Dodaj do ulubionych

zapomniałem, że jestem święty i nieśmiertelny

06.12.05, 23:47
zapomniałem...

nie wiem czego, więc

pociągam jeszcze, jeszcze

mam nadzieję

wyciągnąć co z tego


sypie się


rozłazi


paskudny materiał


gdzieś tu pod spodem musi być sedno!
Edytor zaawansowany
  • korek1000 07.12.05, 00:50
    fenolku, bardzo Cię przepraszam ale z taką poezją to ty zapomnij, że jesteś
    nieśmiertelny. Łącze ukłony i wszystkiego dobrego życzę.
    --
    Z szuflady wygrzebane
  • ritakavka 09.12.05, 15:52
    a pan, panie korek, ze swoją liczysz na nieśmiertelność?

    ps. czy wogóle warto liczyć na nieśmiertelność? na cokolwiek warto? ...

    dupa

    pozdrawiam
  • korek1000 12.12.05, 23:50
    aj, ech, niestety, na niesmiertelnosc liczyc nie moge, doszedlem do tego jakos
    na kolacji kolo roku 33 n.e. kiedy to mojego kolege ostatni raz widzialem.
    --
    Sudoku Po Polsku
  • ritakavka 22.12.05, 23:42
    ha ha ha
  • fnoll 15.12.05, 10:48
    ***

    pewien człowiek, mógłbym przysiąc,
    w trzewiach korków chyba z tysiąc
    miał, skutkiem czego
    mocno spuchła jego
    dupa, bo zaparło go na miesiąc


    :)
  • korek1000 21.12.05, 23:04
    raz ) to limeryk prawie ale brak mu
    dwa ) agresywan odpowiedz na krytyke
    trzy ) jakos mi sie nie podoba, ale byc moze subiektywny jestem bo to do mnie
    pijesz
    cztery ) wesolych swiat fnoll
    piec ) z poezja jak z kobieta :w tym musi cos byc .ps: ja tez sie staram a mi
    nie wychodzi -bol ten sam :)
    --
    Sudoku Po Polsku
  • fnoll 22.12.05, 18:49
    ad raz - tak po zastanowieniu muszę przyznać, iż istotnie temu limerykowi brak
    konsekwencji w brzmieniu - na koniec powinno być gwarowe "misiąc"

    ad dwa - twojego dopieprzenia się bez krztyny argumentacji nie
    nazwałbym "krytyką"

    ad trzy - de gustibus...

    ad cztery - i mokrego jajka! :)

    ad pięć - uważam wręcz przeciwnie: w kobiecie niekoniecznie musi coś być, by ją
    cenić ;) czasem lepiej spuścić nieco z egotyzmu, nim się wejdzie w kontakt :D
    no i, w przeciwieństwie do twych neurotycznego dziabdziania się w wypocinach
    własnych, mi - wychodzi! bardzo dobrze mi wychodzi! i wcale mnie to nie boli! :D

    bo radosny jest los grafomana, hej-ha!

    czego i tobie życzę... :)
  • rashomon 18.01.06, 23:01
    drogoe rozpoetyzowane dusze

    tylko nie limeryki
    od tego rdzewieja mi styki

    r
    --
    Nam pisać nie kazano.
  • fnoll 19.01.06, 16:32
    zbyb mądrą dyńkę
    rozwal do grydki
    kapnij oliwy
    sobie na styki

    :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.