ale nie jak Lew Hewitt?
Autor: Gość: tenisista
IP: *.chello.pl
24.07.09, 13:40
on też był niski i grał jak lew..
Carla gra tenis natchniony, Cibulkova wykalkulowany i wyuczony, opiera swoje
zwycięstwa na wyliczeniu, przygotowaniu atletycznym, wytrzymałości, typowa
przebijaczka. takie tenisistki nigdy nie dochodzą za wysoko, to samo przykład
Radwańskiej, czy Woźniackiej, jeśli w ich tenisie coś się nie zmieni, nie zajdą
dalej, możliwe jest chwilowe skoczenie o kilka oczek. ale tylko chwilowe. z tym
samym płytkim tenisem.
Carla jest artystką i stylistką, i będzie miała momenty natchnienia, momenty
kiedy będzie poza zasięgiem, kiedy będzie czy to czarnym koniem, czy liderką
sezonu na jakiejś nawierzchni. Nishikori zaś ma wszystko do wygrywania, poza
wzrostem, i powerem, ale to nie problem żeby do 10 wejść, ostatnio po prostu nie
gra od pół roku. zniknął, miał widocznie jakąś kontuzję albo zupełnie inny plan
przygotowań na koniec sezonu ale dziwne by było gdyby nie pojechał na żaden
turniej od marca.