Dodaj do ulubionych

Genval 2006

27.04.06, 02:05
niniejszym oglszam manewry Genval 2006

kiedy: drugi dluugi weekend Maja.
Gdzie: tajmnica ale nazwa miejsca ukryta w poscie ;) dodam ze mzoe zboirka a
chujearcie na rynku?
co robim: spacerek po parku solvaya - zakaldma ,ze wszyscy wroca bo zgubic
tam sie mzoan.

Genval, pod latania morska - jesc, jak slonce na swierzym powietrzu, potem
spaced wokol oceanu

i jak tam forumowe pykniki? lapieta sie?



--
oslony socjalne EPSO zrodlem jowialnych pyknikow !
Edytor zaawansowany
  • 27.04.06, 10:09
    ja pracuje:(
  • 27.04.06, 21:31
    no to prosze przygotowac 5€ na wejsciowke, pod kosciol, bo chyba ja mieszkam
    najblizej; Pav jestes zwolniony z oplaty, tak mi powiedzieli w kazdym razie
    dzisiaj , na gementje chujsie, w dowod uznania za walke z frankolami;)
  • 02.05.06, 21:02
    antybe napisał:

    > no to prosze przygotowac 5€ na wejsciowke, pod kosciol, bo chyba ja miesz
    > kam
    > najblizej; Pav jestes zwolniony z oplaty, tak mi powiedzieli w kazdym razie
    > dzisiaj , na gementje chujsie, w dowod uznania za walke z frankolami;)


    cos ty ja wspieram frankofonow - caly czas jak czuje sie zagubiony slowotokiem
    rozmowcy mowie: pierdu pierdu. Z francuskim zaspiewem ;)


    --
    Z cyklu przyslowia polskie:
    Rom zawinil, Kowala obrzucili blotem
  • 04.05.06, 10:23
    albo jak zamiawiasz cos z karty w sosie musztardowym mowisz trez trez wysmarzony
  • 28.04.06, 17:46
    paw, sprecyzuj te date, bo za cholere nie mam pojecia o ktory w-e ci chodzi.
    moze sie wreszcie doturlam...
  • 02.05.06, 10:58
    Rozumiem, ze ten "drugi dlugi weekend maja" to 25-28.05.

    OK, pasi, byle nie w piatek. Nie dla wszystkich to jest dlugi weekend.

    --
    "The doctor is someone upon whom you place your hopes when sick - and your dogs
    when well!" Ambrose Bierce
  • 02.05.06, 21:01
    moi drodzy co wolicie:

    27-28 pasi takze. Wiec ustalmy na 27-28.
    Jeszcze lepiej 28 bo to niedziela wiec zakupow i innych pierdol sie nie robi.
    OK?

    komu pais nie ch sie zglasza.

    Aha - spotykamy sie na rybnku pod kosicolem. Jest parking na 90 miejsc wiec
    jest szans, ze sie tma zobaczymy . Zbiorka kolo przystanku dla tych co 1raz.

    Godzina 11:00 (nie myliez 23 ;)

    Pasi? pasi wiec do dziela

    --
    Z cyklu przyslowia polskie:
    Rom zawinil, Kowala obrzucili blotem
  • 03.05.06, 15:40
  • 03.05.06, 17:15
    Mozna sie przylaczyc jezeli termin mi wypali?

    --
    ...
  • 03.05.06, 21:59
    no pewnie, a pokazesz swoje autko? hehe...
  • 03.05.06, 23:36
    Jak meza nie bedzie to bede musiala pokazac.
    Dzis po raz pierwszy wybralam sie sama na krotka przejazdzke, jutro planuje druga troche dalej do
    mojego ostatnio ulubionego sklepu baby2000:)

    --
    ...
  • 04.05.06, 10:16
    a gdzie ten sklep? bo ja teraz na czasie jestem...
    nie martw sie o jezdzenie. wprawa i tylko wprawa jest potrzebna...courage!
    hihi...
  • 04.05.06, 14:46
    W Zaventem obok Ikei. Calkiem niezly wybor i bardzo mila obsluga dla odmiany:)


    --
    ...
  • 05.05.06, 12:25

    > mojego ostatnio ulubionego sklepu baby2000:)

    slusznie bobaby lubia robic zakupy ;D

  • 06.05.06, 23:10
    Jakos podejrzanie czesto odwiedzamy te same sklepy... very tricky
  • 05.05.06, 12:24
    greentea2 napisała:

    > Mozna sie przylaczyc jezeli termin mi wypali?
    >

    wypali wypali ;)

    --
    Z cyklu przyslowia polskie:
    Rom zawinil, Kowala obrzucili blotem
  • 06.05.06, 23:10
    Ja generalnie w Sabatte do 13 pracuje, ale jak nam namalujesz mapkie, to pewnie
    sami trafimy, nie? jeziorko w Genval calkiem fajnie... ale co, gdzie, jak...
    ile... /po co to wiadomo, ze nie dla przyjemnosci :)))/
  • 10.05.06, 14:36
    bo ja to krotkodystansowiec jestem ;-)
  • 16.05.06, 00:39
    kasiabru napisała:

    > bo ja to krotkodystansowiec jestem ;-)

    js tez mama zlamany palec wiec zostane w ogrodku piwnym ;D

    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 11.05.06, 10:18
    czy chodzi o cos ze szparagami ...?
    mniam, to ja jade ;))

    Nie, no moglbys przystepniej pisac na forum, Doki !
  • 11.05.06, 11:31
    jak ktos szuka sobie atrakcji na ten weekend to polecam
    www.manomundo.be/

    bylam 2 lata temu i bylo fajnie - masa dobrego zarcia!!! wedrowalam z jednego
    namiotu to drugiego, ledwo sie wytoczylam na koncu :)
    chyba najwieksza radoche maja tam dzieci- bardzo duzo roznych imprez
  • 11.05.06, 17:50
    Doroczne swieto szparaga w Puurs. Mozna zjesc, wypic, pospacerowac tez jest
    gdzie. Jak pogoda dopisze, to czemu nie?
    --
    Żyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim. Kiedyś w końcu tak się stanie.
  • 12.05.06, 15:19
    mi to wszystko jedno, ale w Genval jest chociaz troche przestrzeni... a w Puurs
    bedziemy sie tylko objadali wsrod krzykliwych tlumow rodzicow z dzieciakami...
    to troche dla mnie za duzo...
  • 12.05.06, 15:41
    > bedziemy sie tylko objadali wsrod krzykliwych tlumow rodzicow z dzieciakami...

    1. Na obzarstwo nie licz. Bylismy na asPUURSge kilka lat temu, obejrzelismy i
    pojechalismy do St Niklaas czy do Bornem, juz nie pamietam, na cos ze szparagow...

    2. Jak bedzie paw, to i tak daleko nie zajdziemy. Skrecimy do pierwszej lepszej
    knajpy. Moze nie?
    --
    Żyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim. Kiedyś w końcu tak się stanie.
  • 12.05.06, 19:12
  • 14.05.06, 13:36
    Genval popieram. Nigdy tam nie bylem, cos nowego. Gdyby jeszcze Paw sie
    zobowiazal, ze pojdzie na spacer, to nie byloby kontrargumentu.
    Mozna tez utworzyc dwie grupy - wyczynowa, ktora wypusci sie na dluzszy spacer i
    progresywna, ktora po kilkuset metrach zalozy oboz w pobliskim barze. Z gory
    zapisuje sie do tej drugiej.
    Potem wszyscy moga zrobic atak na upatrzona (szparagowa) restauracje.

  • 14.05.06, 21:19
    zglaszam sie do grupy wyczynowej !
  • 24.05.06, 17:04
    Jam rozdarty... bo bym sobie powyczynial, ale zone mam zdecydowanie progresywna
    (znaczy w stanie wskazujacym na progresywnosc)

  • 16.05.06, 00:41
    z grupa progresywna.

    Genval jest OK a szparagi tu tez docieraja a la flamande ;D
  • 16.05.06, 09:23
    > Genval jest OK a szparagi tu tez docieraja a la flamande ;D

    Nie lubie szparagow op Vlaamse wijze. Akurat ten jeden sposob przyrzadzania
    szparagow jest IMHO marnacja szlachetnego warzywa.
    --
    Żyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim. Kiedyś w końcu tak się stanie.
  • 19.05.06, 16:38
    jesli juz mam jesc szparagi to wole przyrzadzic je sam - wlasciwie tylko wtedy wiem za co place, dlaczego tak duzo, i dlaczego mi smakuja (generalnie liczbe rzeczy ktore mi nie smakuja ograniczam do dwoch - kiwi, ktore jadam acz niechetnie, i kaszy z mieta, ktorej nie tkne dwometrowym kijem).
    Zas szparagi w kazdej ilosci, ale najlepiej samemu zrobione
  • 19.05.06, 16:40
    27 odpada, jesli juz to 28, ja idacy dalej, a Bruxa to nie wiem
  • 22.05.06, 23:07
    jakubsky napisał:

    > 27 odpada, jesli juz to 28, ja idacy dalej, a Bruxa to nie wiem

    zona sie chetnie zajmiemy ;D
    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 16.05.06, 00:43
    rynek w chujearcie, pod dzwonnica ;)

    11 AM CET?

    ten w pomaranczowych szelkach to nie ja ;D


    potem omawiamy agende i zapisy do grup progresywnej i wyczynowej. Aga z
    wyczynowacmi obiega jeziorka w domenie solvaya. informuje nas ile okrazen
    palacyku 9ok 2 km od bramki) zrobila miedzy kollejnymi kuflami vico i pawia.


  • 16.05.06, 17:31
    paw_dady napisała:

    > rynek w chujearcie, pod dzwonnica ;)
    > 11 AM CET?

    OK, jezeli 27 to jestem kawalerem, jezeli 28 to zonkosiem.

    > ten w pomaranczowych szelkach to nie ja ;D

    Czy pomaranczowe szelki sa naszym znakiem rozpoznawczym?
  • 16.05.06, 18:00
    27 nas (mnie i Bruxy) nie ma, 28 jestesmy (przynajmniej teoretycznie)
  • 16.05.06, 21:07
    28 pasi Kasi. grupa: zdecydowanie horyzontalno-siedzaca
  • 18.05.06, 18:37
    28 pasuje a grupa horyzontalno-siedzaca jak najbardziej:)

    --
    ...
  • 19.05.06, 02:33
    greentea2 napisała:

    > 28 pasuje a grupa horyzontalno-siedzaca jak najbardziej:)
    >

    to co sama aga bedzie tutptac?! ;D

    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 19.05.06, 14:06
    > to co sama aga bedzie tutptac?! ;D

    Nie, z nami. My nie jestesmy epsopykniki.
    --
    Żyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim. Kiedyś w końcu tak się stanie.
  • 22.05.06, 23:08
    do.ki napisał:

    > > to co sama aga bedzie tutptac?! ;D
    >
    > Nie, z nami. My nie jestesmy epsopykniki.

    Towja zoen z pewnoscia nie ale Ty... hmmmm a po co Ci tak przestrzenne auto? ;D

    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 22.05.06, 23:20
    > Towja zoen z pewnoscia nie ale Ty... hmmmm a po co Ci tak przestrzenne auto? ;D

    Do przewozenia rowerow. :-P
    --
    Żyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim. Kiedyś w końcu tak się stanie.
  • 26.05.06, 00:55
    do.ki napisał:

    > > Towja zoen z pewnoscia nie ale Ty... hmmmm a po co Ci tak przestrzenne au
    > to? ;D
    >
    > Do przewozenia rowerow. :-P

    zawsze wiedzielem ze przestrzenne auta sa glownie z powodu pedalow...



    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 23.05.06, 09:12
    jedni sie mocza a drudzy mocza pyski czy jak?
  • 23.05.06, 12:35
    powiem tak - mnie to wisi i dynda

    jak dobrze pojdzie to przed 31 urodzinami bede mial dr przed nazwiskiem, a jak zle (a wszystko na to wskazuje) to jeszcze bede sie bujal z obrona lata swietlne. wiec mnie jest wszystko jedno, czy zmokne
  • 23.05.06, 20:54
    jakubsky napisał:

    > powiem tak - mnie to wisi i dynda
    >
    > jak dobrze pojdzie to przed 31 urodzinami bede mial dr przed nazwiskiem, a
    jak
    > zle (a wszystko na to wskazuje) to jeszcze bede sie bujal z obrona lata
    swietln
    > e. wiec mnie jest wszystko jedno, czy zmokne


    31? to ty stara dupa jestes dr j ;D
    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 23.05.06, 20:53
    kasiabru napisała:

    > jedni sie mocza a drudzy mocza pyski czy jak?

    grupa horyzontalna bedzie siedziec w cieple kontestujac wyniki marszobiegu ;)

    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 24.05.06, 10:51
    no to jestem kontentna. Przyturlam sie jak najbardziej.
  • 24.05.06, 17:07
    Bo jak sie zbyt licznie pojawimy, to bys moze sie przeliczymy... rezerwujemy cos
    czy szukamy na miejscu (ryzykujac iz skonczymy z chinczykiem na wynos)?
  • 24.05.06, 17:55
    Paw, oderwij sie od robotek recznych, dresy juz nie ida.
    Zrob moze liste i zadzwon do jakiejs karczmy, koniecznie ze szparagami.
    Niedziela 28/05 - o ktorej godzinie spotykamy sie na rynku w Hoeilaart?

  • 24.05.06, 21:23
    > Niedziela 28/05 - o ktorej godzinie spotykamy sie na rynku w Hoeilaart?

    Paw niech przyjdzie na 9:30. Reszta- na 11. Wtedy jest nadzieja, ze wszyscy
    zjawia sie na rynku jednoczesnie...
    --
    Żyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim. Kiedyś w końcu tak się stanie.
  • 24.05.06, 11:26
    Mam nadzieje, ze to ciepelko nie bedzie urozmaicone dymkiem papierosowym?

    --
    ...
  • 26.05.06, 00:54
    greentea2 napisała:

    > Mam nadzieje, ze to ciepelko nie bedzie urozmaicone dymkiem papierosowym?
    >

    mow za siebie ;D

    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 26.05.06, 00:54
    nie kurde nic nie rezerwuej bo i tak eni wiem ilu sie zjawi a jak zycie uczy
    rezerwacja po stronie walonskie jest taka jako by nikt nie zarezerwowal.

    spotykamy sie o 11 na rynku w Hoeilaarcie, na dokiego eni zwracjacie uwagi ma
    chlop dzetlaga ;D



    Mamy poza tym dom Grzesia do chinczyka jako wariant awaryjny albo chichis z
    Jezus Eiku tam nigdy nei rbaknie zarcia i miejsc a zeberka sa super ;D


    Caluski
  • 26.05.06, 11:41
    > spotykamy sie o 11 na rynku w Hoeilaarcie, na dokiego eni zwracjacie uwagi ma
    > chlop dzetlaga ;D

    <LOL>

    > Mamy poza tym dom Grzesia do chinczyka jako wariant awaryjny albo chichis z
    > Jezus Eiku tam nigdy nei rbaknie zarcia i miejsc a zeberka sa super ;D

    Ja w kazdym razie z gory zastrzegam, ze na pizze nie ide.
    --
    Żyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim. Kiedyś w końcu tak się stanie.
  • 26.05.06, 13:40
    chinszczyzna zabije moje dziecko a zebzerka mam zakazane do czasu zdjecia drutow
  • 26.05.06, 16:39
    zostaje pizza
  • 26.05.06, 16:44
    O 11tej???

    --
    ...
  • 26.05.06, 18:33
    OK, o 11tej. Jak sie taka masa klientow komus naraz zwali, to tak jakby wygral
    na loterii.
  • 27.05.06, 10:00
    vico1 napisał:

    > OK, o 11tej. Jak sie taka masa klientow komus naraz zwali, to tak jakby wygral
    > na loterii.

    myslisz ze w Belgii widza zaleznosc miedzy masa gosci a wyplata? eee
    optymista ;D

    --
    Kuchnia oferuje:
    placki ziemniaczane z sosem romskim
  • 28.05.06, 22:53
    Kolezenstwo stawilo sie na wezwanie, trzeba przyznac, i nawe paw byl prawie
    punktualnie w chujearcie. Listy obecnych nie puszczano, ale byl admin foruma (z
    malzonka i nie tylko), paw z malzonka, ja z cala rodzina, vico1 z malzonka,
    greentea, kasiabru, (z partnerami), pozniej dolaczyli inni.
    Przmiescilismy sie do Genval i nie uszlismy daleko (to znaczy do konca
    "jeziora") gdy w gardle zaschlo i trzeba bylo skrecic gdzies. Tam dolaczyli
    jeszcze inni i zrobilo sie wesolo. Nie wiem czy zaloga lokalu wygrala los na
    loterii, ale sie starali i znosili nasze grymasy.
    Posiliwszy sie nieco, kolezenstwo uznalo, ze trzeba obejsc reszte jeziora, co
    tez uczyniono. nastepnie zapadla decyzja o udaniu sie do Tervuren na lody, ktora
    tez wykonano, acz w okrojonym skladzie. Gwoli obowiazku przemierzylismy jeszcze
    kawalek piechota.

    Co bylo potem, nie wiem, bo nas katar wykonczyl.

    Spotkanie nalezy zaliczyc do udanych.

    Wszystkim dziekujemy i do milego. :-)
    --
    Żyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim. Kiedyś w końcu tak się stanie.
  • 29.05.06, 00:50
    zapomniales dodac - wszystkim z gory dziekuje ;D

    W rubryce ploteczki wpiszmy, ze
    Kasiabru ma blachy NIEBIESKEI Z EURO ! nastepny mrazem stawia,
    Greentea nie lubie zielonej herbatki,
    poszukiwania szybkiego lopeza trwajom ;D


    PS potem jeszcze z adminami kontunuowalismy w hujearcie (po malej przerwie an
    regeneracje horyzontalna)
  • 29.05.06, 22:43
    Przy okazji obejrzelismy przyszla granice Flandrii z Walonia ;)

    Bylo jeziorko, skala wlasciwa dla miejscowych warunkow i naszych fizycznych
    mozliwosci. Tempo narzucaly nasze paczkujace panie i liczna latorosl co wpedzilo
    slabsza plec (tylko przejsciowo) w kompleksy.
    Co szczegolnie zaskakujace, latarnia morska nie byla tylko fantazja Pawia, po
    przeczytaniu emigracyjnego latarnika. To, ze latarnikiem okazal sie Chinczyk, a
    nie polski patriota, stanowilo pewien dysonans w naprawde pieknej scenerii, ale
    mieszkajac okreslony czas na tej ziemi przyzwyczajeni jestesmy do paradoksow.

    Dobrym pomyslem byl wypad do Tervuren - tlok jak na sopockim deptaku, w
    wiekszosci zapewne unijna elita. Lody w centrum byly super, nasze polaczone
    stoliki przewazaly w glosnosci, mimo niesamowitego zgielku. Nie przeszkadzalo to
    siedzacej obok nas samotnej siwej pani, ktora zamowila oczywiscie dame blanche.

    Dowiedzialem sie przy okazji o okrucienstwie lub raczej ignorancji krola
    Leopolda, ktory podobno zaoszczedzil na odzieniu dla pierwszych poszukiwaczy
    azylu z Konga, lub moze pierwszych pracujacych na czarno i spowodowal ich
    smiertelne wyziebienie. Podobno - jak opowiadal nasz przewodnik Paw - odbyla sie
    ta tragedia na blizej nieokreslonej i nie zachowanej do dzisiejszych czasow
    wyspie, co wzbudzilo we mnie pewne watpliwosci (mea "hulpe") do tej historyjki.

    Niestety, szparagi byly nieosiagalne, pozostaly w Puurs. Okazalo sie, ze
    wszystkiego nie da sie kupic za pieniadze. Szczescie, milosc,... - ok, ale nie
    szparagi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.