Dodaj do ulubionych

Czy jest zapotrzebowanie na spotkanie?

16.10.07, 14:49
W ostatnich tygodniach dwie osoby z naszego forum (szkoda, że obie dość dawno
się już nie udzielały) zapytały mnie, czy organizujemy jakieś forumowe
spotkanie. Odpowiedziałem, że na razie nie, bo nikt jak dotąd nie wyraził
publicznie chęci spotkania się. Ale obiecałem, że rzucę hasło na forum i być
może jakieś spotkanie się odbędzie, jeśli chętni będą. Dlatego rzucam
propozycję, a Wy łapcie. ;-))
Na razie bez żadnych terminów. Po prostu chciałbym rozeznać sytuację, czy są
jacyś chętni do spotkania w realu i czy warto zrobić kolejny krok w kierunku
jego zorganizowania. :-))

--
Odi profanum vulgus et arceo
Edytor zaawansowany
  • zenobius1 16.10.07, 20:18
    Jasne szefie. Obalić z Tobą browara to sama przyjemność. No i z
    anonimami pewnie też tylko ich jeszcze nie rozpoznałem. Tylko, że ja
    bym w dzień powszedni prosił bo w tej chwili mam zajęte popołudmnia
    weekendowe do końca listopada.
  • krzysiek_33 17.10.07, 15:13
    Ja nie mam nic przeciwko politykowaniu przy piwie. To chyba nienajgorszy sposób
    spędzenia czasu.

    k.
  • maciek.zwany.jajem 17.10.07, 21:01
    Nie ma.
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • zenobius1 17.10.07, 22:49
    maciek.zwany.jajem napisał:

    > Nie ma.

    I słusznie. Zdemaskowany prowokator wie, że z nim nikt pić nie
    będzie.
  • krzysiek_33 17.10.07, 22:53
    Jak Maciek nie chce to szkoda, ale jego strata. Ja podtrzymuję - piwko i
    pogaduszki z kolegami to prawdziwa przyjemność :)

    k.
  • roman_j 17.10.07, 23:21
    krzysiek_33 napisał:

    > Jak Maciek nie chce to szkoda,

    Pozwolę sobie być odmiennego zdania. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • krzysiek_33 18.10.07, 07:02
    A to Wy się nie lubicie? Dobra, jestem tu nowy, nie wiedziałem. Osobiście staram
    się jak mogę nie angażować w konflikty, ale to niestety czasem wymyk się spod
    kontroli, co widać na forum ogólnym...

    k.
  • ernest_pinch 18.10.07, 11:19
    Witaj Krzysiu:) Ja czesto czytalem na ogolnym co piszesz, bodajze od czasu
    zbiorki fantow na schronisko :) Pozdrowionka
    --
    This game has no name. It will never be the same.
  • krzysiek_33 18.10.07, 11:36
    Dziękuję bardzo, staram się pisać w wolnych chwilach, a szczególnie teraz, kiedy
    jakieś dziwne towarzystwo próbuje z Płocka zrobić PISogród, co mi wyjądkowo nie
    pasi :)

    k.
  • maciek.zwany.jajem 18.10.07, 18:48
    Nie jest tak źle. Kiedyś ja i Roman byliśmy przyjaciółmi. Później to się zmieniło.
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • krzysiek_33 18.10.07, 20:40
    No to jak byliście raz, możecie być po raz drugi :) Zawsze jest nadzieja.

    k.
  • roman_j 19.10.07, 08:21
    krzysiek_33 napisał:

    > A to Wy się nie lubicie?

    Polubienie kolegi Maćka na dzień dzisiejszy wydaje mi się zbyt ambitnym
    wyzwaniem. Zresztą chyba niewiele osób na forum (nie tylko tym) może szczerze
    napisać, że go lubi. :-))

    --
    Płocki Bat'ka
  • gazelka74 20.10.07, 12:03
    Ja go lubię.
  • zenobius1 20.10.07, 13:21
    gazelka74 napisała:

    > Ja go lubię.

    A ja nie wiem. Jeszcze nie jadłem.
  • maciek.zwany.jajem 20.10.07, 13:32
    zenobius1 napisał:


    > A ja nie wiem. Jeszcze nie jadłem.

    Z ręki? :-))
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • roman_j 20.10.07, 23:00
    gazelka74 napisała:

    > Ja go lubię.

    Od każdej reguły jest wyjątek, który ją potwierdza. :-)) Zresztą nie wiem czemu,
    ale ta deklaracja jakoś wcale mnie nie dziwi... ;-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • maciek.zwany.jajem 21.10.07, 18:57
    roman_j napisał:

    > Od każdej reguły jest wyjątek, który ją potwierdza. :-)) Zresztą nie wiem czemu
    > ale ta deklaracja jakoś wcale mnie nie dziwi... ;-))

    Romanie, jesteś do mnie uprzedzony.

    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • gazelka74 22.10.07, 11:01
    Duma i uprzedzenie?

  • maciek.zwany.jajem 22.10.07, 16:32
    gazelka74 napisała:

    > Duma i uprzedzenie?

    W tym przypadku tak. Byliśmy z Romanem_J przyjaciółmi. Jednak ja nad przyjaźń
    internetową przedkładam obiektywność. To nas poróżniło. Nadal szanuję byłego
    przyjaciela, chociaż wyczuwam, że ma pewien kompleks mojej osoby posuwając się
    czasami do niewinnych przytyków. :-))
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • gazelka74 23.10.07, 12:38
    Sopkisk.

    Znacie się poza internetem?

  • maciek.zwany.jajem 23.10.07, 16:04
    gazelka74 napisała:

    > Znacie się poza internetem?

    Nie. I nie chcemy poznawać się. Tak zadeklarował wspomniany Roman i Zenobius1. I
    w tym temacie mają moje poparcie.

    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • zenobius1 23.10.07, 19:42
    Nie wiem jakie masz układy z Romanem co do mnie to ja żadanych
    deklaracji nie składałem a jestem pewny, że zrobiłeś to Ty.

    Re: Czy jest zapotrzebowanie na spotkanie?
    maciek.zwany.jajem 17.10.07, 21:01 Odpowiedz
    Nie ma.
    --

    Co do mnie to potwierdziłem, że masz rację lepiej dla Ciebie
    pozostać anonimowym prowokatorem.

    Re: Czy jest zapotrzebowanie na spotkanie?
    zenobius1 17.10.07, 22:49 Odpowiedz
    maciek.zwany.jajem napisał:

    > Nie ma.

    I słusznie. Zdemaskowany prowokator wie, że z nim nikt pić nie
    będzie.

    Ale jeżeli chodzi o mnie to możesz wpaść, Romana będziemy trzymali
    na uwięzi:-))
  • maciek.zwany.jajem 24.10.07, 13:56
    zenobius1 napisał:

    > Ale jeżeli chodzi o mnie to możesz wpaść, Romana będziemy trzymali
    > na uwięzi:-))

    Pasjonat zabaw s/m (sadomaso).
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • zenobius1 25.10.07, 15:42
    > Pasjonat zabaw s/m (sadomaso).

    Lubisz? Jak się chcesz dołączyć to daj znac.

    Przy okazji gratuluję merytoryczności argumentu.
  • maciek.zwany.jajem 25.10.07, 17:11
    zenobius1 napisał:


    > Lubisz? Jak się chcesz dołączyć to daj znac.

    Nie lubię. Dlatego byłem zdegustowany Twoim wpisem.

    > Przy okazji gratuluję merytoryczności argumentu.

    No Stary, po raz kolejny wystawiłeś się na linię strzału. Że zabolało, to
    zrozumiałe. Musisz być bardziej czujny. :-))
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • zenobius1 25.10.07, 19:53
    maciek.zwany.jajem napisał:

    > zenobius1 napisał:
    >
    >
    > > Lubisz? Jak się chcesz dołączyć to daj znac.
    >
    > Nie lubię. Dlatego byłem zdegustowany Twoim wpisem.

    TY? Nie rozśmieszaj mnie o wielce wrażliwy i delikatny człowieku.
    >
    > > Przy okazji gratuluję merytoryczności argumentu.
    >
    > No Stary, po raz kolejny wystawiłeś się na linię strzału. Że
    zabolało, to
    > zrozumiałe. Musisz być bardziej czujny. :-))

    Nie zrozumiałeś ironii. Dla mnie EOT.
  • maciek.zwany.jajem 26.10.07, 11:35
    Nie denerwuj się. Daj sobie na luz.
    EOT
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • gazelka74 23.10.07, 22:57
    aaaaaacha
  • maciek.zwany.jajem 20.10.07, 13:30
    roman_j napisał:

    > Zresztą chyba niewiele osób na forum (nie tylko tym) może szczerze
    > napisać, że go lubi. :-))

    Bo mi na tym nie zależy, drogi przyjacielu :-))

    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • frameset 20.10.07, 16:53
    Ja Go lubię...................trochę :)
  • roman_j 20.10.07, 23:02
    Czyżby jednak *** prześlizgnęła się przez nasze sita? Jeśli tak, to trudno,
    niech już zostanie. Będzie jednak parka na FR... ;-))
    A jeśli nie, to nawet lepiej. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • maciek.zwany.jajem 21.10.07, 18:55
    frameset napisała:

    > Ja Go lubię...................trochę :)

    Chomika? :)
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • frameset 22.10.07, 09:35
    maciek.zwany.jajem napisał:

    > frameset napisała:
    >
    > > Ja Go lubię...................trochę :)
    >
    > Chomika? :)

    Też.
    :)
  • hiubi 18.10.07, 21:46
    Jestem za. I popieram też termin nie w weekend.
  • roman_j 19.10.07, 08:19
    To się dobrze składa, bo ja większość piątków mam zajętych, a w soboty
    przygotowuję się do niedzieli pracującej, więc też wolałbym jakiś termin w
    środku tygodnia. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • moooni 22.10.07, 17:58
    > Na razie bez żadnych terminów. Po prostu chciałbym rozeznać
    sytuację, czy są
    > jacyś chętni do spotkania w realu i czy warto zrobić kolejny krok
    w kierunku
    > jego zorganizowania. :-))

    Ja jestem chętna na spotkanie poświętno-przedsylwestrowe :)
    Tak jak rok temu, z prezentami :)

    M.
  • zenobius1 22.10.07, 19:55
    A wtedy może być drugi raz.
  • roman_j 22.10.07, 22:51
    I tak też pewnie zrobimy. :-))

    --
    Płocki Bat'ka
  • frameset 23.10.07, 08:46
    Ja jestem chętna na spotkanie poświętno-przedsylwestrowe :)
    > Tak jak rok temu, z prezentami :)
    >
    Hm...
    Mamy się zjawić ubrani tylko w kokardki?
    :)
  • moooni 23.10.07, 15:21
    frameset napisała:

    > Ja jestem chętna na spotkanie poświętno-przedsylwestrowe :)
    > > Tak jak rok temu, z prezentami :)
    > >
    > Hm...
    > Mamy się zjawić ubrani tylko w kokardki?
    > :)

    Jeśli zmienisz nicka na JESTEM_MORSEM to możesz i bez kokardki :)

    M.
  • gazelka74 23.10.07, 12:34
    Ty Kochana wyluzuj z tymi prezentami. Bo z torbami pójdę ;)
    Sama obecność będzie całkiem przyzwoitym prezentem.

    btw. dzieci zabieramy?
  • zenobius1 23.10.07, 14:09
    W kokardki to latem teraz możnaby sobie co nieco odmrozić.

    Co do dzieci to nigdy jak ja byłem to ich nie było więc ja nadal bym
    tak podtrzymał.
  • roman_j 23.10.07, 19:35
    zenobius1 napisał:

    > Co do dzieci to nigdy jak ja byłem to ich nie było więc ja nadal
    > bym tak podtrzymał.

    Też jestem tego zdania. W końcu to nie jest spotkanie forum "Pogaduchy płockich
    mam" (niczego mu nie ujmując). Inaczej pisząc, zabrać można dzieci mające własne
    nicki, piszące sensownie na forum i znajdujące się na liście uczestników Forum
    Romanum. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • moooni 24.10.07, 17:36
    zenobius1 napisał:

    > W kokardki to latem teraz możnaby sobie co nieco odmrozić.
    >
    > Co do dzieci to nigdy jak ja byłem to ich nie było więc ja nadal
    bym
    > tak podtrzymał.

    No chyba, że jest to z góry ustalone spotkanie dzieciowe, np. w zoo,
    jak kiedyś tam :)

    Regułą naszych spotkań jest, że nie zabieramy z sobą osób
    postronnych - żon, mężow, dzieci, kochanków, dziewczyn i adwokatów.
    Gotujemy się sami we własnym sosie :)

    M.
  • moooni 23.10.07, 15:24
    gazelka74 napisała:

    > Ty Kochana wyluzuj z tymi prezentami. Bo z torbami pójdę ;)
    > Sama obecność będzie całkiem przyzwoitym prezentem.
    My z Romanem rok temu daliśmy sobie prezenty, bylo miło i fajosko
    więc i w tym roku przyciągnę dla niego coś "angielskiego" :)
    Nie chcesz prezentu, to nie :)

    > btw. dzieci zabieramy?
    Na spotkanie w pubie w późnych godzinach wieczornych? A w życiu.
    Żon i mężów się nie zabiera - to spotkanie forumowe :)

    M.
  • roman_j 23.10.07, 19:41
    moooni napisała:

    > My z Romanem rok temu daliśmy sobie prezenty, bylo miło i fajosko
    > więc i w tym roku przyciągnę dla niego coś "angielskiego" :)

    Ponieważ w zeszłym roku nie bawiliśmy się specjalnie w niespodzianki, to musisz
    mi podpowiedzieć, czym mogę Cię w tym roku ująć. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • krzysiek_33 23.10.07, 20:49
    Chcecie niespodzianki? Zaproście Pana Zenona :)

    k.
  • frameset 23.10.07, 22:05
    :)
  • werdan 24.10.07, 11:24
    > Chcecie niespodzianki? Zaproście Pana Zenona :)

    Hahahaha. Dobre.
    Dawno już nie rozpłakałem się ze śmiechu przed monitorem.

    ...................................................
    Werdan
    www.plock24.pl
  • moooni 24.10.07, 17:33
    werdan napisał:

    > > Chcecie niespodzianki? Zaproście Pana Zenona :)
    >
    > Hahahaha. Dobre.
    > Dawno już nie rozpłakałem się ze śmiechu przed monitorem.
    >
    > ...................................................
    > Werdan
    > www.plock24.pl


    Ło Matko!
    Werdan! Wszelki duch!
    :-*



    M.
  • werdan 25.10.07, 17:18
    Moooni,

    Obecny jestem zawsze, czytam często, piszę sporadycznie.
    Od pewnego czasu planuje zwiększyć częstość pisania :D

    ...................................................
    Werdan
    www.plock24.pl
  • roman_j 25.10.07, 19:34
    werdan napisał:

    > Moooni,
    >
    > Obecny jestem zawsze, czytam często, piszę sporadycznie.
    > Od pewnego czasu planuje zwiększyć częstość pisania :D

    Ta ostatnia deklaracja szczególnie mnie cieszy. Mam tylko nadzieję, że jest to
    plan na najbliższą przyszłość. ;-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • moooni 24.10.07, 17:32
    roman_j napisał:

    > moooni napisała:

    > Ponieważ w zeszłym roku nie bawiliśmy się specjalnie w
    niespodzianki, to musisz
    > mi podpowiedzieć, czym mogę Cię w tym roku ująć. :-))


    Ja myślałam dokładnie o tym samym :)
    Ja bym chciała, nie wiem jak Ty :P
    M.
  • gazelka74 23.10.07, 22:54
    No dobra, tylko wyczuwałam grunt z tymi dziećmi ;), a tak to już
    wszystko mi wyjaśniłaś :)

    a jeżeli chodzi o prezenty, to mogę sprawć Romanowi_j trzepaczkę do
    bicia piany :D

  • frameset 24.10.07, 05:54
    Co do prezentów :)
    Kiedyś chciałam dać komuś prezent, ale tak jakoś wyszło,że
    wyrzuciłam go do śmieci.
    Mimo to jakiś czas póżniej zobaczyłam tomik poezji i nie mogłam
    pozbyć się myśli,że to może być dobry prezent dla tej samej osoby.
    Oglądałam go przez kilka tygodni i w końcu kupiłam.
    Od kilku lat stoi na mojej półce.
  • maciek.zwany.jajem 24.10.07, 07:20
    frameset napisała:

    > Kiedyś chciałam dać komuś prezent, ale tak jakoś wyszło,że
    > wyrzuciłam go do śmieci.

    Do śmieci...
    Kogo/co? Osobę czy prezent?
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • frameset 24.10.07, 08:11
    pisałam o prezencie, podmiot domyślny , chyba tak jakoś?:)
    Mnie budzą koty ciemną nocą, ciekawe co maćka.zwanego.jajem?:)
  • krzysiek_33 24.10.07, 08:25
    Pewnie nochalopagusy :)
  • frameset 24.10.07, 08:34
    krzysiek_33 napisał:

    > Pewnie nochalopagusy :)
    A co to jest?:)
  • werdan 24.10.07, 11:27
    > > Pewnie nochalopagusy :)
    > A co to jest?:)

    NOCHALOPAGUS (Atos)

    Dziwacznie wyglądające nosacze (nochalopagus)występują tylko na Borneo. Dorosłe
    samce maja duże nosy, które są ważną cechą płciową.W sezonie rozrodczym samice
    wybierają samców o największych nosach. Samice mają mniejsze nosy niż samce, ale
    i tak dużo większe niż u innych gatunków. Kilka gatunków nochalopagusów to
    zwierzęta mające tylko jednego partnera, ale większość z nich żyje w grupach, w
    których seksualny dostęp do samic jest określony przez status osobnika. W
    niektórych przypadkach tylko jeden samiec - dominant monopolizuje grupę
    wszystkich samic, w innych zaś tylko kilka dorosłych samców może się rozmnażać.

    Opieka nad małym potomstwem i wzajemne czyszczenie sobie futra są bardzo ważnymi
    czynnościami, które pomagają scalać grupę małp. Kiedy jedna małpa czyści futro
    drugiej, o wyższej pozycji w stadzie, nawiązuje się pomiędzy nimi [przyjacielska
    znajomość i tym samym czyścicielka podwyższa swoją rangę w stadzie. Małpy
    czynnie "podlizują się" przywódcom w grupie i w ten sposób zmniejsza się poziom
    agresji"

    ...................................................
    Werdan
    www.plock24.pl
  • krzysiek_33 24.10.07, 11:55
    O to, to!
    Nochalopagusy występują również na ulicy Sezamkowej :)

    k.
  • maciek.zwany.jajem 24.10.07, 08:32
    frameset napisała:

    > Mnie budzą koty ciemną nocą, ciekawe co maćka.zwanego.jajem?:)

    Z czynników obcych nic.
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • moooni 24.10.07, 17:33
    frameset napisała:

    > Co do prezentów :)
    > Kiedyś chciałam dać komuś prezent, ale tak jakoś wyszło,że
    > wyrzuciłam go do śmieci.
    > Mimo to jakiś czas póżniej zobaczyłam tomik poezji i nie mogłam
    > pozbyć się myśli,że to może być dobry prezent dla tej samej osoby.
    > Oglądałam go przez kilka tygodni i w końcu kupiłam.
    > Od kilku lat stoi na mojej półce.

    Ale chyba nie wyrzuciłaś do śmieci tomiku poezji??

    M.
  • frameset 24.10.07, 21:54
    > Ale chyba nie wyrzuciłaś do śmieci tomiku poezji??
    >
    > M.

    Nie wyrzuciłam.
    Coraz to nowe osoby pojawiają się .
    Czyżby to miało związek z spotkaniem?
  • moooni 25.10.07, 12:53
    frameset napisała:

    > > Ale chyba nie wyrzuciłaś do śmieci tomiku poezji??
    > >
    > > M.
    >
    > Nie wyrzuciłam.
    > Coraz to nowe osoby pojawiają się .
    > Czyżby to miało związek z spotkaniem?

    Gdzie Ty masz te nowe osoby?

    M.
  • frameset 25.10.07, 23:37
    No dobrze, ja jestem nowa(prawie jak młoda :).
    Zawsze pisali tu trzej faceci a jak pojawił się czwarty to było
    spięcie.
    NUdno tu było, nudno.
  • krzysiek_33 26.10.07, 07:11
    A czyje to wiersze tym tomiku?

    k.
  • frameset 26.10.07, 08:15
    Tomik jest mój i tak nikt go nie dostanie :)
    Sprawa uległa przedawnieniu :)
    Koniec w temacie tomika:)
  • maciek.zwany.jajem 26.10.07, 11:36
    frameset napisała:

    > Tomik jest mój i tak nikt go nie dostanie :)

    To jakiś 'angol' Tommy? Czy tak nazywa pani Tomasza?

    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • frameset 26.10.07, 22:28
    Jaki angol, jaki Tomasz???!
    Ja nic nie wiem.:)
  • maciek.zwany.jajem 26.10.07, 22:36
    frameset napisała:

    > Jaki angol, jaki Tomasz???!
    > Ja nic nie wiem.:)

    Ja też nie wiem. Napisała Pani 'Tomik' -> myślałem że chodzi o polskiego Tomka
    lub angielskiego Tommy'ego.
    --
    Jajo - forumowy pogromca głupoty
  • frameset 26.10.07, 22:48
    maciek.zwany.jajem napisał:

    > frameset napisała:
    >
    > > Jaki angol, jaki Tomasz???!
    > > Ja nic nie wiem.:)
    >
    > Ja też nie wiem. Napisała Pani 'Tomik' -> myślałem że chodzi o
    polskiego To
    > mka
    > lub angielskiego Tommy'ego.


    Już nic nie napiszę :)
    Czy wszyscy poszli spać?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka