Dodaj do ulubionych

Jeszcze mi sie grzebło w szufladzie

29.07.05, 22:31

Być może wbrew pozorom bardzo wesoła/smutna/ostra/łagodna/poważna/niepoważna
piosenka frustrata o tym jak to w życiu bywa zajebiście.


Poranny nastrój taki, ze głowa pęka, boli
Czuje ze coś się znowu, bardzo strasznie pierdoli
Historia była taka ze szkoda chyba słow.
Ale czasami wraca – taka natura głów.

Nie chcąc wylewać żalu, narzekać, jęczeć, wyć,
Tak sobie czasem myślę – chyba przestanę pić,
Więc po kieliszek sięgam... a co tam... z butli łyk
Chuj mnie to wszystko obchodzi, jak trzeba rzygać to rzyg.

I tylko kilka pytań, czasami we łbie się rodzi
Ale bez nerwów ... spokojnie, to szybko i prędko przechodzi
Jak się dziś rano czujesz, czy wciąż jesteście młodzi
Ha, ha, toż to wcale a wcale, wcale nie o to chodzi.

Trzeci kieliszek ranny, wieczornych nikt nie zliczy
Znów się człek zbudził rano z nosem w łajdackiej piczy
Przy czwartym w głowie świta - dość tego masochizmu
Dodaj do tych wypocin, ździebko, kurwa liryzmu.

Trochę czułości, słonka i ptaszków świergoloących
A może jeszcze ludzi tak strasznie kochających
Że aż się robi słabo od wszystkich tych słodyczy
Chyba se wrócę do mej ciepłej, pachnącej piczy.

I tak se leżąc cicho na tej mięciutkiej pi...ździe
Mruknę czasem pod nosem, ze bywa zajebiście.
Więcej mi nic nie trzeba, bom frustrat, pijak i wał
Chciałem takiego życia, dostałem to com chciał.
Edytor zaawansowany
  • eferaenija 07.08.05, 00:53
    módl się za nami!!! Jesteś poetą?A może tylko udajesz? Nie chciałabym być
    złośliwa, sama nie uważam, że jestem w tym (Poezji) dobra, ale mam tzw.
    WYCZUCIE...Nie uważasz, że to, o czym piszesz jest żenujące? Po co tyle
    przekleństw??? Nie starczy raz powiedzieć "ku*wa" a dobitnie? Takie coś na
    dłużej zostanie w pamięci czytelnika niż powtarzanie tego non stop... A tak w
    ogóle to o czym Ty piszesz??? Bo jakoś nie zrozumiałam "co Autor miał na myśli".
    Pozdrawiam
  • korek1000 17.08.05, 15:09
    Ależ dziewczyno o imieniu niewymownym (bo trudne do wymówienia, będę Cię,
    pozwolisz, tytułował - Matko Przenajświętsza) ...

    Więc, Matko Przenajświętsza , jak zaznaczone w tytule ,jest to piosenka
    frustrata , a oni nie mówią raczej :
    oj,oj,olaboga,
    kwiatek zwiędł,
    chmurka taka sroga.
    Ale wyrażają się bardziej dosadniej , piją i się łajdaczą i robią to non-stop.
    Treść i forma adekwatna do tytułu jest.
  • eferaenija 01.09.05, 21:33
    moje imię jest z pozoru tylko trudne. popracuj nad tym trochę, to wyda Ci się
    banalnie proste:)
    nie miałam niczego złego na myśli. Pisz tak, jak czujesz. Raziły mnie trochę za
    bardzo rymy częstochowskie w Twoim wydaniu. Poza tym, chyba niezbyt dokładnie
    przeczytałeś mojego posta. i o dystans błagam!!!

    > Ale wyrażają się bardziej dosadniej , piją i się łajdaczą i robią to non-stop.
    kurde, a Ty też? To ja współczuję Twojej wątrobie.
    Zdrowia.
  • anais85 02.09.05, 16:00
    mi się podoba :) zwłaszcza ten wątek o piczy ! hahahaha dobre! przeszkadzają mi
    tylko te rymy, ale da się przeżyć.
  • fnoll 05.09.05, 15:10
    KASANOWA Z WIESZAKIEM NA RURY

    jego lasek nikt nie zliczy
    co się zaś chuja tyczy
    to każda picza kwiczy
    na widok takiej zdobyczy

    do czasu...
    przyczyną stała się kwasu
    feralna wyprawa do lasu
    gdy wśród gromkiego hałasu

    wpadł on w złom
    i jego łom
    przyciął się
    ziom

    bratki!
    dbajcie o czystość lasów
    w trosce o stan kutasów...




    anais85 dedykuję...
  • anais85 05.09.05, 17:21
    * * * *

    czuję się zaszczycona

    ale nie będę szczytować
  • korek1000 06.09.05, 02:15
    >ale nie będę szczytować

    a ze mną?
  • korek1000 06.09.05, 02:11
    rymy częstochowskie bo podmiot (miot) liryczny (mało liryczny) ,moje drogie
    anaisy i Matki Przenajświętsze- (wybacz ale nauczyć się nie mogę), prosty jest.
    Forma do treści, kotki moje drogi, adekwatna być musi. sic.
    A o wątrobe nie martwić się proszę przeszczpiają już,... podobno.

    Pobłogosław Przenajświętsza płuco raczej niż wątrobę
    bo to pierwsze, z tym jest gorzej
    chude, blade, spać nie może (pastisz zamierzony proszę się nie przyp...)

  • eferaenija 14.09.05, 21:22
    ależ ja się na pewno nie przyp...zamierzenie Twe rozumiem. co do płuc słabych,
    to mam to samo, gdyż raczę je codzień dymem nikotynowym w wersji doppel;)
    do rymów częstochowskich, jaki by miot liryczny nie był, serce moje miłością
    nigdy nie zapała. ja tu lubię białe (jak śmietana...i inna śmietana;) wiersze:)
  • korek1000 09.10.05, 01:29
    Zaintrygowała mnie Matko ta inna śmietana o której wspomnieć zechciałaś, temat
    ciekawie brzmi bo tajemniczy z lekka on ten temat wydaje się czy rozwinąć byś
    mogła? proszę, bom niedomyślnością grzeszę straszliwie. A i pozdrawiam
    serdecznie. K1000

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka