Po jakim zaś Wimbledonie?! Co to chłopie gadasz? Sezon ledwo się zaczął, a tu
już o tym co bedzie za pół roku... Chętnie się z Tobą założe nawet o to że Aga
do Wimbledonu nie wypadnie z 10-tki(co prawda za tydzien spadnie na 11) ale
potem nie ma za bardzo co bronić. Mimo tych zwycięstw z Stambule, Eastborne to
Miami, IW, Rzym, Berlin zakończyły się klapą. A występ w Australii to wypadek
przy pracy. Spokojnie o formę Agnieszki...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.