Jak syn bedzie mial 15-16 lat to tez juz bedzie taki maly pro.
Czesc chlopakow z tej 20-stki w druzynie jest juz calkowicie
wyrosnieta,a syn bedzie jeszcze 3 lata rosl,tak jak ja,gdy sie
zatrzymalem w wieku 17,5 lat.
Syn jest grzeczny chlopak i do palenia i picia go nie ciagnie,bo w
domu nuikt nie pije ani pali,choc ja zaczynalem wczesnie wlasnie w
wieku 17 lat.Palenie rzucilem w wieku 30 lat ,a popijawy troche
pozniej.
Syn jest niesmialy i zajmuje mu troche czasu by kogos poznac i
ograc,wiec te turnieje przynajmniej na razie sa nie dla
niego,szczegolnie ze ma problemy z serwowaniem.
On chce w sobote znowu jechac,a my mamy jechac na przyjecie ,bo
kolezanka wyjezdza do Wroclawia i bedzie tam rzadzic pol roku na
Oporowie.
Zawioze go na turniej,pojade na przyjecie ,a jak zadzwoni,to go
przywioze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.