Dodaj do ulubionych

zycie w Belgii

13.12.05, 20:13
Mam pytanie odnosnie kosztow zycia w Belgii. Moj maz a ja z
nim (chyba) wyjezdza w styczniu do Belgii na roczny kontrakt na Uczelni.
Dostanie wynagrodzenie 1822 Euro/miesiecznie. Stad moje pytanie czy z tego da
sie tam wyzyc gdybysmy chcieli jechac razem tzn. moj maz ja i dziecko?
Napiszcie jakie drogie jest zycie u Was?
Pozdrawiam
Iwona
Edytor zaawansowany
  • do.ki 13.12.05, 20:56
    > Dostanie wynagrodzenie 1822 Euro/miesiecznie. Stad moje pytanie czy z tego da
    > sie tam wyzyc gdybysmy chcieli jechac razem tzn. moj maz ja i dziecko?

    € 1800 miesiecznie na reke? We trojke cienko bedzie. Mieszkanie tak gdzies €
    400-500 miesiecznie, energia € 50 miesiecznie, na jedzenie liczylbym € 100
    tygodniowo co najmniej. Jakis telefon, internet, GSM... powiedzmy, € 50
    miesiecznie. A gdzie dojazdy (samochod i/lub komunikacja publiczna), moze jakies
    drobne przyjemnosci?

    Ja zylem z zona za jeszcze mniej swego czasu, ale dobrze, ze te czasy to juz
    przeszlosc.
    --
    "I possess a secret remedy which I call laudanum and which is superior to all
    other heroic remedies." Philippus Theophrastus Bombastus von Hohenheim aka
    Paracelsus
  • iwo75 13.12.05, 21:14
    Dzieki za szybka odpowiedz. Tak 1800 Euro na reke. Tak liczylismy 500 na
    mieszkanie, zostanie wiec jeszcze ok 1300. Piszesz 100 na jedzenie na tydzien
    myslisz o 3 osobach czy na jedna osobe?
    Iwona
  • do.ki 13.12.05, 21:31
    > Piszesz 100 na jedzenie na tydzien
    > myslisz o 3 osobach czy na jedna osobe?

    Nie no, o trzech, ale za to skromnie liczac.

    Problem polega poza tym na tym, ze potrzebujesz kasy na rozruch. Powiedzmy, ze
    wynajmujesz mieszkanie za € 500 miesiecznie. Ale na poczatku musisz wplacic
    kaucje w wysokosci do 3 miesiecy czynszu...

    Tak liczylismy 500 na mieszkanie, zostanie wiec jeszcze ok 1300.

    Po odliczeniu jedzenia zostanie tak z € 800... po odliczeniu rachunkow za prad i
    telefon zostanie juz tylko € 700. Kupisz jedne buty i bedzie juz € 600. Dwa razy
    w miesiacu zatankujesz- zostanie € 500... Bilet do kina: jakies € 7 od lebka.

    Nie no, mozna. Nie mowie, ze nie, bo tez tak mialem. Ale jesli to ma byc rozwoj
    zawodowy, naukowy i osobisty czy jakis tam, to te pieniadze sa male.
    --
    "I possess a secret remedy which I call laudanum and which is superior to all
    other heroic remedies." Philippus Theophrastus Bombastus von Hohenheim aka
    Paracelsus
  • iwo75 13.12.05, 21:37
    Dziekuje za odpowiedz. Mamy troche pieniedzy odlozonych tutaj w Polsce na
    koncie wiec mamy jakies zabezpieczenie powiedzmy na to zeby wplacic kaucje na
    mieszkanie i miec jeszcze jakies awaryjne pieniadze ale wiadomo nie
    chcielibysmy roztrwonic oszczednosci :)
  • kasiabru 13.12.05, 21:32
    Przezyjecie. Jak bedziecie rozsadnie planowac wydatki. 100E na tydzien to
    wydawalam tylko na siebie, ale liczylam rowniez chemie i alkohol.

    Zastanow sie tylko czy dacie rade przezyc w ten sposob przez caly rok
    (psychicznie). Studenci tak zyja, ale wy przeciez jestescie juz w innej
    sytuacji, na dodatek z maluchem, ktory tez potrzebuje (jedzenie, pieluszki,
    ubranka, ze nie wspomne o lekarzu nie daj Boze).
  • iwo75 13.12.05, 21:41
    Mam nadzieje ze damy rade. Chodzilo mi tylko o odpowiedz czy da sie za to rade
    przezyc. Jak juz pisalam mamy oszczednosci tutaj w Polsce ktorych rzecz jasna
    nie chcielibysmy roztrwonic ale zawsze to jakies zabezpieczenie mysle np o
    lekarzu itp. Maluch juz prawie 4 letni wiec pieluszek nie uzywa. Nie chce tutaj
    zostac sama jak maz wyjedzie on tez nie chce jechac sam :(
  • do.ki 13.12.05, 22:15
    > Maluch juz prawie 4 letni wiec pieluszek nie uzywa.

    Nie ma sie z czego cieszyc. nie:owle jest stosunkowo taniej- paka pampersow w
    Makro to raptem € 35 (a co? jestem na biezaco, no nie?), sloiczki mozna
    przywiezc z Polski (bo tansze i duzo lepszy wybor), ale 4- latek potrzebuje
    butow, ciuchow i masy innych rzeczy. W koncu czyms sie musi tu zajac, prawda? Ty
    zreszta tez...

    > nie chcielibysmy roztrwonic ale zawsze to jakies zabezpieczenie mysle np o
    > lekarzu itp.

    Wiesz, jesli z oszczednosci chcesz placic za lekarza, to te € 1800 miesiecznie
    to tylko dodatek do Twojego budzetu. Rozumiem, ze kontrakt z uczelnia reguluje
    ubezpieczenie zdrowotne via NFZ?

    > Nie chce tutaj
    > zostac sama jak maz wyjedzie on tez nie chce jechac sam :(

    Z drugiej strony, przeciez to tylko rok. Da sie przezyc (znowu pisze na
    podstawie wlasnych doswiadczen).
    --
    "I possess a secret remedy which I call laudanum and which is superior to all
    other heroic remedies." Philippus Theophrastus Bombastus von Hohenheim aka
    Paracelsus
  • iwo75 13.12.05, 22:38
    Oczywiscie ze bedziemy mieli ubezpieczenie, mialam na mysli sytuacje ze trzeba
    wylozyc za lekarza a potem ubezpieczyciel zwraca pieniadze bo wiem ze w
    niektorych krajach tak to wyglada. Z wlasnego doswiadzenia wiem jednak za
    niemowlak kosztuje troche wiecej niz 4 latek jedzacy juz razem z rodzicami ale
    to juz inna kwestia. Zreszta ciuchow tez mozna troche kupic w Polsce :)
  • do.ki 13.12.05, 23:10
    Z wlasnego doswiadzenia wiem jednak za
    > niemowlak kosztuje troche wiecej niz 4 latek jedzacy juz razem z rodzicami

    Tylko ze jedzenie to znikomy procent "calkowitych kosztow posiadania dziecka".
    --
    "I possess a secret remedy which I call laudanum and which is superior to all
    other heroic remedies." Philippus Theophrastus Bombastus von Hohenheim aka
    Paracelsus
  • paw_dady 13.12.05, 23:21
    do.ki napisał:

    > Z wlasnego doswiadzenia wiem jednak za
    > > niemowlak kosztuje troche wiecej niz 4 latek jedzacy juz razem z rodzicam
    > i
    >
    > Tylko ze jedzenie to znikomy procent "calkowitych kosztow posiadania dziecka".

    najdrozszy to alimenty ;o)
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • paw_dady 13.12.05, 23:28
    da sie przezyc ale bedzie ciezko...
    jak bedziesz gotowala i sama sprzatala oraz nie pial tyle co kasiabru da sie
    wyzyc za niewiekie pieniadze - nasi z podlasia twierdza ze 2osoby dorosle za
    200/mies przezyja.

    wiec 400 bez szalsntw jesl igotujesz powinn owystarczyc. O odkladaniu hmm to
    inna dyskusja.

    powodzenia
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • do.ki 14.12.05, 11:23
    Powiem tak: €1800 netto to jest w poblizu sredniej belgijskiej pensji, a za
    srednia pensje zyje sie... srednio. Przyzwoicie to rodzina moze zyc za dwie
    srednie pensje, a Wy chcecie z jednej.
    --
    "I possess a secret remedy which I call laudanum and which is superior to all
    other heroic remedies." Philippus Theophrastus Bombastus von Hohenheim aka
    Paracelsus
  • paw_dady 14.12.05, 13:33
    do.ki napisał:

    > Powiem tak: €1800 netto to jest w poblizu sredniej belgijskiej pensji, a
    > za
    > srednia pensje zyje sie... srednio. Przyzwoicie to rodzina moze zyc za dwie
    > srednie pensje, a Wy chcecie z jednej.

    doki zauwaz - jesl izyjesz w akmpusie uniwersytecki koszty utrzymania sa tez
    niskie wiec 1800 mzoe byc relatywnie ok. p o prostu koszty rosna dosc szybko ze
    wzrostem 'mania'. masz dom (dolicz kadaster + remotny + kredyt_ masz auto
    (dolicz leasing dolisz paliwo dolicz cokowliek potrzebnego w aucie)... a ile
    prosciej ajk tego nei masz? ...

    pzoa tym mlodym ludzio zawsze jakso oszczedniej wychodzi. A Ty to po prostu
    rozpierducha jestes, O ! ;o)
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • do.ki 14.12.05, 16:08
    Gdyby chodzilo o zycie w campusie, to nie mowilibysmy o wynajmowaniu mieszkania
    za 500.

    > masz dom (dolicz kadaster + remotny + kredyt

    Eno, przeciez wiesz, ze albo kredyt, albo kadaster. Ostatnio epsy straszyly sie
    na swoim forum podatkiem katastralnym, ale przeciez podatek katastralny jest
    odliczany w pierwszym rzedzie od odsetek kredytu, wiec o co chodzi?

    > masz auto
    > (dolicz leasing dolisz paliwo dolicz cokowliek potrzebnego w aucie)... a ile
    > prosciej ajk tego nei masz? ...

    Prosciej? Raczysz zartowac. Odstaw auto na pare dni i zobacz jak "prosto" ci sie
    zyje. Mobilnosc kosztuje. Gdyby nie to, ze z autem wychodzi taniej niz bez auta,
    to przeciez nie ladowalbym pieniedzy w te kupe zelastwa, no nie?
    --
    "I possess a secret remedy which I call laudanum and which is superior to all
    other heroic remedies." Philippus Theophrastus Bombastus von Hohenheim aka
    Paracelsus
  • paw_dady 14.12.05, 18:49
    eee tam ja Cie tam wiem zebys ladowal a jakas wypasiona bryke - rozpierducha
    jestes hi hi


    mowiac omobilnosci - na uniwerku masz wiecej czasu na autobusy,kiedys t
    rpzechodzilem ;o). A za mobilnosc placisz tylko wtedy kiedy ten czas drozej
    kosztuje od Twoje pracy...

    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • do.ki 14.12.05, 19:20
    > A za mobilnosc placisz tylko wtedy kiedy ten czas drozej
    > kosztuje od Twoje pracy...

    Nie tylko wtedy, kiedy ma to cos wspolnego z praca. Pozyjesz jeszcze z pol roku,
    to zobaczysz. :-)
    --
    "Man is the only animal that blushes, or needs to." Mark Twain
  • paw_dady 14.12.05, 19:38
    i znow pozostaiem yw pieknej niezgodzie - da sie bez auta choc nie jest latwo ;)

    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • vico1 14.12.05, 21:45
    Radosc zycia zaczyna sie od 3.5 kilo netto/rodzine/miesiac. Czyli dwie osoby
    musza pracowac, albo zarabiac tyle co Paw.
  • do.ki 14.12.05, 22:38
    jak zwykle zreszta

    --
    "Man is the only animal that blushes, or needs to." Mark Twain
  • paw_dady 14.12.05, 23:30
    do.ki napisał:

    > jak zwykle zreszta
    i tak jak powiem ze obaj macie bede lizuz jak skrytykuje bede chujekim wiec
    zachowam dyskretne milczenie ;P


    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • froni.szla 14.12.05, 23:20
    vico1 napisał:

    > Radosc zycia zaczyna sie od 3.5 kilo netto/rodzine/miesiac. Czyli dwie osoby
    > musza pracowac, albo zarabiac tyle co Paw.

    Na 3.5 kilo netto/rodzine/miesiac musza pracowac dwie osoby?
    Smutne.
  • paw_dady 14.12.05, 23:31
    froni.szla napisał:

    > vico1 napisał:
    >
    > > Radosc zycia zaczyna sie od 3.5 kilo netto/rodzine/miesiac. Czyli dwie os
    > oby
    > > musza pracowac, albo zarabiac tyle co Paw.
    >
    > Na 3.5 kilo netto/rodzine/miesiac musza pracowac dwie osoby?
    > Smutne.

    mowa o sredniej, a gdzies srednia jest taka duzo wyzsza? podaj nazwe kraju i
    sprawdzimy. w Pl srednia jest cos 2000PLN (530EUR) brutto przypomne.
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • froni.szla 14.12.05, 23:52
    paw_dady napisała:

    > mowa o sredniej, a gdzies srednia jest taka duzo wyzsza?
    mowa nie o sredniej tylko o 3.5 kilo netto/rodzine/miesiac, od ktorego to
    zaczyna sie radosc zycia (hahaha), i na ktore musza pracowyc dwie osoby!!

    > w Pl srednia jest cos 2000PLN (530EUR) brutto przypomne.
    a co mnie Pl? nie musze tam zyc na szczescie.
  • paw_dady 15.12.05, 00:01
    froni.szla napisał:

    > paw_dady napisała:
    >
    > > mowa o sredniej, a gdzies srednia jest taka duzo wyzsza?
    > mowa nie o sredniej tylko o 3.5 kilo netto/rodzine/miesiac, od ktorego to
    > zaczyna sie radosc zycia (hahaha), i na ktore musza pracowyc dwie osoby!!

    mowa wlasnie o sredniej, przeczytaj jeszcze raz poprzednie posty

    > > w Pl srednia jest cos 2000PLN (530EUR) brutto przypomne.
    > a co mnie Pl? nie musze tam zyc na szczescie.

    a gdzie zyjesz?


    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • froni.szla 15.12.05, 00:19
    paw_dady napisała:

    > mowa wlasnie o sredniej, przeczytaj jeszcze raz poprzednie posty
    czytalem, moze sie i myle.

    > a gdzie zyjesz?
    obecnie w Brukseli, nie wiem jak dlugo jeszcze. codziennie inne niespodzianki.
    kazda kolejna fajniejsza:-)

  • paw_dady 15.12.05, 00:21
    froni.szla napisał:

    > paw_dady napisała:
    >
    > > mowa wlasnie o sredniej, przeczytaj jeszcze raz poprzednie posty
    > czytalem, moze sie i myle.

    jak kazdy z nas w koncu tylko ludzmi jestesmy ;)

    > > a gdzie zyjesz?
    > obecnie w Brukseli, nie wiem jak dlugo jeszcze. codziennie inne niespodzianki.
    > kazda kolejna fajniejsza:-)

    coz zycie kontraktora nie jest latwe - oczywiscie jak kazdy kontraktor palcisz
    pdoatki ... 57% to co cos kol osredniej zostanie ;P


    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • froni.szla 15.12.05, 00:32
    paw_dady napisała:

    > coz zycie kontraktora nie jest latwe - oczywiscie jak kazdy kontraktor
    palcisz pdoatki ... 57% to co cos kol osredniej zostanie ;P

    owszem jestem kontraktorem, a moje zycie wydaje mi sie latwiejsze niz zycie
    wielu z was, chociaz niekoniecznie. mi kase wpychaj gdzie sie da zebym sie
    tylko przemiescil. wiec sie przemieszczam. tak na reke to zostaje mi jakies 5
    srednich. moja zona mialaby pracowac? po co? wazne ze sie ze mna przemieszcza.

  • paw_dady 15.12.05, 00:51
    froni.szla napisał:

    > owszem jestem kontraktorem, a moje zycie wydaje mi sie latwiejsze niz zycie
    > wielu z was, chociaz niekoniecznie. mi kase wpychaj gdzie sie da zebym sie
    > tylko przemiescil. wiec sie przemieszczam. tak na reke to zostaje mi jakies 5
    > srednich. moja zona mialaby pracowac? po co? wazne ze sie ze mna
    przemieszcza.
    >

    5srednich hy hy gdziez takie stawki? po kryzysie nawet jak walisz sapa ciezk
    owyciagnac powyzej 6 stow ;) oczywiscie uwzgledniajac 57% procent podatkow to
    5 srednich nie wyjdzie ;)

    anyway kiedys dzieci pdorosna i co wtedy ze szkola? a co jesli z wiekiem coraz
    trudniej o kontrakcik? milych przemyslen ;)

    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • froni.szla 15.12.05, 01:07
    paw_dady napisała:

    > 5srednich hy hy gdziez takie stawki?
    dzisjaj w Bruksli. kontrakt do sierpnia. ale ja sie nie przejmuje na
    przyszlosc. co kontrakt to lepszy.

    >po kryzysie nawet jak walisz sapa ciezk owyciagnac powyzej 6 stow ;)
    600? co ty mowisz?
    siedze w branzy TV.


    > anyway kiedys dzieci pdorosna i co wtedy ze szkola?
    nie mam narazie i nie zanosi sie na to.

    >a co jesli z wiekiem coraz
    > trudniej o kontrakcik? milych przemyslen ;)
    jak do tej pory to za kazdym razem latwiej. to oni mnie chca, a nie ja ich.
    a jak za 5 lat nie bede mial kontraktu to i tak mi wystarczy na kolejnych kilka
    lat, a w ciagu tych lat mozna duzo zrobic. trzeba myslec za mlodu.

  • paw_dady 15.12.05, 01:16
    froni.szla napisał:


    > >po kryzysie nawet jak walisz sapa ciezk owyciagnac powyzej 6 stow ;)
    > 600? co ty mowisz?
    > siedze w branzy TV.

    z ciekawosci nie jako techniczny tylko redaktor? wiec coz mam powiedzic zycze
    sukcesow znim nie wjeda hindusi do branzy ;o)


    > > anyway kiedys dzieci pdorosna i co wtedy ze szkola?
    > nie mam narazie i nie zanosi sie na to.

    na razie nie ale przyjdzie czas ... takie zycie ;)


    > > trudniej o kontrakcik? milych przemyslen ;)
    > jak do tej pory to za kazdym razem latwiej.

    pociesz sie do nastepnego kryzysu teraz wszystkim latwo nawet swierzakow biora
    jak tylko maja jakies pdostawy ;)

    > to oni mnie chca, a nie ja ich.

    nie do konca ty ich oni ciebie inaczej nie ma kontraktu tak to dziala,
    nieprawdaz?

    > a jak za 5 lat nie bede mial kontraktu to i tak mi wystarczy na kolejnych
    kilka
    > lat, a w ciagu tych lat mozna duzo zrobic. trzeba myslec za mlodu.

    zawsze mozna tylko nie caly czas jest sie mlodym i kiedys zycie na walizkach
    sie nudzi...

    a wiesz kiedys mailem kumpli mowiacych to samo dzis znow wrocili do
    kontraktowania - jak kasa sie koczy a styl zycia zostaje jakos trzeba
    zarabiac...


    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • froni.szla 15.12.05, 01:31
    paw_dady napisała:

    > froni.szla napisał:

    >
    > z ciekawosci nie jako techniczny tylko redaktor?
    ani techniczny, ani redaktor. nie bede o tym pisal. nie warto.

    >wiec coz mam powiedzic zycze
    > sukcesow znim nie wjeda hindusi do branzy ;o)
    to byl zart? oni juz dawno z nami wspolpracuja.

    > na razie nie ale przyjdzie czas ... takie zycie ;)
    chyba juz za stary jestem. aczkolwiek, nigdy nie widomo.

    > pociesz sie do nastepnego kryzysu teraz wszystkim latwo nawet swierzakow
    biora jak tylko maja jakies pdostawy ;)
    ale ja wlasnie nie jestem swirzakiem. stary jestem! stary!

    > > to oni mnie chca, a nie ja ich.
    > nie do konca ty ich oni ciebie inaczej nie ma kontraktu tak to dziala,
    > nieprawdaz?
    nieprawdaz. jak do tej pory to zawsze oni mnie chcieli, a nie ja ich.
    a ze dobre warunki zawsze byly to im sluze.

    > zawsze mozna tylko nie caly czas jest sie mlodym i kiedys zycie na walizkach
    > sie nudzi...
    nie jestem mlody juz od dawna. zycie na walizkach kiedys mi sie znudzilo, ale
    teraz znowu mi sie podoba.

    > a wiesz kiedys mailem kumpli mowiacych to samo dzis znow wrocili do
    > kontraktowania - jak kasa sie koczy a styl zycia zostaje jakos trzeba
    > zarabiac...
    moze masz i racje.
  • paw_dady 15.12.05, 22:57
    coby nie bylo dobrze ze ci sie wiedzie, tak trzymaj .czyz w koncu nie
    najwazniejsze zeby robic to co sie chce? ;)

    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • vico1 15.12.05, 00:03
    Smutne ale prawdziwe. Za duzo nas i nie wszyscy pracuja, z wyboru lub z
    koniecznosci, a chca zyc jak inni.
    Dla mlodych ludzi pewnie hameryka lepsza. Zastanowcie sie :)
  • paw_dady 14.12.05, 23:29
    paw jest dotowany - mam jakies zapomogi od firmy do sie ianczej nie daloby
    przezyc ;o)

    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • vico1 15.12.05, 00:09
    To przez ciebie mamy takie wysokie podatki? :(((
  • paw_dady 15.12.05, 00:11
    vico1 napisał:

    > To przez ciebie mamy takie wysokie podatki? :(((

    nie to przez Walonow i tych ze Wschodniej Europy ;P
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • vico1 15.12.05, 00:19
    Niedlugo sie odgrodzimy od Walonow murem, Belgia mala wystarczy pozostalosc z
    Berlina :)
    Wtedy wystarczy w rodzinie jedna pensja :)
  • paw_dady 15.12.05, 00:22
    vico1 napisał:

    > Niedlugo sie odgrodzimy od Walonow murem, Belgia mala wystarczy pozostalosc z
    > Berlina :)
    > Wtedy wystarczy w rodzinie jedna pensja :)

    wydana na wakacje w Ardenach z Holendrami ;P
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • froni.szla 15.12.05, 00:20
    > vico1 napisał:

    > > To przez ciebie mamy takie wysokie podatki? :(((
    albo przeze mnie. trudno.
  • paw_dady 15.12.05, 00:21
    froni.szla napisał:

    > > vico1 napisał:
    >
    > > > To przez ciebie mamy takie wysokie podatki? :(((
    > albo przeze mnie. trudno.

    o tak to przez ciebie ;P
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • vico1 15.12.05, 00:27
    Jak nie pojdziecie spac to wasze dzieci jutro beda glodne ;)
  • paw_dady 15.12.05, 00:30
    vico1 napisał:

    > Jak nie pojdziecie spac to wasze dzieci jutro beda glodne ;)

    ja bede glodny ;P
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...
  • vico1 15.12.05, 00:31
    Jak cie znam, nie zrobisz sobie krzywdy :)
  • paw_dady 15.12.05, 00:52
    vico1 napisał:

    > Jak cie znam, nie zrobisz sobie krzywdy :)

    wlasnie ide do lodowk inie zrobie krzywdy sobie oj nie ;)
    --
    Zanim odpowiesz na moj post zastanow sie czy spadajac ze swojego ego na IQ nie
    zabijesz sie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka