglada na przemeczona,tak jak Wozniacki.Za duzo robi prostych niewymus
      > zonych bledow.Bedzie miala okazje teraz odpoczac i zagrac dobrze w Wimbledonie.
      >

      Ona chyba za delikatna jest na trawę.,..
    • ex.mila 27.05.11, 19:51
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.05.11, 20:25
      Wawrinka niestety jest taki upierdliwy,ze padnie na twarz by zmiesc pylek sprzed mistrza Federera,a jak zagra z Rogererem to przegra w trzech krotkich setach.
    • ex.mila 27.05.11, 20:29
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > Wawrinka niestety jest taki upierdliwy,ze padnie na twarz by zmiesc pylek sprze
      > d mistrza Federera,a jak zagra z Rogererem to przegra w trzech krotkich setach.

      On podobno żonę z malutkim dzieckiem zostawił, żeby mieć więcej czasu na jeżdżenie po turniejach i treningi. Nie lubię go wrrr

      Mam nadzieję, że Roger odprawi go na rowerze.
    • Gość: sekciarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 02:10
      A ja go lubię.
      Zawodowy tenisista nie może przejmować się jakimiś bachorami czy babami , dobrze że to towarzystwo odprawił i zajął się na poważnie swoim zawodem.
      Jego błąd , że wcześniej był w związku i zrobił małe bubu. Ale są to błędy młodości.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.05.11, 03:22
      Wawrinka wyglada mnie na faceta,ktory unika kontaktu z kobietami,wiec dziwi mnie,ze mial zone i ma dziecko.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.05.11, 18:48
      To wstyd zeby Sharapova meczyla sie z #129 Chan i oddala jej 8 gemow.
      Zasluguje na to,by ja Radwanska pokonala.

      A czy ja nie napisalem,ze Radwanska ma genialne losowanie w Paryzu?
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 19:43
      Szarapowa oddała Tajwance pięć gemów, a nie osiem! Agnieszko-gratulacje! Meczu nie oglądałem, bo myślałem, że Belgijka poradzi sobie bez problemu. A tu taka niespodzianka dla mnie. Czytałem, że Polka ośmieszyła Wickmayer. Teraz Szarapowa i naprawdę nie ma już nic do stracenia. Można powiedzieć, że tą IV rundą Radwańska uratowałą sezon na mączce-po Stuttgarcie nie wyglądało to za dobrze. A Łukasz niestety nie wykorzystał szansy-miał 5-4 w trzecim i serwował, odrobił na 4-5 w czwartym i dał się przełamać. Polak był niekonsekwentny-za bardzo się śpieszył, desperacko chodził do siatki i był często mijany. Była też druga skarajność-chłopak stał na linii końcowej i wdawał się w wymiany z Fallą, których często nie wytrzymywał. Było też za dużo błędów, niektóre niezrozumiałe. Jednak to dobry turniej dla Kubota-wygranej z Almagro nikt mu nie odbierze.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.05.11, 19:49
      Rus jest drugim odkryciem tego turnieju po Caroline Garcia,ktora odebrala seta Sharapovej.
      Kirilenko gra tenis swojego zycia a Rus jest calkiem dobra zawodniczka z mocnymi strzalami plasowanymi.
    • maksimum 28.05.11, 21:01
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Szarapowa oddała Tajwance pięć gemów, a nie osiem! Agnieszko-gratulacje! Meczu
      > nie oglądałem, bo myślałem, że Belgijka poradzi sobie bez problemu. A tu taka n
      > iespodzianka dla mnie. Czytałem, że Polka ośmieszyła Wickmayer. Teraz Szarapowa
      > i naprawdę nie ma już nic do stracenia. Można powiedzieć, że tą IV rundą Radwa
      > ńska uratowałą sezon na mączce-po Stuttgarcie nie wyglądało to za dobrze. A Łuk
      > asz niestety nie wykorzystał szansy-miał 5-4 w trzecim i serwował, odrobił na 4
      > -5 w czwartym i dał się przełamać. Polak był niekonsekwentny-za bardzo się śpie
      > szył, desperacko chodził do siatki i był często mijany. Była też druga skarajno
      > ść-chłopak stał na linii końcowej i wdawał się w wymiany z Fallą, których częst
      > o nie wytrzymywał. Było też za dużo błędów, niektóre niezrozumiałe. Jednak to d
      > obry turniej dla Kubota-wygranej z Almagro nikt mu nie odbierze.
    • maksimum 28.05.11, 21:07
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Szarapowa oddała Tajwance pięć gemów, a nie osiem!

      Myslalem o meczu Radwanska-Wickmayer.

      > Agnieszko-gratulacje!

      Nie bylo sie czym zachwycac.Wickmayer grala bardzo slabo a Radwanska troche lepiej.
      Mecz Kirilenko-Rus stal na o klase lepszym poziomie i kazda z nich pokonalaby Radwanska.


      > Teraz Szarapowa i naprawdę nie ma już nic do stracenia.

      Tak Sharapova jak i Radwanska graja slabo,z tym ze Radwaska jest rowniejsza.

      Kubot przegral taktycznie,bo przy jego mocnych uderzeniach z forehandu i backhandu mogl wygrac mecz a zaczal grac serw i wolej i to go zgubilo.
      Powinien tez nad serwem popracowac by go urozmaicic.


    • Gość: kik IP: 92.20.166.* 28.05.11, 23:38
      > Nie bylo sie czym zachwycac.Wickmayer grala bardzo slabo a Radwanska troche lep
      > iej.
      > Mecz Kirilenko-Rus stal na o klase lepszym poziomie i kazda z nich pokonalaby R
      > adwanska.
      >
      Dobra minimum taki jesteś kozak jak Aga wygrywa to ma genialne losowanie a jeszcze kilka postów wcześniej pisałeś: Mecz z Wickmayer zweryfikuje wszystko czy coś w tym stylu i co teraz wycofujesz się z tego? Poza tym tak krytykujesz Radwańską, weź coś napisz na temat
      amerykanów na French Open ilu ich jeszcze w turnieju zostało? Wow szok! Ten krol jest nagi jeszcze kilka lat wstecz nie do pomyślenia fakty są takie że na tym poziomie USA nie istnieje!
    • maksimum 29.05.11, 16:41
      Gość portalu: kik napisał(a):

      > l jest nagi jeszcze kilka lat wstecz nie do pomyślenia fakty są takie że na tym
      > poziomie USA nie istnieje!

      Prawda jest taka ze z 16 zawodniczek ktore pozostaly jeszcze w RG az 14 pochodzi z Rosji(6) i innych biednych krajow a tylko dwie z krajow na srednim poziomie rozwoju jak Niemcy i Wlochy(Petkovic,Schiavone).
      Tenis staje sie ulubionym sportem w krajach biednych,bo w krajach bogatych jak USA w innych sportach zarabia sie duuuuuuuuzo wiecej.
      Zupelnie nie widze by NFL,MLB,NBA,NHL by przedstawicie tych biednych krajow mieli zdominowac te ligi,chociaz dostep do nich maja szeroko otwarty.

      W pilce noznej Polska jest daleko za USA,mimo ze w Stanach jest tylko 18 klubow zawodowych.

      soccernet.espn.go.com/tables/_/league/usa.1/major-league-soccer?cc=5901
    • maksimum 29.05.11, 16:43
      Schiavone-Jankovic 6:3.
      Wyglada na to,ze caly jej sezon na maczce byl podporzadkowany obronie tytulu w Pryzu,bo wczesniej przegrywala z malo znaczacymi zawodniczkami a teraz gra jak nawiedzona.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 19:29
      Nie masz racji ze Schiavone-Włoszka dalej jest nierówna, genialne piłki przeplata naprawdę prostymi błędami. Rok temu było o niebo lepiej. Jednak z Pawliuczenkową powinna sobie jescze dać radę. Rosjanka gra dobrze, ale jest trochę nierówna i nerwowa. Poza tym tę nastolatkę wizja awansu do półfinału wielkoszlemowego może przerosnąć.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 19:33
      Aha i jeszcze jedno-Nastia nie lubi grać z zawodniczkami prezentującymi nietypowy tenis, takimi, które mieszają grę.
    • maksimum 31.05.11, 00:46
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Aha i jeszcze jedno-Nastia nie lubi grać z zawodniczkami prezentującymi nietypo
      > wy tenis, takimi, które mieszają grę.

      Dlatego ze ma problemy z poruszaniem sie po korcie i szybkimi zwrotami.
      Z takimi ktore wala mocno z konca kortu daje sobie rade,ale zmian tempa nie znosi.
    • maksimum 31.05.11, 00:44
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Nie masz racji ze Schiavone-Włoszka dalej jest nierówna, genialne piłki przepla
      > ta naprawdę prostymi błędami. Rok temu było o niebo lepiej. Jednak z Pawliuczen
      > kową powinna sobie jescze dać radę. Rosjanka gra dobrze, ale jest trochę nierów
      > na i nerwowa. Poza tym tę nastolatkę wizja awansu do półfinału wielkoszlemowego
      > może przerosnąć.
      --------
      Tez mysle,ze rok temu byla lepsza ale jej forme trudno odgadnac.
      Pavlyuchenkova jest dobra technicznie ale jak nie pojdzie na diete tak jak Kuznetsova to przestanie awansowac w rankingu.
    • maksimum 31.05.11, 00:53
      Mecz niestety na slabym poziomie i zadna z nich nie powinna zajsc az tak wysoko w szlemie.
      Obie mialy dobre losowania i spotkaly sie w 1/8 finalu dajac pokaz nieporadnosci.
      Sharapova znana jest z tego ze dlugo jej zajmuje wstrzelenie sie w kort ,wiec Radwanska wyskoczyla w pierwszym secie 4:1 w gemach ale pozniej Maria zaczela lepiej trafiac w kort i wygrala seta.Drugi set podobny byl do pierwszego i obie przescigaly sie w zlych zagraniach.
      Mecz Petkovic-Kirilenko byl o klase lepszy i kazda z nich w dwoch krotkich setach pokonalaby tak Sharapova jak i Radwanska.
      W cwiercfinale Petkovic zagra z Sharapova i wygra w dwoch krotkich setach.
      Sharapova grajac z Radwanska serwowala tak zle,ze potrafila miec 3 double faults w jednym gemie.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 02:01
      Przypominam, że przed półfinałem w Miami pisałeś to samo "Szarapowa nie ma szans z Petković"-to twoje słowa. Skończyło dię na tym, że Andrea po wygranym pierwszym secie dostała "koło" a potem ledwo ugrała dwa gemy na koniec. Poza tym Petković może mieć ten sam problem co Nastia-wizja półfinału w turnieju WS może ją sparaliżować. A z tym ciągłym pisaniem jakoby Andrea i Kirilenko bez problemu ograły Agnieszkę, to już się komletnie ośmieszasz. Niemka dwa razy uległa Polce, która miała problemy z urazami, a w późniejszym okresie przechodziła operacje. Kirilenko począwszy od Madrytu ubiegłorocznego, przegrała z Polką cztery kolejne spotkania ugrywając w nich-uwaga-JEDNEGO seta! Mało tego ta rosyjska ślicznotka dwa razy zmarnowała w tym roku swoje szanse. W IW miała 5-4 i podawała na seta, by ulec Adze w tie-breaku. W Miami było 5-3 w trzecim secie i 30-30 przy podaniu Marii. Skończyło się przegraniem 4 gemów z rzędu. Albo naprawdę jesteś taki mało rozgarnięty, albo udajesz. I do tego kiepsko u ciebie z pamięcią...
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 02:26
      Z tymi turniejami to na odwrót było-mój błąd.
    • maksimum 31.05.11, 02:39
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Z tymi turniejami to na odwrót było-mój błąd.


      I do tego kiepsko u ciebie z pamięcią...
    • maksimum 31.05.11, 02:38
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Przypominam, że przed półfinałem w Miami pisałeś to samo "Szarapowa nie ma szan
      > s z Petković"-to twoje słowa. Skończyło dię na tym, że Andrea po wygranym pierw
      > szym secie dostała "koło" a potem ledwo ugrała dwa gemy na koniec.

      Petkovic miala wtedy wyrazne zalamanie formy,a Sharapova grala duuuzo lepiej niz w tym turnieju.

      > Poza tym Petković może mieć ten sam problem co Nastia-wizja półfinału w turnieju WS >może ją sparaliżować.

      Zupelnie nie.To Sharapova grala dzis slabiutko przez caly mecz a Petkovic wykazala niezla forme w trzecim secie pokonujac bardzo dobrze grajaca Kirilenko.

      > A z tym ciągłym pisaniem jakoby Andrea i Kirilenko bez problemu
      > ograły Agnieszkę, to już się komletnie ośmieszasz. Niemka dwa razy uległa Polce
      > , która miała problemy z urazami, a w późniejszym okresie przechodziła operacje
      > . Kirilenko począwszy od Madrytu ubiegłorocznego, przegrała z Polką cztery kole
      > jne spotkania ugrywając w nich-uwaga-JEDNEGO seta! Mało tego ta rosyjska śliczn
      > otka dwa razy zmarnowała w tym roku swoje szanse. W IW miała 5-4 i podawała na
      > seta, by ulec Adze w tie-breaku. W Miami było 5-3 w trzecim secie i 30-30 przy
      > podaniu Marii. Skończyło się przegraniem 4 gemów z rzędu. Albo naprawdę jesteś
      > taki mało rozgarnięty, albo udajesz. I do tego kiepsko u ciebie z pamięcią...

      Ty piszesz o przeszlosc a ja o terazniejszosci,powinienes byc na tyle rozgarniety by odrozniac okresy czasu.Kirilenko gra teraz swoj najlepszy tenis a nie kiedys tam w przeszlosci.
    • maksimum 31.05.11, 05:54
      Tyle slajsow co przy ostatnim punkcie meczu to nie widzialem w wykonaniu Radwanskiej od lat w calym meczu.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.06.11, 01:07
      Radwanska o #7 Sharapovej:" To był równy mecz z rywalką z najwyższej półki,"

      Zobaczymy jak ta gwiazda "z najwyższej półki," poradzi sobie jutro z #15 Petkovic z nizszej polki?
      Ide o zaklad,ze Petkovic ja rozniesie.
    • Gość: j. IP: *.centertel.pl 01.06.11, 01:40
      metaforyka dzisiejszej polszczyzny.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.06.11, 02:51
      W czasie meczu wygladalo dosc wyraznie ze Sharapova i Radwanska sa z tej samej polki.Minimalnie lepsza okazala sie Sharapova.....ale gdyby Isia sluchala przykazan tatusia to by wygrala 61 63.Takie to wszystko dla pana Roberta proste.
      Wedlug mnie obie graly ponizej swoich mozliwosci i tylko szczesliwemu losowaniu zawdzieczaja ze zaszly tak wysoko w RG.
    • Gość: j. IP: *.centertel.pl 01.06.11, 03:45
      Minimalnie, nie minimalnie - faktem jest, ze Isia po raz kolejny wzięła od Maszy w skórę. Dla mie Aga wyszla na to spotkanie z porażką wypisaną na buzi. Przegranie seta, mając 5-4 40-0 i własny serw, mówi wszystko.

      Ale nie uważam by Aga i Marycha grały źle. W meczu Maszy z Andreą stawiam na Rosjankę.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.06.11, 04:26
      Ja zaczlem ten mecz ogladac,gdy bylo 4:1 dla Agi i dziwilem sie jak tego dokonala.
      Reszta,to juz byla normalka.
      Obie graly zle,z Andrea nie maja szans.
      Zawsze sie cos moze radykalnie zmienic,ale mecz Petkovic-Kirilenko stal na wysokim poziomie i zdziwilem sie bardzo dabra postawa Kirelenko.Widocznie debel z Azarenka dodaje jej duzo pewnosci siebie,bo Maria walila po rogach jak Azarenka.Myslalem ze Andrea tej nawalnicy nie przetrzyma,ale Kirilenko troche sie zaciela pod koniec trzeciego seta,bo mogla wygrac ten mecz.Petkovic potrafo zmieniac tempo,co bardzo niewiele zawodniczek umie i tym grzebie mniej doswiadczone jak Kirilenko.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.06.11, 15:02
      W meczu z Radwanska Sharapova miala 1-szy serv 65% w korcie i az 44 niewymuszone bledy w dwoch setach,czyli mowiac krotko -baaardzo slaby mecz.

      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/stats/day14/2407ms.html

      Sharapova w meczu z Petkovic ma 1-szy serv 81% w korcie i w calym pierwszym secie 7(siedem) niewymuszonych bledow.

      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/stats/day16/2504ms.html
      Calkiem inna Sharapova,calkiem inny mecz.

    • Gość: Pitou IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.11, 15:47
      Krawiec kraje, jak mu matierialu staje. Sharapowa z Aga zagrala va banque bo inaczej aga by ja rozniosla. A i tak wygrala- tylko dlatego ze Aga tego chciala. Jedrzej ma racje- Aga wyszal na ten mecz z gotowa porazka, szansa zyciestwa- przekroczyla jej mozliwosci psychiczne. Szansa- ze AGa - podobnie ja ze Schiavone- pozbedzie sie tego kompleksu. Podobnie bylo tez z Azarenka- gdzie tez stracila piec meczboli.
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 16:04
      I kto tu kogo rozniósł? Mówiłem, że Petković i Pawliuczenkowa są mentalnie za małe, żeby wejść do 1/2 finału wielkoszlemowego. A Szarapowa grała pewniej, bo Petković w porównaniu z Agą nie stawiła jej praktycznie oporu. Nawet kwalifikantka Chan ugrała więcej. Wystarczyło-z tego, co widziałem-przycisnąć Niemkę i niemal od razu aut albo siatka.
    • maksimum 01.06.11, 16:53
      Gość portalu: ps napisał(a):

      > Mówiłem, że Petković i Pawliuczenkowa są mentalnie za
      > małe, żeby wejść do 1/2 finału wielkoszlemowego.

      Pavlyuchenkova musi sie jeszcze sporo nauczyc,a Petkovic nie gra swojego najlepszego tenisa.

      > A Szarapowa grała pewniej, bo
      > Petković w porównaniu z Agą nie stawiła jej praktycznie oporu.

      Bo Sharapova zagrala mecz zycie.Pokaz mnie inny mecz Sharapovej z serwem 80% i 20 niewymuszonymi bledami.
      Zobaczymy jak bedzie serwowala Sharapova w meczu z Li Na? I ile bedzie miala niewymuszonych bledow.
      Serw nie jest uzalezniony od nawierzchni czy klasy przeciwniczki,szczegolnie pierwszy.

      > Wystarczyło-z tego, co widziałem-przycisnąć Niemkę i niemal od razu aut albo siatka.

      Petkovic zagrala slaby mecz.Mam nadzieje,ze na Wimbledon przygotuje sie lepiej.
    • maksimum 01.06.11, 16:21
      Gość portalu: Pitou napisał(a):

      > Sharapowa z Aga zagrala va banque bo inaczej aga by ja rozniosla.

      Nie rozsmieszaj.Sharapova z Aga zagrala baaardzo slaby mecz.
      TYLKO 65% 1-szych serwow w korcie,czyli niemal identycznie jak Radwanska(66%).
      Poza tym 44 niewymuszone bledy z Radwanska a z Petkovic tylko 20 w calym meczu.
      W pierwszym secie z Petkovic miala 83% serwow w korcie i 7 niewymuszonych bledow.
      W drugim secie grala troche gorzej,bo w sumie w calym meczu miala 80% serwow w korcie,co jest bardzo duzo jak na jakakolwiek zawodniczke.

      Przejrzyj sobie jakikolwiek inny mecz wtedy zobaczysz,ze ponad 70% serwow w korcie u kobiet jest wyjatkowa rzadkoscia.
      Bartoli miala 69% przy Kuznetsovej 63%.
      Li Na 70% Kvitova 58%

      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/stats/day14/2405ms.html

      ale w meczu Petkovic-Kirilenko obie mialy ponad 70%

      Petkovic 73%,Kirilenko 74%

      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/stats/day14/2408ms.html
      Jak masz tak dobry serw to nie ma mowy o przelamaniu serwa i gra sie robi bardzo wyrownana i na bardzo wysokim poziomie.

      > A i tak wygrala- tylko dlatego ze Aga tego chciala.

      A ty jestes pierwszym naiwnym,ktory nie umie liczyc pieniedzy!
      Oczywiscie ze obie chcialy wygrac i obie zagraly SLABY mecz.

      > Jedrzej ma racje- Aga wyszal na ten mecz z gotowa porazka, szansa zyciestwa- p
      > rzekroczyla jej mozliwosci psychiczne. Szansa- ze AGa - podobnie ja ze Schiavon
      > e- pozbedzie sie tego kompleksu. Podobnie bylo tez z Azarenka- gdzie tez straci
      > la piec meczboli.

      W bajki wierzysz i teorie spiskowe.
      Raz sie gra lepiej a raz gorzej.Radwanska przegrywala ze Schiavone a pozniej bez urazu ja pokonala.To nie jest zaden kompleks tylko lepsza czy gorsza gra danej zawodniczki.

      Pokaz mnie JEDEN mecz,gdy zawodniczka serwuje 80% w calym meczu a ponad 80% w jednym z setow,wtedy zaczniemy rozmawiac o tenisie.
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 16:37
      Oj Macieju Macieju.
      Petkovic gra topornie , dlatego Szarapowa nie popełniała tyle błędów.
      Błędy wymusza się mieszaniem gry najlepiej , a Petkovic gra jednostajny tenis.
      Wszystko zależy też od tego jaki kto opór stawia.
      Asy też da się wytłumaczyć. Prostą sprawą. W tamtym meczu wiało dość ostro tak Radwańskiej jak i Szarapowej.
      Dodatkowo jak sam kiedyś stwierdziłeś serwis też jest wymuszany przez klasę rywalki. W meczu z Radwańską po prostu Szarapowa musiała więcej ryzykować.

      Co do porównania ilości niewymuszonych błędów.
      W 25 gemach Szarapowa popełniła 44 , a w 15 gemach 20.
      Dodatkowo w meczu przeciw Radwańskiej granych było znacznie więcej piłek , bo większość gemów była wyrównana. Wyszło by na to , że gdyby Petkovic stawiła taki sam opór Szarapowej jak Radwańska , Szarapowa by popełniła tych niewymuszonych z 50.
      Czekam aż się statystyki z meczu pojawią bo akurat strona pań nie działa.
    • maksimum 01.06.11, 16:45
      Gość portalu: Abdul napisał(a):

      > W tamtym meczu wiało dość ostro tak Radwańskiej jak i Szarapowej.

      To znajdz mi inny mecz z tego lub innego turnieju,kiedy jakakolwiek zawodniczka serwuje caly mecz na 80% i to nie w jakims prowincjonalnym turnieiku ale w cwiercfinale szlema.

      > Dodatkowo jak sam kiedyś stwierdziłeś serwis też jest wymuszany przez klasę ryw
      > alki. W meczu z Radwańską po prostu Szarapowa musiała więcej ryzykować.
      >
      > Co do porównania ilości niewymuszonych błędów.
      > W 25 gemach Szarapowa popełniła 44 , a w 15 gemach 20.

      Jesli obie graja slabo a na tym samym poziomie,to wiadomo ze beda graly dluzej.

    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 16:53
      > Gość portalu: Abdul napisał(a):
      >
      > > W tamtym meczu wiało dość ostro tak Radwańskiej jak i Szarapowej.
      >
      > To znajdz mi inny mecz z tego lub innego turnieju,kiedy jakakolwiek zawodniczka
      > serwuje caly mecz na 80% i to nie w jakims prowincjonalnym turnieiku ale w cwi
      > ercfinale szlema.
      >
      > > Dodatkowo jak sam kiedyś stwierdziłeś serwis też jest wymuszany przez kla
      > sę ryw
      > > alki. W meczu z Radwańską po prostu Szarapowa musiała więcej ryzykować.
      > >
      > > Co do porównania ilości niewymuszonych błędów.
      > > W 25 gemach Szarapowa popełniła 44 , a w 15 gemach 20.
      >
      > Jesli obie graja slabo a na tym samym poziomie,to wiadomo ze beda graly dluzej.
      >

      Jak obie grają dobrze ale na tym samym poziomie mecz też będzie trwał dłużej.
      Ja tylko napisałem , że ilość niewymuszonych błędów była w obu meczach porównywalna więc poziom podobny , ba twierdzę że ze wskazaniem na mecz z Radwańską jako lepszy.
      Te 20 błędów tylko dlatego , że mecz trwał krótko.
    • maksimum 01.06.11, 16:57
      Gość portalu: Abdul napisał(a):

      > Te 20 błędów tylko dlatego , że mecz trwał krótko.

      Powtorze swoja prosbe:

      "To znajdz mi inny mecz z tego lub innego turnieju,kiedy jakakolwiek zawodniczka serwuje caly mecz na 80% i to nie w jakims prowincjonalnym turnieiku ale w cwiercfinale szlema."

      Brak bledow tak w serwie jak i w grze bierze sie z bardzo dobrej dyspozycji danego dnia.
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 17:43
      To nie zmienia faktu , że Petkovic w całym turnieju nie dorastała do pięt ani Szarapowej ani Radwańskiej. Świadczy o tym jedna statystyka.

      Petkovic tylko w jednym meczu miała więcej winnerów niż niewymuszonych błędów.
      Natomiast tak Radwańska jak i Szarapowa tylko w jednym meczu miały więcej niewymuszonych niż winnerów czyli odwrotnie.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.06.11, 19:05
      Zgadzam sie,ze w tym turnieju Petkovic gra slabo,ale w Wimbledonie moze byc duzo lepsza,czego o Sharapovej ani Radwanskiej nie da sie powiedziec.
    • Gość: Pitou IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.11, 15:59
      No i co powiesz Macieju nt swoich przewidywan? Petkovic" rozniosla" Sharapova....0:6 3:6.
      mozna zrozumiec frustracje Radwanskiego.
    • maksimum 01.06.11, 16:38
      Gość portalu: Pitou napisał(a):

      > mozna zrozumiec frustracje Radwanskiego.

      Radwanski twierdzil,ze Aga powinna wygrac 61 63 z czym sie zupelnie nie zgadzam.
      Mecz Sharapova-Radwanska byl bardzo wyrownany,ale w decydujacych momentach Sharapova byla lepsza. Ogolnie mecz byl slaby.
      Calkiem inna Sharapova wyszla do meczu z Petkovic.Zdecydowanie lepszy serw i ponad polowe mniej niewymuszonych bledow.Z 44 spadly na 20.
      Tak to u kobiet bywa,ze graja jeden mecz slaby a nastepny bardzo dobry.

      Li Na nie tak dawno przegrywala doslownie z kazdym,min z #78 Larsson ,a dzis jest w polfinale RG.
      Zdeklasowala przy okazji #4 Azarenke.Gra calkiem inaczej niz podczas AO.Pilke bierze pozniej,nie denerwuje sie i rezultaty sa widoczne.
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 16:54
      Co do Na Li , jej styl gry powoduje to , że jest w stanie się przygotować na kilka imprez w roku. Dziwnym trafem gra dobrze generalnie w szlemach.
    • maksimum 01.06.11, 17:05
      Gość portalu: Abdul napisał(a):

      > Co do Na Li , jej styl gry powoduje to , że jest w stanie się przygotować na ki
      > lka imprez w roku. Dziwnym trafem gra dobrze generalnie w szlemach.

      To jest maniera doswiadczonych zawodniczek,ktore potrafia dobrze grac i wygrywac najwazniejsze turnieje jak siostry Williams czy Clijsters.One przygotowywuja sie tylko na szlemy i w nich idzie im dobrze.
      Radwanska czy Wozniacki nawet jak najlepiej przygotuje sie na szlema to go nie wygraja.
      Nowy trener tez zrobil swoje.

      straightsets.blogs.nytimes.com/2011/05/30/li-fires-husband-as-coach-advances-to-quarterfinals/
      Moj syn tez nie lubi jak ja ogladam jego mecze.
    • maksimum 01.06.11, 17:25
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/stats/day16/2504ms.html
      Czekam na powtorke,bo przy takich statystykach to az dziwne zeby czegos nie brala.
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 17:47
      Jak widać nieco słabiej serwowała , nie ryzykowała gwoździami serwisowymi ze słabą Petkovic. W meczu z Radwańską serwowała o 10km/h mocniej. Stąd i procent celności spadł. Dodatkowo wiatr w tamtym dniu był okropny co też utrudniało.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.06.11, 19:06
      Wlasnie jak wiatr wieje trzeba serwowac mocniej by wiatr pilki nie znosil.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.06.11, 20:06
      W meczu z Radwanska Sharapova serwowala na 65% a w meczu z Petkovic na 80%.
      Petkovic w meczu z Kirilenko serwowala na 73% a w meczu z Sharapova na 63%.

      To jest tylko i wylacznie kwestia samopoczucia w danym dniu.

      Sharapova zagrala z Petkovic swoj najlepszy mecz w tym roku a moze nawet od kilku lat.
      Przegladnij statystyki mezczyzn i kobiet,wtedy sie przekonasz,ze NIKT nie miewa 80% serwow w korcie na zadnej waznej imprezie.

      Jesli tlumaczysz to wiatrem w czasie meczu Sharapova-Radwanska,to dlaczego Petkovic tego dnia serwowala na 73% a pozniej w pogodnym dniu na 63%?

      Sa takie dni,ze idziesz na kort i wszystko ci wychodzi.Pilka siada dokladnie na srodku rakiety,uderzenia sa czysciutkie i chce sie biegac.Innym razem wychodzisz na kort zamulony.Pilka po serwie idzie gdzies tam a nie tam gdzie powinna i trzeba celowac w srodek kortu,bo inaczej pilka pojdzie w out.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 22:01
      Średnia prędkość dzisiejszego pierwszego serwisu była zbliżona do średniej prędkości drugiego serwisu z meczu z Agnieszką. Oto cała tajemnica 80%. Prawie cały mecz grała bezpieczną dwójką, w dodatku bez "kick'u" , bo na słabą Petkovic to wystarczało. Ani jednej "bomby" powyżej 180km/h, którymi niszczyła Agę. Oszczędzała siły na półfinał. Reakcja pomeczowa też była znamienna. Przedwczoraj skakała jak dziecko, dzisiaj standard. Ot taki lekki trening, bo w wymianach też specjalnie się nie wysilała i grała bardzo zachowawczo.
    • maksimum 01.06.11, 22:51
      A dlaczego w zadnym innym meczu nie miala tych 80% serwisow? Nawet w pierwszej rundzie.
      Reakcja pomeczowa byla adekwatna do sytuacji.Radwanscy probowali zniszczyc Sharapova wyzywajac ja od chamek,Maria zagrala slaby mecz ale mimo wszystko pokonala ta niby kulturalna.Jak sie zdecydowanie wygrywa,to nie ma sie co podniecac po meczu,to normalne.
      Robert z Aga Radwanska otwarcie przed meczem mowili,ze beda sie przeciwstawiac chamstwu Sharapovej,a wszyscy komentatorzy sa zgodni ze to jedna z najbardziej kulturalnych zawodniczek WTA.
      A ze nie chce sie zadawac z Radwanskimi,to widocznie ma do tego jakies powody.
      Sharapova nie zadala i nie dostala startowego w Warsaw Open i tam zagrala,a zagryziaki Radwanscy zadali dla Isi 50 tys doll startowego i bez startowego Isia nie zagrala w Warszawie.
      To pewno dlatego Sharapova jest wg Radwanskich chamska a oni sa dobrze wychowani.
      Poza tym Sharapova ma 3 szlemy wygrane a Isia co najwyzej cwiercfinal.
    • Gość: ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 00:20
      Tia, Sharapova jest czytelniczką polskich polskich gazet i przejmuje się tym co piszą polskie portale. A ty jak widać jesteś na bakier z klasyką polskiego kabaretu i niewiele zrozumiałeś z wypowiedzi Radwańskiego, skoro wg ciebie kogoś wyzywał. Szarapowa tak się cieszyła, bo wygrała ciężki mecz z trudną przeciwniczką, po zwycięstwach z kelnerkami reaguje tak jak dzisiaj. Dlaczego w innych meczach, nie miała 80%? Bo bardziej ryzykowała (jak w meczu z Agnieszką), bądź mniej się przykładała (jak meczach pierwszego tygodnia, kiedy grała z kelnerkami). Co u licha ma tu do rzeczy Warsaw Open? Naprawdę myślisz, że taka gwiazda jak ona przejmuje się kulisami prowincjonalnego turnieju sprzed dwóch lat. Nie wzięła startowego? Jasne! Jesteś jej managerem? Nie! To nic na ten temat.
    • Gość: j. IP: *.centertel.pl 02.06.11, 01:24
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > jak widać jesteś na bakier z klasyką polskiego kabaretu i niewiele zrozumiałeś z wypowiedzi Radwańskiego

      Sam Radwański tez chyba nie za bardzo rozumiał, do czego nawiązuje. Zacytowany przezeń hydraulik ze sławnego skeczu Dudka, to prostak i grubianin, który wykorzystuje zależność petenta od rzemieślnika (powszechną w owych czasach), by w ordynarny sposób pomiatać swymi wykształconymi klientami, a rownocześnie w obłudny sposób im wlaśnie przypisywac "chamstwo". Radwański wchodząc w jego rolę, dał mimowolnie do zrozumienia, że jego krytycyzm wobec Szarapowej jest równie obłudny i nikczemny, co insynuacje hydraulika. Nie taki z pewnością był jego zamiar.

      www.youtube.com/watch?v=z4dMWaI6MBY&feature=player_detailpage
    • Gość: ddd IP: *.mofnet.gov.pl 02.06.11, 08:35
      No własnie chodzi o to, że owo "chamstwo", w tym skeczu, jest rzekome. To dziennikarz, w pytaniu, zasugerował "chamskie" zachowanie Szarapowej, Radwański odpowiedział "słynnym" cytatem lub jego parafrazą (w mediach występowaly dwie wersje). Jaka była intencja Radwańskiego? Nie wiem! Moim zdaniem wyszło zabawnie i adekwanie do kontekstu (być może przypadkowo). Nawiasem, w swojej analizie pominąłeś rolę ucznia (Aga?), który jest postacią raczej pozytywną (prostolinijny dzieciak zwodzony na manowce przez majstra). Całe zamieszanie wokół tej wypowiedzi to przysłowiowa "burza w szklance wody". Sugestia, że ta wypowiedź miałaby w jakiś sposób wywrzeć presje na Szarapowej jest, po prostu, śmieszna. Szarpowa od lat występuje w roli "etatowej" celebrytki i tego rodzaju "afery" (prawdziwe czy wydumane) to dla nie jej codzienność. O ile to treści przekazywane przez media amerykańskie czy rosyjskie mogą cokolwiek ją obchodzić (chociaż też wątpie), o tyle zawartość polskich portali ma wartość dla niej "zeszłorocznego śniegu".
    • maksimum 02.06.11, 02:21
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > Dlaczego w innych meczach, nie miała 80%?

      Bo to sie zdarza raz na kilka lat i trafilo na Petkovic.

      > Naprawdę myślisz, że taka gwiazda jak
      > ona przejmuje się kulisami prowincjonalnego turnieju sprzed dwóch lat. Nie wzi
      > ęła startowego? Jasne! Jesteś jej managerem? Nie! To nic na ten temat.

      Chcesz bronic Radwanskiej i jej tatusia,to twoja sprawa.Wszyscy wiedza,ze to sa bardzo pospolici ludzie i najwieksze chamstwo na tourze to wlasnie oni odstawiaja.Ci ktorzy im kibicuja musza lubic taki styl zycia.
    • Gość: ddd IP: *.mofnet.gov.pl 02.06.11, 09:11
      Usiłując udowodnieć, że 3 gemy urwane Szarapowej to więcej niż 11, popadasz w skrajną śmieszność. Co do ostatniego akapitu: Koleżanki z turniejów wypowiadają się o Agnieszce, w kontekście ich osobistych relacji, bardzo pozytywnie. Mógłbyś podać, choć jeden, przykład tej rzekomej "powszechnej niechęci" do Radwańskich jaka, wg ciebie, panuje "w tourze". Twoje wycieczki personalne w stosunku do kibiców Agnieszki są żenujące. Brak ci argumentów i posiłkujesz się inwektywami. Po raz kolejny ośmieszyłeś się swoimi "proroctwami". Nie potrafisz przyjąc porażki z godnością, prawdopodobnie z braku takowej.
    • Gość: j. IP: *.centertel.pl 02.06.11, 00:22
      ... pokrętne tłumaczenia własnych licznych porażek to przecież twoja specialité de la maison. A to specjalnie zakład przegrałeś, albo specjalnie źle typowałeś; a to komuś wciąż los tylko sprzyja; a to na kort wyszła inna Szarapowa, niż miała wyjść. Ale żebyś nie wiem co wymyślił, nie wiem jakie statystyki wyszukiwał, nic nie zmieni prostego, brutalnego w swej wymowie faktu:

      Prorokowałeś, że Andzia rozniesie Maryśkę, , a okazało się że Marysia rozniosła Andzię.

      I tyle.
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 02.06.11, 16:16
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/stats/day17/2602ms.html
      Mimo ze pierwszy serw mialy tylko 67% w korcie to jednak Sharapova popelnila tylko 28 niewymuszonych bledow w porownaniu z 44 w meczu z Radwanska.
      Mecz duzo lepszy niz mecz Sharapova-Radwanska ale jednak Sharapova grala duzo gorzej popelniajac 10 bledow serwisowych niz w meczu z Petkovic gdzie miala ich tylko 4.
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 18:12
      Gra się tak jak przeciwnik pozwala.
      Dokonujesz dowolnych interpretacji statystyk w zależności czy są na korzyść czy na niekorzyść Radwańskiej.

      Pamiętam Stanford w tamtym roku.
      Aga do półfinału miała pierwszy serw na poziomie 75% w każdym meczu. W półfinale z Szarapową spadło do 46%. Tłumaczyłem to wtedy słabszą formą a ty presją , bo przeciwniczka inna.
      Teraz jak używam twoich argumentów sprzed roku w stosunku do meczu Szarapowa - Petkovic to ty jakieś dyrdymały opowiadasz.
    • maksimum 02.06.11, 18:45
      Gość portalu: Abdul napisał(a):

      > Pamiętam Stanford w tamtym roku.
      > Aga do półfinału miała pierwszy serw na poziomie 75% w każdym meczu.

      Aga w tamtym roku miala slaby serw i bardzo niewiele asow.W tym roku ma duzo lepszy serw i sporo asow.


      > W półfinale z Szarapową spadło do 46%. Tłumaczyłem to wtedy słabszą formą a ty presją >, bo przeciwniczka inna.

      Sharapova od dawna pokazuje,ze potrafi miec bardzo dobry return i skarcic drugi serw a nawet pierwszy.Pokazala to tez dzisiaj w RG.
      Z kim grala Radwanska przed meczem z Sharapova w Stanford?

      www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/Archive/Draws/2010/703.pdf
      Z Scheepers,Savchuk,Kirilenko.Zadna z nich nie potrafi ci wyrzadzic szkody jak serwujesz srednio.Przeciwko Sharapovej trzeba serwowac bardzo dobrze,tak jak dzisiaj Li Na w polfinale RG.
      Ja az sie dziwie w jaki sposob Petkovic wyszla w rankingu przed Radwanska z takim slabym serwem.Wiekszosc serwow Petkovic idzie w srodek i jest przewidywalna,poza tym ma slaby refleks.

      > Teraz jak używam twoich argumentów sprzed roku w stosunku do meczu Szarapowa -
      > Petkovic to ty jakieś dyrdymały opowiadasz.

      Sharapova z Petkovic zagrala mecz swojego zycia.Wszystko jej wychodzilo od serwow poczawszy poprzez forehandy itd.
      Petkovic niepotrzebnie wdala sie w wymiane ciosow z Sharapova,bo Maria uderza mocniej pilke niz Petkovic,choc Petkovic uderza mocniej niz Radwanska.
    • Gość: Pitou IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.11, 19:42
      Schiavone ma 31 lat, Na Li- 29. Obie dopiero od roku przezywaje szczyty swojej kariery. Przypadek czy regula?
    • maksimum 03.06.11, 04:28
      Gość portalu: Pitou napisał(a):

      > Schiavone ma 31 lat, Na Li- 29. Obie dopiero od roku przezywaje szczyty swojej
      > kariery. Przypadek czy regula?

      To jest dowod na to,ze uczyc sie mozna cale zycie.Nie bede ukrywal,ze Li Na nigdy w zyciu lepiej nie grala.Jest teraz przede wszystkim duzo spokojniejsza niz podczas AO.
      Pierwsze dwa sety z Wozniacki na AO grala nerwowo i za szybko brala pilke.
      Teraz wyraznie widac,ze trener nauczyl ja by przed uderzeniem pilki zrobic pol kroku do tylu i uderzyc mocniej i celniej niz uderzanie pilki na wznoszeniu i popelnianie mnostwa bledow.
      Calkiem inna prace nog ma teraz.
      By byc w dwoch finach dwoch szlemow pod rzad to wymaga bardzo duzo przygotowan i umiejetnosci i Wozniacki na to nie stac.

      PS.Popatrz teraz na Radwanska,ktora w wieku 22 lat ma najlepsze lata za soba i obsuwa sie w rankingu.To samo niedlugo zacznie dotyczyc Wozniacki,to tylko kwestia kilku miesiecy.
      Tenis trzeba lubic by sie rozwijac,a Wozniacki i Radwanska w tenisie widza tylko pieniadze.
    • Gość: Pitou IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.11, 08:34
      AKurat Radwanska bardzo sie rozwinela. Gra chyba najbardziej urozmaicony tenis wsrod dziewczyn. To czy sie obsuwa w rankingu- zobaczymy na koniec sezonu. -w Koncowce sezonu w zeszlym roku nie grala- wiec nie broni punktow. Dziewczyna zrobila takie postepy- ze wczesniej czy pozniej musi sie to odbic na rankingu. A w porownaniu do no Na LI ma jeszcze dobre 5-6- lat czasu na swoje najlepszy lata.
      Karolina zainwestowala na razie w przygotowanie fizyczne- co jej dalo krolowanie na prawie rok. Czy pojdzie za tym technika zobaczymy.
    • Gość: j. IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 12:47
      Gość portalu: Pitou napisał(a):

      > AKurat Radwanska bardzo sie rozwinela. Gra chyba najbardziej urozmaicony tenis wsrod dziewczyn.

      Ale siły i kondycji ciągle brak. Z tą siłą to być może nie da się już wiele zrobić, ale wytrzymałość woła wprost o jak najrychlejszą poprawę. W tej chwili jest tak, że jeśli Aga przegra pierwszego seta, to niemal na pewno przegrywa i cały mecz. Tak w każdym razie miały się sprawy w przeciągu ostatniego półtora roku - od stycznia 2010 do dziś Aga 22 razy zaczynała mecz WTA od przegrania seta i tylko dwa razy udało się jej mimo to wygrać całe spotkanie. Można więc powiedzieć, że szanse Agi na odwrócenie biegu wypadków i wygranie meczu po oddaniu pierwszego seta wynoszą mniej niż 10%. Radykalnie inaczej wygląda ta kwestia np. u Karoliny Woźniackiej. W tym samym okresie Caro od straty seta rozpoczęła 36 meczów i w 15 przypadkach zdołała jednak całość wygrać. A więc u Karoliny szanse na wygranie meczu po oddaniu pierwszego seta przekraczają 40%. Pozwala na to niewątpliwie znacznie lepsza fizyczna kondycja Dunki. Czy nie w niej należałoby upatrywać główej przyczyny rozbieżności w osiągnięciach obu przyjaciółek w ostatnim czasie?
    • Gość: ps IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 16:22
      Akurat kondycja to bolączka Agnieszki od początku kariery chyba. Jeśli chodzi o wygrane mecze po przegraniu seta pierwszego, to faktycznie Polka nie ma się czym pochwalić. Jednak jeśli chodzi o trzysetówki w ogóle, to już jest lepiej. W zeszłym roku Polka wygrała tylko dwie trzysetówki na jedenaście, w tym roku ma już pięć takich pojedynków wygranych na osiem tychże konfrontacji. I pierwsza połowa sezonu też jest lepsza niż ta w zeszłym roku-przynajmniej moim zdaniem. Rok temu był wprawdzie półfinał w Dubaju, półfinał w IW i 1/4 Miami, ale potem nie było żadnego dobrego wyniku aż do londyńskiej trawy. W turniejach wielkoszlemowych też nienajlepiej. Teraz był "tylko" ćwierćfinał w Dubaju, IV runda w IW, powtórka z Miami, ale wartościowych wyników mamy więcej-1/4 AO, IV runda FO i 1/2 Stuttgartu dochodzą do powyższej listy. Szczególnie w WS mamy dużo lepsze wyniki i grę. Mimo urazu pleców Polka zdołała też uratować sezon na ziemi-były wprawdzie szybkie porażki w Madrycie i Rzymie, ale dzięki dobremu występowi w Paryżu i Niemczech Polka wyszła na plus-wygrała siedem spotkań, przegrała cztery. Na pewno mogło być lepiej, ale nie jest też aż tak źle.
    • maksimum 03.06.11, 17:34
      Gość portalu: Pitou napisał(a):

      > AKurat Radwanska bardzo sie rozwinela. Gra chyba najbardziej urozmaicony tenis
      > wsrod dziewczyn.

      Bylby urozmaicony gdyby umiala silnie uderzac i miala dobra kondycje.Na razie jest urozmaicony wsrod slabych fizycznie i slabych kondycyjnie.

      > To czy sie obsuwa w rankingu- zobaczymy na koniec sezonu.

      To jest raczej pewno,bo konkurencja wzrosla i do glosu dochodza wysokie i silne dziewczyny.

      > -w Koncowce sezonu w zeszlym roku nie grala- wiec nie broni punktow. Dziewczyna zr
      > obila takie postepy- ze wczesniej czy pozniej musi sie to odbic na rankingu.

      Wlasnie sie odbija teraz ,kiedy spada w rankingu.Niby zyskala wiecej punktow ale inne zawodniczki zyskaly jeszcze wiecej.

      > A w porownaniu do no Na LI ma jeszcze dobre 5-6- lat czasu na swoje najlepszy lata.

      Tak jak Li Na nigdy nie bedzie grala,bo Li Na jest dobrze zbudowana i dobra kondycyjnie.
      Za mlodu Li Na byla za nerwowa a teraz uspokoila sie i gra lepiej.Radwanska dla odmiany zawsze byla slamazarna i dalsze uspokojenie zniweczyloby jej tenis.

      > Karolina zainwestowala na razie w przygotowanie fizyczne- co jej dalo krolowani
      > e na prawie rok. Czy pojdzie za tym technika zobaczymy.

      Technicznie Karolina jest duzo lepsza od Radwanskiej,niestety wysiada juz kondycyjnie.
      Mowilem tyle razy ze przybranie na wadze wyjdzie jej bokiem i wychodzi.
    • maksimum 03.06.11, 17:52
      www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/gs/r5s1.html
      I to daje dobry obraz sytuacji jak swietnie graja juniorki.
      Ons Jabeur ma tylko 16 lat a druga finalistka jest 17 Amerykanka Monica Puig.

      en.wikipedia.org/wiki/M%C3%B3nica_Puig
    • Gość: Abdul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 23:26
      Portorykanka ;)
    • maksimum 04.06.11, 00:29
      Gość portalu: Abdul napisał(a):

      > Portorykanka ;)

      Jak mieszka w USA to jest Amerykanka.
      -----------
      Mieszkańcy Portoryko, pomimo że są obywatelami USA, nie głosują w wyborach do Kongresu i w wyborach prezydenckich, chociaż biorą udział w prawyborach prezydenckich. Nie płacą też federalnych podatków od dochodów wytworzonych na wyspie. Posiadają paszport USA jak i prawo do swobodnego osiedlania się na terytorium Stanów, a ci którzy z tego prawa skorzystają automatycznie nabierają prawa do głosowania w wyborach prezydenckich, stanowych i lokalnych.
      -------------
      pl.wikipedia.org/wiki/Portoryko
    • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 04.06.11, 17:31
      Wynik zgodnie z planem,choc Li Na przestraszyla sie tak latwego dla niej meczu i oddala inicjatywe Francesce.Tie-break nie byl w planie,ale za to latwo wygrany przez lepsza.
      Nawet sie nie dziwie,ze Jedrzej nie typowal zwyciezczyni,bo wychodzilo mu na Francesce.
      Moze wreszcie zalapie chlop,ze Sharapova z Petkovic zagrala mecz swojego zycia,a z Radwanska grala bardzo przecietnie.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka