Dodaj do ulubionych

Romanowa skrzynka :)

09.12.02, 22:53
Roman pozwoliłam sobie załozyc te juz nieco archiwalna skrzynke ale odnowiona - bo Romanowa !! Chyba nasz montrealski kolega wybaczy mi ten plagiat i nie poczuje sie urazony, ale ktos w zastepstwie musiał to zrobic - bo jest tyle roznych pytan , zapytan, ploteczek i problemów.

Pierwsze pytanie do Hiubiego : w oknie pewnege mesengera widnieje napis :
" w poniedziałek ja nie moge bo...."

- co miałes na mysli ?????

A drugie pytanie - to problem stary - co jest z portalem Gazety ???? serce mi sie kraje jak predkosc mi zdycha a portal Gazety zionie biała pustka !!!! Dlaczego inne portale takie WP czy Onet ida jak burza ????
Czasem trace cierpliwosć i rezygnuje - bo szkoda mi czasu !!!
--
Naka.
Edytor zaawansowany
  • roman_j 10.12.02, 09:46
    naka napisała:

    > Chyba nasz montrealski kolega wybaczy mi ten plagiat i nie poczuje sie urazony

    Wątpię, czy w ogóle zauważy, że popełniłaś plagiat. Z Montrealu na Forum
    Romanum jest najwyraźniej bardzo daleko... ;-)
  • pinch 10.12.02, 10:14
    Nurtuje mnie mysl co sie dzieje z Dzwonnikiem? Czy odpuscil bytnosc na forum?
    Czy zmienil nick? Macie jakies wiadomosci na ten temat? :)
  • naka 10.12.02, 10:34
    Stara wiadomosc jeszcze z wrzesniowego spotkania - na jakis czas odpuszcza
    Forum !!! Ale teraz jest szansa aby Roman zaproponował mu Form Romanum :))
    --
    Naka.
  • roman_j 10.12.02, 15:16
    naka napisała:

    > Stara wiadomosc jeszcze z wrzesniowego spotkania - na jakis czas odpuszcza
    > Forum !!! Ale teraz jest szansa aby Roman zaproponował mu Form Romanum :))

    No cóż. Może jednak zaproszenie wyjdzie od kogoś innego. Nie wiem dlaczego, ale
    Dzwonnik na moje listy dotąd nie odpowiadał. Inna sprawa, że poruszałem w nich
    zazwyczaj kontrowersyjne kwestie związane z polityką.
    Proponuję na początek, żeby zaporoszenie wystosował ktoś z Was. Jeżeli nie
    poskutkuje, to na tak przygotowany grunt wejdę ja. A swoją drogą nie można
    wykluczyć, że Dzwonnik jest nadal wśród nas, a może nawet udziela się na forum
    pod innym nickiem. Ale ja nie zamierzam w tej sprawie prowadzić śledztwa. :-)))
  • hiubi 13.12.02, 14:01
    > Pierwsze pytanie do Hiubiego : w oknie pewnege mesengera widnieje napis :
    > " w poniedziałek ja nie moge bo...."
    >
    > - co miałes na mysli ?????

    Chmmm... nie pamiętam zbyt dokładnie, ale wiem, że jakoś mi tak się przypomniała pewna stara piosenka, a że był poniedziałek...
    Hiubi
  • naka 13.12.02, 23:14
    Uwaga !!! Widziałam Dzwonnika, w białym samochodzie na skrzyzowaniu koło sadu !!! A wiec jest, zyje - niech sie do nas odezwie !!!!
    --
    Naka.
  • naka 13.12.02, 23:38
    Hiubi
    Dzieki za wyjasnienie - myslałam, ze to zwrot balangowy ??/
    --
    Naka.
  • roman_j 14.12.02, 08:48
    naka napisała:

    > Uwaga !!! Widziałam Dzwonnika, w białym samochodzie na skrzyzowaniu koło
    > sadu !!! A wiec jest, zyje - niech sie do nas odezwie !!!!

    W to, że żyję, to raczej nie wątpiłem. Przecież porażka w wyborach to jeszcze
    nie powód, żeby targnąć się na życie, a i SLD chyba nie rozlicza w ten sposób
    przegranych. ;-)) A skoro juz widziałaś Dzwonnika, to trzeba było z nim
    porozmawiać. :-))
  • naka 14.12.02, 09:37
    Nie było takiej mozliwosci . To była tylko chwila, jechalismy w przeciwne strony.!
    --
    Naka.
  • pinch 14.12.02, 12:07
    A ja poczatkowo mialem wrazenie ze pod nikiem ginger_beer ukrywa sie dzwonnik ;)
  • roman_j 14.12.02, 12:30
    pinch napisał:

    > A ja poczatkowo mialem wrazenie ze pod nikiem ginger_beer ukrywa sie
    > dzwonnik ;)

    Kto wie. Może to jego alter ego. :-)) Ale dlaczego piszesz w czasie przeszłym
    ("miałem wrażenie"). Może to jest on. Jeżeli tak, to niech się ujawni.
    Obiecuję, że nie będę bił. Przynajmniej na początku, a potem zobaczymy. ;-))
  • roman_j 14.12.02, 12:27
    naka napisała:

    > Nie było takiej mozliwosci . To była tylko chwila, jechalismy w przeciwne
    > strony.!

    A nawiązałaś z nim przynajmniej kontakt wzrokowy? Wtedy mogłabyś mu za pomocą
    powiek nadać alfabetem Morse'a: "Zajrzyj na forum". :-))) Nawet jakby nie
    zrozumiał od razu, to w czasie snu jego podświadomość dokonałaby reszty. Rano
    obudziłby się z niezrozumiałą potrzebą zajrzenia na portal Gazety. :-)))))
  • naka 16.12.02, 17:51
    Do Werdana - czy mozesz zlokalizowac tego dowcipnisia z głownego Forum, ktory posługuje sie moja skrzynka gazetowa !!!! Chce wiedziec kto to ???
    --
    Naka.
  • roman_j 16.12.02, 18:15
    naka napisała:

    > Do Werdana - czy mozesz zlokalizowac tego dowcipnisia z głownego Forum,
    > ktory posługuje sie moja skrzynka gazetowa !!!! Chce wiedziec kto to ???

    Werdan już nie musi się trudzić :-))) Odpowiedź sama przyszła. Wybacz, Nako,
    ale na wypadek, gdyby znaleziony przeze mnie adres był nieaktualny,
    postanowiłem w ten niekonwencjonalny sposób namierzyć Dzwonnika lub kogoś z
    jego znajomych. Na szatański pomysł wykorzystania adsresu Twojej skrzynki
    wpadłem pod sam koniec pisania treści tamtego wątku, żeby odrócić podejrzenia
    od siebie. Nawet Rzecznik dał się nabrać. Mam nadzieję, że nie miałaś z tego
    powodu nieprzyjemności? W każdym razie przepraszam, ale mam nadzieję, że się
    nie gniewasz, skoro Dzwonnik [Łk 15,24] ;-))))))
  • zenobius1 17.12.02, 08:30
  • roman_j 17.12.02, 10:18
    Przepraszam, ale co mam??????? :-))

    --
    S.P.Q.R
  • zenobius1 17.12.02, 11:21
    roman_j napisał:

    > Przepraszam, ale co mam??????? :-))
    >

    O nie, nie. Nic z tych rzeczy nieładnych bo nie prosiłeś:-)))))))

    Maila w skrzynce masz. I już.
  • roman_j 17.12.02, 14:37
    zenobius1 napisał:

    > Maila w skrzynce masz. I już.

    A możesz mi wyjaśnić, skąd wiedziałeś o tym, zanim jeszcze ten mail znalazł się
    w mojej skrzynce...???

    --
    S.P.Q.R
  • zenobius1 19.12.02, 11:55
    roman_j napisał:

    > zenobius1 napisał:
    >
    > > Maila w skrzynce masz. I już.
    >
    > A możesz mi wyjaśnić, skąd wiedziałeś o tym, zanim jeszcze ten mail znalazł
    się
    >
    > w mojej skrzynce...???
    Roman,nie wiem co Ty jeszcze dostałeś ja mówiłem o moim mailu,który dociebie
    wysłąłłem.I czekam na odpowiedź.


    >
  • roman_j 19.12.02, 13:10
    zenobius1 napisał:

    > roman_j napisał:
    >
    > > zenobius1 napisał:
    > >
    > > > Maila w skrzynce masz. I już.
    > >
    > > A możesz mi wyjaśnić, skąd wiedziałeś o tym, zanim jeszcze ten mail znalaz
    > ł
    > się
    > >
    > > w mojej skrzynce...???
    > Roman,nie wiem co Ty jeszcze dostałeś ja mówiłem o moim mailu,który dociebie
    > wysłąłłem.I czekam na odpowiedź.

    No to mnie zaskoczyłeś. DOstałem od Ciebie jednego maila i wysłałem odpowiedź, ale teraz zaczynam się zastanawiać, do kogo ona poszła, skoro nie do Ciebie... :-)

    Jeżeli to ten mail o nowych ludziach, to jeszcze raz odpowiem, a jeżeli to jakiś nowy, to jeszcze nie doszedł. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • naka 22.12.02, 23:28
    Czy Rzecznik juz ma nick wejsciowy na Romanowe Forum ?? Bo jeden bardzo mi sie podoba i wcale nie musi byc francuski :)) sic
    --
    Naka.
  • roman_j 23.12.02, 10:46
    naka napisała:

    > Czy Rzecznik juz ma nick wejsciowy na Romanowe Forum ?? Bo jeden bardzo mi
    > sie podoba i wcale nie musi byc francuski :)) sic

    Sprezentowałem Rzecznikowi konto, ale login jest mało wyszukany, więc nie wiem, czy on przyjmie ten prezent. Przy okazji dopisałem ten nick do listy uczestników. Teraz pozostaje tylko czekać na ruch z drugiej strony lub chociaż jakiś odzew. Na razie jednak, jak mawiał mój ojciec, nie ma "ani me, ani be, ani pocałuj mnie w d...". ;-))))))
    Mimo to wciąż mam nadzieję, że nasze Imperium sięgnie aż do Gostynińskich Lasów. :-))))))))

    --
    S.P.Q.R.
  • naka 23.12.02, 20:59
    Roman ??? czy ty aby nie popełniłes gafy z tym loginem ???? Czy on jest godny znaku rodowego >Braszków< ??? Czy zagladałes w herbarz zbiorów i rodowodów szlachty ???
    --
    Naka.
  • ginger_beer 24.12.02, 08:30
    naka napisała:

    > Roman ??? czy ty aby nie popełniłes gafy z tym loginem ???? Czy on jest godny
    > z naku rodowego >Braszków< ??? Czy zagladałes w herbarz zbiorów i rodowodów
    > szlachty ???

    Nie zaglądałem do herbarza, ale sądzę, że herbem rodu Brachów jest golonka skrzyżowana z piórem (takim do pisania) na niebieskim tle. Uważasz, że "golonka" to byłby dobry nick? ;-))))

    --
    S.P.Q.R.
  • roman_j 24.12.02, 08:47
    ginger_beer napisał:

    > naka napisała:
    >
    > > Roman ??? czy ty aby nie popełniłes gafy z tym loginem ???? Czy on jest
    > > godny z naku rodowego >Braszków< ??? Czy zagladałes w herbarz zbiorów i
    > > rodowodów szlachty ???
    >
    > Nie zaglądałem do herbarza, ale sądzę, że herbem rodu Brachów jest golonka
    > skrzyżowana z piórem (takim do pisania) na niebieskim tle. Uważasz, że
    > "golonka" to byłby dobry nick? ;-))))

    No ładnie. Ktoś mi tu próbuje wchodzić w kompetencje. :-) Rozumiem wolność wypowiedzi, ale Naka zapytała mnie. Zresztą to jeszcze mógłbym darować, ale nie podoba mi się, że ktoś zaczyna się podpisywać jak ja. :-( Co prawda nie zastrzegłem tego skrótu w Urzędzie Patentowym, ale jest dla mnie niemal jak podpis elektroniczny. ;-) I żeby mi się to nie powtórzyło, bo będę musiał zablokować dostęp do Forum (po raz pierwszy w historii).

    A wracając do tematu, to nie wiem, jaki herb ma ród "Braszków", ale login odzwierciedla profesję zainteresowanego, a nie jego korzenie. Chociaż przyznam bez bicia, że myślałem o uhonorowaniu tej słynnej golonki z piwem. Zaś gdybym był władcą, to w nadanym Rzecznikowi herbie umieściłbym pionową pałkę policyjną zakończoną stalówką. Tło zaś mogłoby być zielone (od Gostynińskich Lasów), żeby nie było zbyt wiele monotematycznych skojarzeń. A co na to sam zainteresowany?

    --
    S.P.Q.R.
  • ginger_beer 24.12.02, 09:11
    roman_j napisał:

    > No ładnie. Ktoś mi tu próbuje wchodzić w kompetencje. :-) Rozumiem wolność
    wypo
    > wiedzi, ale Naka zapytała mnie. Zresztą to jeszcze mógłbym darować, ale nie
    pod
    > oba mi się, że ktoś zaczyna się podpisywać jak ja. :-( Co prawda nie
    zastrzegłe
    > m tego skrótu w Urzędzie Patentowym, ale jest dla mnie niemal jak podpis
    elektr
    > oniczny. ;-) I żeby mi się to nie powtórzyło, bo będę musiał zablokować
    dostęp
    > do Forum (po raz pierwszy w historii).

    Dobra, dobra. O co ten krzyk. Nie myślałem, że w ogóle zwrócisz na to uwagę.
    Ale uszanuje twoje prawa autorskie, a raczej prawo pierwszeństwa. :-) Obiecuję,
    że już nie będę się tak podpisywał.

    --
    Piwo jest dobre, piwo pić trzeba. Kto pije piwo, idzie do nieba.
  • pinch 02.01.03, 18:38
    Od pewnego czasu nie wyrzucam puszek po piwie do smietnika, lecz do pojemnika w
    garazu. Kiedys jezdzil po osiedlu "zbieracz" wozkiem, wiec mu "dosypywalem"
    nagromadzony towar i po temacie. Jednak od pazdziernika facet nie jezdzi, a ja
    mam pelno popuszkowego zlomu.
    Moze ktos korzysta z jakiegos skupu metali? ;)
  • pinch 02.01.03, 18:40
    Chodzi mi oczywiscie, gdzie to "wypchnać" ...
  • roman_j 03.01.03, 07:42
    pinch napisał:

    > Chodzi mi oczywiscie, gdzie to "wypchnać" ...

    No to masz mały problem. Ale tego złomu możesz się pozbyć wyrzucając puszki do
    pojemnika na metale i plastiki. Ja mam większy ból głowy, bo postanowiłem
    oddawać baterie do utylizacji Niestety w Płocku chyba nikt ich nie zbiera, a ja
    mam już ich pokaźną liczbę... :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 03.01.03, 08:59
    roman_j napisał:

    > Ale tego złomu możesz się pozbyć wyrzucając puszki do
    > pojemnika na metale i plastiki.

    Troche mi sie to "nie usmiecha";) Bo w tych pojemnikach "bobrują" menele,
    czyniacy wokół bajzel ...No, ale chyba wyjścia nie ma ...
  • naka 03.01.03, 16:40
    Roman czy istnieje taka mozliwosc, aby osoby niezalogowane a majace chęć wpisania sie na Forum Romanum miały jakas furtkę dostepu np. przez jakis znany tylko im szyfr !!!!!
    --
    Naka.
  • roman_j 03.01.03, 20:55
    naka napisała:

    > Roman czy istnieje taka mozliwosc, aby osoby niezalogowane a majace chęć
    > wpisania sie na Forum Romanum miały jakas furtkę dostepu np. przez jakis
    > znany tylko im szyfr !!!!!

    Pytasz z ciekawości, czy w imieniu kogoś? :-)))))

    Bez względu na to, co napiszesz, mogę jedynie odpowiedzieć, że wedłu mojej
    wiedzy osoby niezalogowane nie mogą się wpisywać NA ŻADNYM FORUM PRYWATNYM.
    Takie są zasady ustalone odgórnie. Ja nie mam na to żadnego wpływu... :-((

    --
    S.P.Q.R.
  • naka 04.01.03, 18:07
    Tak o tym to ja wiem !!! Myslałam, ze ty jako własciciel Forum Romanum masz takie uprawnienie do wpuszczenia przez znane tylko tobie hasło lub nick usoby niezalogowanej !! Nie miałam tu na mysli nikogo konkretnego.
    --
    Naka.
  • roman_j 08.02.03, 12:18
    Mortuusie! Całe Forum Romanum z zapartym tchem czeka, kiedy podasz przepis na
    tego słynnego grzańca, o którym wspominałeś w wątku o piwie. Nie daj się dłużej
    prosić. A może nie chcesz zdradzać rodzinnej tajemnicy? ;-))

    --
    S.P.Q.R.
  • dzwonnik 17.02.03, 09:56
    Sorki za pauzy, ale niestety moja obecnosc na FR jest ograniczona ze wzgledow
    ode mnie nie zaleznych. Swoja droga chcialbym pozdrowic Romana, dzieki ktoremu
    place dwa razy wieksze rachunki za telefon... :-)))
  • roman_j 17.02.03, 16:03
    dzwonnik napisała:

    > Swoja droga chcialbym pozdrowic Romana, dzieki ktoremu place dwa razy wieksze
    > rachunki za telefon... :-)))

    1. Ja Ci się pod linię nie podłączyłem. :-))
    2. Jeśli te rachunki są 2 razy większe z powodu częstych wizyt w Internecie, to
    albo miałeś dotąd baaaaardzo niskie rachunki, albo buszujesz po innych
    stronach, bo na FR nie widać specjalnie Twojej wzmożonej aktywności. ;-))))))
    3. Jeżeli teza z punktu 2 jest prawdziwa, to przełącz się do Petrotelu. Dostęp
    do Interku przez ISDN bez ograniczeń będziesz miał za cenę niewysokiego
    abonamentu. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 28.02.03, 19:04
    Niniejszym komunikuję, iż niezmiernie miło mi było poznać: Dzwonnika, Romana_J,
    Zenobiusa, Plooma i Arka (po raz drugi).
    pozdrawiam :)))
  • naka 28.02.03, 21:20
    -- Roman Dzwonnikowi radzisz podłaczyc sie do Petroteleu ??? Czy mam przez to rozumiec , ze ty tez jestes petrotelowcem ?? A swoja droga polecem, polecam - ja jestem bardzo zadowolona a moje rachunku sa o 1/2 nizsze. No i jeszcze polecam Opere - chodzi jak burza !!!!!
    Naka.
  • roman_j 01.03.03, 08:22
    naka napisała:

    > -- Roman Dzwonnikowi radzisz podłaczyc sie do Petroteleu ??? Czy mam przez to
    > rozumiec , ze ty tez jestes petrotelowcem ??

    Niestety nie jestem "petrotelowcem". Łączę się przez TP SA, bo Petrotel nie
    raczył pociagnąć kabla w mojej okolicy. :-(

    --
    S.P.Q.R.
  • hiubi 03.03.03, 15:47
    > No i jeszcze polecam Opere - chodzi jak burza !!!!!

    Zgadza się. Nie wiem co masz w opcjach, ale domyślnie ma/miała ona ustwienia, żeby przedstawiać się serwerom jako IE, zatem dla statystyk może zmień na "Opera". Bo masz wersję 7.0??

    Hint:
    menu File->Quick preferences->Identify as Opera

  • dzwonnik 03.03.03, 08:56
    pinch napisał:

    > Niniejszym komunikuję, iż niezmiernie miło mi było poznać: Dzwonnika,
    Romana_J,
    >
    > Zenobiusa, Plooma i Arka (po raz drugi).
    > pozdrawiam :)))


    Ja tez sie niezmiernie ciesze, ze Pinch przybyl na spotkanie. Zaluj tylko, ze
    nie byles na poprzednich... Ale jeszcze wszystko przed nami :-)))
  • dzwonnik 03.03.03, 09:03
    Moze naiwne pytanie, ale jak dotrzec do forum "Wyprawa"??
  • pinch 03.03.03, 09:42
    Do "niedawna" forum "Wyprawa" bylo w dziale "nowe fora prywatne", a
    teraz "zniknelo"...
  • roman_j 03.03.03, 09:43
    dzwonnik napisała:

    > Moze naiwne pytanie, ale jak dotrzec do forum "Wyprawa"??

    Pytanie nie jest naiwne, bo ja też zauważyłem, że nie ma nas w spisie forów
    prywatnych w kategorii "Różne". Poszukam w innych kategoriach, a jak się okaże,
    że nas nie ma, choć jesteśmy, to będę wyjaśniał sprawę w administracji. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • roman_j 03.03.03, 09:56
    dzwonnik napisała:

    > Moze naiwne pytanie, ale jak dotrzec do forum "Wyprawa"??

    Zapomniałem napisać, że na to forum można się na razie jeszcze dostać przez
    poniższy link:

    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11121

    A już za chwilę zapytam na "Forum dla adminów", gdzie się podziało nasze forum.

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 03.03.03, 09:36
    dzwonnik napisała:

    > Zaluj tylko, ze
    > nie byles na poprzednich... Ale jeszcze wszystko przed nami :-)))

    Zaluje. Na 1sze spotkanie nie poszedlem celowo, a na kolejnych zawsze coś mi
    tam "wypadło". No, ale wszystko przed nami... :)))
  • zenobius1 03.03.03, 09:42
    pinch napisał:

    > Niniejszym komunikuję, iż niezmiernie miło mi było poznać: Dzwonnika,
    Romana_J,
    >
    > Zenobiusa, Plooma i Arka (po raz drugi).
    > pozdrawiam :)))

    Niniejszym przyjmuję komunikat i się odwzajemniam takim samym. Miło było poznać
    Pinch'a. (pozostałych znałem wcześniej)


  • dzwonnik 03.03.03, 12:16
    Sorka, ze sie tak Ciebe uczepilem :-)) ale jak znajdziesz juz staly adres, pod
    ktorym bedzie forum tajniakum, to moze zamiescilbys link do niego w preambule
    FR? Z gory dzieki.
  • dzwonnik 03.03.03, 15:06
    Dzieki za link. Mysle ze bardzo ulatwi sprawe.

    Skoro juz zawracam Ci glowe, to poprosze jeszcze o link w druga strone :-)))
  • roman_j 27.03.03, 21:11
    I jak tam Twoja dieta, łakomczuchu? ;-)))
    A tak na marginesie, to o jaki "link w druga stronę" Ci chodziło w poprzednim wpisie?
    Je�li o link z forum Wyprawa na Forum Romanum, to wystarczy, że oba dodasz
    sobie do ulubionych, bo nie chce mi się umieszczać linku. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • naka 28.03.03, 23:19
    -- > No i jeszcze polecam Opere - chodzi jak burza !!!!!
                
                Zgadza się. Nie wiem co masz w opcjach, ale domyślnie ma/miała ona ustwienia, żeby przedstawiać się serwerom jako IE, zatem
                dla statystyk może zmień na "Opera". Bo masz wersję 7.0??
                
                Hint:
                menu File->Quick preferences->Identify as Opera

     Hiubi ja mam wersje 7,03  a zaczełam od 6,0  . W [preferencjach miałam MSIE 6 
    ale juz zmieniłam na Opere. Dzieki !!!!       
    Naka.
  • naka 29.03.03, 11:03
    -- A jakie masz kodowanie ??? Bo ja mam centralna europa - ICQ 8859-3. Ale jak mam właczone icq i przychodzi mi kilka maili to w icq pierwszy jest czytelny a pozostałe to "robaczki" Dotyczy to osob, ktorych nie mam wprowadzonych do mesengera.
    Naka.
  • hiubi 30.03.03, 18:20
    > -- A jakie masz kodowanie ??? Bo ja mam centralna europa - ICQ 8859-3.

    Powinno być raczej 8859-2.
    A z ICQ nie korzystam zatem nie za bardzo mogę się wypowiedzieć :-(
  • dzwonnik 02.04.03, 10:30
    Przyszedlem dzisiaj do pracy z mysla, ze na poczatku porusze na naszym forum
    sprawe nazwy dla mostu... Jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy zobaczylem Twoj
    wpis w tej sprawie na forum plockim :-)))
  • roman_j 02.04.03, 10:54
    dzwonnik napisała:

    > Przyszedlem dzisiaj do pracy z mysla, ze na poczatku porusze na naszym forum
    > sprawe nazwy dla mostu... Jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy zobaczylem Twoj
    > wpis w tej sprawie na forum plockim :-)))

    Chyba mamy jakieś pirackie połączenie telepatyczne, bo to już przecież nie
    pierwszy raz. ;-))))
  • dzwonnik 02.04.03, 13:53
    :-))))
  • dzwonnik 02.04.03, 14:01
    ...a tak przy okazji... jaka nazwe Wy preferujecie dla mostu? Jakie wlasne
    pomysly uwazacie za godne poparcia? Jesli chodzi o mnie, to sposrod kilku
    zaproponowanych przeze mnie w owym czasie, najbardziej podobaja mi sie: Grodzki
    lub Książęcy.
    PS Myslalem jeszcze o Moście Dzwonnika, ale ten numer chyba by nie przeszedł :-
    )))
  • pinch 02.04.03, 14:06
    dzwonnik napisała:

    > ...a tak przy okazji... jaka nazwe Wy preferujecie dla mostu?

    the most ;)
  • roman_j 03.04.03, 07:32
    pinch napisał:


    > > ...a tak przy okazji... jaka nazwe Wy preferujecie dla mostu?
    >
    > the most ;)

    Może raczej the most beautiful. :-))
    A tak na poważnie, to most Władysława Broniewskiego, bo nigdy dość honorowania
    wielkich, niedocenionych w naszym mieście Płocczan. Ewentualnie może też być
    most Lajourdie.
  • roman_j 14.04.03, 10:08
    Werdanie, widzę, że wróciłeś na łamy płockiego forum. Czas więc także
    odświerzyć swoje członkostwo u nas. Wciąż jesteś na liście uprawnionych, więc
    odezwij się. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 16.04.03, 21:57
    Pomysl z kolkiem filozoficznym przekladamy na "poswietach"? :-) Dobra. Wtedy
    musimy jakos sie okreslic i zrobic "podejscie" pod T.Z. ;)
  • roman_j 16.04.03, 22:46
    pinch napisał:

    > Pomysl z kolkiem filozoficznym przekladamy na "poswietach"? :-) Dobra. Wtedy
    > musimy jakos sie okreslic i zrobic "podejscie" pod T.Z. ;)

    Ja brzoza, ja brzoza, przyjąłem. Bez odbioru. ;-)))
  • pinch 25.04.03, 10:06
    Roman, załóż licznik przy Tajnym Archiwum ;)
  • roman_j 25.04.03, 10:47
    pinch napisał:

    > Roman, załóż licznik przy Tajnym Archiwum ;)

    Po co? Przecież chyba juz tam jest?

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 25.04.03, 11:14
    roman_j napisał:

    > Po co? Przecież chyba juz tam jest?

    Na forum jest, ale przy linku nie ;)
  • roman_j 25.04.03, 12:06
    pinch napisał:

    > roman_j napisał:
    >
    > > Po co? Przecież chyba juz tam jest?
    >
    > Na forum jest, ale przy linku nie ;)

    Nie wiem, czy przy linku można umieścić, ale w wolnej chwili zapytam. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • roman_j 28.04.03, 13:46
    Trochę mi głupio, ale chciałbym po raz kolejny odłożyć
    nasze spotkanie ze Zbrzeznym. Moze przełożymy je na drugi
    tydzień maja? Mam bowiem teraz sporo roboty i liczę, że
    do połowy maja obrobię się z najważniejszymi rzeczami i
    będę miał nieco więcej czasu i checi do działania.

    A tak na marginesie, to skoro ja zdecydowałem się
    wesprzeć Cię w zamyśle mającym służyć rozwojowi ducha, to
    może Ty wepsrzesz mnie w pomyśle służącemu rozwojowi
    ciała? Od razu napiszę, że nie chodzi o założenie
    siłowni, ale o pomysł powołania akademickiego koła PTTK.
    Napisz, co Ty na to (może na priv'a). Z tego, co mie się
    wydaje, to lubisz uprawiać turystykę. Ja też, ale nie mam
    za bardzo z kim i choć lubię samotne wyprawy, to w grupie
    łatwiej się zmobilizować i łatwiej coś zorganizować.
    Może właśnie turystyka jest jednym z tych środków, jakimi
    my, nauczyciele akademiccy (choć mnie ten tytuł tak
    naprawdę nie przysługuje) możemy kształtować postawy
    naszych studentów. To piszę w nawiązaniu do naszej
    dyskusji na ten temat na forum. ;-))

    I jeszcze zapytam, co myślisz o doc. Malczewskim? Myślę,
    że takich zapaleńców jak on powinno być jak najwięcej na
    naszej uczelni. :-)))) Idziesz jutro na otwarcie wystawy
    hobbystów?

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 28.04.03, 14:06
    roman_j napisał:

    > Trochę mi głupio, ale chciałbym po raz kolejny odłożyć
    > nasze spotkanie ze Zbrzeznym. Moze przełożymy je na drugi
    > tydzień maja? Mam bowiem teraz sporo roboty i liczę, że
    > do połowy maja obrobię się z najważniejszymi rzeczami i
    > będę miał nieco więcej czasu i checi do działania.

    Ok ok. Ja na razie dokonuje przemyslen jak to powiedziec, zeby byc dobrze
    zrozumianym ;) Podpytywałem kumpli, i kilku słuchaczy tez pewnie by sie
    zalapalo. Oczywiscie musi byc to grono pasjonatów. :)

    > A tak na marginesie, to skoro ja zdecydowałem się
    > wesprzeć Cię w zamyśle mającym służyć rozwojowi ducha, to
    > może Ty wepsrzesz mnie w pomyśle służącemu rozwojowi
    > ciała? Od razu napiszę, że nie chodzi o założenie
    > siłowni, ale o pomysł powołania akademickiego koła PTTK.
    > Napisz, co Ty na to (może na priv'a). Z tego, co mie się
    > wydaje, to lubisz uprawiać turystykę. Ja też, ale nie mam
    > za bardzo z kim i choć lubię samotne wyprawy, to w grupie
    > łatwiej się zmobilizować i łatwiej coś zorganizować.
    > Może właśnie turystyka jest jednym z tych środków, jakimi
    > my, nauczyciele akademiccy (choć mnie ten tytuł tak
    > naprawdę nie przysługuje) możemy kształtować postawy
    > naszych studentów. To piszę w nawiązaniu do naszej
    > dyskusji na ten temat na forum. ;-))

    Pomysł jest bardzo ciekawy. Może nie był bym najaktywniejszym członkiem, takie
    koło powinno byc oparte mocno o studentow, ale przecież mogłbym chociazby
    zawsze wywieszac na GM informacje ;)

    > I jeszcze zapytam, co myślisz o doc. Malczewskim? Myślę,
    > że takich zapaleńców jak on powinno być jak najwięcej na
    > naszej uczelni. :-))))

    Wiesz Romku, to temat rzeka ... ;)

    > Idziesz jutro na otwarcie wystawy
    > hobbystów?

    Miałem nie iść, nie lubie oficjalności otwarć, ale może. O której to ma być, bo
    rozumiem że zajrzysz? :)
  • roman_j 28.04.03, 14:16
    pinch napisał:

    > > A tak na marginesie, to skoro ja zdecydowałem się
    > > wesprzeć Cię w zamyśle mającym służyć rozwojowi
    > > ducha, to może Ty wepsrzesz mnie w pomyśle służącemu
    > > rozwojowi ciała? Od razu napiszę, że nie chodzi o
    > > założenie siłowni, ale o pomysł powołania
    > > akademickiego koła PTTK.
    > > Napisz, co Ty na to (może na priv'a). Z tego, co mie
    > > się wydaje, to lubisz uprawiać turystykę. Ja też, ale
    > > nie mam za bardzo z kim i choć lubię samotne wyprawy,
    > > to w grupie łatwiej się zmobilizować i łatwiej coś
    > > zorganizować. Może właśnie turystyka jest jednym z
    > > tych środków, jakimi my, nauczyciele akademiccy (choć
    > > mnie ten tytuł tak naprawdę nie przysługuje) możemy
    > > kształtować postawy naszych studentów. To piszę w
    > > nawiązaniu do naszej dyskusji na ten temat na forum.
    >
    > Pomysł jest bardzo ciekawy. Może nie był bym
    > najaktywniejszym członkiem, takie koło powinno byc
    > oparte mocno o studentow, ale przecież mogłbym
    > chociazby zawsze wywieszac na GM informacje ;)

    Też uważam, że takie koło powinno być oparte o studentów,
    ale jeśli oni nie wyrażą zainteresowania, to koło typowo
    "kadrowe" też chyba nie jest złym rozwiązaniem?

    > > Idziesz jutro na otwarcie wystawy hobbystów?
    >
    > Miałem nie iść, nie lubie oficjalności otwarć, ale
    > może. O której to ma być, bo rozumiem że zajrzysz? :)

    O 10.30. Ja tam niemal muszę być, bo jestem wystawcą, o
    czym dowiedziałem się jakiś miesiąc temu. To właśnie cały
    docent Malczewski. Wystarczyło, że raz się na tej
    wystawie pokazałem i teraz już nawet nie jestem pytany o
    zdanie. Jestem po prostu wystawcą i już... :-)))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 28.04.03, 14:56
    roman_j napisał:


    > Też uważam, że takie koło powinno być oparte o studentów,
    > ale jeśli oni nie wyrażą zainteresowania, to koło typowo
    > "kadrowe" też chyba nie jest złym rozwiązaniem?

    Wszystko zalezy od "rekrutacji" :)

    > O 10.30. Ja tam niemal muszę być, bo jestem wystawcą, o
    > czym dowiedziałem się jakiś miesiąc temu. To właśnie cały
    > docent Malczewski. Wystarczyło, że raz się na tej
    > wystawie pokazałem i teraz już nawet nie jestem pytany o
    > zdanie. Jestem po prostu wystawcą i już... :-)))

    :-)))) Czuje temat doskonale.
  • roman_j 29.04.03, 14:43
    No i nie byłes na otwarciu wystawy hobbystów! A byli tam "wszyscy święci",
    łącznie z Twoim szefem. Ja w ramach pracy dla "dobra wspólnego" ;-)
    zareklamowałem tę wystawę na płockim podforum uczniowsko-studenckim, a poza tym
    sprowadziłem jeszcze prasę. Może Gazeta zamieści jakąś wzmiankę, bo Arkowi się
    podobało. :-))
    Na marginesie dopiszę jeszcze, że na wystawie byl Zbrzezny (wystawiał swój
    słynny księgozbiór), więc była dobra okazja do rozmowy na temat tego kółka, ale
    że byłem sam, bez wsparcia, dlatego nie podjąłem tematu. Choć okoliczności były
    sprzyjające. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 29.04.03, 15:15
    roman_j napisał:

    > No i nie byłes na otwarciu wystawy hobbystów! A byli tam "wszyscy święci",
    > łącznie z Twoim szefem.

    Ano nie mogłem, a miałem szczere chęci :-) Napewno będę w srode. :)

    > Na marginesie dopiszę jeszcze, że na wystawie byl Zbrzezny (wystawiał swój
    > słynny księgozbiór), więc była dobra okazja do rozmowy na temat tego kółka,
    ale
    > że byłem sam, bez wsparcia, dlatego nie podjąłem tematu. Choć okoliczności
    były
    > sprzyjające. :-))

    Lepiej porozmawiac w zaciszu. Mysle ze wpierw telefonicznie umowie "wizyte" ;)
  • roman_j 29.04.03, 16:38
    > > Na marginesie dopiszę jeszcze, że na wystawie byl Zbrzezny (wystawiał swój
    > > słynny księgozbiór), więc była dobra okazja do rozmowy na temat tego kółka,
    > > ale że byłem sam, bez wsparcia, dlatego nie podjąłem tematu. Choć
    > > okoliczności były sprzyjające. :-))
    >
    > Lepiej porozmawiac w zaciszu.

    Chyba masz rację.

    > Mysle ze wpierw telefonicznie umowie "wizyte" ;)

    Byleby nie byla to wizyta domowa, bo co prawda będę doktorem, ale na pewno nie
    medycyny rodzinnej. ;-))))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 29.04.03, 21:22
    roman_j napisał:

    > Byleby nie byla to wizyta domowa, bo co prawda będę doktorem, ale na pewno
    nie
    > medycyny rodzinnej. ;-))))

    :-)))
    Kiedyś stało się tak, że nie bedac doktorem otrzymałem nominację na
    profesora ;) Sprawa była tego typu, że w ostatnim dniu pobytu w pewnej
    miejscowosci ze swoim szefem (jak zapewne Roman wiesz autentycznym
    profesorem) :), sympatyczna recepcjonistka wystawiła rachunek na ktorym pisalo:
    professor Pinch heheh (zamiast Pinch było moje naziwsko).
    Od tej pory uznałem, że poza granicami kraju obowiązuje mnie ta nominacja ;)
  • roman_j 30.04.03, 07:34
    pinch napisał:

    > :-)))
    > Kiedyś stało się tak, że nie bedac doktorem otrzymałem nominację na
    > profesora ;) Sprawa była tego typu, że w ostatnim dniu pobytu w pewnej
    > miejscowosci ze swoim szefem (jak zapewne Roman wiesz autentycznym
    > profesorem) :), sympatyczna recepcjonistka wystawiła rachunek na ktorym
    > pisalo: professor Pinch heheh (zamiast Pinch było moje naziwsko).
    > Od tej pory uznałem, że poza granicami kraju obowiązuje mnie ta nominacja ;)

    Na rachunku "było napisane", panie profesorze!!! ;-)))
    A tak na marginesie, to zgodnie z konwencją praską możesz tego tytułu uzywać
    także w Polsce. :-)))) Tylko co na to Twój szef... ;-))
    A Twoja sytuacja jest prawie taka, jak Kruszewskiego, który habilitację zrobił
    ponoć gdzieś na wschodzie, bo w Polsce pewnie by jej nie dostał. Może też stało
    się to przez zwykłą pomyłkę na rachunku hotelowym. :-))))
    W każdym razie gratuluję, panie profesorze, szybkiej ścieżki awansu. :-)))))))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 30.04.03, 08:58
    roman_j napisał:

    > A tak na marginesie, to zgodnie z konwencją praską możesz tego tytułu uzywać
    > także w Polsce. :-))))

    Chyba sie nie ośmielę ;))

    >Tylko co na to Twój szef... ;-))

    Mysle ze nie mialby nic przeciwko ;)

    > W każdym razie gratuluję, panie profesorze, szybkiej ścieżki
    awansu. :)))))))

    Dziekuję :))))
    prof. nadzwyczajny Jacek Pinch
  • roman_j 30.04.03, 12:17
    pinch napisał:

    > roman_j napisał:
    >
    > Dziekuję :))))
    > prof. nadzwyczajny Jacek Pinch

    Może nie "nadzwyczajny", bo to jednak stanowisko istniejące, ale może zechcesz
    używać tytułu "prefesor honoris causa"? :-)) Ponieważ jednak tytuły honorowe są
    przyznawane prze jakieś instytucje naukowe, więc żeby uprawnić ten tytuł
    zamierzam powołac na naszym forum szkołę wyższą. Szczegóły już wkrótce. ;-))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 30.04.03, 12:42
    roman_j napisał:


    > Może nie "nadzwyczajny", bo to jednak stanowisko istniejące, ale może
    zechcesz
    > używać tytułu "prefesor honoris causa"? :-))

    Jednak nzw., bo nie mam mianowania "belwederskiego" by byc zw. ;)))) heheh
    Nadzwyczajny "slabszy" niz zwyczajny ;)

    >Ponieważ jednak tytuły honorowe są
    >
    > przyznawane prze jakieś instytucje naukowe, więc żeby uprawnić ten tytuł
    > zamierzam powołac na naszym forum szkołę wyższą. Szczegóły już wkrótce. ;-))

    O super, to mi pomoze "zalegalizowac" tytul (stanowisko), a przy okazji moze
    jakis etacik ;)
  • roman_j 30.04.03, 12:52
    pinch napisał:

    > roman_j napisał:
    >
    >
    > > Może nie "nadzwyczajny", bo to jednak stanowisko istniejące, ale może
    > > zechcesz używać tytułu "prefesor honoris causa"? :-))
    >
    > Jednak nzw., bo nie mam mianowania "belwederskiego" by byc zw. ;)))) heheh
    > Nadzwyczajny "slabszy" niz zwyczajny ;)

    Nie masz jednak też habilitacji i jednego doktora w drodze... ;-))

    > > Ponieważ jednak tytuły honorowe są przyznawane prze jakieś instytucje
    > > naukowe, więc żeby uprawnić ten tytuł zamierzam powołac na naszym forum
    > > szkołę wyższą. Szczegóły już wkrótce. ;-))
    >
    > O super, to mi pomoze "zalegalizowac" tytul (stanowisko), a przy okazji moze
    > jakis etacik ;)

    Już się robi, panie profesorze. :-)))))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 30.04.03, 13:02
    roman_j napisał:

    > Nie masz jednak też habilitacji i jednego doktora w drodze... ;-))

    Toteż bardziej pasowałbym na docenta ;) Kiedyś w jakiejś książce widziałem
    autora doc. mgr inż. ;) ....

    > Już się robi, panie profesorze. :-)))))

    No to musze teraz trzymać "fason": może muszka i ze dwóch asystentów ;-)))
  • zenobius1 30.04.03, 14:30
    roman_j napisał:

    > pinch napisał:
    >
    > > roman_j napisał:

    >
    > Nie masz jednak też habilitacji i jednego doktora w drodze... ;-))

    Chłopaki. Postawicie małe co nieco,potem się przejdziemy tu i ówdzie a ja w
    zamian będę Waszym doktorem w drodze. Pasi.

    Kurcze, coś tanio się sprzedaję. Ale to promocja. :-)))))
  • roman_j 30.04.03, 14:41
    zenobius1 napisał:

    > > Nie masz jednak też habilitacji i jednego doktora w
    > > drodze... ;-))
    >
    > Chłopaki. Postawicie małe co nieco, potem się
    > przejdziemy tu i ówdzie, a ja w zamian będę Waszym
    > doktorem w drodze. Pasi.
    > Kurcze, coś tanio się sprzedaję. Ale to promocja.
    > :-)))))

    Niestety nie spełniasz warunków, bo niestety (dla nas) tę
    akurat drogę masz już za sobą. A szkoda, bo rzeczywiście
    tanio by wyszło. :-)))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 02.05.03, 21:05
    roman_j napisał:

    > Niestety nie spełniasz warunków, bo niestety (dla nas) tę
    > akurat drogę masz już za sobą. A szkoda, bo rzeczywiście
    > tanio by wyszło. :-)))

    Nie zapominajmy że przed obroną trzeba "popchnąć" jeden z trzech egzaminów
    (filozofia/ekonomia) ;) A czyż jest lepsza metoda niż "sączenie" alkoholu i
    słuchanie autorytetu w tej dziedzinie, jakim niewątpliwie jest dr Zenobiusz? :)

  • pinch 02.05.03, 21:18
    Byłem, widziałem, dodatkowo będąc w "obstawie" 3 kolegów ;) Zauwazyłem,że kilka
    lat temu miałem podobne hobby do Twego. ;) Niestety "miałem", bo podczas mojej
    nieobecności pewna blondynka dobrała się do mojej kolekcji i z przeszło 200
    szt. nie ostała się ni jedna. Ech ech. :-) Dziś niektóre egzemplarze miałyby
    wartość historyczną.
    Odniosłem wrażenie, że wystawa z roku na rok zamiera. Docent rozgląda się za
    kimś by go namaścić na następce, a jakoś nie ma chętnych ... Trzeba faktycznie
    być pasjonatem by podjąć się takiego wyzwania...
  • roman_j 02.05.03, 22:31
    pinch napisał:

    > Byłem, widziałem, dodatkowo będąc w "obstawie" 3 kolegów ;) Zauwazyłem,że
    > kilka lat temu miałem podobne hobby do Twego. ;) Niestety "miałem", bo
    > podczas mojej nieobecności pewna blondynka dobrała się do mojej kolekcji i z
    > przeszło 200 szt. nie ostała się ni jedna. Ech ech. :-) Dziś niektóre
    > egzemplarze miałyby wartość historyczną.

    A ja muszę przyznać, że to moje hobby powoli zamiera. Starych egzemplarzy się
    nie pozbywam (mam ich wszystkich około 600, ale bardzo wiele z nich takich
    samych). Niestety brak mi czasu i zapału w zbieraniu. Kiedyś wspierał mnie w
    tym ojciec. Mieliśmy taki układ, że on kupował i wypijał zawartość, a ja
    zajmowałem się etykietkami. :-)) Teraz jakoś nie mam melodii do tego, ale nie
    pozbywam się zbiorów.

    > Odniosłem wrażenie, że wystawa z roku na rok zamiera.

    Eeee. Chyba nie. W tym roku sprawia może gorsze wrażenie, bo ta sala na
    zapleczu auli jest mniejsza niż czytelnia i do tego nieco klaustrofobiczna. Za
    to pojawiło się wielu nowych hobbystów-studentów, na liście widziałem sporo
    pierwszoroczniaków. Nie jest więc chyba tak źle. :-))

    > Docent rozgląda się za kimś by go namaścić na następce, a jakoś nie ma
    > chętnych ... Trzeba faktycznie być pasjonatem by podjąć się takiego
    > wyzwania...

    Faktycznie trudno będzie znaleźć drugiego takiego pasjonata. Może mógłby to być
    Zbrzezny? W każdym razie na mnie nie licz. ;-))) Ja i tak byłem na tej wystawie
    trochę nieprawnie. Nawet powiedziałem koledze żartem, że powinni zmienić nazwę
    tej wystawy na "VII Wystawa: Hobbyści wśród studentów i pracowników
    politechniki + Roman J[...]". :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 03.05.03, 12:11
    roman_j napisał:

    > Odniosłem wrażenie, że wystawa z roku na rok zamiera.
    >
    > Eeee. Chyba nie. W tym roku sprawia może gorsze wrażenie, bo ta sala na
    > zapleczu auli jest mniejsza niż czytelnia i do tego nieco klaustrofobiczna.
    Za
    > to pojawiło się wielu nowych hobbystów-studentów, na liście widziałem sporo
    > pierwszoroczniaków. Nie jest więc chyba tak źle. :-))


    Masz rację. Lokum wywarło na mnie troche przygnebiajace wrazenie i to
    przełożyło się na odbiór ogólny ;) Biblioteka była zdecydowanie lepszym
    miejscem.

    > Faktycznie trudno będzie znaleźć drugiego takiego pasjonata.

    Oj tak :)

    > Ja i tak byłem na tej wystawie
    > trochę nieprawnie.
    > Nawet powiedziałem koledze żartem, że powinni zmienić nazwę
    > tej wystawy na "VII Wystawa: Hobbyści wśród studentów i pracowników
    > politechniki + Roman J[...]". :-))

    Hehehe. To może szepnę słóweczko docentowi ... ;)))
  • roman_j 03.05.03, 15:48
    pinch napisał:

    > > Ja i tak byłem na tej wystawie trochę nieprawnie.
    > > Nawet powiedziałem koledze żartem, że powinni zmienić nazwę
    > > tej wystawy na "VII Wystawa: Hobbyści wśród studentów i pracowników
    > > politechniki + Roman J[...]". :-))
    >
    > Hehehe. To może szepnę słóweczko docentowi ... ;)))

    Może lepiej nie. Wolę się nie wychylać, bo jeszcze za tą autoreklamę znów
    dostanę po głowie. Możesz go natomiast zapytać, jak mu się podobała wzmianka w
    Gazecie. ;-))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 06.05.03, 13:28
    Odnosnie piątku, to może "zwinąłbym Cie" z GG i porozmawialibysmy nad Wisla?
  • roman_j 06.05.03, 14:49
    pinch napisał:

    > Odnosnie piątku, to może "zwinąłbym Cie" z GG i porozmawialibysmy nad Wisla?

    Najpierw przeczytaj moją odpowiedź na privie, bo trochę się pozmieniało. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 06.05.03, 17:26
    roman_j napisał:


    > Najpierw przeczytaj moją odpowiedź na privie, bo trochę się pozmieniało. :-))

    To wstepnie poniedz. (miedzy 9 a 13) :)
  • roman_j 07.05.03, 00:17
    pinch napisał:

    > roman_j napisał:
    >
    >
    > > Najpierw przeczytaj moją odpowiedź na privie, bo trochę się pozmieniało. :
    > -))
    >
    > To wstepnie poniedz. (miedzy 9 a 13) :)

    To u mnie (GG), u Ciebie (GM), czy nad Wisłą (MP)? ;-))))

    --
    Moje wpisy wyrażają zwykle moje prywatne opinie,
    których nie mam ambicji uważać za jedynie słuszne. ;-))

    S.P.Q.R.
  • pinch 07.05.03, 07:59
    roman_j napisał:

    > To u mnie (GG), u Ciebie (GM), czy nad Wisłą (MP)? ;-))))

    MP, dotrzesz sam, czy mam Cie po drodze zabrac? :-)
  • roman_j 07.05.03, 08:10
    pinch napisał:

    > roman_j napisał:
    >
    > > To u mnie (GG), u Ciebie (GM), czy nad Wisłą (MP)? ;-))))
    >
    > MP, dotrzesz sam, czy mam Cie po drodze zabrac? :-)

    Dotrę sam. Podam Ci jeszcze na priv'a godzinę, a Ty napisz, czy spotkać się
    mamy przy wjeździe na most, czy przy zjeździe? ;-))))

    --
    Moje wpisy wyrażają zwykle moje prywatne opinie,
    których nie mam ambicji uważać za jedynie słuszne. ;-))

    S.P.Q.R.
  • roman_j 07.05.03, 00:22
    Nako, lada moment tyrzeba będzie założyć drugą skrzynkę. :-)) Trzymaj rękę na
    pulsie.

    --
    S.P.Q.R.
  • pinch 07.05.03, 10:59
    Tylko prośba mała. Nie nazywajcie skrzynki "Romanowa" bo czuję się, jakbym
    komuś ( w tym przypadku Romkowi) "wybierał" listy ... ;)))
  • roman_j 09.05.03, 14:46
    pinch napisał:

    > Tylko prośba mała. Nie nazywajcie skrzynki "Romanowa" bo czuję się, jakbym
    > komuś ( w tym przypadku Romkowi) "wybierał" listy ... ;)))

    Fakt. Ta nazwa jest chyba nieco zbyt osobista. Może więc "Rzymska Skrzynka"? Co
    Ty na to, Nako? :-))
  • naka 14.05.03, 20:01
    -- Ten spiew ptakow nocna pora tak mnie rozbroił i ten romantyzm Pincha, ze..............zgoda :))
    --
    Naka.
  • naka 14.05.03, 20:07
    -- Hiubi ??? co ja narozrabiałam w Operze, ze nie chca mi sie >zakładki< otwierac !!!!!!:((

    Naka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka