Dodaj do ulubionych

Nawarzę sobie piwa... :-))

17.09.05, 22:59
Może niektórzy z Was pamiętają, że miałem (i mam) takie marzenie, żeby
otworzyć własny browar. Taki mini-browar, jak Spiż mieszczący się na Rynku we
Wrocławiu. Ale ponieważ nie mam na razie 165.000 euro potrzebnych do zakupu
wyposażenia takiego browaru, dlatego na razie zamierzam zdobwać doświadczenie
w warzeniu piwa w nieco mniejszej skali. Zamówiłem już surowce, mam podstawowy
sprzęt i niedługo nastawiam pierwszą warkę. Na razie z poeskperymentuję z
cudzymi przepisami. Ale jak nabiorę nieco doświadczenia, wtedy opracuję własną
recepturę. Zgodnie z sugestią Ernesta nazwę to piwo dRoman_Jasne. ;-))
Będę na bieżąco informował o postępach warzenia, a jeśli pierwsza warka mi się
uda, to za jakieś trzy-cztery miesiące możemy się umówić na degustację.
Wcześniej nie da rady, bo piwo musi dojrzeć. :-))

Roman-piwowar ;-))

--
Jestem Jagiellończykiem
Edytor zaawansowany
  • naka 18.09.05, 11:09
    Roman !!!! czy zdazysz do Macka emerytury nawarzyc tego piwa???????

    --
    Naka.

    Stowarzyszenie Jagiellończyków
  • roman_j 18.09.05, 11:20
    naka napisała:

    > Roman !!!! czy zdazysz do Macka emerytury nawarzyc tego piwa???????

    Na pewno. Może tylko nie będzie ono takie dobre, jeśli Maciek wkrótce odejdzie
    na emeryturę, bo ja pewnie nie zdążę jeszcze do tego czasu nabrać doświadczenia.
    ;-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • ernest_pinch 18.09.05, 22:46
    Ten pomysl z minibrowarem to piekna sprawa, dodam jeszcze ze na prowadzenie
    czegos takiego mam mase pomyslow, ale te orientacyjne 10 duzych baniek jest
    zaporowa kwotą. No chyba, ze podmontowalby jakies konsorcjum, albo
    pozyskal "strategicznego" inwestora... Mozna by nad tym popracowac, panie
    Romanie :))
    Przy okazji, jak przysla Ci sprzet do domowego wyrobu daj znac jak to wyglada -
    na zasadzie: bedzie piwo/dziadostwo* (niepotrzebne skreslic - bo tez chetnie
    powarze.. :)
    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • roman_j 19.09.05, 11:05
    ernest_pinch napisał:

    > Przy okazji, jak przysla Ci sprzet do domowego wyrobu daj znac jak to wyglada
    > - na zasadzie: bedzie piwo/dziadostwo* (niepotrzebne skreslic - bo tez
    > chetnie powarze.. :)

    Nie ma sprawy. Ale sprzęt zamierzam zamówić później, jak już trochę nabiorę
    wprawy i złapię bakcyla. Na razie będę warzył na sprzęcie, jaki mam w domu, tzn.
    w 5-litrowym gąsiorku, w którym niegdyś się w moim domu nastawiało wino. Dlatego
    do pierwszej warki zamówiłem tylko surowce. Tak zwany brew-kit. Od tego zwykle
    się zaczyna. A dopiero po tym pierwszym doświadczeniu zdobywa się kolejne
    stopnie wtajemniczenia: chmielenie, zacieranie, słodowanie jęczmienia, dobór
    receptury ... :-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • mortuus 19.09.05, 14:46
    Moje pelne poparcie w tej kwestii. Tez marzy mi sie taka knajpa z wlasnym piwem.
    Oczywiscie bez wolnego 1,5 mln zł nie da rady. Widze, ze jak tylko gdzies znajde
    taka kase, to wspolnikow do tego interesu bede mial ;) Roman informuj o postepach!
  • roman_j 19.09.05, 15:27
    mortuus napisał:

    > Moje pelne poparcie w tej kwestii. Tez marzy mi sie taka knajpa z wlasnym
    > piwem. Oczywiscie bez wolnego 1,5 mln zł nie da rady. Widze, ze jak tylko
    > gdzies znajdetaka kase, to wspolnikow do tego interesu bede mial ;)

    Skoro tak, to podzielmy się zadaniami. Ty zdobywasz kasę, a ja opanowuję
    technologię. ;-))

    > Roman informuj o postepach!

    Oczywiście. Ale bez zdradzania tajemnic kuchni. A właściwie warzelni. ;-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • roman_j 29.09.05, 17:22
    Miałem informować o postępach, więc informuję, że dziś lub jutro nastawiam
    pierwszą warkę. Będzie z tzw. gotowca, bo jako niedoświadczony piwowar nie chcę
    zaczynać od wysokiego c i przygotowywać brzeczki w oparciu o proces zacierania.
    Na wszystko przyjdzie czas. Surowce już dotarły, sprzęt też już czeka. Brakuje
    mi w zasadzie już tylko... etykietek. A może ktoś mi je zaprojektuje? ;-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • naka 01.10.05, 14:05
    Romanie to swietny pomysl !!! Moze oglosisz konkurs na nazwe tego piwa, bo na etykiecie w nazwie musi byc cos przyciagajacego.......wzrok !!!!

    --
    Naka.

    Stowarzyszenie Jagiellończyków
  • roman_j 01.10.05, 15:02
    Nazwę to ja w zasadzie mam. A przynajmniej wiem z grubsza, jak to piwo nazwę.
    Natomiast zastanawiam się nad wyglądem etykiety. No i muszę sobie jakieś logo
    wymyśleć. Tu przydałaby się pomoc. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • naka 04.10.05, 17:51
    Czy to moze taka nazwa : dRoman_Jasne. ;-)) ????? To na etykiecie musi byc koniecznie........Andia ????

    --
    Naka.

    Stowarzyszenie Jagiellończyków
  • ernest_pinch 04.10.05, 21:01
    Płocki Mądrala :DDD
  • roman_j 04.10.05, 21:13
    Dobre. Dorzucę do prywatnego rezerwuaru nazw. ;-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • roman_j 04.10.05, 21:12
    Piwo z Andzią na etykiecie powinno się raczej nazywać "Wężowe". ;-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • roman_j 08.10.05, 14:39
    Własnie skończyłem rozlew młodego piwa do butelek. Teraz pozostanie mi tylko
    nakleić etykietki i odczekać 6-8 tygodni, żeby piwo nabrało smaku i aromatu oraz
    odpowiednio się nagazowało. Już planuję nastawienie kolejnej warki. Z tych
    samych surowców. Muszę tylko dokupić butelek. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • hiubi 09.10.05, 17:04
    Powodzenia! Tak jakoś mi się wydaje, że będzie dobry pretekst do spotkania się razem :-) może i frekwencja będzie większa niż zwykle...

    Miałem znajomego w Łodzi co też był zapaleńcem w tej dziedzinie. Nawet kapslownicę sobie kupił. Piwko jego było całkiem całkiem - tylko wygląd troszkę gorszy bo lekko mętne, ale w domowych warunkach chyba inaczej być nie moze.
  • roman_j 09.10.05, 17:18
    hiubi napisał:

    > Powodzenia! Tak jakoś mi się wydaje, że będzie dobry pretekst do spotkania
    > się razem :-) może i frekwencja będzie większa niż zwykle...

    Jest to jakaś myśl. Tylko gdzie znaleźć lokal, do któego wpuszczą nas z własnym
    alkoholem... :-))
    No i poczekać trochę trzeba będzie, bo ja zacząłem warzenie od piwa mocnego,
    które musi postać 6-8 tygodni, żeby dojrzeć. :-))

    > Miałem znajomego w Łodzi co też był zapaleńcem w tej dziedzinie. Nawet
    > kapslownicę sobie kupił.

    Ja wolę butelki z zamknięciem patentowym. Choć to droższy wariant. Ale jak
    Ernest dostanie swój sprzęt i wypróbuje kapslownicę, to może i ja się w takie
    coś zaopatrzę. :-))

    > Piwko jego było całkiem całkiem - tylko wygląd troszkę gorszy bo lekko mętne,
    > ale w domowych warunkach chyba inaczej być nie moze.

    Może być klarowne i w warunkach domowych. To zależy m.in. od procesu zacierania,
    od którego zależy skład brzeczki i stabilność koloidalna piwa. Poza tym można
    brzeczkę (lub gotowe piwo) przefiltrować, a nawet sklarować np. żelatyną. Tylko
    czy warto? Mnie się właśnie najbardziej w takim piwie podoba to, że jest mętne.
    Dlatego właśnie, kiedy byłem w wakacje we Wrocławiu, specjalnie poszedłem na
    rynek napić się piwka ze Spiża. Takie same (tzn. też mętne) piłem w knajpce w
    Darmstadt i ono też było robione na miejscu. Takie lubię. Przejrzyste piwo
    wydaje mi się jakieś takie bezduszne. ;-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • ernest_pinch 10.10.05, 21:02
    Rozpakowalem, "aparatura" w sensie technologicznym prosta, by nie rzec
    prymitywna. Jak ktos lubi lazic po sklepach, to pewnie skompletowalby akcesoria
    30% taniej.
    Pierwsza warka bedzie z brew-kitu i z tego co wyczytalem z zamowionego
    poradnika, wynika obraz ze bedzie to produkt piwnego lamera. Przecwicze wiec
    zagadnienie od strony organizacyjnej i logistycznej ;)
    Duzo zalezy od tej pierwszej warki - jesli mi sie spodoba smak i sposob zabawy
    to kto wie - 70 butelek po grolschu pojdzie w ruch. Natomiast jesli smakowalo
    to bedzie jak tzw "podpiwek" to pewnie kopne wszystko w kat, a fermentatory
    skoncza jako pojemniki do mycia samochodow ;)
    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • roman_j 10.10.05, 21:28
    ernest_pinch napisał:

    > Pierwsza warka bedzie z brew-kitu i z tego co wyczytalem z zamowionego
    > poradnika, wynika obraz ze bedzie to produkt piwnego lamera.

    Trzeba od czegoś zacząć. Nie od razu Kasztelana uwarzono. ;-))

    > Przecwicze wiec zagadnienie od strony organizacyjnej i logistycznej ;)
    > Duzo zalezy od tej pierwszej warki - jesli mi sie spodoba smak i sposob
    > zabawy to kto wie - 70 butelek po grolschu pojdzie w ruch. Natomiast jesli
    > smakowalo to bedzie jak tzw "podpiwek" to pewnie kopne wszystko w kat, a
    > fermentatory skoncza jako pojemniki do mycia samochodow ;)

    Na początek nie kieruj się smakiem, bo piwo z brew-kita prawdopodobnie nie
    będzie rewelacyjne. Zresztą smak zależy też od samego piwowara. Ale jesli
    uznasz, że Cię to rzeczywiście nie kręci, to może chociaż część sprzętu od
    Ciebie odkupię. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • ernest_pinch 11.10.05, 20:49
    Zakupilem w mojej ulubionej hurtowni wod mineralnych wode zywiecka,
    pirosiarczanem przeprowadzilem dezynfekcje fermentatora, przygotowalem brzeczke
    z brew-kitu i ekstraktu slodowego i czekam az spadnie temperatura ponizej 30 by
    dodac drozdzy :) Zabawa latwa i przyjemna. Zapomnialem tylko strzelic sobie
    fotki z łyżką piwowara ;) Poki co racze sie przemyslowym piwem, a jutro chyba
    wyciagne kolegow z pracy gdzies na "degustacje" :)
  • roman_j 11.10.05, 21:32
    ernest_pinch napisał:

    > Poki co racze sie przemyslowym piwem, a jutro chyba wyciagne kolegow z pracy
    > gdzies na "degustacje" :)

    Pijcie Okocim Palone. Butelki ja wezmę. :-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • ernest_pinch 18.10.05, 22:22
    Dzis sciagnalem brzeczke z fermentora glownego do posredniego a nastepnie
    napelnilem 41 butelek. Az korcilo by wsadzic slomke i sie przyssac ;) Teraz
    odczekam 3 tyg.
    Jak nie "rozpierdoli" butelek to moze bedzie piwo z tej warki :D
    Podsumowujac: Wszystko latwe bylo, jedyny mankament przy szorowaniu i
    dezynfekcji butelek ledwo odgialem sie.... hehe
    Podstawowa sprawa, nie musialem prosic zony o pomoc... Piwowar pełną gębą :D
    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • ernest_pinch 02.11.05, 19:07
    Po 2 tyg. lezakowania otworzylem 2 butelki. Strzelilo, znaczy cisnienie jest.
    Piana ładna, po nalaniu do szklanki widac jak sie "wysyca" ditlenek wegla. Smak
    pozytywny. Znaczy wszystko idzie w dobrym kierunku bym sie tym bawil ;-)
    Ba z czasem moze zrobie sie piwnym ortodoksem na ksztalt pewnego starszego
    inzyniera z Wa-wy ktory w mojej obecnoci zrugal arabskiego kelnera za
    przyniesienie piwa w pucharku... ;)
  • roman_j 02.11.05, 20:12
    Już po dwóch tygodniach?? Widzę, że ten nawarzony zapas piwka kusi Cię. ;-))
    A tak poważnie, to cieszę się, że opanowujesz technologię. Al;e pamiętaj, że
    dopiero piwo warzone z zacieraniem będzie sprawdzianem Twoich umiejętności. :-))

    --
    Odiprofanum vulgus et arceo.
  • ernest_pinch 21.11.05, 21:58
    To smutne, ale po przeszlo 40 pelnych butelkach nie ma ani jednej ;) Albo bede
    musial zwiekszyc czestotliwosc warek, albo w koncu powiedziec jasno: tak
    dojrzalem do ruszenia na wieksza skale, Romanie browaru fundamenty czas
    wykopac... ;)
    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • roman_j 21.11.05, 22:14
    A jak wrażenia smakowe? Dobre było to piwo, które sam nawarzyłeś?
    Ja swojego jeszcze nie spróbowałem, bo moje musi dłużej dojrzewać. Jeszcze
    jakieś 2-3 tygodnie. A tymczasem wstrzymałem się z warzeniem czekając na wyniki
    degustacji.
    Co do fundamentów pod browar, to trzeba się spotkać i obgadać sprawę przy piwie.
    Szkoda, że osuszyłeś swoje zapasy. Najlepiej rozmawiałoby się o tym przy piwku
    własnej roboty. :-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • ernest_pinch 21.11.05, 22:31
    roman_j napisał:

    > A jak wrażenia smakowe? Dobre było to piwo, które sam nawarzyłeś?
    > Ja swojego jeszcze nie spróbowałem, bo moje musi dłużej dojrzewać. Jeszcze
    > jakieś 2-3 tygodnie. A tymczasem wstrzymałem się z warzeniem czekając na
    wynikidegustacji.
    > Co do fundamentów pod browar, to trzeba się spotkać i obgadać sprawę przy
    piwie.
    > Szkoda, że osuszyłeś swoje zapasy. Najlepiej rozmawiałoby się o tym przy piwku
    > własnej roboty. :-))

    No cholera wiem, ze troche nawalam ;)
    Odnosnie wrazen smakowych kilka niezaleznych "ekspertow" i "ekspertek" ocenilo
    pozytywnie :) Czekam na kolejna dostawe surowca, by posiasc drugi stejdż
    wtajemniczenia ;)
    Ostatnio znajomy wynajal fajne miejsce na sklep, cena na akceptowalnym
    poziomie. Dzieki odniesieniu do tego miejsca moznaby skalkulowac pomysl ...jak
    to nazwac... hmmm... tego... zeby takie polskie slowo..no.. o wiem!..
    PIWIARNI. :D

    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • roman_j 22.11.05, 23:43
    ernest_pinch napisał:

    > Ostatnio znajomy wynajal fajne miejsce na sklep, cena na akceptowalnym
    > poziomie. Dzieki odniesieniu do tego miejsca moznaby skalkulowac pomysl
    > ...jak to nazwac... hmmm... tego... zeby takie polskie slowo..no.. o wiem!..
    > PIWIARNI. :D

    Ale to już nie jest temat na forum. Przynajmniej nie na to ogólnodostępne. :-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • ernest_pinch 27.11.05, 00:34
    Tym razem "Lager". Godzinne gotowanie z chmielem goryczkowym i
    aromatycznym. "Dolna" fermentacja (czyli zakres temp 9-15 st) spowodowal ze
    fermentor ustawilem w piwnicy. Zona mi sugerowala zebym w silowni wstawil
    jakies regaly i tam dumnie prezentowal butelki. Tylko gra nie warta
    swieczki...Piwo za szybko "schodzi"...;-)))
    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • ernest_pinch 02.12.05, 23:26
    Zlalem do fermentora mlode piwo i przeprowadzam 10 dniowa fermentacje cicha. Z
    pomiarow przeprowadzonych w skali Ballinga wychodzi ze zaw. alk wyniesie 4,67.
    Zapach i smak sa super, widac wyraznie ze w stosunku do brew-kitu to znaczacy
    postep.
    Niestety, poki co musze jeszcze 20 dni pic przemyslowe piwo :)

    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • roman_j 03.12.05, 10:18
    ernest_pinch napisał:

    > widac wyraznie ze w stosunku do brew-kitu to znaczacy postep.

    A ja mam jeszcze taki zapas brew-kita, że przy moich mocach przerobowych
    wystarczy tego na 5 warek. Na dodatek muszę czekać z kolejnymi warkami, aż mi
    się butelki zwolnią. Nie ma rady, muszę jeszcze poczekać z kolejnym stopniem
    wtajemniczenia. Może wykorzystam butelki rezerwowe i nastawię trzecią warkę z
    brew-kita. Szybciej zacznę, szybciej zużyję zapas "gotowca". :-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • ernest_pinch 03.12.05, 15:33
    W srode podrzuce Ci 20g chmielu goryczkowego, ktory mi zostal po "lagerze". Mi
    ta dzialka do niczego sie juz nie przyda, a Ty zas mozesz poeksperymentowac ;-)
    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • roman_j 03.12.05, 15:36
    OK. Dzięki. Muszę go szczelnie zapakować, bo chmiel ponoć szybko wietrzeje. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • naka 10.12.05, 16:34
    Roman !! a co sie dzieje z twoim piwem ???? czy juz robisz zapasy na Macka przywitanie ??? A jego pobyt tez bedzie dlyzszy wiec radze ci wynajac jakas piwniczke !!!



    --
    Naka.

    Stowarzyszenie Jagiellończyków
  • roman_j 10.12.05, 23:14
    naka napisała:

    > Roman !! a co sie dzieje z twoim piwem ???? czy juz robisz zapasy na Macka
    > przywitanie ??? A jego pobyt tez bedzie dlyzszy wiec radze ci wynajac jakas
    > piwniczke !!!

    Moje piwko jest właśnie na ostatnim etapie dojrzewania. Ale jego zapasy są tak
    szczupłe, a chętnych na degustację tak dużo, że chyba będę musiał nastawić jakąś
    kolejną warkę. A dla Maćka nawarzę piwa gdzieś w wakacje, bo to, którego
    nawarzyłem teraz, nie ma szans doczekać do jego przyjazdu. :-))

    --
    Jestem Jagiellończykiem
  • hiubi 15.01.06, 17:40
    I jak piwko? Smakowało?
  • roman_j 16.01.06, 17:06
    A nie narzekam. Dobre. Co prawa smak ma specyficzny, bo jest ciemne i mocne, ale
    jest dobre. No i do tego pięknie się pieni. :-))
    Jak opróźnię kilka butelek, to nastawię kolejną warkę. Tym razem będzie to piwo
    jasne. Też z "gotowca". :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • ernest_pinch 03.09.06, 22:14
    Warzysz nadal? Ja przyznaje ze zaniedbalem sie w tym temacie :)
    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • roman_j 03.09.06, 23:48
    Od jakiegoś czasu przymierzam się do kolejnej warki. Muszę mieć tylko trochę
    więcej luzu niż teraz. Mam zapas gotowca na 5 warek i do tego zakupiłem zestaw
    surowców do warzenia z zacieraniem. U mnie tak jest z wieloma rzeczami, że mi na
    jakiś czas przechodzi, ale po jakimś czasie wracam do tematu. Muszę po prostu
    poczekać, aż nabiorę znowu ochoty. :-))

    --
    Tajemnica zwycięstwa PiS wyjaśniona!
  • hiubi 13.09.06, 22:15
    A nie przeterminują Ci się te zapasy? :-) Z chęcią pomogę w konsumpcji-bo nie może sie zmarnowac przecież :-]
  • roman_j 13.09.06, 22:44
    Zapasy piwa się jeszcze nie przeterminowały, a zapasy surowców raczej zużyje
    zanim się zdążą przeterminować. A co do pomocy w konsumpcji, to bardzo chętnie,
    tylko okoliczności trzeba by jakieś odpowiednie do tego wybrać. :-))

    --
    Tajemnica zwycięstwa PiS wyjaśniona!
  • hiubi 27.09.06, 22:50
    każdy pretekst jest dobry :-)
  • roman_j 28.09.06, 20:43
    hiubi napisał:

    > każdy pretekst jest dobry :-)

    Pretekst łatwo znaleźć. Trudniej odpowiedni czas i miejsce. ;-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • ernest_pinch 28.09.06, 21:50
    roman_j napisał:

    > Pretekst łatwo znaleźć. Trudniej odpowiedni czas i miejsce. ;-))

    Tylko czas, bo z miejscem... to jeszcze jest cieplo ;-))

    --
    This game has no name. It will never be the same.
    Forum Automobil
    Forum Romanum
  • roman_j 29.09.06, 08:55
    ernest_pinch napisał:

    > Tylko czas, bo z miejscem... to jeszcze jest cieplo ;-))

    Ale w Płocku nie można się raczyć alkoholem na świeżym powietrzu (chyba, że na
    prywatnej posesji). A ja jestem legalistą. :-))

    --
    Tajemnica zwycięstwa PiS wyjaśniona!
  • roman_j 30.10.06, 20:42
    Nastawiłem 4,5 litra (na tyle pozwalają moje moce przerobowe). Za tydzień zlewam
    do butelek, a potem zaniose do piwnicy, niech dojrzewa. Teraz musze jeszcze
    wypić stare zapasy, żeby mi się butelki zwolniły na kolejną warkę. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • roman_j 09.12.06, 12:36
    Właśnie otworzyłem pierwszą butelkę z trzeciej warki (choć mam jeszcze zapasy z
    dwóch poprzednich). Wrażenia średnie. Niska pienistość, ale solidne nasycenie.
    Kwaśność nieco powyżej normy, ale może to skutek dużego nasycenia piwa CO2.
    Zawartości alkoholu nie sprawdzałem, ale ocenię za jakiś czas po sobie. :-))
    Słowem jestem umiarkowanie zadowolony. Ale pocieszam się, że próbka nie jest
    reprezentatywna, bo zostawiłem jedną butelkę w domu, gdzie dojrzewała w
    warunkach nieoptymalnych (za ciepło). Może kolejne butelki z piwem z tej warki
    będą lepsze. To wciąż jeszcze piwo z gotowca, ale pierwsze moje jasne. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka