masonizyd napisał:
> A to czy Agnieszka była w formie, czy nie na AO - nie wiemy i >chyba nigdy się
nie dowiemy.
Dla mnie sprawa jest oczywista,ze Agnieszka byla w wysokiej formie w
Melbourne,bo przeciez tydzien wczesniej w Sydney bez problemu pokonala
Hantuchova i miala bardzo zazarty mecz z Dementieva,ktora wygrala tamten turniej.
www.medibankinternational.com.au/wp-content/uploads/2009/01/womens-main-draw-singles2.pdf
Prasa dosc obficie pisala,ze tata pogniewal sie na Agnieszke na cale 3 dni i nie
przychodzil na treningi,wiec ojciec wiedzial,ze powinna lepiej zagrac,a jednak
padla jak mucha z K.Bondarenko,ktora jest #60
w WTA.
Co ja probuje od poczatku powiedziec jest to,ze Radwanska ma problemy
ze sredniej klasy dziewczynami,ktore bardzo dobrze umieja przebijac pilke na
druga strone siatki i nerwy ich nie jedza.Do takich tenisistek naleza wlasnie
siostry Bondarenko czy tez S.Peer.
Radwanskiej niestety brak tego,co Bondarenko maja,czyli wybiegania na korcie i
bezproblemowego przebijania pilki na druga strone kortu.
Jesli ja to zauwazylem,to wszyscy trenerzy i wiekszosc zawodnikow tez to widzi i
dlatego Radwanska bedzie miala teraz mocno pod gorke.
Radwanska nikogo juz nie zastraszy stawaniem na srodku kortu przy odbiorze
serwu,jak to mialo miejsce z Sharapova,bo wszyscy to widzieli i drugi raz sie na
to nie nabiora.
> Chodziło mi tylko o ogólny wymiar formy Agnieszki typu zdrowie, >przygotowanie
- nikt nie wie jak będzie na Wimbledonie.
Powtorze raz jeszcze.Bedzie musiala byc lepiej przygotowana niz rok temu,bo
wszyscy juz ja znaja i sa na nia przygotowani.
Swoim zachowaniem Agnieszka juz nikogo nie zaskoczy,wiec bedzie musiala
zaskoczyc lepszym przygotowaniem i lepszym serwisem.
Jesli Dementieva poprawila serwis w wieku 27 lat,to chyba i Radwanska moze w
wieku 20 lat,prawda?
Wiec niech sie tatko nie wkurza na coreczke,a wezmie mocno do roboty.