Dodaj do ulubionych

Wygrzebane z szuflady 3

11.07.05, 01:38
Nagłówek jak w 'wygrzebane z szuflady 3'

Na Kazimierzu...

I jeszcze wódki łyk na Kazimierzu
Tak żeby wątroba rano pękła
I jeszcze raz żeby w kołnierzu
Głowa schowała się przeklęta

I jeszcze wódki łyk w Krakowie
Tak żeby rano nie pamiętać
I jeszcze raz żeby po głowie
Już nie chodziła ta wyklęta

I jeszcze wódki łyk na Plantach
Tak jakoś dziwnie się złożyło
I jeszcze raz – idziem po bandach
Bo trzeba zapić krwawą miłość

I tak se człowiek czas zapełnia
Myśląc i pijąc wódkę haustem
I tak se człowiek czas wypełnia
Myśląc czasami : jestem Faustem

Czasami jestem też poetą
Co wódkę pija w dzień i w nocy
Bez wódki moi mili przecie
Nie ma co mówić o ... karocy

Hm, karoca wyszła sama z siebie
Bo wódki dawka była spora
Więc wsiadam w nią i jestem w niebie
Pa, teraz jadę się upić w górach.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka