• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

informatyka i ekonometria - czy warto studiować Dodaj do ulubionych

  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 09:51
    Niedługo kończę studia inżynierskie z informatyki na politechnice
    i zastanawiam się nad uzupełniającymi magisterskimi na uczelni
    ekonomicznej - konkretnie chodzi mi o informatykę i ekonometrię.
    Czy ktoś może orientuje się gdzie można po takim kierunku pracować,
    czy jest to poszukiwany kierunek i na której z uczelni ekonomicznej
    warto go studiować (Katowice czy Kraków) i z jaką specjalnością.
    Generalnie nie mam ochoty na studia uzupełniajace z czystej
    informatyki i szukam jakiejś alternatywy.
    Zaawansowany formularz
    • 15.09.09, 09:53
      nie lepiej najpierw pomyśleć "gdzie chcę pracować" a potem do tego dobrać studia?

      dla mnie "informatyka i ekonometria" na ekonomicznej były zawsze upośledzonym
      kierunkiem, bo ani to informatyka, ani ekonomia
      • Gość: knx IP: *.cust-83.exponential-e.net 15.09.09, 10:14
        Podobnie uposledzone sa wszystkie kierunki o nazwach "Informatyka
        i ..." oraz uczelnie zwane "Wyzsza Szkola ... i Informatyki".
      • Gość: hipopotam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 11:03
        No własnie zastanawiam się nad tym co chciałbym robić i jest to
        rozbieżne z tym co sobie myślałem kiedyś na ten temat :)
        W tej chwili bardzo intensywnie myślę gdzie chciałbym pracować i
        dlatego zbieram informacje na temat różnych specjalizacji, żeby
        dobrze wybrać.

        Myśląc o informatyce i ekonometrii myślę o pracy przy budowie
        systemów wspomagania decyzji -
        na informatyce i ekonometrii w programie studiów stosunkowo jest
        niewiele przedmiotów informatycznych, natomiast jest mnóstwo
        statystyki, różnych analiz. Jest to jednak jakaś konkretna wiedza.
        Z doświadczenia studiowania na politechnice wiem,że program studiów
        jest dość "archaiczny" - programowania w tej chwili uczę się sam
        z grubych książek.
        Rozmawiajac z ludzmi, którzy na uzupełniające magisterskie poszły na
        politechnikę to oceniają ten czas jako stracony i aby dostać papier.
        I dlatego myslę sobie o czymś, gdzie nie tylko ten papier dostanę
        ale i czegoś przydatnego się nauczę.

        Jednak to wszystko to są moje przemyślenia, nie wiem czy tematy
        związane ze statystyką, analizą danych, drążeniem danych to tematy
        poszukiwane na rynku pracy i jak w ogóle ta praca wygląda.



        • 15.09.09, 15:19
          znam parę osób po informatyce i ekonometrii

          1. kolega zaczynał od wdrożeń Symfonii, teraz jest kontraktowym testerem
          2. koleżanka prowadzi salon kosmetyczny :)
          3. koleżanka pracuje w HP zajmując się VATem
          4. koleżanka jest PM w jakiejśtam polskiej spółce
          5. kolega pracuje w banku i wykrywa "fraudy"

          Tylko pierwszy gość sensownie zarabia, reszta to "średnia krajowa".

          Dalej uważam, że ten kierunek to strata czasu dla kogoś kto skończył informę. Co
          do analizy i drążenia danych, chodzi Ci chyba o tzw. data mining. Uwierz mi, że
          tam się tego nie nauczysz :)
          Chyba lepsza byłaby już zwykła matematyka w kierunku statystyki.

          Pytanie dodatkowe, czy na prawdę chcesz marnować kolejne lata, aby dowiedzieć
          się potem, że 90% rzeczy, których się uczyłeś nie będzie przydatne w pracy?
      • 15.09.09, 20:08
        allerune napisał:

        > nie lepiej najpierw pomyśleć "gdzie chcę pracować" a potem do tego dobrać studi
        > a?
        >
        > dla mnie "informatyka i ekonometria" na ekonomicznej były zawsze upośledzonym
        > kierunkiem, bo ani to informatyka, ani ekonomia
        Upośledzony to jesteś niestety raczej ty.
        • 16.09.09, 10:53
          już wiem skąd ten żal do całego świata, że nikt nie chce cię zatrudnić :D

          skończyłeś informatykę i ekonometrię. Nie masz za bardzo pracy po tym, więc
          chlipiesz na forum, że w polsce tylko znajomości :D heheh
          • 29.11.09, 18:12
            Też miałem to studiować, ale nie dostalem się na dzienne, więc wylądowałem na prywatnej uczelni, co dało mi tyle, że mialem mase wolnego czasu na nauke, tego co jest mi naprawde potrzebne.
            --
            Outsourcing IT, okablowanie strukturalne. Wrocław
        • Gość: sdfgsdg IP: *.toya.net.pl 02.11.09, 01:41
          Nie no uposledzone sa te kierunki
    • Gość: SF IP: 212.160.172.* 16.09.09, 10:16
      Na zajęciach informatycznych się wynudzisz. Ekonometria, badania operacyjne,
      statystyka - tu poziom z reguły jest wyższy, ale i tak dostaniesz tylko
      podstawy. Będziesz miał papierek, tyle dobrego.
    • Gość: Łodzianin IP: *.mnc.pl 21.09.09, 09:10
      Jeżeli chcesz dokonywać analiz statystycznych, budować modele prognostyczne,
      mieć w ręku narzędzie, które można wszędzie wykorzystać - bierz w ciemno
      Ekonometrię.
      Generalnie rzecz ujmując, matematyka, statystyka, ekonometria to kierunki, które
      jak żadne inne potrafią nie tylko trzepać teorię (typu "czy nastąpi
      wzrost/spadek), ale to udowodnić i sprecyzować, o ile wzrośnie/spadnie.

      Wystarczy spojrzeć w wymagania dotyczące np. stanowisk typu "Quant Analyst".
      Ekonometria obowiązkowo.
      • 21.09.09, 10:26
        >potrafią nie tylko trzepać teorię (typu "czy nastąpi
        > wzrost/spadek), ale to udowodnić i sprecyzować, o ile
        wzrośnie/spadnie.

        Taaak??? A jak sie udowadnia "czy nastąpi wzrost/spadek" i jak sie
        precyzuje o ile wzrośnie/spadnie? Powiedz gdzie Cie nauczyli takich
        rzeczy na ekonometrii.
    • Gość: zdzisio IP: 89.206.152.* 21.09.09, 13:19
      Najpierw zadaj sobie pytanie po co ci takie studia potrzebne. Masz juz prace? Bo
      jesli ona jest zwiazana ze statystyka, logistyka, ekonometria(banki
      inwestycyjne, ubezpieczenia itp) to jako rozszerzenie wiedzy to moga te studia
      ci pomoc. Jesli tylko chcesz dodac sobie cos do cv to daj sobie spokoj. Na
      poczatku kariery nikt nie da Ci pisac logiki biznesowej, czy projektowac
      systemow. Ta wiedza moze ci sie przydac pozniej w trakcie kariery. Jesli nie
      pracujesz to raczej studia uzupelniajace nie pomoga Ci. Pracodawcy o wiele
      bardziej cenia zdobyte doswiadczenie niz nastepne papierki. Poszukaj jakiejs
      pracy, praktyk czy stazu. Staraj sie od razu dostac do firmy z branzy w ktorej
      chcesz pracowac. Ja zaczalem pracowac na 3 roku studiow i w ciagu roku pracujac
      nauczylem sie wiecej niz w ciagu moich studiow.
      Sam skonczylem informatyke i ekonometrie, pracuje w londynskim City u duzego
      ubezpieczyciela jako java developer. Same studia na IiE nie sa zle, ale samego
      programowania w javie nauczylem sie samemu.
    • 25.09.09, 14:32
      Zgadzam się, że szukanie alternatywy na siłę, jest totalnie poronionym pomysłem.
      Może lepiej rozejrzeć się najpierw na rynku pracy i przestudiować oferty oraz
      wolne stanowiska. Życie często weryfikuje nasze wybory, więc lepiej się właśnie
      życiowo do poszukiwań pracy przygotować, bo może się okazać, że inwestowanie w
      wiedzę na zasadzie alternatywy, będzie pomysłem chybionym i kompletnie nam
      nieprzydatnym. Myślenie o alternatywnym kierunku zaczęłabym od przyłożenia
      pomysłu tak do siebie, jak i do oferowanej na rynku pracy, bo tu raczej nie ma
      miejsca na gdybanie.

      --
      www.redxtechnology.pl/ - krok w dobrym kierunku
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.