• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Kto to jest "ekolog"? Dodaj do ulubionych

  • 05.02.11, 10:51
    Nie mylić pojęć ekologa z ekologistami. Ten pierwszy to człowiek ze stopniem naukowym a ci drudzy to zwykłe bojówki chuligańskie.
    To jak porównanie kryminologa z kryminalistami.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: koali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 12:16
      bojówki chuligańskie? o czym Ty prawisz?
    • 05.02.11, 12:51
      lava71 - toż autor artykułu pisze właśnie o tym, czym się różnią jedni od drugich. Ale do ciebie nic nie dociera, ty wiesz swoje: dla ciebie każdy, kto nie uznaje wszechwładzy człowieka nad przyrodą, to "chuligan" albo "terrorysta".
    • 05.02.11, 13:10
      No ale przecież ci co jawnie brali bądź biorą haracze za odpuszczenie protestu (FZ Białystok, Obywatel z Łodzi) to nie są jakieś czarne owce, wyklęte ze środowiska "ekologów". Inne organizacje, nieraz znane, z nimi na codzień współpracują i jakoś nie widzą problemu we "wziątkach". Ja to odbieram jako akceptację brania kasy za odpuszczenie protestu.
    • Gość: Gość IP: *.tktelekom.pl 05.02.11, 14:11
      Należy wspomnieć, że są jeszcze myleni z ekologami, specjaliści i inżynierowi ochrony środowiska. Są to zawodu techniczne łączące nauki techniczne z przyrodniczymi w celu ochrony zdrowia i życia ludzi przed skutkami dewastacji środowiska. Ochrona środowiska ma na celu zapewnić bezpieczeństwo ludziom, dbając o środowisko, którego jesteśmy integralną częścią.
    • 05.02.11, 14:36
      Tekst pod kilkoma wzgledami ciekawy. Moj niepokoj budzi jednak ta tzw. idea "kompensacji". Wszak czesto finansowo "rozwiazuje sie" konflikty, w ktorych protestujacy zieloni najpierw trabia o unikalnosci zagrozonego inwestycja motylka czy innej zaby a potem milkna po wynegocjowaniu sporej rekompensaty. Ciekaw jestem co temu motylkowi czy zabie przyjdzie z rekompensaty. A dla takiej organizacji to wszak lakomy kasek. Niekoniecznie chodzi o osobiste korzysci ale o pozyskanie finansowania dalszej dzialanosci, niekoniecznie przekladajacej sie na realne korzysci dla srodowiska. Takie dzialania nawet prowadzone w dobrej wierze sa jednak niebezpiecznie blisko korupcji i powinny byc traktowane jako ostatecznosc i podlegac scislej kontroli merytorycznej niezaleznych fachowcow (np. instytutow naukowych), potrafiacych realnie ocenic ich konsekwencje, a takze, rzecz jasna, rozliczeniu finansowemu. Nie musze chyba dodawac, ze takie uklady bardzo zle wplywaja na ocene spoleczna dzialan ekologistow. Chyba u kazdego normalnego czlowieka idea handlowania czym, co w zalozeniu powinno byc chronione bezinteresownie budzi opor i watpliwosci moralne (p. handel pozwoleniami na CO2) a przede wszystkim podejrzenie, ze cale to zamieszanie jest rozdmuchiwane ponad miare przez kogos kto po prostu chce na tym zarobic (i jak pokazal przypadek z innej dzielki czyli kwestia szczepionek na swinska grype, takie rozumowanie niekoniecznie jest bezpodstawne).
    • 05.02.11, 14:53
      Ekolodzy. Cwaniaki blokujące inwestycję w zamian za haracze .
    • 05.02.11, 15:56
      Ekolodzy to na pewno nie bojówki terrorystyczne wspierane przez GW-no, przypinający się do drzew, blokujący budowę autostrad i rozwój kraju.
    • 05.02.11, 16:04
      Niestety jak zwykle komentarze pod spodem pisane jakby po zaczadzeniu spalinami z samochodu...
    • Gość: A M IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 05.02.11, 16:27
      jan_sobczak1. Cwaniak popierajacy niszczenie srodowiska w zamian za co? No wlasnie chyba za nic... Postep bez ogladania sie na cene nie jest rozwiazaniem.
    • Gość: A M IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 05.02.11, 16:34
      A tak w ogole to bardzo pozytywny artykul probujacy prostowac zafalszowany wizerunek ekologow w Polsce. Oby wiecej pozytywnej promocji ekologii!
    • 05.02.11, 16:47
      zadziwiające że niby naukowy(popularnonaukowy?) artykuł a zaczyna się mniej więcej tak "wszyscy co myślą inaczej niż ja to durnie"
      mi to bardziej przypomina mi to dyskusję... religijną, może polityczną
      zresztą co to tu się dziwić wiele założeń tzw. ekologi to założenia czysto dogmatyczne na które nie ma naukowych dowodów np. sprawa CO2 i globalnego ocieplenia!!
    • 05.02.11, 17:27
      "Rozróżnić tu bowiem trzeba kwalifikacje uzyskane drogą wykształcenia od kwalifikacji zdobytych w praktycznej aktywności"

      Czekam na podobne uznanie chemików i fizyków-amatorów. Po co komu te dochtoraty, kiedy wystarcza chęć szczera...
    • Gość: pepe IP: 91.90.59.* 05.02.11, 17:54
      prawdziwych ekologów praktycznie nie ma...poza tymi na uczelniach, czyli 'z wykdztałcenia' w zasadzie takowych brak. Reszta to oszołomy, mało myślący małolaty (mentalnie), którzy pójdą za każdą ideą, byleby było o co się bić. Nawet jeśli to bez sensu zupełnie...vide 'skóry ekologiczne' czy sztuczne choinki-jedno i drugie 10000 razy bardziej szkodliwe dla przyrody niż ubicie zwierzaka na futro, czy zywa choinka z hodowli, potem spalona w kominku, czy nawet wyrzucona na śmietnik..
    • 05.02.11, 17:57
      Dla dobra kraju byłoby wskazane, aby ekologia wkraczała do akcji po inwestycjach a nie przed. Działania przed to marsz na łatwiznę.
    • 05.02.11, 19:16
      Ekologia już dawno przekroczyła wszelkie granice zdrowego rozsądku.
    • 05.02.11, 20:08
      - "....wiele założeń tzw. ekologi to założenia czysto dogmatyczne na które nie ma naukowych dowodów np. sprawa CO2 i globalnego ocieplenia!!"

      Akurat na to są naukowe dowody np: md1.csa.com/partners/viewrecord.php?requester=gs&collection=ENV&recid=5888379&q=evidences+global+warming&uid=790335962&setcookie=yes

    • 05.02.11, 21:30
      Ekologia ,biologja, matematyka ,fizyka czy medcyna to czesci tej samej WIEDZY o
      otaczajacym nas swiecie i PRAWACH od miliardow lat nim rzadzacych ! I jest dla tych
      praw obojetne czy my istniejemy jako gatunek ,wsrod innych gatunkow czy nie !
      Prawa te nie podlegaja ZADNEJ INTERPRETACJ sa CONSTANS i warunkuja istnienie wszechswiata ,ktory to jest naszym srodowiskiem .Tak! Od ilosci WYBUCHOW TERMOJADROWYCH powtarzam dla jasnosci wypowiedzi WYBUCHOW TERMOJADROWYCH ! na "naszej "gwiezdzie zalezy zycie BIOLOGICZNE na ziemi.
      Nasza przewaga nad innymi gatunkami ,z ktorymi konkurujemy o miejse na ziemi ,polega na tym ze potrafimy ,je rozpoznac i sie do nich DOSTOSOWAC ! A to czy
      MY je nazwiemy boskimi czy naturalnymi , to dla NICH NAPRAWDE , NIE MA zadnego
      znaczenia ! Wec zasiegajcie rady naukowcow , malo ,sami nimi zostancie ! Bo naukowiec to nie znaczy NAUCZONY lecz UCZACY SIE ! Powodzenia !....
    • 05.02.11, 22:05
      do @boncza: podaj naukowe dowody nie gdybania, bo np. odkrycie korelacji pomiędzy CO2 a temperaturą nie świadczy o tym że CO2 powoduje wyższą temperaturę tylko wyższa temperatura powoduje że w atmosferze jest więcej CO2, wynika to z tego że w wodzie o niższej temperaturze rozpuszcza się więcej CO2
    • Gość: ak47.dwa IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.11, 22:15
      A piszac slowo ECOLOG ..jak w tytule ,nie uzywajci ,prosze "ozdobnikow" """"
      Oznacza ono zawsze jedno ! Oznacza czlowieka ,ktory poswieca swoj czas i wysilek
      intelektualny , by powiekrzyc NASZA WIEDZE o otaczjacej nos rzeczywistosci .
      Oceny uczuciowe i estetyczne sa przydatne , gdy idziemy na "cudowny" bal z u
      "ukochanym" "ktory jest jest do tego "prawdziwym ekologiem "
    • 05.02.11, 22:41
      Dla mnie ekolog to ktoś kto dąży do tego aby rozwój technologiczny, ekonomiczny i społeczny postępował naprzód z poszanowaniem praw przyrody. Do przyrody zaliczam też ludzi.
      Niestety w PL większość to jednak ekoterroryści, którzy sabotują każdą inicjatywę zanim się jeszcze ona na dobre wykluje, niechętni do jakiegokolwiek kompromisu - no chyba, że kompromis oznacza rezygnację z inwestycji.
      Są też ekogłupki, dla których człowiek jest w ogóle nieważny a przyroda urasta do rangi bożka.
    • 05.02.11, 23:13
      myślałem, że ktoś wreszcie wyjaśni sprawę, ale oczywiście słowo "sozologia" nie padło w artykule ani razu...
    • 06.02.11, 01:32
      "Ekolodzy to na pewno nie bojówki terrorystyczne wspierane przez GW-no, przypinający się do drzew, blokujący budowę autostrad i rozwój kraju."

      Rozwój kraju bokowany jest przy pomocy stawianych wszędzie krzyży i kościołów o wiele skuteczniej, niż przez przypinanie się do drzew. Prywatnie mnie ciekawi, dlaczego osoba tak po katolicku nienawistna jak ty, przychodzi na portal Agory? Czyżby media Rydzyka nie dawały swobody bogobojnej dyskusji i nie oferowały forów? A gdzieś trzeba ulać nieco jadu, co? Oj, ci wyznawcy chrystusowi...
    • 06.02.11, 02:54
      ekolodzy to rodzaj niebezpiecznej sekty, a że Polacy są w miarę przywiązani do swoich tradycyjnych obrządków więc niech kapłan nowej sekty piszący te wypociny się nie oburza na oporność Polaków na indoktrynację. Ekologia ma równie solidne podstawy naukowe co Katolicyzm, Islam czy Scjentologia, a że podciąga się ją pod naukę.... W średniowieczu takową była astrologia...
    • 06.02.11, 05:41
      pepe, wymyślasz przykłady oszołomstwa ekologów, nie mając pojęcia o sprawie: ekolodzy akurat są przeciwni sztucznym choinkom (ale co tam fakty, ekolog to oszołom małolat - basta).
      Dr nauk jest następny: pisze jak go niepokoi idea kompensacji i jednocześnie pokazuje że zupełnie nie wie co to jest. Wg niego to kasa przelewana na konto blokującej inwestycję organizacji!! Żyjemy w czasach internetu, można szybko sprawdzić prawie wszystko, ale po co, jak mamy już wyrobione zdanie na podstawie własnego widzimisię!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.