Dodaj do ulubionych

Dlaczego społeczeństwo nie akceptuje informatyków?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 22:26
Może dla niektórych dziwny temat, ale po prostu musiałem wstawić ten temat tutaj i zapytać ludzi z branży o zdanie. Niegdyś wiadomo, informatyk kojarzył się z grubymi oprawkami od okularów, koszula w kratę, tłuste włosy, niski poziom dbania o siebie. Dziś sprawa wygląda inaczej. Informatycy to już nie "no-lify", które całe swoje życie spędzają przed komputerem, nazywając maszynę kochanką/żoną ;). Ale jednak ocena społeczeństwa nieznacznie się zmieniła. Nieraz widziałem ukryte uśmieszki, gdy mówiłem, że studiuję informatykę lub "Ty nie wyglądasz i nie zachowujesz się jak informatyk bo jesteś przebojowy", że co bycie informatykiem nie pozwala być wszechstronnym i wodzirejem na imprezach?! Lub na forach docinki przeróżnych kobiet "informatycy to cioty, bo są dziwni" aż u siebie w pracy gdy pracownicy robią "podśmiechujki" z informatyków (choć przez zachowanie koordynatora IT w biurze jako "ja studiowałem na PW na elitarnym kierunku, ucząc się ciężko a wy gdzie?" to niektórzy zasłużyli).
A także na pewnych dwóch "elitarnych" stronach i forach o uwodzeniu i rozwoju osobistym mogłem wyczytać "Jeśli chcesz rozwijać osobiście i towarzysko unikaj nauk ścisłych". To jest niezrozumiałe i wbija się społeczeństwo takie głupoty. Na dodatek reklama PKO BP razem z Majewskim pokazująca informatyka powiedzmy sobie szczerze jako ciotę i nieogarniętą osobe.

Kiedy to się zmieni?
Edytor zaawansowany
  • Gość: xxx IP: *.icpnet.pl 29.06.11, 22:34
    hehe, nerds strike back. Było trzeba ninja hacka zrobić na tym forum :>
  • Gość: ddd IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.12, 20:47
    urzad skarbowy
    i tysiace kur€wskich instytucji kradnacych spoleczenstwu pieniadze


    na swiecie informatycy tworza postep

    w Polsce zbijaja najwiekszy kokosy na kolaboracji z tym kur€wskim SBckim aparatem okupujacym Polskę

    rewolucja was rozliczy

    dziekuje za uwage
  • Gość: $VPI$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 23:40
    Szacun! o.0
  • Gość: xxx IP: *.icpnet.pl 30.06.11, 00:26
    www.informatyka.mefatiel.com/wp-content/uploads/2010/03/k52-300x224.jpg
    tak Was widzą ;)
  • Gość: $VPI$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 00:40
    Grrrrr.....
  • Gość: st IP: *.play-internet.pl 30.06.11, 18:13
    Podobno jeden z gości na zdjęciu to jest dość znany programista konkursowy z dużymi osiągnięciami.
    www.topcoder.com/tc?module=MemberProfile&cr=144400
    A nawet nie ma okularów. Ci kolesie obok z kilkoma dioptriami to dopiero muszą być wymiatacze. ;-)
  • Gość: xgda IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 21:20
    e tam programista czy nie każdy z nas miał kiedyś taki sweter :D, innych nie było.
    Tylko co niektórzy mieli na nim wyszyte commodore :D albo atari
  • watchawk 01.07.11, 09:39
    Czyli Tomek Czajka? Co jakis czas o nim mozna poczytac. Reszta to pewnie koledzy z ekipy konkursowej. Kolektywne IQ pewnie z 600 i to przy jednym stole... Szacun!
  • Gość: heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 18:32
    Nieźle Jego osobą pomiatali na stronie komixxy.pl :/
  • Gość: K. IP: *.play-internet.pl 10.07.11, 18:08
    Nie, fotka zdecydowanie starsza, początek ogólniaka (czyli coś koło 1996-97 roku).
  • Gość: gość IP: *.181.104.82.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.10.11, 21:25
    Kiepski przykład.
    W latach '90 cała młodzież szkolna tak właśnie wyglądała i tak się ubierała.
  • allerune 30.06.11, 11:15
    > Kiedy to się zmieni?

    To nie to jest problemem, tylko Ty, musisz zmienić siebie i zacząć o sobie myśleć jako "człowiek" a nie jako "informatyk". Twoje niskie powodzenie z pewnością nie jest spowodowane przez zawód, raczej przez wygląd i nieśmiałość :)
  • Gość: $VPI$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 18:46
    Akurat nie pisałem o sobie ;) Jak wcześniej napisałem dużo osób mi się dziwiło, że studiuje taki kierunek jak do niego nie pasuje ze względu osobowości (pewny siebie, przebojowy... itp.) i nie rozumiem dlaczego informatyków spostrzega się jako nieśmiałych, cichych, brzydkich, ciotowatych czy nudnych :|
  • tomi78s 15.07.11, 14:30
    bo sporo osób uciekając przed rzeczywistością w której nie za bardzo się odnajduje bierze się za informatykę i taki finał. Ale wiadomo że to jest tylko schemat który trzeba łamać (tak samo jak nudne księgowe, itp). I chociaż nie jestem z tego dumny to za małolata to ja gnębiłem innych a nie mnie gnębiono a zostałem informatykiem. Nie dawaj się szufladkować
  • whatso 30.06.11, 14:23
    To nie jest kwestia temperamentu czy kultury. Po prostu spora część informatyków jest taka, jaka jest z powodu uszkodzenia mózgu: blog.ikari.pl/2009/06/17/zespol-aspergera-mroczny-sekret-it/

    Tak więc możliwe, że Twoim kolegą po "ciężkim, elitarnym kierunku" kierowała nie tyle duma lub pycha, co po prostu nieumiejętność pojęcia zasad rządzących światem. :)
  • Gość: $VPI$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 18:51
    To na to wygląda aby być dobrym informatykiem trzeba mieć coś nie równo pod sufitem...? Czytałem sporo o autyzmie, często pozwiązywano autyzm do nauk ścisłych ale nie wiedziałem, że aż tak...
  • Gość: xgda IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.11, 21:22
    Polskie społeczeństwo jeszcze niedawno miało problem z akceptacją czegokolwiek. Programiści nie są tu jakimś wyjątkiem, zwykli ludzie... świat jest różnorodny.
  • lled 01.07.11, 20:16
    Pytanie. Dlaczego wszyscy odrazu narzucaja ze jezeli ktos jest IT to jest programerem?
    Robie w IT od 20 lat i nie mam pojecia jak programowac i nie znam zadnego jezyka.
    A co do takich jak na zdjeciu. To pracuje z jednym takim :)
  • Gość: xgda IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.11, 20:47
    nie wiem czy wszyscy, napisałem tak bo sam jestem programistą, zwykłe zniekształcenie z mojej strony.
  • lled 01.07.11, 21:37
    Gość portalu: xgda napisał(a):

    > nie wiem czy wszyscy, napisałem tak bo sam jestem programistą, zwykłe zniekszta
    > łcenie z mojej strony.

    A z mojej strony tylko pytanie :) Ale zauwazylem tutaj na forum ze wiekszosc ludzi automatycznie mysli ze jak jest IT to jest programmer.
  • Gość: master haxiot IP: *.4web.pl 17.11.11, 22:45
    no tacy też są potrzebni
  • Gość: oj tam IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.11, 09:35
    i patrz z politowaniem na tych ubogich humanistów pracujących na umowę-zlecenie ;)
  • Gość: H$a&ior ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.11, 15:23
    Jest kompilator jest zabawa, ha ha ;)
  • Gość: taki tam admin IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.11, 16:41
    A ja takich trolli to w zasadzie nie znam - wiekszosc IT to pijusy i imprezowicze, sporo dobrze poubieranych i dobrze zarabiajacych. Trolli malo, jesli juz, to raczej trollice, im bardziej zaawansowana w branzy, tym brzydsza, choc znalem kilka szokujacych wyjatkow. Na wiadomosc ze laska zajmuje sie Tivoli lub OS400 wytrzeszczalem oczy, bo raczej powinna w modelingu pracowac:) Generalnie oklularnikow we flanelach wpuszczonych w spodnie, smierdzieli w przetluszczonych wlosach i innych pryszczatych onanistow raczej nie spotykalem w firmach, w ktorych pracowalem.
  • Gość: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 18:23
    To byś spotykał bardzo często ;) Przypatrz się im uważnie lub zapytaj się o zdjęcie z przed paru lat ;)
  • Gość: taki tam admin IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.11, 23:15
    Siedze w tej branzy od 10 lat - w obecnej firmie dress code w zasadzie nie istnieje, mozna lazic nawet w klapkach. Firma informatyczna, poza informatykami w zasadzie nikogo, menadzerowie glownie za granica, wiec zostaje ksiegowosc i pochodne. Trolli - brak:) W poprzedniej dress code istnial na papierze, ale do koszul i krawatow zmuszeni bylismy tylko przez moment, niewypal. Podkoszulki, spodnie, co kto chcial, nikt nie smierdzial. Troll piojawil sie jak juz odchodzilem. Moze ich odstraszam?:P
  • Gość: ajp IP: *.play-internet.pl 04.07.11, 08:04
    Bo coraz mniej jest już ludzi z prawdziwą pasją w tej branży, a coraz więcej bananowej młodzieży i dresiarzy, którzy przyleźli dla kasy. ;)
  • Gość: heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 23:22
    Bo popyt na informatyków i nawet tych dobrych niedługo minie. Ciekaw jestem co wtedy z tymi co poszli na te studia tylko po to aby zarabiać sporo?
  • Gość: ehe IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.11, 08:56
    > Bo popyt na informatyków i nawet tych dobrych niedługo minie.
    wzrośnie
  • Gość: :):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 09:44
    Kiedy? Nie mów, że dalej się opłaca studiować informatykę lub kierunki pochodne. Tak mówili 10 lat temu o prawnikach, że cały czas będzie wzrastać popyt a teraz mówią, że jest przesyt, mimo, że ze wszystkich absolwentów rocznie tylko 4,7% stanowią absolwenci prawa.
  • Gość: taki tam admin IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.11, 12:19
    Masz racje ziom - jesli zalozymy, ze bedzie totalna zaglada, to faktycznie, popyt na informatykow minie, a wzrosnie na specjalistow od survivaly itp - ale poki caly swiat informatyzuje sie na potege, poty popyt na informatykow bedzie wzrastal. Oczywiscie rynek sie zmienia, kiedys kazdy leszczu z wordem byl webmasterem, teraz ten zawod prawie zniknal, a pozostaly firmy wyspecjalizowane w produkcji witryn z zarzadzanym kontentem, ale to troche malo, zeby mowic o slabnacym popycie. Ten popyt moze sie ew. przeniesc do krajow tanszych, ale on bedzie. Zreszta informatycy, nawet jesli nie sa mobilni, to w duzej mierze moga pracowac zdalnie i gonic od popyt:) Pare lat temu juz wrozono, ze pojawi sie oprogramowanie, ktore samo bedzie robilo to co informatycy dzisiaj - w wypadku takich webmasterow to sie w penym sensie sprawdzilo, ale tylko zawezilo rynek, natomiast poszerzylo go lub otworzylo w innych dziedzinach (pisanie silnikow do zarzadzania kontentem itp) - prawda jest taka, ze swiat informatyka stoi, poczawszy od telefonow, skonczywszy na systemach zarzadzania elektrowniami jadrowymi - kazdy znajdzie cos dla siebie.
  • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 21:52
    Właśnie mnie przeraża ta informatyzacja. Za jakieś 100-200 lat wszystko będzie zależne od komputerów. No i te eksperymenty zrobienia sztucznego mózgu (odtworzenie prawdziwego mózgu), tworząc mega inteligentne roboty, które mogą przejąć nad Nami władzę. Ale tak reasumując czy w Polsce potrzeba wielu dobrych specjalistów z dziedzin informatyki i automatyki. To jest państwo, gdzie prym lepszy ma sprzedawca produktu niż Jego twórca. Czyli w Polsce jak ktoś ma wyrobioną gadkę i osobowość to może odnieść sukces. To wystarczy...
  • mcov 08.07.11, 22:53
    A kogo obchodzi co potrzeba w Polsce, LOL?

    --
    McOv

    Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III RP wyłudzili renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP uczciwość też będzie mieć granice."
  • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 18:50
    Bo tu się urodziłeś, tu masz rodzinę...?
  • Gość: taki tam admin IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.11, 01:45
    Przed postepem nie uciekniesz, nie wysadzilismy sie w powietrze atomowkami, to moze i SkyNet-u nie uruchomimy:) A ten mozg ktorego sie tak boisz - pomysl o protezach cybernetycznych, chipach ktore moga nimi sterowac, symulacjach procesow fizycznych i chemicznych, dzieki ktorym powstaja nowe materialy, z ktorych buduje sie juz protezy rak czy nog ktore dzialaj i umozliwiaja wzgledne funkcjonowanie. Pomysl o komputerach dzieki ktorym to wszystko dzieje sie coraz szybciej i taniej. Dzis sie tego boisz, ale jesli ci kiedys, kolokwialnie, upitoli reke, to pierwszy popedziesz po zamiennik;) Kamerki zamiast oczu to szansa dla osob niewidomych - cyborgizacja bedzie postepowac w taki czy inny sposob, ale ja nie balbym sie jakiegos Shadowruna tutaj, po prostu ulatwi to zycie osobom dotknietym kalectwem. A my sie dostosujemy, kler kiedys palil na stosie za czytanie ksiazek, dzis czytamy wszyscy;) Troche optymizmu.
  • mcov 07.07.11, 01:26
    Na podstawie czego formułujesz takie dziwne wnioski? Był jakiś sondaż?

    Informatycy stoją wysoko w hierarchii społecznej jako wysoko zarabiający.

    --
    McOv

    Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III RP wyłudzili renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP uczciwość też będzie mieć granice."
  • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 21:48
    Bo informatyk to jest dopiero panisko nie o co prawnik, ha!
  • Gość: Kambodza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 15:15
    panisko to jest lider wszystkich liderow, i jak powiesz na osiedlisku ze jestes liderem w firmie to nikit nie wie kim ty dokladnie jestes, ale to brzmi tak ekstrawagancko, tak jak 10 lat temu informatyk.

    a ty jestes jak ten informatyk 10 lat temu co uczyc w szkole informatyki czyli liderem 5 programistow, ktorym przekazujesz polecenia i dajesz po usiskach jak nie wyrabiaja normy bo potem dostaje sie tobie od szefa z wyzszego poziomu.

    pracuje jeszcze rok rzucam stanowisko managiera i jade do krainy krolestwa smoka.
  • Gość: art IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 19:06
    >Na dodatek reklama PKO BP razem z Majewskim pokazująca informatyka powiedzmy sobie
    >szczerze jako ciotę i nieogarniętą osobe

    Kasa z reklamy oczywiście bardzo ważna, ale sądzę, że przede wszystkim sposób na leczenie kompleksów. Z zawodu jest technikiem autoklawów medycznych. Z przedmiotów ścisłych pewnie nie szło najlepiej, a możliwe że z innymi miał problemy, bo nawet żadnych studiów nie ma. Może to być oczywiście złudne, bo jest wielu specjalistów nawet bez średniego wykształcenia lepszych od pseudospecjalistów z tytułem magistra. Ale zawsze czuje się dużą wewnętrzną satysfakcję dostając z matmy najwyższą ocenę, jak połowa klasy oblewa. A żeby być dobrym informatykiem trzeba mieć dobry umysł do myślenia w wielu dziedzinach, a nie tylko niewyparzony język i zdolność pobudzania innych do chichotu.
  • powermedia 25.07.11, 16:23
    Zajmuję się rekrutacją pracowników z branży IT w firmie informatycznej. Istnieje pewien stereotyp informatyka czy też programisty, jako osoby zaniedbanej i mało komunikatywnej. Jednak osoby pracujące za mną, jak i inni "ludzie IT", których znam prywatnie jakoś do tego stereotypu nie pasują. Są zadbani, interesujący, mają przeróżne pasje, uprawiają sporty (czasem ekstremalne), podróżują po świecie, słuchają ciekawej muzyki, znają się na literaturze i ogólnie mają szerokie horyzonty. Są również zaradni życiowo i zapewniają dobre towarzystwo na imprezie. Wszystko to nie przeszkadza w tym, że są świetni (albo nawet genialni) w tym co robią. Oni sami chętnie żartują z owych stereotypów i traktują je z przymrużeniem oka.
    Rozwój osobisty i nauki ścisłe nie muszą się wykluczać. Przeciwnie - specjaliści IT należą przecież do ludzi myślących, co powinno skłaniać ich do sięgania po wiedzę z innych dziedzin. Myślę, że to właśnie absolwenci nauk humanistycznych mają czego zazdrościć informatykom, bo oni mają czasem tylko szerokie horyzonty a brak im dobrej profesji, stabilnej pracy i zarobków na takim poziomie podobnym do IT. Informatycy mają zatem duuużo więcej możliwości :) A stereotypy są - jak wszędzie. Czasem znajdują się osoby, które te stereotypy potwierdzają, ale w innych specjalizacjach też się tacy zdarzają.
  • Gość: hmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 18:43
    Jacy wg. Ciebie są?
  • powermedia 26.07.11, 09:47
    Może jednak skupmy się na informatykach, bo ich dotyczy forum. Wszelkie inne zawody mogą być omawiane w innych miejscach :)
  • Gość: hej IP: *.gemini.net.pl 25.07.11, 19:28
    Hej, jaki jest Twoj nr telefonu :)
  • Gość: kot_programisty IP: *.aster.pl 25.07.11, 21:12
    "Jednak osoby pracujące za mną, jak i inni "ludzie IT", których znam prywatnie jakoś do tego stereotypu nie pasują. Są zadbani, interesujący, mają przeróżne pasje, uprawiają sporty (czasem ekstremalne), podróżują po świecie, słuchają ciekawej muzyki, znają się na literaturze i ogólnie mają szerokie horyzonty. "

    Powiedzmy to brutalnie: to są cechy ludzi z pieniędzmi. W IT są pieniądze, więc nie jest to w sumie zbyt dziwne.
  • powermedia 26.07.11, 09:48
    Owszem to prawda, to nie jest dziwne. Jednak nie dla wszystkich, skoro ta dyskusja w ogóle się rozpoczęła...
  • Gość: heh :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 21:54
    A na taką kasę nieliczni mogą liczyć.
  • Gość: taki sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 01:07
    Nie lubię mas. Unikam ludzi, kiedyś trochę było inaczej. Wolę od pójścia ze znajomymi do klubu czy na piwo posiedzieć całą noc przed komputerem czy to uczyć się czy grając. Oprócz komputera to moim życiem jest moja kobieta. I to mi w życiu wystarczy :)
  • Gość: 26latek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 22:05
    I to mi wystarczy. Unikam szaleńczego życia typu kluby, puby choć mieszkam w samym centrum Warszawy. Niektórym moim znajomym to zaczyna przeszkadzać ale trudno :)
  • barabasz_1q 28.12.11, 18:03
    Źle Ci jest? Młode pokolenie IT jest nowoczesne i nie przypomina już tego starszego w spoconych sweterkach...

    Poza tym programista to nie informatyk.
    --
    Chcesz tanio pojeździć po Łodzi? Kliknij: Taxi Łódź Zobacz tanie noclegi w okolicy!
    Zapraszam na moją stronę ze sprzętem sportowym: centrum-max.pl
    Czy widziałeś ostatnie końcówki kolekcji? - Sklepy z odzieżą: Sprawdź
  • malgosia002 03.09.12, 21:50
    Myślę, że to wina informatyków którzy naprawdę tak się zachowują i wyglądają:) Jeśli ktoś ocenia innych jedynie po przez stereotyp jest po prostu głupi. Jak głupi kraj tak długo się to nie zmieni .




    www.profitclick.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka