Maciek ma ten minus,ze rozgrzewa sie po pol godzinie i tez potrafi
grac 2-3 godziny i tyle zazwyczaj gramy ,jak idziemy do parku.
Teraz,to juz jest przeszlosc,bo on treningi ma od pon-piatku
codziennie 2 godziny a w soboty i niedziele turnieje.
Przy jego konstrukcji,to mozna sie zaorac,bo wszyscy w teamie sa od
niego wieksi i ciezsi.
Ale jak dzisiaj przyszedl po treningu,a ma go po lekcjach od 3-5 po
poludniu tuz obok szkoly.
maps.google.com/
Wpisz "Brooklyn Technical High School,Brooklyn,New York" i wyskoczy
Ci ta szkola przy 29 Fort Green Pl,Brooklyn, NY.
Te 6 kortow jest w Fort Green Park tuz przy szkole.
Codziennie jak nie pada jest trening,ale jutro dzieki bogu ma
padac,to odpocznie.Lekcje tez kiedys trzeba odrabiac.
Jesli w soboty bedzie odpadal z turniejow,to niedziele ma wolna.
Ja nawet nie przypuszczalem,ze to taka orka.
To juz sa mali profesjonalisci.
Zreszta na pierwszym Turnieju juz widzialem,ze wszyscy poza nami
przyszli z profesjonalnym sprzetem,profesjonalnymi torbami na 5-7
rakiet.My takiej jeszcze nie mamy,bo wszystkie 7 rakiet woze w
samochodzie luzem.
Pytam takiego najmniejszego na turnieju ,ile juz gra w tenisa.
Odpowiedzial ze 10 lat,w tym ostatnie 2 z trenerem,a ma 14 lat jak
syn.
Zalamalem sie. Syn tam jest jedynym amatorem,ale po dzisiejszym
treningu juz powiedzial,ze co najmniej polowe z nich by spokojnie
ogral.Tych kilku,ktorych by nie ogral,sa rzeczywiscie bardzo dobrzy
i zmierzy sie z nimi za rok lub dwa.
Okazuje sie,ze w calej sekcji jest 20 zawodnikow i 11-12 syn by
ogral.
Dwoch chlopakow poznalismy z kortow na ktorych sami gramy:
wpisz w okienko:"777 66th street,brooklyn,new york"
maps.google.com/
Te dwa ostatnie korty,gdzie sa najwieksze drzewa sa najlepsze,bo
niemal zawsze stoisz w cieniu.
8 blokow nizej(pld-wsch) przy Fort Hamilton Pkwy & 76 Street sa
nastepne korty o lepszej nawierzchni,ale tam jest zarowa latem.
Ciekaw jestem jak dlugo on wytrzyma grac 6 dni w tygodniu?