Krauze i Kulczyk czy J&S Kuna i Żagiel i jesteś mistrzem.
raz pojedziesz na obóz tenisowy i ogrywasz zawodowców. byłem kiedyś na obozie
realizowanym przez "obóz krakowski" choć z Warszawy wyjazd był. na obozie
spotkałem byłych zawodników i zawodniczki z 10, a ja miałem 3 lata przerwy w
trenowaniu albo 4, a wcześniej trenowałem rok. pod koniec 2 turnusów tak mnie
wyszkolili że w turnieju kończącym drugi turnus ogrywałem trenerów.
po 3 latach gry w Warszawie (wiek 14-17 lat) grając rekreacyjnie i nie myśląc
zawodowstwie ogrywałem na technikę warszawskie "nadzieje", chociaż na punkty
wygrywali ze mną bo mnie się nie chciało biegać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.