Dodaj do ulubionych

Gdzie spędzicie (spędziliście) Sylwestra?

28.12.02, 13:21
W tytule użyłem czasu przeszłego, żeby dać szansę także tym z forumowiczów,
którzy nie zdążą się wpisać w starym roku. Poza tym można będzie sie najpierw
podzielić planami, a potem napisać, co z nich wyszło. :-))
Ja na razie planuję ten wieczór spędzić w domu lub na Starym Rynku (ten drugi
wariant wchodzi w grę jeżeli znajdzie się jakieś towarzystwo). ;-))

--
S.P.Q.R.
Edytor zaawansowany
  • moooni 28.12.02, 15:24
    roman_j napisał:

    A wiesz, że jadąc dzisiaj do pracy postanowiłam, że napiszę tutaj posta o takim
    właśnie tytule? Ubiegłeś mnie o kilka minutek :)

    > Ja na razie planuję ten wieczór spędzić w domu lub na Starym Rynku (ten drugi
    > wariant wchodzi w grę jeżeli znajdzie się jakieś towarzystwo). ;-))
    Dokładnie tak samo planuję - w domu albo na Starówce. Mam nadzieję, że
    _przypadkowo_ spotkam tam kogoś znajomego, np. Nakę :)
    Jestem z tych nietańczących, więc jakiekolwiek imprezy zorganizowane w moim
    przypadku odpadają w przedbiegach. Telewizja jak zwykle odgrzeje stare kotlety,
    więc taka rozrywka odpada. Na szczęście mamy reprezentacyjny ratusz przed
    którym mozna się świetnie bawić. I jesli nie zasnę, jak to zazwyczaj mi się
    zdarza, około 22:00 - wybiorę się właśnie na Stary Rynek. Chociażby dla
    fajerwerków :)

    Pozdr,
    M, z pracy (dziś od 15 do 21, buuuuuuuuuu...)

    --
    moooni@gazeta.pl
    icq 46479443
  • naka 28.12.02, 17:16
    Moooni o 22,00 stanowczo za wczesnie !!!!! Zdazysz przemarznąc, zapowiadaja minusowa temperature !!! My wybieramy sie dopiero o 23,30, zeby przywitac Nowy Rok szampanem i popatrzec na fajerwerki !!!!!!! i posłuchac dobrych zespołow!! Chociaz do konca nie wiem jaki bedzie wystepował zespół po północy ???
    Szukaj mnie w okolicy ulicy Bielskiej, bo ja dotre od tej strony !!!!
    --
    Naka.
  • moooni 28.12.02, 17:42
    naka napisała:

    > Moooni o 22,00 stanowczo za wczesnie !!!!!
    Naka, ta 22:00 się tyczyła mojego pójścia spać a nie godziny o której się
    wybiorę na Starówkę :)) Albo nie tutaj postawiłam przecinek, albo nie wiem...
    Ja kura jestem, zasypiam gdy zmrok zapada :))

    >i posłuchac dobrych zespołow!! Ch
    > ociaz do konca nie wiem jaki bedzie wystepował zespół po północy ???
    Minus! Nie czytasz Gazety? Big Cyc będzie :)

    > Szukaj mnie w okolicy ulicy Bielskiej, bo ja dotre od tej strony !!!!
    No ja też, zawsze od Bielskiej :)

    --
    moooni@gazeta.pl
    icq 46479443
  • hiubi 29.12.02, 01:26
    Ja jadę do Łodzi. Pewnie znowu będzie sylwek na działeczce, na szczęście tym razem nie na mojej ;-)

    Dla pamiętających: chyba tym razem nie będzie żadnej mysli przewodniej typu lata 70-te... szkoda...
    --
    Hiubi - sentymentalnie
  • roman_j 29.12.02, 09:52
    hiubi napisał:

    > Ja jadę do Łodzi. Pewnie znowu będzie sylwek na działeczce, na szczęście tym
    > razem nie na mojej ;-)

    A może lepiej na ławeczce (koło Tuwima na Piotrkowskiej). :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • hiubi 29.12.02, 16:17
    Kto wie, może po kilku godzinach to się i teleportujemy na Piotrkowską ;-)
    --
    Hiubi - przedimprezowo :]
  • naka 29.12.02, 19:25
    Hiubi - pamietam ten twoj sylwester anno domini 2001 i poszukiwane przez ciebie "dzwony" !!!!!
    A teleportowac to ci radze pod płocki Ratusz, moze zdazysz na koncert Big Cyc'a:)) sic
    --
    Naka.
  • roman_j 17.12.03, 14:29
    Zbliża się koniec roku i pytanie tytłowe tego wątku znów staje się aktualne.
    porównajmy swoje tegoroczne plany z zeszłorocznymi lub po prostu napiszmy o
    tegorocznych. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • wind7b 17.12.03, 15:46
    Ja w zeszlym roku w Szczyrku w Orlim Gniezdzie. Wyjazd z nastawieniam na
    snowboard. Caly wyjazd niezbyt udany z powodu malej ilosci snmiegu i dziwnych
    ukladow w Szczyrku (czesc wyciagow nie dziala bo wlasciciele gruntow nie moga
    sie dogadac z wlascicielami wyciagow). Sam sylwester taki sobie. Tyle, ze o ):30
    poszedlem spac z mysla o noworocznym jezdzeniu a w Nowy Rok wialo tak mocno, ze
    nie wlaczyli krzeselka na Skrzyczne i nie pozostalo nic innego jak tylko sie
    zwinac do domu.

    W tym roku Krynica Gorska i moze jak sie gdzies uda to Sylwester na stoku. Ale
    bardziej realnie sama impreza w pensjonacie a mam nadzieja, ze przed i po pojezdze.

    Wojtek
  • hiubi 18.12.03, 10:07
    > W tym roku Krynica Gorska i moze jak sie gdzies uda to Sylwester na stoku. Ale
    > bardziej realnie sama impreza w pensjonacie a mam nadzieja, ze przed i po pojez
    > dze.

    Spędziłem sylwka w Krynicy kilka lat temu. Było super!!! Polecam Ci restaurację "Węgierska Korona" impreza sylwestrowa była przednia (2 sale z różną muzą), bilety były b. tanie.
  • awronia 18.12.03, 11:44
    W zeszłym roku sylwester w gospoderstwie agroturystycznym.
    W tym roku to samo, tyle, że w mniejszym gronie. Fajne miejsce: między
    Brodnica a Ostródą. Dookoła las i jaziorka, jelonki, sarenki, krówki, pieski
    itp. A w stodole rewelacyjnie urządzone boisko do kosza i stoły do ping-
    ponga :)
  • mortuus 22.12.03, 10:09
    Burzuje!!! JA bede mial pewnie Sylwestra studenckiego - duz ilosc roznych ludzi
    w jednym z warszawskich mieszkan, nieprzytomna ilosc wody, zarcie przywiezione
    z domu i impreza do rana. Pierwszej relacji spodziewajcie sie kolo 3-4 stycznia.
  • roman_j 22.12.03, 12:13
    mortuus napisał:

    > Pierwszej relacji spodziewajcie sie kolo 3-4 stycznia.

    Optymista. Jak na Trzech Króli wydobrzejesz, to będzie dobrze. :-))

    --
    S.P.Q.R.
  • mortuus 22.12.03, 20:04
    Sensacja z ostatniej chwili - być moze nie wyladuja na Sylwestra w Wa-wie,ale w
    okolicach Płocka. Pojawilo się zaproszenie od płci pięknej... mniam! :)
  • hiubi 29.12.03, 09:39
    mortuus napisał:

    > Burzuje!!! JA bede mial pewnie Sylwestra studenckiego - duz ilosc roznych ludzi
    >
    > w jednym z warszawskich mieszkan, nieprzytomna ilosc wody, zarcie przywiezione
    > z domu i impreza do rana. Pierwszej relacji spodziewajcie sie kolo 3-4 stycznia
    > .

    Ja postanowiłem się cofnąć tez do czasów studiów i jadę do qmpla do Wa-wy (bynajmniej płocczanin) i robimy tam sylwka w domu z moimi znajomymi z okresów studiów z Łodzi. Tylko nie wiem jeszcze jakie w tym roku będą obowiązywały stroje... jedna z koleżanek zasugerowała szpilki i płaszcz, męskie grono przytaknęło od razu, niestety odzew pozostałej płci pięknej nie był zbyt optymistyczny :-)
  • roman_j 29.12.03, 15:37
    hiubi napisał:

    > Ja postanowiłem się cofnąć tez do czasów studiów i jadę do qmpla do Wa-wy
    > (bynajmniej płocczanin) i robimy tam sylwka w domu z moimi znajomymi z
    > okresów studiów z Łodzi. Tylko nie wiem jeszcze jakie w tym roku będą
    > obowiązywały stroje...
    > jedna z koleżanek zasugerowała szpilki i płaszcz, męskie grono przytaknęło od
    > razu, niestety odzew pozostałej płci pięknej nie był zbyt optymistyczny :-)

    Hiubi w samym płaszczu i szpilkach? Jakoś nie potrafię sobie tego
    wyobrazić... ;-))))

    --
    Moje wpisy wyrażają zwykle moje prywatne opinie,
    których nie mam ambicji uważać za jedynie słuszne. ;-))

    S.P.Q.R.
  • mortuus 29.12.03, 18:00
    Ale jak pomysle o co lepszych kobietach w samym płaszczu i szpilkach... mniam!!!
  • santia 31.12.03, 17:17
    mortuus napisał:

    > Ale jak pomysle o co lepszych kobietach w samym płaszczu i szpilkach...
    mniam!!
    > !

    ja z tego mam dziś tylko szpilki, płaszcza nie mam ;-))
  • hiubi 30.12.03, 09:22
    roman_j napisał:

    > hiubi napisał:
    >
    > > Ja postanowiłem się cofnąć tez do czasów studiów i jadę do qmpla do Wa-wy
    > > (bynajmniej płocczanin) i robimy tam sylwka w domu z moimi znajomymi z
    > > okresów studiów z Łodzi. Tylko nie wiem jeszcze jakie w tym roku będą
    > > obowiązywały stroje...
    > > jedna z koleżanek zasugerowała szpilki i płaszcz, męskie grono przytaknęło
    > od
    > > razu, niestety odzew pozostałej płci pięknej nie był zbyt optymistyczny :-
    > )
    >
    > Hiubi w samym płaszczu i szpilkach? Jakoś nie potrafię sobie tego
    > wyobrazić... ;-))))

    Oj chyba coś źle napisałem. Faceci normalnie a tylko dziewczyny w płaszczach i szpilkach :-]
  • moooni 23.11.04, 01:14
    roman_j napisał:

    > W tytule użyłem czasu przeszłego, żeby dać szansę także tym z forumowiczów,
    > którzy nie zdążą się wpisać w starym roku. Poza tym można będzie sie najpierw
    > podzielić planami, a potem napisać, co z nich wyszło. :-))
    > Ja na razie planuję ten wieczór spędzić w domu lub na Starym Rynku (ten drugi
    > wariant wchodzi w grę jeżeli znajdzie się jakieś towarzystwo). ;-))

    Podnoszę wątek do góry, bo się zrobił aktualny. Dokąd się wybieracie na balety?
    My pewnie w domu zostaniemy, albo skoczymy do znajomych. Mamy zaproszenie na
    balety w pewnej fajnej knajpie, ale chyba nie skorzystamy, bo musiałabym
    założyć kieckę a mój chłop garnitur... Bleeeh.
    Macie już jakieś plany, czy spontan?
    A może na Krzysia Krawczyka pod Ratusz idziecie? :)

    --
    moooni
    Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
    Amatorska Hodowla Kotów i Sów na Kółkach :)
  • intruder 23.11.04, 12:30
    Podlódzka miejscowość Koluszki, a w niej jakaś sala. Ide z moją dziewczyną i
    jej znajomymi w większości tam zamieszkalymi. Na szczęście mamy zapewniony
    nocleg:)
    --
    Stowarzyszenie Jagiellończyków
  • roman_j 23.11.04, 16:04
    intruder napisał:

    > Podlódzka miejscowość Koluszki, a w niej jakaś sala.

    A nie chodzi przypadkiem o dworzec PKP w Koluszkach? Jesli tak, to uważaj, bo
    podobno strasznie tam pi..., to znaczy zimno jest. :-))

    > Na szczęście mamy zapewniony nocleg:)

    To by się zgadzało. Na ławkach koło kasy. ;-))

    --
    Quod scripsi, scripsi!

    S.P.Q.R.
  • roman_j 23.11.04, 16:03
    moooni napisała:

    > Podnoszę wątek do góry, bo się zrobił aktualny. Dokąd się wybieracie na
    > balety?

    Tradycyjnie, czyli nigdzie.

    > Macie już jakieś plany, czy spontan?

    Może coś się jeszcze zmieni. Jestem otwarty na propozycje.

    > A może na Krzysia Krawczyka pod Ratusz idziecie? :)

    Może. Jak będzie z kim. :-))

    --
    StowarzyszenieJagiellończyków
  • ernest_pinch 23.11.04, 21:34
    W tym roku wymyslilem sobie inna forme sylwestra. Mianowicie o 23 udac sie na
    wczesniej przygotowane ognisko na otwartej przestrzeni pod lasem... rozpalic...
    cos upiec, popijajac gorzaleczka. Wada jest taka, ze ktos nie bedzie mogl
    wychylic ni kropli alkoholu (kierowcy). Ale czy mi sie bedzie tak chcialo, to
    jeszcze nie wiem :-)
    --
    To jakby powiedziec matce: pani synek to prawdziwy potwor, ale podmalujemy mu
    troche morde i bedzie w porzadku.
    © Wladimir Chanin
  • santia 23.11.04, 22:33
    idę do KINA, nie na film, ale wiecie ;-))

    ps. a w kinie (przedwiośniu) też będzie seans sylwestrowy;-))
  • naka 24.11.04, 14:37
    Jeszcze nie wiem gdzie ??? Ale wiem jak bym chciala !!!!! Oczywiscie gory !!! padajacy sniezek, sanna z pochodniami, grzaniec Mortusa, golonka Naki,cielecina mielbiego, ciasto dla leniwych Romana !!!!

    --
    Naka.

    Stowarzyszenie Jagiellończyków
  • roman_j 24.11.04, 15:45
    naka napisała:

    > ciasto dla leniwych Romana !!!!

    To akurat dałoby się zrobić. ;-))

    --
    Quod scripsi, scripsi!

    S.P.Q.R.
  • mielbi 25.11.04, 01:05
    naka napisała:

    > Jeszcze nie wiem gdzie ??? Ale wiem jak bym chciala !!!!! Oczywiscie gory !!!
    p
    > adajacy sniezek, sanna z pochodniami, grzaniec Mortusa, golonka
    Naki,cielecina
    > mielbiego, ciasto dla leniwych Romana !!!!
    jadę:))... niestety ukachana nie ma uropu((:..., ale gdyby miała dorzucił bym
    koniecznie góralską kapelę. Jak oni piknie grają.
    >

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka