Dodaj do ulubionych

Praca w Niemczech dla inżyniera (IT)

13.01.11, 21:10
Cześć,

chciałbym podjąć dyskusję na temat pracy polskich inżynierów w Niemczech.
Pracuję w firmie zajmującej się rekrutacją inżynierów (głównie inżynierowie nowych technologii - informatyka, telekomunikacja, automatyka) dla firm na terenie Niemiec (ale nie tylko).

Czy wielu z Was interesuje się pracą na terenie Niemiec ? Jakie macie pytania, wątpliwości odnośnie podjęcia pracy w Niemczech.

Bardzo interesują mnie Wasze opinie.

Serdecznie pozdrawiam,
Michał

mail: michal.chmielnik@decker-hr.pl
www.decker-hr.pl
Edytor zaawansowany
  • Gość: xwz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 21:14
    Czy sam tytuł inżyniera wystarczy na niemieckim rynku pracy czy wymagany jest mgr?
    inżynier Politechniki Warszawskiej jeśli to ważne.
  • Gość: xgda IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 21:24
    Zazwyczaj tu taka nuda ;) a dziś pozytywne zaskoczenie :).
    Niedługo kończy się okres ochronny więc temat jest nawet ciekawy. Na początek

    - Czy to prawda co podają polskie media że jakoby Niemcy mają brak xx-xxx tyś programistów i innych specjalistów z IT ? Jakie faktycznie mają na programistów ciśnienie ?
    - Czy znając tylko ang. można znaleźć pracę. Przy czym myślę że musiał by to być raczej multikulturowy zespół, w którym rozmawia się po ang. na co dzień, na wszystkich zebraniach.
  • allerune 14.01.11, 02:24
    > Czy wielu z Was interesuje się pracą na terenie Niemiec ? Jakie macie pytania,
    > wątpliwości odnośnie podjęcia pracy w Niemczech.

    jasne, jak wygląda rynek kontraktów, oczywiście mówię tutaj o pracy anglojęzycznej ?

    --
    Think of how stupid the average person is, and realize half of them are stupider than that.
  • fuks0 15.01.11, 00:12
    Czy warunkiem koniecznym jest komunikatywny niemiecki (w przypadku posiadania komunikatywnego angielskiego)?
    Jak się przedstawiają zarobki dla programistów VBA (zaawansowany), .NET/c# (jako młodszy programista)? Jakie są koszty życia (kawalerka w dobrym standardzie + nieśmieciowe jedzenie, jakieś ubrania, karnet na siłownię itd. itp)?

    Czy ukończone studia są niezbędne (jestem pracującym studentem zaocznym - programistą VBA)?
  • flying_victoor 15.01.11, 20:29
    Patrzac na oferty z firmowej stronki, wyglada, ze niemiecki nie jest wymagany - wszystkie ogloszenia sa po angielsku, czasami stoi, ze trza znac albo angielski albo niemiecki. Jednak na pewno poszukiwani sa programisci z wieloletnim doswiadczeniem, wiec radze studentom sie nie napalac :)
  • allerune 15.01.11, 23:33
    no cóż, osoba która zapoczątkowała ten wątek okazała się słabym profesjonalistą i nie chce kontynuować, fajnie że ktoś się bierze za "inwestigation" :)

    --
    Think of how stupid the average person is, and realize half of them are stupider than that.
  • flying_victoor 18.01.11, 12:41
    hehe, pewnie w miedzyczasie owa osoba znalazla wszystkich potrzebnych specjalistow i nie bylo sensu odpowiadac na pytania :)
  • Gość: Adam IP: *.dg-net.pl 23.01.11, 14:32
    a w jakim wieku doswiadczenie zaczyna przeszkadzac zamiast pomagac? Czy bedac z 1 strony na biezaca z technologia (JEE, EJB 3, JSF, UML) a z drugiej strony bedac juz "dziadkiem" tj, 39 lat jest szansa na prace w IT w DE? W Polsce jak w tym wieku nie zostałes jakims "managerem" to jestes zastepowany 2 "mlodymi, zdolnymi, po studiach". Czy w DE w wieku 40 lat tez trzeba zapomniec o pracy w IT bo "nie pasuje sie do mlodego i dynamicznego zespolu"? Angielski na poziomie C1.
  • Gość: gosc IP: *.98.68-86.rev.gaoland.net 30.01.11, 13:30
    Witam,
    moje osobiste doswiadczenie z bardzo duzej firmy : 'dziadkow' programistow po 40
    cale tabuny, oczywiscie robia rzeczy ktore mlodzi zdolnie nie sa w stanie zrobic
    ze wzgedu na ewidentny brak wiedzy i doswiadczenia. W mojej firmie jest tez duzo
    anglojezycznych, w mojej ekipie na 12 osob sa 3 nie znajace niemieckiego wiec
    wszystko idzie po angielsku.
  • Gość: robs IP: *.home.aster.pl 01.04.12, 12:20
    hehehe dziadkow .... ci dziadkowie to najwieksi wyjadacze ! :)
  • Gość: Mike IP: *.ip.jarsat.pl 04.11.12, 18:49
    super
  • Gość: mart05 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 10:18
    Dobrze wiedzieć że "starzy" (w moim mniemaniu to ktoś 70+) w IT mają pracę w Niemczech ale nie tylko. TO pokazuje tylko zaściankowość i zacofanie polskiego ryku pracy. Za 10 lat demografia i coraz mniejsza liczba młodych ogarniętych dzieciaków sprawi, że i 50 latek klepiący jakiś kod nie będzie niczym dziwnym.
  • Gość: Inzynier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 22:53
    www.nettolohn.de/gehaltsvergleich/gehalt/programmiererin-programmierer-in-berlin-4592.html
    Tak wiec Eldorado to nie jest. Srednio 1.800 Euro netto na miesiac.
  • allerune 21.01.11, 18:44
    no to tyle co w PL...

    --
    Think of how stupid the average person is, and realize half of them are stupider than that.
  • Gość: zbycho IP: 92.79.42.* 21.01.11, 22:02
    czytajac pare watkow nizej:

    forum.gazeta.pl/forum/w,1054,116032959,,Wiecej_pracy_w_IT_medina_4500_m_rp_pl_.html?v=2
    to raczej nie bardzo tyle co w Polsce;)
  • flying_victoor 22.01.11, 09:38
    Myslalem, ze sume 1890, jesli juz to zaokragla sie do 1900, a a nie 1800.
    Wydaje mi sie, ze ta kwota, biorac pod uwage odleglosc Berlina od Polski to jest eldorado.
    Ja pracuje na pd. niemiec za znacznie wyzsza kwote, jednak rozpatrzmy przypadek programisty z mojego rodzinnego miasta (Zielona Gora), ktory:
    1. Pracuje w ZG za kwote 1800-2000zl netto (max. co mozna zarobic, jako szeregowiec)
    2. Ma dwa lata doswiadczenia
    3. Nagle zdaje sobie sprawe, ze w ZG nic lepszego go nie czeka i rozumie, ze musi wyjechac, by sie rozwijac i cos wiecej zarobic. Chce byc jedak jak najblizej domu.

    Teraz ma do wyboru dwie opcje w PL Poznan (152km) i Wroclaw(156km) albo Berlin(180km).
    Odleglosciowo prawie to samo. Wysyla CV, wybiera sie na rozmowy.
    Poznan, Wroclaw max. kwota, jaka slyszy to 3500netto i czesto duzo mniej (z doswiadczenia dwoch kolegow). Ok, jest 3500netto. Mieszkanie 2pokojowe, z oplatami ? Gdzies 2000zl. Zostaje 1500.

    Berlin, zarobek 1890 euro. Dobre mieszkanie 2 pokojowe, z oplatami max. 400euo (W duzo drozszym regionie place 500). Zostaje niemal 1500 euro.
    Porownanie: 1500 zl do 1500 euro. To chyba prawie 4x wiecej. Jak dla mnie to Eldorado.

    Ale to nie wszystko.
    Rozliczenie podatku:
    W D za dojazd do pracy, za kazdy kilometr przysluguje 0,30centow zwrotu. Czyli w moim przypadku 25*220 dni prac. * 0,30 = 1650euro. Ile w PL dostaje sie? 2 zlote?
    Od podatku odlicza sie wiele rzeczy. Kupiem laptopa (do prywatnego uzytku). Jako informatyk, jest to narzedzie pracy, tak wiec 60% zwrot kwoty zakupu itp.

    Ozeniles sie ? No to zmiana klasy podatkowej i zarobek 2000netto zmienia sie w 2300netto (nie zawsze korzystne jak dwoje malzonkow dobrze zarabia). Urodzilo sie dziecko? Kolejne ulgi podatkowe i kasa miesiecznie na kazde dziecko, az do czasu ukonczenia studiow (184 euro)
    Ponadto w D 13tka jest absolutnym standardem, w Polsce chyba nie zawsze.
    Roznicy w opiece zdrowotnej chyba nie musze wyjasniac.

    Powrot do domu. Z Berlina autostrada do granicy, potem dobra krajowka, o srednim naterzeniu ruchu. Z Wroclawia i Poznania ? Pare dziur i czasami wasko, ale tez nie jest najgorzej :) Czasowo w kazdym badz razie, to z Berlina zdecydowanie szybciej.


  • allerune 22.01.11, 23:45
    > Ozeniles sie ? No to zmiana klasy podatkowej i zarobek 2000netto zmienia sie w
    > 2300netto (

    nie za bardzo kumam, dlaczego po ożenku dostaje się 15% więcej wynagrodzenia?

    > z nie jest najgorzej :) Czasowo w kazdym badz razie, to z Berlina zdecydowanie
    > szybciej.

    jeśli jesteś z Zielonej Góry to może tak.

    Wszystko co opisałeś jest fajne, nikt nie neguje że za granicą jest lepiej, po prostu są kraje, gdzie zarabia się dużo więcej niż te 1800 Euro. Jeśli ja chciałbym zarabiać tak mało, to jednak wybrałbym Hiszpanię, dużo lepszy klimat i przyjemniejsze miejsce do mieszkania, no i oczywiście co najważniejsze, dużo łatwiejszy język. Sam uczę się niemieckiego parę ładnych lat i jedyne co mi wychodzi to parę podstawowych zdań.


    --
    Think of how stupid the average person is, and realize half of them are stupider than that.
  • flying_victoor 23.01.11, 12:02
    > nie za bardzo kumam, dlaczego po ożenku dostaje się 15% więcej wynagrodzenia?

    Bedac kawalerem jest sie w I grupie podatkowej (SK), w ktorej placi sie okolo 40% podatku.
    Po ozenku jeden malzonek (lepiej zarabiajacy) moze zmienic SK na III (20% podatku), drugi malzonek bierze SK V (60% podatku). Oplaca sie to, gdy malzonkowie zarabiaja w stosunku 60% do 40% albo ta roznica jest wieksza (lub oczywiscie jak tylko jeden pracuje).

    > jeśli jesteś z Zielonej Góry to może tak.
    >
    > Wszystko co opisałeś jest fajne, nikt nie neguje że za granicą jest lepiej, po
    > prostu są kraje, gdzie zarabia się dużo więcej niż te 1800 Euro. Jeśli ja chcia
    > łbym zarabiać tak mało, to jednak wybrałbym Hiszpanię

    nie tylko z Zielonej Gory, ale tez Gorzowa, Sczecina, czy nawet Poznania :)
    Chodzilo mi to, ze sa ludzie, ktorzy:
    1. Zle sie czuja poza miastem rodzinnym i potrzebuja byc jak najczesciej w domu (znam ludzi
    , ktorzy rezygnowali z dobrej pracy w duzym miescie, bo sie poprostu tam zle czuli)
    2. Maja zony, dzieci, domy, kredyty inne zobowiazania i musza wrocic co tydzien, by dogladac dobytku :)

    Ponadto nie mozna zapomniec,iz bliskosc Polski powoduje, ze mozna sie zaopatrywac w jedzenie w Polsce, podobnie jak odwiedzac tu fryzjera, mechanika samochodowego i wszystko inne. To znacznie obniza koszta.
    Nalezy tez pamietac, ze problemem w Polsce jest nie tylko nizsza pensja, ale tez brak miejsc (w IT), gdzie mozna te pensje zarobic. W Berlinie 1800-1900 zarabia programista na poczatkach swej kariery. Jednak Berlin to setki koncernow, gdzie w kazdej dzedzinie IT, kazdy znajdzie cos dla siebie. Mysle wiec allerune, ze Ciebie 1800, by raczej nie dotyczylo.

    Oczywiscie nie chodzi mi o wychwalanie Berlina i Niemiec jako najlepszego miejsca do pracy na swiecie, chodzi mi tylko o pokazanie, ze dla mieszkancow zachodniej Polski Berlin jest swietna alternatywa do Wroclawia czy Poznania.
  • allerune 23.01.11, 13:01
    > Bedac kawalerem jest sie w I grupie podatkowej (SK), w ktorej placi sie okolo
    > 40% podatku.

    no to masakra, ten powód mi wystarczy aby Niemcy zdecydowanie odrzucić, ew. zostaje kontrakt, gdzie pracuję jako firma polska, teraz tak robię jeżdżąc do klientów zagranicznych i płacę efektywnie coś koło 15%, NIE WYOBRAŻAM SOBIE oddawać 40% państwu, nieważne jakie to by państwo nie było...

    no i druga kwestia, nie planuję ożenku ani siódemki dzieci, więc niemcy nie są dla mnie idealnym krajem :)

    > Ponadto nie mozna zapomniec,iz bliskosc Polski powoduje, ze mozna sie zaopatryw
    > ac w jedzenie w Polsce, podobnie jak odwiedzac tu fryzjera, mechanika samochod
    > owego i wszystko inne. To znacznie obniza koszta.

    powiedz mi szczerze, czy nie zahacza to już o skąpstwo, jeśli mieszkasz i pracujesz sobie gdzieś, jeździć po jedzenie i do fryzjera do PL ? To mi się kojarzy z emerytami, którzy jeżdżą komunikacją miejską (mają za darmo powyżej jakiegośtam wieku) na drugi koniec miasta żeby pietruszkę kupić taniej.

    > Nalezy tez pamietac, ze problemem w Polsce jest nie tylko nizsza pensja, ale te
    > z brak miejsc (w IT), gdzie mozna te pensje zarobic. W Berlinie 1800-1900 zarab
    > ia programista na poczatkach swej kariery. Jednak Berlin to setki koncernow, gd
    > zie w kazdej dzedzinie IT, kazdy znajdzie cos dla siebie. Mysle wiec allerune,
    > ze Ciebie 1800, by raczej nie dotyczylo.

    pewnie tak, gdybym znał Niemiecki, a niestety z tym u mnie słabo, po drugie wiem jak to jest żyć w kraju z obcą kulturą, nawet znając bardzo dobrze angielski nie masz ze sobą wystarczająco dużo wiedzy o kulturze itd., nigdy nie będziesz w pełni swój. Więc wyjeżdżając do Niemiec, bez niemieckiego, skazuję siebie na życie w gettcie, depresję po paru miesiącach i chęć ucieczki, gdziekolwiek...
    --
    Think of how stupid the average person is, and realize half of them are stupider than that.
  • flying_victoor 23.01.11, 14:10
    > no to masakra, ten powód mi wystarczy aby Niemcy zdecydowanie odrzucić, ew. zos
    > taje kontrakt, gdzie pracuję jako firma polska, teraz tak robię jeżdżąc do klie
    > ntów zagranicznych i płacę efektywnie coś koło 15%, NIE WYOBRAŻAM SOBIE oddawać
    > 40% państwu, nieważne jakie to by państwo nie było...

    Wezmy kwote 3300 euro brutto. Bedac kawalerem zostaje Ci z tego 2023 euro netto, co stanowi ok. 61,3 % kwoty brutto. Jednak te prawie 40% co zabiera panstwo to nie jest sam podatek.Samego podatku jest 557,50,czyli 16,9%. Reszta to ubezpieczenie zdrowodne, od bezrobocia, skladka emerytalna, jakies ubezpieczenie opiekuncze i dodatek solidarnosciowy na odbudowe Niemiec wsch. :) Wiadomo, ze lepiej byc na kontrakcie i samemu pewne rzeczy oplacac - mozna na tym lepiej wyjsc.
    Przypominam jednak, ze duzo mozna od podatku odliczyc, co w moim przypadku daje dodatkowe 1500 euro rocznie.
    Zdaje sobie tez sprawe, ze sa kraje (np. Francja), gdzie haracz dla panstwa jest mniejszy.

    > powiedz mi szczerze, czy nie zahacza to już o skąpstwo, jeśli mieszkasz i pracu
    > jesz sobie gdzieś, jeździć po jedzenie i do fryzjera do PL ?
    Nie mowie przeciez o specjalnym jezdzeniu do PL na zakupy. Chodzi mi o przypadek, gdzie w dni robocze pracuje w Berlinie, a na weekend, co dwa przyjezdzam do domu do PL.
    Wtedy glupota byloby za te same (takze jakosciowo) uslugi placic duzo wiecej. Nie mowiac o tym, ze na weekend ma sie wiecej czasu. Jedzenie to moze zly przyklad, tym bardziej, ze ceny sa podobne, ale polskiej kielby na zapas mozna zakupic :)
  • dawid_83 06.09.11, 21:45
    Twoim zadanie najlepiej wybrać Anglię czy Niemcy na przyszłe stałe miejsce pracy i życia (nie tymczasowe)? Programuje w C#/ASP.NET, ale we wschodniej Polsce, więc do Niemiec mam 2 razy bliżej niż do Anglii.
  • zbyno123 11.06.13, 08:38
    Wiele informacji na temat pracy w Niemczech , prawa pracy i socjalu można znaleźć tutaj. Jest tam też kalkulator pensji brutto - netto.
  • Gość: Socrates IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.12, 22:31
    flying_victoor Wlasnie zakupilam nowe laptopa wiec Twoja wiadomosc dot. odpisania laptopa od podatku mnie bardzo ucieszyla :)

    Czy to dotyczy tez osob nie podsiadajacych wlasnej dzialalnosci? Trzeba jakis miec potwierdzenie "o byciu informatykiem" ;)?
    jakis specjalny wniosek?
  • flying_victoor 02.10.12, 23:36
    Poprostu wpisujesz laptopa do rubryki Werbungkosten w zeznaniu podatkowym i dostarczasz kopie rachunku.
  • lvcas111 23.01.11, 11:38
    to dlaczego piszą o 14k PLN ?
    --
    Zdjęcia ślubne Warszawa | Program do PIT | porady prawne online | news | dobre konto | francuski warszawa | fotografia ślubna Legnica | nawadnianie ogrodów | wszystko o luksusowych samochodach! | przewidzimy Twoją przyszłość | Stoły do rehabilitacji | dźwigi samochodowe
  • Gość: Mate IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.11, 16:19
    14k PLN jest możliwe.

    Przymierzam się do wyjazdu do Niemiec w tym roku. Na razie zacząłem się tylko orientować w zarobkach/kosztach.
    Rozmawiając wstępnie z kilkoma agencjami (polskimi) i dla technologii javowych otrzymałem propozycje, np.:
    1) 25-33 EUR+VAT/h (to daje +-5k EUR + VAT za miesiąc)
    2) pewna agencja oferowała kiedyś kwoty od 15kPLN +VAT do ok. 20k PLN + VAT. Od tego można było odjąć 4k jeżeli to firma miała zapewnić zakwaterowanie.
    3) 2k-3,5k EUR netto, w zależności od doświadczenia

    Niemiecki zazwyczaj był wymagany.

    Na moje oko te stawki są dosyć standardowe. Jeżeli ktoś planuje zostać w Niemczech na dłużej, wypadałoby pomyśleć o jakiś awansach :]

    Stawki rzędku 1,5-2k netto EUR, o których wspomniano w innych wypowiedziach mogą dotyczyć np. PHP lub być w ogóle średnimi z różnych technologii.

    Zacząłem w styczniu szukać dłuższego kontraktu w PL, z ciekawości umówiłem się też w pobliskim Poznaniu na kilka rozmów dot. PHP (ale w PHP nie zamierzam już pracować) i jak wspominałem o kwotach 3k netto (4.5k brutto lub 5k+VAT, tego rzędu kwoty miałem kiedyś w PHP), to wszyscy robili wielkie oczy :)

    Wydaje mi się, że jako admin lub PHP-owiec, w Niemczech może być ciężko. W Javie czy .NET powinno być już znacznie lepiej
  • allerune 23.01.11, 18:06
    > 14k PLN jest możliwe.

    w Poznaniu jak najbardziej, developerom Business Objects oferują nawet ponad 100zł/h, czyli 16k miesięcznie :)

    --
    Think of how stupid the average person is, and realize half of them are stupider than that.
  • Gość: Mate IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.11, 18:16
    @Allerune
    ...a to ciekawe co opowiadadz...
    Z Pozka powoli się wynoszę - to jest strasznie sztywne miasto.

    Podobne kwoty negocjuję ale jako Mobile Developer.
    W zasadzie rozglądam się teraz za Wrockiem/Wawą/Szczecinem albo Crackowem (na jakiś czas, do ew. wyjazdu do Niemiec).
  • Gość: mart05 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 10:40
    W Szczecinie chcesz dostać więcej niż w Poznaniu ?
  • mcov 24.01.11, 21:08
    BO Dev, 100 PLN/h, netto czy brutto?

    --
    McOv

    Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III RP wyłudzili renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP uczciwość też będzie mieć granice."
  • allerune 25.01.11, 14:20
    netto na fakturze

    --
    Think of how stupid the average person is, and realize half of them are stupider than that.
  • blahblahblah1 14.06.12, 23:38
    Gość portalu: Mate napisał(a):

    > Zacząłem w styczniu szukać dłuższego kontraktu w PL, z ciekawości umówiłem się
    > też w pobliskim Poznaniu na kilka rozmów dot. PHP (ale w PHP nie zamierzam już
    > pracować) i jak wspominałem o kwotach 3k netto (4.5k brutto lub 5k+VAT, tego rz
    > ędu kwoty miałem kiedyś w PHP), to wszyscy robili wielkie oczy :)

    Zrobili wielkie oczy dlatego, że tak mało chciałeś? Czy że to niby za dużo jak na PHP?
  • Gość: Mate IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.12, 09:51
    Heheh... Widocznie wówczas z moim 5-letnim doświadczeniem chciałem zbyt dużo chociaż czasem widzę oferty pracy w PHP do 4-7 brutto... :P

    Anyway... Dałem sobie spokój z PHP i w PL nie szukam już żadnej nowej pracy.
    Rozglądam się za czymś nowym ale po drugiej stronie Odry (DE lub jeszcze dalej).
    Rozmawiam z kilkoma firmami o pracy zdalnej i jakieś zainteresowanie już jest, zwłaszcza w mobilkach (siedzę długo w Androidzie i wkręcam się w iOS).

    Jestem ciekaw jakie doświadczenie mają inni z pośrednikami. Pośrednicy wymagają ode mnie wyjazdu do Niemiec i znajomości niemieckiego (uczę się go od podstaw po 15-letniej przerwie), a w bezpośrednich rozmowach z firmami angielski nie jest problemem i praca zdalna nawet też nie...
    What is going on?
  • Gość: Socrates IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.12, 22:23
    Mieszkam juz pare miesiecy w Berlinie i pracuje jako web developer. Pracy w sumie szukali mi recruterzy z jakies brytyjskiej firmy i oni kontaktowali mnie z firma jesli wyrazilam zainteresowanie. Moj kolega znalazl w identyczny sposob prace, oboje jestesmy b. zadowoleni. Rekruterzy sa bardzo upierdliwi i wydzwaniaja czesto, ale za to negocjuja pensje i najlepsze warunki, pilnuja zwrotow kosztow z dojazd na interview i ogolnie przyspieszaja caly proces.

    Ten wymog j. niemiecki to tez troche nie tak, jesli idealnie pasujesz na stanowisko to nie bedzie dla nich stanowilo problemu przeskoczenie na j. angielki. Ja jestem jedyna osoba nie mowiaca po niemiecku w mojej firmie ;) Dlatego tez dobrze korzystac z rekrutera - maja magiczna moc przekonywania potencjalnego pracodowacy ze english is just ok ;)
  • jajciucha 21.08.12, 11:50
    Mam ciekawa oferte w Warszawie dla Ciebie. Finansowo tez bardzo dobra :) Odezwij sie na: hunterstrike@hunterstrike.pl :-)

    --
    [color=dodgerblue]Niko[/color]
    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/63f931227c.png[/img][/url]
    [color=violet]Ami[/color]
    [img]http://s7.suwaczek.com/200703085165.png[/img]
  • Gość: xger IP: 193.24.32.* 21.08.12, 11:59
    1300pln ? było już na grupie ;-)
  • Gość: itstep.pl IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 20:54
    zapraszam na Nasza strone www.itstep.pl
  • Gość: asbierzeraz IP: *.194-178-173.mc.videotron.ca 01.04.12, 16:27
    Czesc Michal,

    Wydaje mi sie, ze powinienes poprzec swoja oferte przykladami.

    Firma (bardzo mala), ktora mnie "wyciagnela" z Polski oprocz tego co napisales podala konkretne firmy (dluga lista samych znanych na swiecie firm - zrobilo to na mnie wrazenie) , w ktorych umiescila swoich ludzi, co oczywiscie dalo mi pojecie gdzie moge pracowac.

    Pozdrowienia,
    asbierzeraz
  • Gość: clone IP: *.superkabel.de 11.06.12, 02:34
    Czesc asie,
    przeczytałem cała dyskusje, częsc danych jest już przestarzala, np.dwupokojowego mieszkania w Berlinie nie dostaniesz za 400 euro, minimum 700E, chyba ze mieszkasz w jakiejs norze i masz samych lysych i azjatów za sasiadow (nie polecam na dłużej, bo wiadomo, ze jedni drugich nie lubia i im to pokazuja). To tez byl moj blad, kumpel znalazl mi prace i najtansze mieszkanie, musialem szybko zmieniac okolice.
    Teraz pracuje dalej w Berlinie, jest ok, niedaleko od Polski, ale okazalo sie, ze ciezko bylo mi awansowac w typowo niemieckim przedsiebiorstwie, jak sie trafilo tam jako szeregowy pracownik. Nie chceli mnie puscic i koniec, brali innych ludzi z polecenia, ktorzy maja takie same doswiadczenie jak ja ,ale jakies firmy ich polecaja i pisza im zyciorysy. Nawet nie znali niemieckiego tylko angielski. A ja niemiecki znam juz dobrze, po 3 latach.
    Wiadomo, sa plusy i minusy mieszkania na obczyznie. Ale nie narzekam.

    Tak dla ciekawosci zrobilem krotki risercz co dzisiaj bym zrobil, gdybym jechal do Niemiec lub na zachod. Mysle, ze dalbym jakiejs firmie zarobic zeby napisali mi dobry zyciorys i wypromowali, zebym dostal wyzsze i lepiej platna robote. Nie tam zadne glupie wzory z internetu, tylko firma, ktora sie tym zajmie i wie o co chodzi. Kosztuje troche, ale stac mnie i dostaje szybko super zyciorys . W Berlinie dziala nawet taka firma, ktora podobno pisze dobre papiery i poszuka dobrej pracy, nazywa sie 8careers , dam wam znac, jak poszlo, jesli to kogos interesuje.
    Pozdrawiam,
    Robert
  • blahblahblah1 14.06.12, 23:37
    Mnie interesuje. Szczególnie - jak znalazłeś tą firmę i stwierdziłeś, że akurat ta jest dobra? :)
  • Gość: m IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.12, 14:23
    Witam. A może ktoś zna/korzystał z usług agencji pośredniczącej w pracy w DE. Jeśli tak to proszę o namiary sprawdzonych pośredników
  • Gość: m IP: *.man.tk-internet.pl 15.08.12, 09:30
    Na prawdę nikt nie ma żadnych informacji w tym temacie? Może są firmy pomagające w zdobyciu pracy w DE polskim informatykom/inżynierom. Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie info
  • Gość: mistrzu IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.12, 00:42
    head hunterzy sami Ciebie znajda, pare telefonow do UK i Berlin jest twoj jak jestes dobry.
    pozdro

  • Gość: gość IP: *.205.9.68.dsl.dynamic.t-mobile.pl 02.01.13, 12:22
    @clone

    Buhaha, jaka bezczelna reklama.
  • Gość: ja IP: *.home.aster.pl 20.01.13, 15:24
    paranoja.. 3 lata w niemczech i dobrego życiorysu nie potrafisz sobie sam napisać :D
  • ma25m 05.10.14, 17:23
    sam możesz sobie dobry napisać - przeglądałem te linki, jest ciekawa pozycja na rynku, pisana po polsku przez Niemców www.8careers.eu/blog/pl/vademecum-cv-po-niemiecku.html
  • Gość: PhP IP: *.pool.mediaWays.net 01.05.13, 20:32
    Mieszkam w Berlinie i zarobki na obecną chwile są takie jak w tym oto blogu worldphpjobs.wordpress.com/2012/06/06/php-entwickler-czyli-praca-dla-programistow-php-w-niemczech/#comment-13

    oczywiście brutto. ( sorry że odsyłam do Bloga ale bez sensu bym powielał te same informacje skoro są poprawne). Co do znalezienia pracy to niemieckie pośrednictwa się nie zajmują szukaniem pracodawców dla IT zajmują się tym firmy z UK. Jak je znaleźć proponuje się zalogować na Link In i tam wypełnić wszystko ładnie a sami was znajdą :).
    Co do języka to ja znam jedynie angielski i nie zamierzam uczyć się niemieckiego :P.
    CV wysyłam po ang. i rozmowy mam po ang. więc po co mi niemiecki.

    Acha uważajcie na "miłych" ludzi, większość osób będzie wam mówiła że macie ogromne zarobki i więcej już się nie da, nie ważne czy będą one wynosiły 1000€ czy 65000€ brutto, nie dajcie się zrobić w jajo. Do tego dochodzą oczywiście bonusy które wchodzą po za pensją ( a często pracodawcy chcą by to było całością) pamiętajcie np. senior php zarabia 55000 + bonus nie dajcie się zwieść że to dużo :D.
    Uwaga na fimę Rocket Internet straszny tam wyzysk i zakłamanie co do godzin pracy i zarobków. Często straszą że nie znajdzie się lepszej a to tylko ściema i zastraszanie. Jest tak wiele firm na terenie Berlina które poszukują programistów że nie macie czego się obawiać a imprezy firmowe to wszędzie standard :D
    Jak by ktoś potrzebował namiar na rekruterów to mogę podkleić lecz na link in szybko oni sami was znajdą, powodzenia
  • Gość: HR München IP: *.superkabel.de 22.01.13, 20:18
    Szukamy specjalisty IT (CISCO) na stala umowa o prace w miedzynarodowej firmie na terenie Monachium. Wymagana jest bardzo dobra znajomosc jezyka angielskiego, niemiecki komunikatywnie.
    Oferujemy swietne zarobki, w razie potrzeby oferujemy rowniez mieszkanie.
    CV w jezyku angielskim (lub niemieckim) prosimy kierowac na adres e mail :
    personaldisponent.florek@web.de

    IT - Customer Support Engineer (m/w)

    Ihre Aufgaben:
    - Technischer Support im Bereich email security für Kunden auf sehr hohem Qualitätsniveau,
    - Verfolgung der Anfrage bis zu ihrer Problemlösung,
    Unsere Anforderungen:
    - Fortgeschrittene Kenntnisse in HTTP, SMTP, DNS FTP, SSH, TCP/IP
    - Erfahrung in der Kundenbetreuung und proaktive Kundenkommunikation insbesondere in Englisch (fließend)
    - Zuverlässigkeit, genaue Arbeitsweise und hohe Dienstleistungsorientierung
    Wir bieten:
    - Gute Bezahlung bei einem Global Player in einem internationalen Team,
    - regelmäßige Schulungen und Zertifizierungsmöglichkeiten.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka