Dodaj do ulubionych

ja tu nowy...

31.10.04, 19:41
Witam,
od jakiegos czasu sledze to forum z sympatii dla Belgii i przyjaciol w west
vlaanderen. az tu nagle okazalo sie ze najprwdopodobniej bede korzystal
czesciej i aktywniej -a to za sprawa propozycji wyjazdu sluzbowego. najpierw
na miesiac a jak sie sprawdzi (nowy pracownik, znaczy ja hehe) to na rok albo
i dluzej.
Powiedzcie moze na poczatek - jakie sa koszty zycia w brukseli? no tak bez
wystawnosci i szampana cosdizen ale i tez bez bidowania. zakladajac ze
sprawne mieszkania mam z glowy.
pozdrawiam
czekam na odpowiedzi :)
Edytor zaawansowany
  • ondine 01.11.04, 11:25
    hmmm skoro nie bidowac to 200€ miesiecznie na jedzenie (opcja studencka to
    polowa tej sumy, tez dobrze zyje) , inne 200 ne restauracje, kina, imprezki.
    skoro mieszkanie juz masz to bosko, bo wiekszosc oplat pozera mieszkanie, prad
    itd pierdoly. komorka z 50 miesiecznie jesli duzo dzwonisz.
    acha, fajki w granicach 4 za paczke, polecam przywiezc wlasna kontrabande.
  • senne_marzenie 01.11.04, 16:56
    przecietne zakupy na jeden tydzien (zakladajac, ze lunch jesz na miescie, czyli
    opcja bez kupowania np miesa) to 20-30 euro, lunch na miescie od 3,5 euro za
    kebab do 35 za dwa dania plus deser w knajpie jakiejs, wjazd na impreze w
    klubie 10 euro, drink od 8 w gore, piwo od 2 w gore, bilet miesieczny 25-35
    euro, benzyna i rachunek tel - to bardzo wzgledne...
    sumujac wychodzi, ze potrzebujesz na tzw zycie ok 500 euro miesiecznie.

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • ervumem 01.11.04, 18:56
    >>komorka z 50 miesiecznie jesli duzo dzwonisz.
    ile kosztuje starter jesli telefon juz mam? i na ile te 50 €? 50 minut?

    >>acha, fajki w granicach 4 za paczke, polecam przywiezc wlasna kontrabande.
    na szczescie rzucilem w wieku 7 lat :)


    >>wjazd na impreze w klubie 10 euro,
    imprezy to raczej organizuje niz wjezdzam na nie za oplata:)

    >>bilet miesieczny 25-35
    interesuje mnie pelne poruszanie sie po Brux transportem publicznym, jaka
    bedzie cena? nie jestem studentem juz..

    s_m, czy ja Cie gdzies juz nie widzialem ? hmmmmmmm
    czat jakis czy co...
  • piemeltje 01.11.04, 21:03
    > ile kosztuje starter jesli telefon juz mam?

    Jesli masz telefon z Polski, to zadbaj o zdjecie simlocka, bo inaczej telefon na
    nic.

    Polecam Tellink ( www.tellink.be ), maja tanie rozmowy i callback na komorke.
  • paw_dady 02.11.04, 10:43
    koszty zaleza od wielu czynnikow:
    masz staly (PSTN) Belgacoma - mozesz miec 10 centow za minute rozmowy ze TPSA w
    Pl

    tele2 kolo 13 tentow za minute rozmowy,

    moze masz sluzobowy staly? to wtedy czemu nie zdrapka (kolo7centow za minute)


    albo jesli masz komorke abonamentowa (GSM -> postpaid) -
    np. Proximus

    corporate.proximus.be/en/ProxiWorld_Plus/PWP_Tariffs.html
    To sie zmienia tak ze wpierw zobacz co masz potem pytaj ;-)
  • ervumem 02.11.04, 21:08
    paw_dady napisała:
    > masz staly (PSTN) Belgacoma -
    co to znaczy staly?
    mam jakas nokie stara, tu byla na abonament ale jak zdejme sim to chyba bedzie
    do wszystkiego?

    > moze masz sluzobowy staly? to wtedy czemu nie zdrapka (kolo7centow za minute)

    aczemu akurat zdrapka dla sluzbowego?
    sluzbowego raczej miec nie bede...
  • piemeltje 03.11.04, 09:54
    > co to znaczy staly?

    Ech, ta dzisiejsza mlodziez, mysla ze komorki istnialy zawsze... Staly to taki,
    z ktorego wystaje kabelek i znika w scianie.

    > mam jakas nokie stara, tu byla na abonament ale jak zdejme sim to chyba bedzie
    > do wszystkiego?

    Najpewniej tak.

    > aczemu akurat zdrapka dla sluzbowego?

    Bo taniej. I nie wychodzi w billingach dokad dzwoniles, a w przypadku telefonu
    sluzbowego to moze byc istotne.
  • paw_dady 03.11.04, 10:13
    piemeltje napisała:

    > Ech, ta dzisiejsza mlodziez, mysla ze komorki istnialy zawsze... Staly to
    taki,
    > z ktorego wystaje kabelek i znika w scianie.

    lubie Twoj sposob wykladanie rzeczy ;o)



    > > aczemu akurat zdrapka dla sluzbowego?
    >
    > Bo taniej. I nie wychodzi w billingach dokad dzwoniles, a w przypadku telefonu
    > sluzbowego to moze byc istotne.

    ehh z Toba rozmaa jakby latwiejsza ;), ja jeszcze dodam - lokalnym dzwonisz na
    loklany numer dostepowy reszta idzie VoIP do Polski (dla ulatwienie dodam
    gatway SS7 jest zwykle w TPSA choc nie zawsze ;-).

  • kasiabru 03.11.04, 20:45
    piemeltje napisała:

    > > co to znaczy staly?
    >
    > Ech, ta dzisiejsza mlodziez, mysla ze komorki istnialy zawsze... Staly to
    taki,
    > z ktorego wystaje kabelek i znika w scianie.
    >
    Pimel, no przeciez naplulam na klawiature ze smiechu...
  • senne_marzenie 02.11.04, 12:45
    bardzo mozliwe, ze widziales - www.gazeta.pl/czat;)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • ervumem 02.11.04, 20:56
    senne_marzenie napisała:
    > bardzo mozliwe, ze widziales - www.gazeta.pl/czat;)

    a z cukelem niejakim gadala?
  • senne_marzenie 03.11.04, 08:32
    ech... pewnie, ze gadala:)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • senne_marzenie 02.11.04, 12:49
    starter kosztuje 20 euro. www.payandgo.be/

    bilety bez znizki sa dla osob powyzej 26 roku zycia. podstawowy bilet
    miesieczny kosztuje 35 euro, ale jesli chcesz miec bilet na metro, tramwaje i
    wszystkich przewoznikow autobusowych to kosztuje miesiecznie, to kosztuje on 39
    euro. szczegolowe info: www.stib.irisnet.be/FR/22090F.htm#mtb

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • ervumem 03.11.04, 10:35
    a czy to nie jest problemem:

    >>Wanneer u uw eerste abonnement gaat afsluiten, hoeft u enkel een recente
    pasfoto en eventuele specifieke documenten (WIGW, schoolabonnement) mee te
    brengen.

    keskese wigw? pewnie jakis meldunek. Jesli na poczatku pobytu zadnego kwita nie
    bede mial znaczy ze nie moge miec miesiecznego biletu?


  • senne_marzenie 03.11.04, 10:38
    jak nie bedziesz nigdzie zameldowany i nie bedziesz miec biletu, to w przypadku
    kiedy cie zlapia (to sie zdarza, nie czesto, ale jednak...) zwina cie od razu
    na komisariat;)

    poza tym ten kwit raczej i tak musisz miec, jesli panstwo belgijskie wytropi,
    ze go nie masz i nie placisz 200 euro rocznie podatku za to, ze mieszkasz w
    tym "pieknym" miescie, to zaplacisz kare - 1000 euro:)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • ervumem 03.11.04, 12:32
    no dzieki za info,
    jak zatem z tym meldunkiem? ile to trwa i gdzie trzeba sie upokorzyc aby dostac
    kwit?

    > jak nie bedziesz nigdzie zameldowany i nie bedziesz miec biletu, to
    > w przypadku kiedy cie zlapia (to sie zdarza, nie czesto, ale jednak
    > ...) zwina cie od razu na komisariat;)

    a jesli zlapia na tym ze MAM bilet bez meldunku? jest taka kontrola?
  • senne_marzenie 03.11.04, 12:52
    meldunek i belgijskie ID jest potrzebne w razie np kontaktow z lekarzami albo
    policja, kiedy chcesz miec staly abonament w kinie, zalozyc konto... aha, no i
    niezaleznie od tego w jakim kraju placisz podatki ten swistek moze ci sie
    przydac w czasie rozmowy z belgijskim urzedem skarbowym:)
    (mozesz byc pewny, ze cie znajda)

    sporo zalezy od miejsca, gdzie masz pracowac.
    niektore firmy takie jak np mc kinsey "pomagaja" swoim pracownikom w tym.
    pracownicy parlamentu, komisji maja odpowiednie biura w miejscu pracy.
    osoby ktore nie maja takich ulatwien musza isc do urzedu swojej komuny, czyli
    dzielnicy z paszportem, kontraktem na wynajem mieszkania, zdjeciami i pewnie
    jeszcze jakimis domumentami, odstac swoje w kolejce i nie dac sie zbyc
    belgijsmim urzednikom. ponoc troche to trwa, ale o tym wiem ze slyszenia:)

    jesli masz bilet, to kanar cie nie bedzie pytac o meldunek:)


    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 13:57
    > niezaleznie od tego w jakim kraju placisz podatki ten swistek moze ci sie
    > przydac w czasie rozmowy z belgijskim urzedem skarbowym:)
    > (mozesz byc pewny, ze cie znajda)
    >

    bajki panie bajki, jak sie nei zarejestrujesz moga ci naskoczyc
  • ervumem 03.11.04, 14:13
    paw_dady napisała:

    > > niezaleznie od tego w jakim kraju placisz podatki ten swistek moze ci sie
    > > przydac w czasie rozmowy z belgijskim urzedem skarbowym:)
    > > (mozesz byc pewny, ze cie znajda)

    > bajki panie bajki, jak sie nei zarejestrujesz moga ci naskoczyc

    w jakimze sensie? dzialalnosci gospodarczej?

    a podatek lokalny gdzie sie placi? i po cholerke i ile i za co? bruxelskie
    powietrze w puszkach?
  • senne_marzenie 03.11.04, 14:23
    w takim sensie, ze jesli jestes zatrudniony w panstwie belgijskim, to pansto
    belgijskie chce zebys zaplacil tu podatek. jesli rozliczasz sie w polsce, to co
    roku trzeba to udokumentowac, a skladajac te dokumenty trzeba miec belgijskie
    ID.

    jesli sie "wyda", ze tu jestes (np. na podstawie tego, ze wlasciciel twojego
    mieszkania zglosi w urzedzie, ze ty je wynajmujesz, jesli masz konto w
    belgijskim banku, jesli masz rachunek telefoniczny, na siebie rachunki za gaz,
    prad itp itd) i nie placisz 200 euro rocznie za oddychanie belgijskim
    powietrzem i chodzenie po belgijskich chodnikach, to placisz kare - 1000 euro.


    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 14:32
    he he a jednak HR czy cos okolo ;P
  • paw_dady 03.11.04, 14:26
    ervumem napisał:
    [ciach]
    > > bajki panie bajki, jak sie nei zarejestrujesz moga ci naskoczyc
    >
    > w jakimze sensie? dzialalnosci gospodarczej?

    wiesz za duzo gdybanie co bylo by gdybys. w skrocie - jesli zakladasz
    dzialalnosc gospodarcza musisz sie zarejstrowac w Be. Wtedy lepiej plac
    wszystko w terminie ;), jesli zalozysz w Pl a jestes krotko po co sie
    rejestrowac?! masz za malo problemow ? do 6 miechow zrezta nie musisz.



    > a podatek lokalny gdzie sie placi? i po cholerke i ile i za co? bruxelskie
    > powietrze w puszkach?

    lokalny tam gdzie jestes zameldowany. Rachunek prosty nie masz meldunku, jestes
    turysta nikt sie nie przyczepi. Cos zamelduejsz zarejestrujesz - lepiej
    zarejestruj wszystko bo sie zdziwisz ;)))
  • senne_marzenie 03.11.04, 14:32
    ja formalnie jestem zatrudniona w polsce, przez polskiego pracodawce.. i to nie
    zmienia faktu, ze oni wiedza, ze tu jestem;) (nawet bez rachunkow, meldunkow i
    innych takich)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 14:42
    senne_marzenie napisała:

    > ja formalnie jestem zatrudniona w polsce, przez polskiego pracodawce.. i to
    nie
    >
    > zmienia faktu, ze oni wiedza, ze tu jestem;) (nawet bez rachunkow, meldunkow
    i
    > innych takich

    delegowanie konczy sie po 6 miesiacach. jak nie wierzysz sprawdz prawo.
    jesli jestes dluzej kiwasz prawo. kiwaczek jestes - budowalismy budowalismy i
    zbudowalismy ;PPP
  • senne_marzenie 03.11.04, 14:45
    po pierwsze to nie trwa jeszcze 6 miesiecy, a po drugie... to long story:)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 14:49
    so tell me your story, kiwaczku ;D
  • senne_marzenie 03.11.04, 14:51
    nic z tego:)
    a juz z pewnoscia nie publicznie:)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 15:18
    eee tam przeciez odpowiadasz mi ;P, czy ktos to jeszcze czyta? ;-)
  • senne_marzenie 03.11.04, 15:21
    wielki brat belgijski patrzy.

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 15:31
    niech patrzy, podgladacz jeden ;P
  • senne_marzenie 03.11.04, 15:32
    zgubilam sie. o czym byla mowa?;)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 15:46
    bo widzisz skoro wielki brat obserwuej sens musi byc gleboko ukryty. Zreszta
    zamiast sadzic forumowe nikiforki lepiej pobawic sie w 'posty gaudyjskie' ;P

    A jak chcesz pogadac przyjdz kiedys na spotkanie jak Bruxelka z menzem wroci,
    moze zbierzemy jakas wieksza grupe. zawsze ktos bedzie mial co do powiedzenie.
    tym razem z sensem ;-D
  • senne_marzenie 03.11.04, 15:57
    powrot Bruselki z menzem jest wyznacznikiem spotkan?
    hmmm.

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 16:23
    senne_marzenie napisała:

    > powrot Bruselki z menzem jest wyznacznikiem spotkan?
    > hmmm.
    >

    nie wtedy jest wiecj luda jak chcesz mozemy w mniejszym gronie o ile sie nie
    boich 'chujalnderow'. ee mieszkancow Hoeilaartu ;PPP
  • senne_marzenie 03.11.04, 16:27
    znaczy jak malym i czy powinnam sie bac?;)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 16:36
    senne_marzenie napisała:

    > znaczy jak malym i
    np. 4 osoby polskomowiaca sa miszkancami chujlandu. Np zalozyciel tego
    szacowengo forum. W cywilu fajny gosc, choc z okolic Brzeskiej ;PPP


    jak chcesz daj znac na priva nie czytuje czesto forum. dzis wyjatek bo mam z
    kim sie poklocic a nie mam duzo pracy ;o)




    > czy powinnam sie bac?;)
    a lubisz dostawac klapsy? ;P
  • senne_marzenie 03.11.04, 16:41
    paw_dady napisała:

    > np. 4 osoby polskomowiaca sa miszkancami chujlandu. Np zalozyciel tego
    > szacowengo forum. W cywilu fajny gosc, choc z okolic Brzeskiej ;PPP

    zalozyciel, ty i ja to 3 osoby. kto czwarty?

    > jak chcesz daj znac na priva nie czytuje czesto forum. dzis wyjatek bo mam z
    > kim sie poklocic a nie mam duzo pracy ;o)

    ale nie siedzisz za sciana?;)

    > a lubisz dostawac klapsy? ;P

    nie.

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 03.11.04, 16:49
    senne_marzenie napisała:

    > paw_dady napisała:
    >
    > > np. 4 osoby polskomowiaca sa miszkancami chujlandu. Np zalozyciel tego
    > > szacowengo forum. W cywilu fajny gosc, choc z okolic Brzeskiej ;PPP
    >
    > zalozyciel, ty i ja to 3 osoby. kto czwarty?

    malzonki 2 wiec 4+5 - jakies przyzwoitki musza byc ;-)

    >
    > > jak chcesz daj znac na priva nie czytuje czesto forum. dzis wyjatek bo ma
    > m z
    > > kim sie poklocic a nie mam duzo pracy ;o)
    >
    > ale nie siedzisz za sciana?;)

    zalezy w moim biurze mam pare scian, u klienta roznie bywa ;P

    > > a lubisz dostawac klapsy? ;P
    > nie.

    nie klam ;P
  • senne_marzenie 03.11.04, 16:56
    4 plus 5 to cale 9, nie 4. nie masz kalkulatora?
    jaka jest, przepraszam, srednia wieku waszej grupy?;)

    skoro u klienta, to odpada. zadna ze scian nie jest wspolna.

    chcesz kogos klepac po tylku, klep wlasna zone:)
    ode mnie z daleka.

    :)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • magda_m 03.11.04, 17:26
    hola, hola drodzy panstwo! prosze nie rozporzadzac moja osoba. a jak paw chce
    kogos innego klepac, niech sobie klepie. ja z checia popatrze ;-)
  • paw_dady 04.11.04, 11:00
    po pierwsze to na klapsy trzeba zasluzyc i ladnie poprosic nie trace enrrgii na
    darmo ;)
  • paw_dady 04.11.04, 11:03
    senne_marzenie napisała:

    > 4 plus 5 to cale 9, nie 4. nie masz kalkulatora?
    nie wiem skad wzielas te liczmy, bawisz sie w numerologie? dla mnie 4+1 =5 ale
    nie siedze w horoskopach wiec na twoej nie moge odpowiedziec ;P


    > jaka jest, przepraszam, srednia wieku waszej grupy?;)
    nie odpowiem bez mojego advokata ;P


    > chcesz kogos klepac po tylku, klep wlasna zone:)
    > ode mnie z daleka.

    wiesz zeby kelpnac musza byc spelnione nestepujace warunki:
    1) musi mi sie chciec
    2) "dupa musi byc czysta"
    3) tylek musi byc ladny
    4) musze miec czas a nie pracowac w danej chwili bo rpaca najwazniejsza jest

    to nie tak (h)op-siup


  • senne_marzenie 04.11.04, 12:19
    paw_dady napisała:

    > nie siedze w horoskopach wiec na twoej nie moge odpowiedziec ;P

    cale szczecie, mogloby ci byc niewygodnie. lepiej siedziec w fotelu np.

    > nie odpowiem bez mojego advokata ;P

    skontaktuj sie zatem z moim rzecznikiem w sprawie ewentualnych kolejnych pytan
    do mnie.

    > wiesz zeby kelpnac musza byc spelnione nestepujace warunki:
    > 1) musi mi sie chciec
    > 2) "dupa musi byc czysta"
    > 3) tylek musi byc ladny
    > 4) musze miec czas a nie pracowac w danej chwili bo rpaca najwazniejsza jest

    nie rozumiem dlaczego o tym piszesz. sugerujesz, ze twoja zona nie spelnia tych
    wymagan?...

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • senne_marzenie 04.11.04, 12:20
    "paw_dady napisała: (...)" - masz jakies problemy z okresleniem wlasnej
    tozsamosci plciowej?

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 04.11.04, 16:08
    senne_marzenie napisała:

    > "paw_dady napisała: (...)" - masz jakies problemy z okresleniem wlasnej
    > tozsamosci plciowej?

    nieeeee, a czemu pytasz?

    PS jesli jestme kobieta to nie dotkniesz tej czesci mojego ciala? ;P
  • senne_marzenie 04.11.04, 16:18
    pytam poniewaz: "paw_dady _napisała_: (...)"

    ps. przyjmij do wiadomosci, ze w ogole nie zamierzam cie dotykac.
    za bardzo sie tego domagasz:)

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 04.11.04, 16:31
    senne_marzenie napisała:

    > pytam poniewaz: "paw_dady _napisała_: (...)"

    eee to dlatego ze wpisalem sie przy otwieraniu konta jako Ludgarda B.


    > ps. przyjmij do wiadomosci, ze w ogole nie zamierzam cie dotykac.
    > za bardzo sie tego domagasz:)

    jak spiewal Falco: "Augen sagen mehr als Worte"...
  • senne_marzenie 04.11.04, 16:45
    paw_dady napisała:

    > eee to dlatego ze wpisalem sie przy otwieraniu konta jako Ludgarda B.

    czyli jednak:)

    > jak spiewal Falco: "Augen sagen mehr als Worte"...

    dobrze, ze nic nie rozumiem w tym dziwnym jezyku.:)
    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 04.11.04, 17:04
    senne_marzenie napisała:

    > paw_dady napisała:
    >
    > > eee to dlatego ze wpisalem sie przy otwieraniu konta jako Ludgarda B.
    >
    > czyli jednak:)

    nie lubisz teog imienia? ja tam Ludgrade lubie ;P



    > > jak spiewal Falco: "Augen sagen mehr als Worte"...
    >
    > dobrze, ze nic nie rozumiem w tym dziwnym jezyku.:)

    sie ucz glabie ;P
  • senne_marzenie 04.11.04, 17:11
    paw_dady napisała:

    > nie lubisz teog imienia? ja tam Ludgrade lubie ;P

    gdzie przeczytales cos, z czego wynika, ze nie lubie?

    > sie ucz glabie ;P

    po co?

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • paw_dady 04.11.04, 17:17
    senne_marzenie napisała:

    > paw_dady napisała:
    >
    > > nie lubisz teog imienia? ja tam Ludgrade lubie ;P
    >
    > gdzie przeczytales cos, z czego wynika, ze nie lubie?

    to co sie czepiasz mojego dzenderu ?! Ludgarda B. jest OK. Wolalabys zebym sie
    rejestrowal jako Kinga Rusin?!

    > > sie ucz glabie ;P
    >
    > po co?

    zeby nie byc glabem ;P
  • senne_marzenie 04.11.04, 17:33
    paw_dady napisała:
    > to co sie czepiasz mojego dzenderu ?! Ludgarda B. jest OK. Wolalabys zebym
    sie
    > rejestrowal jako Kinga Rusin?!

    jest mi dokladnie wszystko jedno. eot:)

    > zeby nie byc glabem ;P

    brakuje ci argumentow?

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • ervumem 03.11.04, 14:11
    senne_marzenie napisała:
    > jesli masz bilet, to kanar cie nie bedzie pytac o meldunek:)
    ale zeby miec bilet musze miec id czyli paragraf 22 sie klania :)

    no wlasnie o tym oczekiwaniu na ID juz gdzies tu chyba nawet czyltalem i
    strach oblecial ze to moze kilka miesiecy trwac...

    "moja" firma niestety nie gwarantuje nic tu na miejscu w brux, sam sobie sterem
    okretem i balastem. (i moze nawet koelkastem:)
    wlasnemi zebami bede musial walczyc ale mam nadzieje ze nie zejde smiertelnie
    o ile znajde kogos ludzkiego kto czasem pomoze
  • senne_marzenie 03.11.04, 14:29
    boszsz.. bilet mozesz miec bez ID. spisuja dane z paszportu albo prawa jazdy, a
    odnosnie adresu wierza na slowo. najwiekszy problem z biletami jest taki, ze
    najczesciej zeby kupic bilet okresowy trzeba sobie postac w kolejce, nawet
    1,5h. ze o kolejce do wyrobienia odpowiedniej legitymacji nie wspomne:)

    ps. nie licz na ludzkich belgow:P

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.
  • 3eti 03.11.04, 14:52
    A po co ma liczyc na Belgow??W BRX rodakow pod dostatkiem .
  • paw_dady 03.11.04, 16:49
    3eti napisała:

    > A po co ma liczyc na Belgow??W BRX rodakow pod dostatkiem .
    nie denerwuj sie 'ajchen folk to ajchen folk', ne-spa?
  • ervumem 03.11.04, 14:55
    senne_marzenie napisała:

    > boszsz.. bilet mozesz miec bez ID. spisuja dane z paszportu albo prawa jazdy,
    a odnosnie adresu wierza na slowo. najwiekszy problem z biletami jest taki, ze
    > najczesciej zeby kupic bilet okresowy trzeba sobie postac w kolejce, nawet
    > 1,5h. ze o kolejce do wyrobienia odpowiedniej legitymacji nie wspomne:)

    no to belgijski prl :)

    > ps. nie licz na ludzkich belgow:P

    oj wez, czyzby przyszlo mi zweryfikowac misternie budowana przez lata sympatie
    do tego ludu?
    w westvlaanderen spotykalem zazwyczaj ludzi przychylnych. utrzymujemy kontakty
    od jakichs 10 lat...
  • senne_marzenie 03.11.04, 15:15
    jest spora roznica miedzy flamandami i walonczykami;)
    i nie mam tu na mysli biurokracji, ale mentalnosc ludzi.

    ale ok. ja nie jestem obiektywna. nie znosze tego miejsca od pierwszego
    wejrzenia i gdyby ktos rok temu powiedzial mi, ze sie tu przeprowadze, chyba
    bym go teraz udusila za wykrakanie;)))

    --
    Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo
    skretynienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka