Pol roku temu bylem na rozmowie w krakowskim oddziale Motoroli i po
3 etapie odpowiedzieli negatywnie, ze nie moga na razie skorzystac z
mojej wiedzy. Teraz ponownie zlozylem aplikacje (w miedzyczasie
powstaly nowe stanowiska) i nie otrzymalem odpowiedzi. Czy
kontaktuja sie tylko z wybranymi osobami? Czy wypada zadzwonic i
zapytac sie o sytuacje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.