> Obstawiasz, Max, tego Robina, no i się nie zawodzisz. Żeby jeszcze
walnął Doko!
> Jestem za.
C'mon George.Robin jest dobrym zawodnikiem tylko czasami trema go
zjada i jak mawiaja fachowcy przegrywa w glowie.
Djoko z Davydenko srasznie sie meczyl.W tej grupie moga byc jeszcze
niespodzianki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.