Dodaj do ulubionych

Między niebem a ziemią

02.09.12, 22:08
pewnej letniej nocy wtedy też nie spałem
zobaczyłem piękną boską lśniącą zjawę
podała mi rękę i poprowadziła
wśród perłowych świątyń sięgających nieba

ujrzałem pałace jak w mgłach Avalonu
rozświetlone blaskiem jarzących się kolumn
kwitnące ogrody wisiały w oddali
pędziliśmy szybko w tęczowej otchłani

wokół grały dźwięki płynęły w niebiosa
iskrzyły się światy diamentową rosą
wszystko w świetle stało i niebo i ziemia
anioły tam grały na harfach istnienia

widziałem raj z piekłem ciemności i blask
upadłe istoty zastygłe w złych snach
lecieliśmy w mroku i świetle przestworzy
wśród planet przepięknych pełnych dziwnych stworzeń

byłem w morzu ognia gdzie płoną niebiosa
tam powstały anioły z płomieni ze złota
czarne wrota lśniły pochłaniając światło
ileż tam nadziei i marzeń pogasło

zjawa nagle znikła słońce zasypiało
ja się obudziłem między snem a jawą
teraz trwam i czekam nie boję się śmierci
przyjdzie do mnie kiedyś i weźmie w objęcia




Edytor zaawansowany
  • kenezmajnas 02.09.12, 22:37
    Tajemnica śmierci
    to postać duchowa,
    czy złoci anieli
    czy wizja nastrojowa

    Jak wszechświat bezmyślny
    wszystko posiada
    wcale nie jest martwy
    jak czas co nami włada ...

    kenez
  • mistyk35 02.09.12, 22:57
    kiedy nie ma już nadziei
    gdy się wszystko wali w gruzy
    wyzwól duszę z tych okowów
    i poezji zagraj muzę...

    ...i pamiętaj też na zawsze
    dusza to jest dar od Boga
    więc pielęgnuj ją starannie
    żeby później nie żałować
  • kenezmajnas 03.09.12, 05:26
    Jak wierzę w świat wirtualny
    tak i w alfabet też -
    czas jest nieubłagany
    to jedyna macierz

    A kalendarze to demokracja ...

    kenez
  • mistyk35 03.09.12, 15:54
    Z tego co wiem całe życie to świat wirtualny, taki głupi żart wszechistniejącego. On jest tyranem i despotą więc żadnej demokracji nie było, nie ma i nie będzie. Poz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka