01.06.10, 18:03
mi deszcz
szusss
temu
i z pus
tego
nie naleje
Edytor zaawansowany
  • wujek_samo_bro 02.06.10, 13:13
    muszu
    w wodnego okamgnieniu
    siedemnaście wioseł.

    czerw jedz.
  • fnoll 19.06.10, 02:34
    "wielki szu"

    "szur szur szur to idą umarli"

    "szurumburum"

    "szuru buru chlastu chlastu nie mam rączek jedenastu"

    "szukam, szukania mi trzeba"

    "szura" >>> my wsje bukwy uże znajem, uże piszem i czitajem

    czyli występowanie pierwiastka "szu" w przyrodzie


    --
    DadA rAda mAmble gadA - tutaj
    świat doznaje cudownej metamorfozy
  • wujek_samo_bro 25.06.10, 10:42
    w przyrodzie nic
    nie gin ie.

    tonic.
  • trzcina 17.08.10, 23:52
    nic nie

    spust to nic
    szust to pic
    nic

    na trawie czy nie

    nic
    nicnie

    choć nie
    gin ie
  • wujek_samo_bro 25.05.11, 21:21
    z trawy strawne są strawy
    trawienie trafnym na trawie
    tratwa zaś z trawy potrafi
    w zlewie wytrawić sprawy.

    (chyba, że fatwa w nas trafi.
    z rafii.)

    --
    to ja - Le Clerc
  • trzcina 26.05.11, 21:24
    wytwornie tren stroi na tronie
    kibić tak gładką
    bez głowy
    lecz z berłem
    w dłoni co ocalała
    stoi na straży tronu i ciala

    a głowa w koronie
    zgrabnie przycięta fatwą
    spływa Dunajcem tratwą

    wytrawnie krew winna tonie

    bo czasem los tak sprawi
    że cię szubrawiec spławi
    nim skończysz deser trawić
  • wujek_samo_bro 28.05.11, 17:58
    nie za wisłość - nie utonie
    od może - do niemożności
    z brzytwą, choć w koronie
    berło co prawda w Berlinie
    a jabłko zgryźli ruskie do samego Wincentego
    lecz do każdego Kadłubka Łokietek u nas gratis
    a do Długosza - my Kazia mamy Wielkiego!

    --
    to ja - Le Clerc
  • trzcina 03.06.11, 23:11
    zawisłam nad wisłą
    nie utonę
    się wtopię
    nie czekając na po potopie
    choć mogę za morze
    i mogę za bug
    ta wisła czepiła się głowy i nóg

    ma niezawisłość
    poległa nad wisłą



  • wujek_samo_bro 04.06.11, 22:10
    coś o Wiśle wszakże jeszcze
    spisać by nam wypadało
    zacząć - z źródeł
    Czarno-Białych
    gdy Wisełka jeszcze małą
    se-kap. Potem, choć mało jeszcze w kolorze
    dążąc przy tym wprost na morze
    coraz szerszą straszy palet
    barwą, kiedy Przemsza Biała
    razem z Czarną (jako Przemsza)
    brzegi Wiśle popaćkała
    niczym Pollock z farby sprayem.
    tropiąc dalej obyczaje
    ludu, co wśród przodków ma Wiślanów
    mija Kraków Jaśnie Panów
    z prawa Skawa (wcześniej nieco)
    Wisła - czarna niczym kawa
    z kawą dobry (z żarcia) wafel:
    mija Wawel. Kiedy gafel
    rozciągniemy nad tą Wisłą
    stąd już płynąć by nam przyszło
    znacznie łatwiej - z prawej Raba
    i Dunajec. oraz baba
    z lewej: Nida
    Wisłok z prawej - San (mówimy
    'fun' gdy o zabawie
    z dużą Wisłą od tej pory
    chcemy mieć - lecz jej humory
    są kapryśne, bo o Wiśle
    mówiąc - trzeba o przemyśle
    Puław wspomnieć i Kozienic
    Kozie - nic, lecz Wieprz ją zmieni
    w jeszcze większy otmęt toni
    wreszcie pod Warszawę goni
    i dopada ją Pilica
    tu już można zmoczyć lica
    i pierś całą i odnóża:
    Wisła tu już bardzo duża...

    --
    to ja - Le Clerc
  • trzcina 24.06.11, 22:35
    wisła szara
    sina bura
    w szuwarach chrząszcz
    ni trzmiel
    nie zabrzmi
    nie ujrzysz jaszczura
    nic nie zaszura
    z trzcin to tutaj samam jedna
    z inną trzciną się pożegnać
    trzeba
    pod czapą duszną
    krakowskiego nieba
    płynie taka bura lura
    popitka w sam raz dla szczura
    za to coś wygolone
    a la paryska plaża
    gust mi obraża
    kto widział wie
    na co naraża
    ciało gdy je na plaży
    leżąco składa
    albo półsiada
    pod balonem
    wydmuchanym w niebiosa
    dla trzosa panie
    dla trzosa
    tu poloki
    nie Pollocki
    tojtoje na jedno na dwoje na troje
    na tłumy
    bo wianki
    szczęściem kawałek za tojtojami
    za kluboplażą za barakami
    wisła w zieleni burość ukryje
    pluśnie popłynie
    płynie bo żyje
  • wujek_samo_bro 24.06.11, 23:07
    Tojtoj story:
    Stoi.

    W środku zaś sapie
    dyszy i bucha.

    Nagle buch: tojtoj w ruch!
    A to przyszli serwisanci
    A nie żadni przebierańcy
    Bez zbędnego zaglądania
    Wzięli do serwisowania.
    Wraz z okrakiem
    Tkwiącym wewnątrz...oj!
    Oj.

    Smokiem
    Tam takiem

    --
    to ja - Le Clerc
  • trzcina 24.06.11, 23:59
    tajojta tojtoj

    gdzie nocników dawnych czar
    gdzie się podziały tamte sławojki
    gdzież są niegdysiejsze WC
    gdzie są tamte latryny

    no gdzie
    nie ma nie ma nie ma
  • wujek_samo_bro 25.06.11, 00:05
    to narodu są przywary:
    tylko toj toj, pisuary
    oraz muszla, co ma "Koło"
    napisane - aby smutno
    nie wesoło, wręcz okrutno
    zwłaszcz dla ekip sprzątających
    żadnych robót nie bojących
    się - "Nie do środka":

    nie
    nie
    nie...

    --
    to ja - Le Clerc

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka